Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 5

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniuz 31 lipca 2019 r., sygn. akt II SAB/Po 30/19

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
Skład
Sędzia WSA Izabela Paluszyńska przewodniczący
Sędzia WSA Elwira Brychcy
Sędzia WSA Wiesława Batorowicz
Rozpoznanie
w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 31 lipca 2019 r.
Sprawa
sprawy ze skargi H. M. na bezczynność Wojewody w przedmiocie wznowienia postępowania I. stwierdza bezczynność Wojewody, II. stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, III. umarza postępowanie w przedmiocie zobowiązania organu do wydania w określonym terminie aktu, IV. w pozostałym zakresie skargę oddala, V. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego kwotę [...]- zł ([...] złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie

H. M. (zwana dalej skarżącą lub stroną) działając przez zawodowego pełnomocnika pismem z dnia 11 marca 2019 r. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na bezczynność Wojewody w sprawie zainicjowanej wnioskiem o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją Wojewody z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] Skarżąca wskazała, że w przypadku uznania przez Sąd, iż Wojewoda nie pozostaje bezczynny wnosi skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę.

W skardze zawarto wnioski o: przyznanie od organu na rzecz skarżącej sumy pieniężnej w wysokości [...] zł (słownie: sześć tysięcy złotych [...]) oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.

Skarżąca podała, że Wojewoda dopuścił się obrazy art. 7, art. 8 § 1, art. 12, art. 35 § 1 w związku z art. 37 § 1 oraz art. 36 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 poz. 2096, z późn. zm., zwanej dalej "k.p.a."), a naruszenie powyższych przepisów polega w szczególności na:

  1. - niezasadnie długim czasie rozpatrywania sprawy, postępowanie wznowieniowe trwa już ponad 4 miesiące, a zgodnie z art. 35 § 3 k.p.a. winno trwać miesiąc;
  2. - niepodejmowaniu żadnych czynności w sprawie;
  3. - nieinformowaniu strony postępowania o powodach przedłużania terminu rozpatrzenia sprawy oraz niewskazaniu nowego terminu załatwienia sprawy.

W motywach skargi podano, że Wojewoda ostateczną decyzją z [...] czerwca 2018 r., znak [...] odmówił skarżącej udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium [...].

Pismem opatrzonym datą 31 października 2018 r. (wniesionym w tym samym dniu), p. [...] wniosła o wznowienie prowadzonego postępowania z uwagi na fakt, że bez swojej winy nie brała udziału w postępowaniu, z tego względu, że organ wysyłał korespondencję w sprawie na nieprawidłowy adres.

Do dnia wniesienia skargi tj. od ponad 4 miesięcy skarżąca nie otrzymała żadnego pisma w sprawie wznowieniowej, nie została zawiadomiona o przyczynach niezałatwienia sprawy w przewidzianych prawem terminach, podobnie jak organ nie zawiadomił jej o nowym terminie załatwienia sprawy. Powyższe okoliczności świadczą w ocenie strony, że Wojewoda pozostaje w bezczynności. Uzasadniając wniosek o przyznanie kwoty [...]zł skarżąca wskazała, że bezczynność organu spowodowała u niej krzywdę oraz niedogodność, którą wnioskowana suma ma uzasadniać. Pomimo licznych monitów organ ignoruje wnioski o pilne rozpoznanie sprawy, nie podejmując jednocześnie żadnych czynności zmierzających do rozpoznania sprawy a pracownicy organu są zdziwieni, iż taki wniosek został w ogóle złożony i informują "iż sprawa jest w toku". Bezczynność powoduje u niej stres albowiem nie zna ona swojego statusu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, tj. czy przebywa w Polsce legalnie, czy nie, ma problemy z zatrudnieniem.

Bezczynność organu generuje również po jej stronie dodatkowe koszty, takie jak koszty połączeń telefonicznych, czy też opłaty za wysyłaną w sprawie korespondencję, wynagrodzenie pełnomocników, których to kosztów nie musiałaby ponosić, gdyby organ załatwił sprawę w przewidzianym prawie terminie.

Jak wynika z akt sprawy, w dniu 7 lutego 2019 r. w związku z niezałatwieniem sprawy skarżąca wniosła ponaglenie na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę. W skardze wskazano (jak i potwierdzają to akta administracyjne), że ponaglenie nie zostało rozpatrzone.

W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej odrzucenie lub ewentualnie oddalenie.

Wojewoda opisując stan faktyczny sprawy wskazał, że w dniu 2 czerwca 2017r. H. M. wystąpiła do Wojewody z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, powołując się na okoliczność z art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy z 12 grudnia 2013r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2017r. poz. 2206 z późn. zm.), czyli pobyt czasowy w celu wykonywania pracy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Postępowanie zakończone zostało 8 czerwca 2018r. odmową udzielenia wnioskowanego zezwolenia. W dniu 23 października 2019r. Strona wniosła odwołanie od decyzji z dnia 08 czerwca 2018r. Wniosła jednocześnie o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania (k. 90-96 akt administracyjnych). Odwołanie wraz z aktami sprawy Wojewoda przekazał 26 października 2018r. do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców W..

W dniu 31 października 2018r. strona wniosła do Wojewody wniosek o wznowienie postępowania w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę wszczętego wnioskiem z dnia 02 czerwca 2017r., wskazując jako podstawę wznowienia treść art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu).

Wojewoda wskazał, że zgodnie z art. 150 § 1 k.p.a., właściwym do wznowienia postępowania jest organ, który wydał w sprawie decyzję w ostatniej instancji. Wobec powyższego oraz z uwagi na złożone w dniu 23 października 2018r. odwołanie oraz wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody z dnia 08 czerwca 2018r., w dniu 15 listopada 2018r. wniosek o wznowienie postępowania został przesłany do organu II instancji.

W związku ze złożoną 12.03.2019r. skargą do WSA na bezczynność pismem z dnia 18 marca 2019r. organ zwrócił się do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców (dalej też jako Szef Urzędu) z prośbą o zwrot akt postępowania oraz informację czy organ II instancji przychylił się do wniosku strony o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, czy też uznał że odwołanie zostało wniesione w terminie.

Organ wskazał, że do dnia sporządzenia odpowiedzi na skargę nie uzyskał odpowiedzi od Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców na ww. pismo ani nie zostały mu zwrócone akta sprawy.

Wojewoda podał, że na podstawie sprawdzeń w systemie teleinformatycznym POBYT, ustalił, iż postanowieniem z dnia 21 marca 2019 r. Szef Urzędu stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie zostało zarejestrowane w systemie 26 marca 2019 r. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie został rozpatrzony. Ponadto do dnia wniesienia odpowiedzi na skargę Szef Urzędu nie zwrócił Wojewodzie akt sprawy.

Wojewoda zauważył, że wniosek o wznowienie postępowania został wniesiony do organu I instancji 8 dni po wniesieniu odwołania od decyzji o odmowie udzielenia stronie jednolitego zezwolenia na pobyt czasowy i pracę oraz wniosku o przywrócenie terminu do wniesieniu odwołania. W związku z toczącym się postępowaniem odwoławczym Wojewoda nie był właściwy do prowadzenia postępowania w przedmiocie wznowienia postępowania i wniosek skarżącej przekazał 15.11.2018r. organowi II instancji. Zdaniem Wojewody jego właściwość powstała dopiero z dniem 26 marca 2019r., tj. z dniem, w którym Szef Urzędu ds. Cudzoziemców w W. zarejestrował w systemie teleinformatycznym POBYT postanowienie z dnia 21 marca 2019r. o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji z 8.06.2018r. Dopiero bowiem 26 marca 2019r. Wojewoda powziął informację, że decyzja o odmowie udzielenia skarżącej zezwolenia na pobyt czasowy ma charakter ostateczny.

Wojewoda podał, że do dnia sporządzania odpowiedzi na skargę organ II instancji nie rozpatrzył wniosku strony o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania a akta sprawy nie zostały Wojewodzie zwrócone.

W piśmie z 10 maja 2019r. (k.

20) Wojewoda podał, że wniosek skarżącej w przedmiocie wznowienia postępowania został mu przekazany celem rozpoznania przez organ II instancji w dniu 19.04.2019r. z informacją, że akta sprawy zostały przekazane do WSA w Warszawie 17.04.2019r. Wojewoda zwrócił się o akta sprawy do WSA w Warszawie pismem z 9 maja 2019r. Do pisma organ dołączył pismo Urzędu ds. Cudzoziemców z 19.04.2019r., w którym zawarto informację, że postanowieniami z dnia 21 marca 2019r. organ odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z 8 czerwca 2018r., w związku z czym właściwym do rozpatrzenia podania o wznowienie jest organ I instancji. Organ II instancji podał, że stwierdził swoją niewłaściwość do rozpatrzenia podania o wznowienie postępowania i na podstawie art. 65 § 1 k.p.a. przekazał je do Wojewody.

Skarżąca w piśmie procesowym z dnia 13 maja 2019 r. odniosła się do twierdzeń Wojewody podanych w odpowiedzi na skargę. Wywiodła, że podtrzymuje swoje stanowisko co do pozostawania przez Wojewodę w bezczynności. Podkreśliła, że Wojewoda przekazał ponaglenie dopiero 9 kwietnia 2019 r. a zatem po upływie 60 dni od dnia jego otrzymania, co narusza dyspozycję art. 37 § 4 k.p.a. Skarżąca podkreśliła, że organ pomija, iż 15 października 2018r. uznał, iż decyzja z 8 czerwca 2018r. stała się prawomocna i uzyskała przymiot ostateczności w dniu 16 sierpnia 2018r. Jej zdaniem samo złożenie przez skarżącą w dniu 23 października 2018r. wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie powoduje wszczęcia postępowania odwoławczego i nie powoduje, iż decyzja Wojewody z 8.06.2018r. traci przymiot ostateczności, a Wojewoda przestaje być organem właściwym w myśl art. 150 § 1 k.p.a. W sytuacji gdy w obrocie prawnym pozostaje ostateczna decyzja a strona skarżąca wniosła o przywrócenie odwołania, organ winien postępowanie zawiesić do czasu rozpatrzenia przedmiotowego wniosku – czego jednak w niniejszej sprawie nie uczynił, narażając się tym samym na zarzut bezczynności.

Skarżąca podniosła, że okoliczność przekazania przez organ I instancji wniosku o wznowienie postępowania 15 listopada 2018 r. stanowi dla niej novum, gdyż ani ona ani jej pełnomocnik nie zostali o tym zawiadomieni. Ponadto twierdzenia Wojewody o braku właściwości są chybione gdyż została ona potwierdzona przez Naczelnika Urzędu do Spraw Cudzoziemców przy piśmie z dnia 19 kwietnia 2019 r. (k. 27). Zdaniem skarżącej błędne przekazanie wniosku organowi II instancji uzasadnia przedmiotową skargę o bezczynność. Brak akt administracyjnych i wyczekiwanie na ich zwrot nie może usprawiedliwiać bezczynności organu i zwłoki w załatwieniu sprawy. Sumując skarżąca wniosła o uwzględnienie skargi na bezczynność i zasądzenie na rzecz strony skarżącej w trybie art. 149 § 2 p.p.s.a wnioskowanej sumy pieniężnej.

Pismem z dnia 29 maja 2019r. (k.

  1. 33) Wojewoda przesyłając akta administracyjne podał, że rozpoznał wniosek o wznowienie postępowania.

Postanowieniem z dnia [...] maja 2019 r. nr [...] odmówił bowiem wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją Wojewody z dnia [...] czerwca 2018 r. znak [...] w przedmiocie odmowy udzielenia ob. [...], pani H. M. zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.

Skarga jest zasadna w części.

W świetle art. 3 § 2 pkt 8 i 9 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, z późn. zm.; w skrócie "p.p.s.a.") przedmiotem zaskarżenia do sądu administracyjnego może być brak efektywnych działań administracji publicznej w sytuacji, gdy obowiązujące przepisy nakładają na jej organy obowiązek załatwienia sprawy administracyjnej w określonym czasie i w określonej formie. Z treści ww. przepisów p.p.s.a. wynika, że zaskarżalna do sądu opieszałość organu administracji w procedowaniu może przybrać dwie postaci – bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.

Skargi w tym przedmiocie mogą być rozpoznawane przez sąd administracyjny w trybie uproszczonym, zgodnie z art. 119 pkt 4 p.p.s.a. – co też w niniejszej sprawie nastąpiło.

Uwzględniając skargę na bezczynność sąd orzeka na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym: zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności (pkt 1), zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa (pkt 2) oraz stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności (pkt 3). Stosownie do art. 149 § 1a p.p.s.a. sąd jednocześnie stwierdza, czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W myśl art. 149 § 2 p.p.s.a. sąd, w przypadku o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub o przyznaniu od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. W przypadku skarg na bezczynność kontroli sądu poddawany jest brak aktu lub czynności w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w określonej formie i w określonym przez prawo terminie.

Dla dopuszczalności skargi na bezczynność nie mają znaczenia powody, dla jakich akt nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, jak również to, czy bezczynność organu spowodowana została zawinioną, czy niezawinioną opieszałością organu.

W myśl art. 53 § 2b p.p.s.a. formalnym wymogiem dla skutecznego wniesienia omawianej skargi jest to, aby została ona poprzedzona ponagleniem skierowanym do właściwego organu.

Z akt sprawy wynika, że skarżąca wypełniła powyższy wymóg formalny – do skargi zostało załączone ponaglenie z dnia 7 lutego 2019 r. (k. 10 akt sądowych, k. 104 akt administracyjnych). W ponagleniu skarżąca wyraźnie wyartykułowała, że nie załatwiono jej sprawy wywołanej wnioskiem z 23 października 2018 r. w terminie określonym w art. 35 k.p.a.

Skarżąca zarzuciła w ponagleniu, że organ prowadzi postępowanie w sposób przewlekły. W skardze podała, że skarżący bezczynność organu ewentualnie, w przypadku braku uznania bezczynności o uznanie, że organ przewlekle prowadził sprawę. W piśmie procesowym z dnia 13 maja 2019r. sprecyzowała żądanie w tym zakresie wskazując, że wnosi o uwzględnienie skargi na bezczynność organu. Wobec tego dalsze rozważania poprzedzić trzeba koniecznym rozgraniczeniem zakresów obu skarg przewidzianych w art. 3 § 2 pkt 8 i 9 oraz art. 149 p.p.s.a., tj. skarg: (i) na bezczynność organu oraz (ii) na przewlekłe prowadzenie postępowania.

Sąd w niniejszym składzie w pełni podziela pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 05 lipca 2012 r. sygn. akt II OSK 1031/12 (CBOSA), zgodnie z którym nowelizacja Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi polegająca na dodaniu (od 11 kwietnia 2011 r.) skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, wymagała reinterpretacji pojęcia "bezczynności" przez ograniczenie jego rozumienia do niewydania w terminie decyzji lub postanowienia (względnie aktu lub czynności wskazanych w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a.). Chodzi w tym przypadku o przekroczenie terminu określonego na podstawie art. 35 k.p.a., względnie terminu przedłużonego zgodnie z art. 36 k.p.a. Pojęcie "bezczynności" w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 (a od 15.08.2015 r. – także pkt 9) oraz art. 149 p.p.s.a. sprowadza się więc obecnie do badania kwestii ewentualnego naruszenia "terminowości" działania organów administracyjnych – niezałatwienia sprawy w terminie (por. R. Suwaj, Sądowa ochrona przed bezczynnością administracji publicznej, Warszawa 2014, s. 57).

Potwierdza to definicja legalna "bezczynności" wprowadzona do k.p.a. z dniem 1 czerwca 2017 r., zgodnie z którą stan ten zachodzi, jeżeli "nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1" (art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a.). W tym ujęciu dochowanie przez organ ustawowego terminu załatwienia sprawy, względnie jego sukcesywne przedłużanie z zachowaniem aktów staranności przewidzianych w art. 36 k.p.a. wyklucza możliwość skutecznego postawienia organowi zarzutu bezczynności.

Z kolei pod pojęciem "przewlekłego prowadzenia postępowania" – które zostało podniesione w ponagleniu, jak i jako zarzut ewentualny w skardze – należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny, przez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny (por. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2011, s. 44; J. Drachal, J. Jagielski, R. Stankiewicz [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Warszawa 2017, art. 3 Nb 78), ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy (J. Borkowski [w]: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2013, art. 37 Nb 4). Pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmować będzie zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (zob. wyrok NSA z 05.07.2012 r., II OSK 1031/12, CBOSA).

Potwierdza to definicja legalna "przewlekłości" wprowadzona do k.p.a. z dniem 1 czerwca 2017 r., zgodnie z którą stan ten zachodzi, jeżeli "postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy" (art. 37 § 1 pkt 2).

Kierując się powyższymi przesłankami, po dokonaniu analizy akt sprawy Sąd doszedł do przekonania że Wojewoda pozostawał w bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Sąd nie dopatrzył się przesłanek do stwierdzenia w niniejszej sprawie przewlekłości postępowania.

Zgodnie z art. 12 k.p.a. organ administracji publicznej powinien działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia (§ 1), a sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie (§ 2). Wskazany przepis reguluje jedną z zasad ogólnych postępowania administracyjnego – zasadę szybkości, a więc osiągania końcowego celu postępowania administracyjnego w najkrótszym możliwym czasie. Realizacja wskazanej zasady jest zagwarantowana przepisami określającymi terminy załatwienia sprawy oraz ustanawiającymi środki ochrony przed przewlekłością i bezczynnością organów administracji publicznej, a także statuującymi odpowiedzialność pracownika organu administracji publicznej.

Stosownie do art. 35 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Ponadto zgodnie z art. 35 § 2 k.p.a. niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Zgodnie z art. 35 § 3 k.p.a. załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania.

Zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Ponadto zgodnie z art. 36 § 2 k.p.a. Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu.

W ocenie Sądu w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy nie ma wątpliwości, że Wojewoda pozostawał w bezczynności, albowiem w prawnie ustalonych terminach o których mowa w art. 35 i 36 k.p.a. nie podjął żadnych czynności zmierzających do załatwienia wniosku skarżącej.

Jak wynika z akt sprawy skarżąca wniosła w dniu 31 października 2018 r. o wznowienie postępowania zakończonego decyzją z dnia [...] 2018 r. Wniosek ten kierowany do Wojewody wpłynął do organu (WUW w P.) w tym samym dniu, a 2 listopada 2018 r. został przekazany do Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców WUW w P. (por. pieczęcie na wniosku skarżącej k. 67). Dalsza analiza akt sprawy (k. 24, drugi plik) wskazuje, że pismem z dnia 15.11.2018r. wysłanym 16.11.2018r. podanie o wznowienie jako załącznik zostało przekazane do organu II instancji w ślad za zawiadomieniem z dnia 26.10.2018r. dotyczącym odwołania od decyzji odmownej. O podjęciu tej czynności nie zawiadomiono skarżącej ani jej pełnomocnika. Do czasu wniesienia skargi na bezczynność skarżony organ nie podjął żadnych czynności w sprawie podania o wznowienie postępowania, nie skierował do skarżącej ani jej pełnomocnika żadnych pism w sprawie, nie informował jej o niezałatwieniu sprawy w terminie, czy przekazaniu sprawy do rozpatrzenia przez organ II instancji.

Wojewoda nie zareagował też na ponaglenie złożone w sprawie 7 lutego 2019r. B. oczekiwał, co przyznano w odpowiedzi na skargę, aż rozstrzygnięta zostanie sprawa z odwołania od decyzji z dnia 8 czerwca 2018 r. Dopiero po wniesieniu przez stronę 12 marca 2019r. skargi na bezczynność Wojewoda, pismem z 18 marca 2019r. zwrócił się do Szefa Urzędu ds. Cudzoziemców z prośbą o zwrot akt postępowania. Skarżąca o podjętych w tej sprawie czynnościach dowiedziała się z treści odpowiedzi na skargę. Skoro wniosek skarżąca złożyła 31 października 2018 r. organ podjął czynności, o których powiadomił stronę dopiero po upływie 4 miesięcy, niewątpliwie naruszył terminy załatwiania spraw w postępowaniu.

W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie doszło do bezczynności organu. W jej realiach, z uwagi na wniesienie przez skarżącą w odstępie kilku dni odwołania wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu i podania o wznowienie postępowania i związaną z tym koniecznością uprzedniego rozpatrzenia przez organ II instancji kwestii terminowości odwołania, co nastąpiło postanowieniem z 21 marca 2019r., zarejestrowanym w systemie teleinformatycznym 26 marca 2019r. - rozpatrzenie podania o wznowienie nie było zasadne przed tą datą. Okoliczność ta jednak nie uzasadniała przesłania podania o wznowienie organowi II instancji i to bez zawiadomienia o tym strony w trybie art. 65 § 1 k.p.a. W dacie wniesienia podania o wznowienie tj. 31.10.2018r. z uwagi na złożone i nie rozpatrzone przez skarżącą odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu przedwczesne a tym samym błędne było uznanie, że organem właściwym z art. 150 § 1 k.p.a jest organ II instancji.

W zaistniałej sytuacji organ I instancji bez przesyłania podania o wznowienie w ślad za odwołaniem i wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia winien choćby zawiadomić stronę o zwłoce w załatwieniu sprawy (art. 36 § 1 k.p.a.), czego nie uczynił. Błędne przesłanie podania o wznowienie do organu II instancji skutkowało dalszym wydłużeniem postępowania. Rozpatrzenie przedmiotowego podania o wznowienie nie należało do spraw szczególnie skomplikowanych. Mimo wniesionego ponaglenia, skargi i powzięcia informacji w dniu 26 marca 2019r., że jest właściwy do rozpatrzenia podania skarżony organ również nie zawiadomił strony o zwłoce w załatwieniu jej sprawy, którą ostatecznie rozpatrzył wydając postanowienie 27 maja 2019 r. (k. 120-121 akt administracyjnych). Finalnie więc sprawa skarżącej została rozstrzygnięta po 7 miesiącach od złożenia wniosku o wznowienie postępowania i po 2 miesiącach od powzięcia przez organ wiadomości o wyniku postępowania przed organem II instancji.

Z tych względów Sąd, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., stwierdził, że Wojewoda dopuścił się bezczynności (pkt I sentencji wyroku).

W powyższych okolicznościach faktycznych Sąd nie stwierdził jednak, aby bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Wprawdzie wskazany zwrot nie został przez ustawodawcę zdefiniowany to jednak, idąc za utrwalonymi w judykaturze i piśmiennictwie poglądami należy pojmować go jako oczywiste, jaskrawe naruszenie prawa, w tym przypadku relatywizowane do czasu lub sposobu działania organu w okolicznościach konkretnej sprawy administracyjnej. W przedmiotowym przepisie chodzi zatem o takie działania lub zaniechania podmiotu, które w sposób niewątpliwy i oczywisty pozostają w sprzeczności z obowiązkiem podjęcia działań zmierzających do załatwienia danej sprawy administracyjnej. Ponieważ organ uznał, że nie jest właściwy do rozpoznania podania o wznowienie i przesłał podanie do organu II instancji - choć nieprawidłowo – pozostawał jednak w przekonaniu, że wniosek ten zostanie rozpatrzony.

Nadto z uwagi na konieczność uprzedniego rozpoznania kwestii związanej z odwołaniem, do czasu jej wyjaśnienia, poza wyżej wskazanymi zaniechanymi czynnościami termin do rozpatrzenia podania nie mógł zacząć biec wcześniej niż od 26 marca 2019r. Z tego względu nie można uznać, że stwierdzona bezczynność nosi znamiona rażącego naruszenia prawa, o czym na podstawie w/w przepisu Sąd orzekł w pkt II wyroku.

Sąd nie znalazł podstaw do przyznania skarżącej wnioskowanej sumy pieniężnej. Mając na uwadze cel, któremu służy przyznane Sądowi uprawnienie do przyznania sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a postanowiono o oddaleniu wniosku skargi w tym zakresie. W pierwszej kolejności należy wskazać, że w skardze wskazano, że strona domaga się przyznania od organu kwoty [...]zł w żaden sposób nie wyjaśniając kalkulacji ani ani nie uzasadniła wniosku w tym zakresie. Rozpoznając złożony wniosek, Sąd wziął pod uwagę, że wprowadzając możliwość przyznania sumy pieniężnej wzorowano się na rozwiązaniu przyjętym w ustawie z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz. U. Nr 179, poz. 1843, z późn. zm.). Ustawodawca przyjął, że oprócz roli rekompensacyjnej, groźba zasądzenia wynagrodzenia będzie wzmacniała gwarancje terminowego załatwienia sprawy przez organy (projekt ustawy Sejmu RP VIII Kadencji, druk 1633, www.sejm.gov.pl).

Instytucja ta jest dodatkowym środkiem o dyscyplinująco-represyjnym charakterze, który powinien być stosowany w szczególnie drastycznych przypadkach zwłoki organu w załatwieniu sprawy, gdy oceniając całokształt działań organu można dojść do przekonania, że noszą one znamiona celowego unikania podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie, a z taką sytuacją w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia. W zakresie tego wniosku Sąd orzekł jak w pkt IV wyroku, oddalając na podstawie art. 151 p.p.s.a skargę w tym zakresie.

Z uwagi na wydanie przez Wojewodę postanowienia o odmowie wznowienia postępowania (k. 120-121) bezprzedmiotowe stało się wynikające z art. 149 § 1pkt 1 p.p.s.a zobowiązywanie organu do wydania w określonym terminie aktu. Z tych względów Sąd w pkt III na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a wyroku umorzył postępowanie w przedmiocie zobowiązania organu do wydania aktu w określonym terminie. Należy wskazać, że załatwienie sprawy przez organ po wniesieniu do sądu skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego nie powoduje, stosownie do art. 149 § 1 p.p.s.a., że w zakresie dotyczącym rozstrzygnięcia o tym, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa, postępowanie sądowe stało się bezprzedmiotowe i podlega umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Bezprzedmiotowość dotyczyła więc jedynie zobowiązania organu do wydania w określonym terminie aktu.

O kosztach Sąd postanowił zgodnie z art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a (pkt V sentencji wyroku), zasądzając je w kwocie [...]zł, równej: 1) wpisowi od skargi (100 zł), 2) kosztom zastępstwa procesowego radcy prawnego w kwocie określonej zgodnie z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c/ rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r.w sprawie opłat za czynności radców prawnych /Dz. U. z 2018 r., poz. 265/ (480 zł), 3) opłacie skarbowej od pełnomocnictwa (17 zł)

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.