Uzasadnienie
W dniu [...] listopada 2008 r. pan M. J. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Wójta Gminy P. w zakresie udostępnienia informacji publicznej.
Skarżący wskazał, iż wnioskiem z dnia [...] sierpnia 2008 r. złożonym w dniu [...] września 2008 r. zażądał od Wójta Gminy P. udostępnienia informacji publicznej w postaci nagrań przebiegu:
Sesji XIII Rady Gminy P. z dnia [...] maja 2008 r.;
Sesji XIV Rady Gminy P. z dnia [...] czerwca 2008 r.
Pismem z dnia [...] września 2008 r. organ uznał, że wniosek skarżącego nie może być spełniony, ponieważ Gmina nie sporządza materiałów audiowizualnych i teleinformatycznych z sesji. Natomiast zapis na dyktafonie ma charakter pomocniczy, służący do sporządzania protokołów z przebiegu sesji, a zatem nie ma charakteru dokumentu urzędowego, który może być udostępniony w trybie przewidzianym przez ustawę z dnia 6 września 2001 r. o dostępnie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.). Jednak zdaniem skarżącego takie stanowisko Wójta Gminy P. nie może się ostać w świetle przepisów cyt. ustawy z dnia 6 września 2001 r. i stanowiska sądów administracyjnych wyrażanych w tego typu sprawach, wedle którego dostęp do informacji publicznej obejmuje dostęp do każdej sprawy publicznej, a co za tym idzie do każdego nośnika informacji w jakim są zawarte oświadczenia woli lub wiedzy organów administracji publicznej.
Nadto zdaniem skarżącego stanowisko Wójta Gminy P. jest wewnętrznie sprzeczne, gdyż organ twierdzi, że nie utrwala przebiegu sesji w formie nagrania, ale sam stwierdza, że jest ona w celach pomocniczych rejestrowana przy pomocy dyktafonu. Organ także w żaden sposób nie wykazał, że nie może mu udostępnić żądanych materiałów.
W odpowiedzi na skargę organ wskazał, że nie istnieją obecnie żądane nagrania. Wójt Gminy P. przyznał jednocześnie, iż pomocniczo jest nagrywany przebieg sesji rady, ale sam skarżący uczestniczył w sesji, a więc uzyskał interesujące go informacje, nadto udostępniono mu niezwłocznie protokół z sesji i teksty podjętych uchwał.
W dniu [...] marca 2009 r. skarżący przesłał do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie pismo procesowe, w którym podtrzymał swoje zarzuty, a nadto podkreślił, iż z treści uchwał Rady Gminy P. wynika, że przebieg sesji jest nagrywany.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Na podstawie art. 13 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) do rozpoznania sprawy właściwy jest wojewódzki sąd administracyjny, na którego obszarze właściwości ma siedzibę organ administracji publicznej, którego działalność została zaskarżona.
Natomiast zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej lub czynności organu administracji publicznej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania.
Rozpatrywana pod tym względem skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Stan faktyczny nie budzi w sprawie wątpliwości. Jak wynika z akt sprawy skarżący uczestniczył w posiedzeniach obu sesji Rady Gminy P., a nadto Wójt Gminy P. udostępnił mu protokoły z posiedzeń gminy wraz z treścią zapadłych uchwał.
Na wstępie należy zatem ustalić, czy organ był wobec skarżącego w bezczynności, a więc - czy był zobowiązany do udzielania mu informacji publicznej w formie przez niego wskazanej (nagraniem przebiegu posiedzenia dwóch sesji rady gminy), w sytuacji, gdy skarżący znał przebieg posiedzeń, ponieważ w nich uczestniczył, a ponadto udostępniono mu protokoły z tych posiedzeń wraz zapadłymi na nich uchwałami. Wyjaśnienie tej kwestii wymaga przede wszystkim ustalenia treści prawa do informacji publicznej, chronionego ustawą z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Nie czyni tego w sposób dostatecznie precyzyjny ustawodawca, posługując się w tym zakresie sformułowaniami ogólnymi, wymagającymi skomplikowanych zabiegów interpretacyjnych. Taki bardzo ogólny charakter ma niewątpliwie określenie zawarte w art. 1 ust. 1 ustawy (każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną).
Za dostateczną podstawę ustalenia treści prawa do informacji publicznej trudno też uznać przepis art. 3 tej ustawy. Zdaje się on, co prawda, wymieniać elementy składowe - uprawnienia, wchodzące w zakres prawa do informacji publicznej, jednakże wyliczenie to pozostawia wiele do życzenia pod względem logicznej poprawności. Wystarczy zauważyć, że prawem do informacji publicznej objęto, przeciwstawiając sobie: 1) uprawnienie do uzyskania informacji (pkt 1), 2) uprawnienie do wglądu do dokumentów urzędowych i 3) uprawnienie do niezwłocznego uzyskania informacji publicznej (ust. 2).
W tej sytuacji należałoby odwołać się do potocznego rozumienia pojęcia informacja, którego synonimami są m.in. określenia: wiadomość, wiedza, objaśnienie. Przepis art. 2 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej stanowi, że każdemu przysługuje prawo dostępu do informacji publicznej, czyli prawo dostępu do wiadomości, wiedzy o sprawach publicznych. Tak rozumianą informację publiczną - przedmiot prawa określonego w art. 61 Konstytucji RP i w omawianej ustawie o dostępie do informacji publicznej - należałoby w związku z tym odróżnić od nośników tej informacji, czy inaczej form w jakich informacja występuje. Takie rozróżnienie zdaje się wynikać z art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP. Ma ono istotne znaczenie, nakazuje bowiem rozumieć prawo do informacji jako prawo do uzyskania określonej wiadomości o sprawach publicznych, nie zaś wyłącznie jako prawo dysponowania określonym nośnikiem informacji (np. nośnikiem elektronicznym).
Stanowisko to znajduje potwierdzenie w sposobie sformułowania przepisu art. 6 ustawy, w którym kładzie się przede wszystkim nacisk na treści dotyczące spraw publicznych (art. 6 ust. 1 pkt 4). Na takie pojmowanie prawa do informacji wskazują też przepisy art. 3 ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy. Prawo wglądu do dokumentów urzędowych oznacza, bowiem prawo dysponowania, czy zapoznania się z ich treścią, a nie prawo dysponowania samym dokumentem. Również dostęp do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej, pochodzących z powszechnych wyborów (art. 3 ust. 1 pkt 3), nie jest równoznaczny z prawem do udziału w posiedzeniach tych organów.
Prawo do informacji jako prawo dostępu do określonych wiadomości o sprawach publicznych jest skorelowane z ciążącym na władzach publicznych - posiadaczach tych informacji - obowiązkiem ich udostępnienia. Obowiązek ten może być wykonywany w różny, przewidziany ustawą sposób, także na wniosek zainteresowanego (art. 10 ust. 1 i art. 14 ust. 1 ustawy). Trzeba jednak przyjąć, że wniosek zainteresowanego rodzi po stronie dysponenta informacji obowiązek jej udostępnienia wtedy, gdy informacja ta nie została wcześniej udostępniona i nie funkcjonuje w publicznym obiegu, a więc zainteresowany nie może się z nią zapoznać inaczej, niż składając wniosek o udzielenie informacji do organu władzy publicznej. W przeciwnym razie należałoby zaakceptować tezę, że zainteresowany ma prawo żądać od organu w trybie wniosku o udostępnienie informacji także informacji ogólnie dostępnej. Tym bardziej za niezasadny trzeba uznać wniosek o udzielenie informacji, którą zainteresowany posiada.
Wówczas kwestia dostępu do informacji wydaje się być bezprzedmiotowa. Takie żądanie nie zmierza bowiem do uzyskania pewnych wiadomości, a więc wykracza zatem poza przedmiot i cele ochrony przewidzianej ustawą o dostępie do informacji publicznej.
Z okoliczności faktycznych sprawy wynika, że skarżący zarówno był na posiedzeniach obu Sesji Rady Gminy P. w dniach [...] maja 2008 r. i [...] czerwca 2008 r. Skarżący jest bowiem radnym ww. jednostki samorządu terytorialnego. Organ udostępnił mu nadto pisemny protokół z tych posiedzeń wraz z tekstem zapadłych na nich uchwał. Wniosek skarżącego, aby udostępnić mu nagrania, dokonane przy pomocy dyktafonu, przebiegu tych posiedzeń nie jest więc - żądaniem dostępu do informacji o treści tego posiedzenia, czyli informacji publicznej), ponieważ nie można żądać dostępu do czegoś, co się już posiada. Nie sposób zaś przyjąć, że skarżącemu nie jest znany przebieg Sesji Rady Gminy P. w dniu [...] maja 2008 r. i [...] czerwca 2008 r. Skarżący tego zresztą nie kwestionuje.
Z tych wszystkich względów należy uznać, że Wójt Gminy P. nie był zobowiązany do udostępnienia skarżącemu nagrań przebiegu Sesji Rady Gminy P., w których skarżący brał udział, a ponadto udostępniono mu pisemne protokoły z przebiegu sesji wraz z zapadłymi na nich uchwałami. Organ nie pozostawał zatem w bezczynności wobec skarżącego.
Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 w związku z art. 132 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji.