Uzasadnienie
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych decyzją Nr [...] z dnia [...] października 2013 r. odmówił uwzględnienia wniosku W. G. dotyczącego działań podejmowanych przez Starostę [...]oraz [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w S. w zakresie przetwarzania jej danych osobowych.
Wnioskiem z dnia [...] października 2013 r. W. G. zwróciła się do organu o ponowne rozpatrzenie sprawy podnosząc zarzuty naruszenia prawa procesowego i materialnego. Natomiast pismem z dnia [...] stycznia 2014 r. wnioskodawczyni wezwała Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, na podstawie art. 37 kpa, do usunięcia naruszenia prawa polegającego na nierozpoznaniu jej wniosku z dnia [...] października 2013 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy oraz niepodjęcie żadnych czynności w sprawie.
W odpowiedzi na powyższe wezwanie organ w piśmie z dnia [...] stycznia 2014 r. poinformował stronę, iż w chwili obecnej nie dysponuje aktami sprawy [...], z uwagi na ich przekazanie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który na dzień 10 lutego 2014 r. wyznaczył termin rozprawy. Nastąpiło to w związku ze skargą wnioskodawczyni na bezczynność organu i przewlekłość postępowania. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych nie ma w tej sytuacji możliwości podjęcia jakichkolwiek działań, w tym rozpoznania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Organ poinformował ponadto, że po 10 lutego 2014 r. zwróci się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o wypożyczenie akt, celem pojęcia niezwłocznie czynności w sprawie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na bezczynność Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych polegającą na nierozpoznaniu jej wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją z dnia [...] października 2013 r. Nr [...], W. G. zarzuciła naruszenie przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych art. 35 § 3 kpa oraz art. 36 kpa przez to, że organ nie rozpoznał w ustawowym terminie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, nie zawiadomił o tym skarżącej, nie podał przyczyn zwłoki oraz nie wskazał nowego terminu załatwienia sprawy.
Wskazując na powyższy zarzut wniosła o zobowiązanie Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych do rozpoznania wniosku skarżącej o ponowne rozpatrzenie sprawy i wyznaczenie terminu załatwienia sprawy. Wniosła również o zasądzenie od organu koszów postępowania. W uzasadnieniu wskazała, że wyjaśnienia organu zawarte w odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa nie zasługują na uwzględnienie. Powołała się na pogląd wyrażony w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 19 grudnia 2012 r., sygn. akt IV SA/Po 1075/12, zgodnie z którym: "brak akt administracyjnych nie jest przeszkodą do rozpoznania sprawy. To rzeczą organu jest zorganizować pracę tak, by być w posiadaniu albo samych akt administracyjnych, albo ich kopii w razie zaistnienia konieczności ich przekazania innemu organowi. Dzisiejsze środki techniczne są w pełni wystarczające, by sprawnie i skutecznie rozwiązać problem. Bierne oczekiwanie na zwrot akt jest bezczynnością."
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i powołał się na okoliczności faktyczne przedstawione w odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa.
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych powołał się ponadto na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 listopada 2011 r., sygn. akt I OSK 1364/11, zgodnie z którym: "(...) Do przyczyn niezależnych od organu należy zaliczyć brak akt sprawy, które zostały przekazane do sądu administracyjnego. Taka kwalifikacja jest uzasadniona tym, że organ administracji publicznej rozpoznaje i rozstrzyga sprawę po wszechstronnej analizie całokształtu materiału dowodowego zawartego w aktach sprawy. W postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji ustalenie kwalifikowanego naruszenia prawa przy rozstrzygnięciu sprawy nie może być przeprowadzone bez akt sprawy."
Zdaniem organu z uwagi na zaistniałe niezależne od Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych okoliczności, zarzut przewlekłości jest bezzasadny. Zgodnie bowiem z dyspozycją zawartą w art. 35 § 5 kpa, do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu. Ponadto w piśmie procesowym z dnia [...] lipca 2014 r. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych poinformował, iż decyzją z dnia [...] lipca 2014 r. Nr [...], po rozpoznaniu wniosku skarżącej o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy decyzję z dnia [...] października 2013 r. odmawiającą uwzględnienia wniosku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do treści art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem,
Skarga oceniana w świetle powyższych kryteriów częściowo zasługuje na uwzględnienie.
Z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku – nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji lub też innego aktu, lub też nie podjął stosownej czynności. Dotyczy to zarówno sytuacji, gdy decyzja lub postanowienie nie zostały podjęte w pierwszej instancji, jak i w przypadku, gdy pomimo wniesienia środków zaskarżenia, nie zostały one wydane w drugiej instancji.
Dla dopuszczalności skargi na bezczynność nie ma znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt nie został podjęty, a czynność nie została dokonana, w szczególności czy bezczynność organu została spowodowana zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu w ich podjęciu lub dokonaniu, czy też wiąże się z jego przeświadczeniem, że określony akt w ogóle nie powinien zostać podjęty, a czynność dokonana. (zob. T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, LexiNexis, Warszawa 2005, s. 86).
W myśl art. 35 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. "Kodeks postępowania administracyjnego" (j.t. Dz. U. z 2013 r., poz. 2670, dalej "kpa"), załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym – w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania. Natomiast zgodnie z przepisem art. 35 § 5 kpa do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu.
Jednocześnie w przepisie art. 36 kpa ustawodawca określił obowiązki organu po upływie terminu załatwienia sprawy stanowiąc, że o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35, organ administracji publicznej obowiązany jest zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy (§ 1). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (§ 2).
W niniejszej sprawie bezsporne jest, że wniosek skarżącej z dnia [...] października 2013 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] października 2013 r. Nr [...] wpłynął do organu w dniu [...] października 2013 r. Mając na względzie treść art. 35 § 3 kpa w ciągu miesiąca od tego dnia Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych powinien rozpoznać powyższy wniosek, ewentualnie wykonać obowiązek wynikający z art. 36 kpa w przypadku niezałatwienia sprawy w terminie.
Tymczasem organ, pomimo nierozpoznania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy w ustawowym terminie, nie zawiadomił skarżącej o tym fakcie, nie podał przyczyn zwłoki, ani też nie wskazał nowego terminu załatwienia sprawy. Dopiero po wezwaniu organu przez skarżącą do usunięcia naruszenia prawa z dnia [...] stycznia 2014 r., Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych podał przyczyny zwłoki, nie wskazując jednak nowego terminu załatwienia sprawy.
W ocenie Sądu takie działanie organu oznacza, że pozostawał on w zwłoce. Nie jest trafna w tej sytuacji argumentacja organu z powołaniem się na treść art. 35 § 5 kpa oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 listopada 2011 r., sygn. akt I OSK 1364/11, że wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy nie został rozpoznany z przyczyn niezależnych od organu, tj. z powodu braku akt sprawy, które zostały przekazane do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wraz z odpowiedzią na skargę wniesioną przez W. G. na bezczynność Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w sprawie [...]. Ponadto zauważyć wypada, że wskazany wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego zapadł w innym stanie faktycznym, co nie pozwala odnieść poruszanych w nim rozważań do realiów niniejszej sprawy.
Tym samym zdaniem Sądu, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych pozostawał w bezczynności w dacie wniesienia przez skarżącą skargi w niniejszej sprawie do Sądu. Bezczynność ta nie istniała jednak w dniu orzekania, bowiem organ rozpoznał wniosek skarżącej o ponowne rozpatrzenie sprawy i decyzją z dnia [...] lipca 2014 r. Nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Wystąpiła zatem przesłanka do umorzenia postępowania w części dotyczącej zobowiązania organu do rozpoznania przedmiotowego wniosku na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej "Ppsa".
Jednocześnie w ocenie Sądu bezczynność Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Argumentacja organu, iż wniosek skarżącej nie został rozpoznany z uwagi na niezależne od organu okoliczności związane z brakiem akt sprawy, które zostały przekazane do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wraz z inną skargą na bezczynność i odpowiedzią na skargę, przemawiają za taką oceną. Nie mogła ona jednak, jak wskazywał organ uzasadniać w ogóle braku stanu bezczynności w rozpoznawanej sprawie.
Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 149 Ppsa stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, a na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 Ppsa umorzył postępowanie w pozostałym zakresie. O kosztach orzeczono w oparciu o art. 200 w zw. z art. 205 § 1 powołanej ustawy.