Uzasadnienie
Pismem z dnia [...] grudnia 2014 r. P. C. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w sprawie wydania decyzji administracyjnej dotyczącej wniesionej skargi na brak uaktualnienia danych osobowych w księdze chrztów przez Proboszcza Parafii Rzymskokatolickiej [...] w [...].
Podnosząc, iż Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych rażąco przekroczył termin załatwienia sprawy w postępowaniu administracyjnym określony w art. 35 i art. 36 K.p.a. skarżący wniósł o zobowiązanie wskazanego organu do wydania decyzji administracyjnej i zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi podał, iż w dniu [...] kwietnia 2014 r. złożył do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych skargę na brak uaktualnienia danych osobowych w księdze chrztów przez Proboszcza Parafii Rzymskokatolickiej [...] w [...]. Generalny Inspektor pomimo, że pismem z dnia [...] października 2014 r. poinformował, że przeprowadził już postępowanie administracyjne, w wyniku którego zgromadzony został materiał dowodowy wystarczający do wydania decyzji administracyjnej, decyzji nie wydał. W dniu [...] listopada 2014 r. prosił GIODO o wydanie decyzji w możliwie jak najkrótszym czasie jednakże bez rezultatu.
W odpowiedzi na skargę Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wniósł o jej oddalenie. Wskazał, iż w dniu [...] stycznia 2014 r. wydał decyzję administracyjną nr [...], na mocy której nakazał Proboszczowi Parafii Rzymskokatolickiej [...] w [...] przewrócenie stanu zgodnego z prawem poprzez uaktualnienie danych osobowych skarżącego polegające na naniesieniu w księdze chrztów adnotacji o treści zgodnej z jego żądaniem zawartym oświadczeniu woli z dnia [...] kwietnia 2014 r.
Organ wskazał jednocześnie na podejmowane czynności i podkreślił, że nie uchylał się od wydania rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Przeciwnie, przedsięwziął przewidziane prawem czynności służące wnikliwemu i rzetelnemu ustaleniu okoliczności faktycznych przedmiotowej sprawy i zebraniu materiału dowodowego potrzebnego do rozstrzygnięcia jej decyzją administracyjną. Skarżący był informowany o każdorazowej czynności podejmowanej przez organ.
W piśmie z dnia [...] stycznia 2015 r. skarżący podał, że wycofuje zawarty w skardze wiosek o zobowiązanie Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych do wydania decyzji administracyjnej w sprawie, gdyż decyzja została wydana i doręczona. Jednocześnie podtrzymując wniesioną skargę wskazał, że w sprawie należy ustalić dlaczego GIODO nie wydał decyzji w terminie mimo, że w piśmie z dnia [...] października 2014 r. stwierdził, że przeprowadził postępowanie administracyjne w wyniku którego zgromadzony materiał dowodowy jest wystarczający do wydania decyzji administracyjnej, oraz dlaczego nie poinformował o wydłużeniu terminu wydania decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Przede wszystkim podnieść należy, że wydanie w toku postępowania sądowego, po wniesieniu skargi, przez organ administracyjny decyzji nie zwalania sądu z obowiązku zbadania, czy w sprawie doszło do przewlekłego prowadzenia postępowania administracyjnego, a następnie oceny, czy miało ono miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz rozważenia, czy zachodzą podstawy do wymierzenia organowi grzywny z art. 149.
Przewlekłość postępowania jest stanem sprawy, którego zaistnienie Sąd ocenia bez względu na to, czy organ podjął, czy też nie dalsze czynności w sprawie.
Podjęcie przez organ czynności procesowych i jak w niniejszej sprawie, wydanie decyzji administracyjnej powoduje, iż ustaje stan bezczynności organu, co uzasadnia umorzenie postępowania w zakresie skargi na bezczynność organu w przedmiocie wydania decyzji.
Skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania ma na celu zweryfikowanie prawidłowości procedowania organu pod względem zachowania norm określających dopuszczalny czas trwania takiego postępowania. Dla stwierdzenia przewlekłości w prowadzonym postępowaniu, nie ma znaczenia z jakich powodów organ zwleka z wydaniem stosownego aktu, a w szczególności, czy zwłoka spowodowana jest zawinioną, czy też niezawinioną opieszałością organu. Natomiast okoliczności, które powodują zwłokę organu w jego działaniu oraz stopień przekroczenia terminów procesowych, wpływają na ocenę, czy przewlekłość postępowania miała miejsce, z rażącym naruszeniem prawa.
W orzecznictwie i doktrynie przyjmuje się, iż przewlekłe prowadzenie postępowania rozumieć należy sytuację, gdy postępowanie prowadzone jest w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużych odstępach czasu, lub poprzez wykonywanie czynności pozornych powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny, ewentualnie przez mnożenie przez organ czynności ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy.
Wskazać należy, iż w myśl art. 35 § 1 K.p.a., organy administracji publicznej obwiązane są załatwić sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ (§ 2). Z kolei załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym – w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (§ 3).
Zatem z przytoczonych powyżej przepisów wynika jedna z podstawowych zasad postępowania administracyjnego nakładająca na organy administracji publicznej obowiązek szybkiego i wnikliwego działania, z drugiej zaś strony w sposób jednoznaczny określono w nich terminy i sposób działania. Wobec powyższego bezczynność w prowadzeniu postępowania, wskazana w art. 3 § 2 pkt 8 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, dotyczyć będzie okresu do upływu terminu załatwienia sprawy.
W rozpoznawanej sprawie skarga P. C. na brak uaktualnienia jego danych osobowych wpłynęła do biura Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w dniu [...] kwietnia 2014 r.
Pismem z dnia [...] maja 2014 r., które wpłynęło do GIODO w dniu [...] czerwca 2014 r. skarżący wniósł zażalenie na bezczynność organu.
Organ dopiero po otrzymaniu zażalenia, pismem z dnia [...] czerwca 2014 r. zwrócił się do Proboszcza o złożenie pisemnych wyjaśnień, a więc po upływie bez mała dwóch miesięcy. Pomimo, iż wyjaśnienia organ otrzymał dnia [...] czerwca 2014 r., dopiero [...] lipca 2014 r. poinformował stronę, że przeprowadził postępowanie administracyjne, w wyniku którego zgromadzony został materiał dowodowy wystarczający do wydania decyzji administracyjnej.
Skarżący pismem z dnia [...] lipca 2014 r., które wpłynęło do organu [...] sierpnia 2014 r., poinformował o zmianie nazwiska i przekazał kopię decyzji Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w [...]. Organ dopiero po bez mała półtora miesiąca, pismem z dnia [...] września 2014 r. wezwał skarżącego do przesłania oryginału, względnie uwierzytelnionej kopii decyzji Kierownika USC.
W ocenie Sądu czynność ta była zbędna dla rozstrzygnięcia sprawy, natomiast znacznie wydłużyła czasookres postępowania w sprawie.
Skarżący nadesłał żądaną przez organ decyzję z dniu [...] września 2014 r. i pomimo, że pismem z dnia [...] listopada 2014 r. prosił organ o wydanie decyzji administracyjnej w możliwie jak najkrótszym czasie, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wydał decyzję dnia [...] stycznia 2015 r., po wniesieniu przez skarżącego skargi na bezczynność organu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Ponadto zauważyć należy, iż odwołanie wniesione przez Proboszcza organ rozpatrzył dopiero [...] maja 2015 r., utrzymując w mocy zaskarżoną decyzję.
Rażącym naruszeniem prawa jest stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można powiedzieć, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, publ.: Lex nr 1218894). Taki stan, w ocenie Sądu, wystąpił w niniejszej sprawie, co wprost wynika z - chronologicznie przedstawionego wyżej - przebiegu procedowania organu.
Przede wszystkim zaznaczyć należy, że decyzja w sprawie została wydana przez organ po upływie ponad roku od daty złożenia przez skarżącego wniosku inicjującego przedmiotowe postępowanie. Tak znaczna zwłoka w załatwieniu sprawy musi zostać poczytana za rażącą, tym bardziej, że dotyczy ona organu centralnego jakim jest Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, a zatem organu, który z racji swojego usytuowania w państwie i realizowanych zadań, powinien dawać przykład innym organom administracji co do przestrzegania zasad terminowości postępowania administracyjnego.
Ponadto, z akt sprawy w żaden sposób nie wynika, aby powodem zwłoki w załatwieniu sprawy była konieczność dokonywania przez organ licznych czynności postępowania dowodowego, zlecania ekspertyz, gromadzenia rozproszonych danych, czy prawny obowiązek współdziałania z innymi organami (art. 106 K.p.a.), co mogłoby wskazywać na to, że rozpatrywana sprawa miała charakter "szczególnie skomplikowany" i w pewnym przynajmniej zakresie usprawiedliwiać nieterminowe załatwienie wniosku.
Pomimo, iż przepis art. 36 § 1 K.p.a. nakłada na organy administracji publicznej obowiązek zawiadomienia strony o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym z art. 35 K.p.a., a także o każdym przypadku nie załatwienia sprawy w terminie określonym w przepisie szczególnym, z podaniem przyczyny niezałatwienia sprawy oraz wskazania terminu jej załatwienia. GIODO obowiązku tego nie wykonał i jedynie pismem z dnia [...] sierpnia 2014 r. poinformował skarżącego o złożonej reklamacji oraz że decyzja zostanie wydana niezwłocznie po otrzymaniu odpowiedzi od operatora.
Podkreślenia też wymaga, że poza pismem Proboszcza Parafii Rzymskokatolickiej [...] w [...] z dnia [...] czerwca 2014 r. i kopią decyzji o zmianie nazwiska, do akt administracyjnych sprawy - na przestrzeni okresu od kwietnia 2014 r. do stycznia 2015 r. - nie został złożony żaden inny materiał dowodowy niezbędny do załatwienia sprawy.
Zauważyć również należy, iż organ kolejnymi pismami z dnia [...] lipca i [...] października 2014 r. powiadomił skarżącego o zakończeniu postępowania w sprawie i możliwości skorzystania z uprawnień przewidzianych w art. 10 K.p.a., jednak decyzja w sprawie podjęta została po upływie 2,5 miesięca od daty ostatniego powiadomienia.
Taki stan rzeczy, w ocenie Sądu, przy uwzględnieniu obowiązków organu wynikających z art. 35 i 36 w zw. z art. 12 K.p.a. oraz zasady pogłębiania zaufania uczestników postępowania do organów władzy publicznej wyrażonej w art. 8 K.p.a., uzasadnia pogląd, iż bezczynność organu w zakresie wydania rozstrzygnięcia w sprawie miała charakter kwalifikowany z powodu rażącego naruszenia ww. przepisów.
Pomimo powyższego, Sąd nie dopatrzył się ze strony organu lekceważenia skarżącego, czy też celowego działania na jego szkodę. Z tego powodu Sąd nie orzekł grzywny wobec organu.
Mając na względzie wszystko powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 149 § 1 i 2 oraz art. 161 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U.
z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd postanowił na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 powołanej ustawy.