Uzasadnienie
Prezydent W. decyzją z dnia [...] sierpnia 2008 r. nr [...], nadał skarżącemu J. B. stopień awansu zawodowego nauczyciela mianowanego.
Pismem z dnia [...] kwietnia 2014 r. skarżący złożył wniosek o stwierdzenie nieważności powyższej decyzji.
[...] Kurator Oświaty decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...], odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta W. z dnia [...] sierpnia 2008 r. nr [...].
W odwołaniu z dnia [...] czerwca 2014 r. od powyższej decyzji do Ministra Edukacji Narodowej, skarżący wniósł o jej uchylenie i wydanie orzeczenia co do istoty sprawy zgodnie z żądaniem.
Pismem z dnia [...] września 2014 r. skarżący wezwał organ do zaprzestania naruszenia prawa w związku z bezczynnością organu co do załatwienia odwołania.
Natomiast w dniu [...] października 2013 r. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o zobowiązanie Ministra Edukacji Narodowej do rozpatrzenia odwołania z dnia [...] czerwca 2014 r., stwierdzenie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu – powołując się na opisany powyżej stan faktyczny – podał, że organ do chwili obecnej pozostaje w bezczynności i ma ona charakter rażący.
Z kolei Minister Edukacji Narodowej decyzją z dnia [...] października 2014 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...].
Natomiast w odpowiedzi na skargę Minister Edukacji Narodowej wniósł o jej oddalenie ewentualnie o umorzenie postępowania, wskazując na opisane powyżej ustalenia faktyczne, a w szczególności na wydanie powyższej decyzji.
Skarżący zaś w piśmie procesowym z dnia [...] grudnia 2014 r. zmodyfikował wniesioną skargę wnosząc o umorzenie postępowania sądowego oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.
Skarga analizowana pod kątem bezczynności Ministra Edukacji Narodowej w zakresie rozpatrzenia odwołania do dnia złożenia skargi była zasadna. Na wstępie należy wyjaśnić, iż stosownie do treści art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, która obejmuje orzekanie w sprawach skarg na:
- 1. decyzje administracyjne;
- 2. postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty;
- 3. postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie;
- 4. inne niż określone w pkt. 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa;
4a.pisemne interpretacje przepisów prawa podatkowego wydawane w indywidualnych sprawach;
- 5. akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej;
- 6. akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż określone w pkt. 5 podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej;
- 7. akty nadzoru nad działalnością jednostek samorządu terytorialnego;
- 8. bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4a.
Z bezczynnością organu mamy zatem do czynienia wówczas, gdy organ zobowiązany do podjęcia czynności, nie podejmuje jej w terminie określonym przez przepisy prawa. Powyższe oznacza więc, że zarzut bezczynności powinien się pojawić wówczas, gdy organ, będąc właściwym w sprawie i zobowiązanym do podjęcia czynności, pozostaje w zwłoce. Skarga na bezczynność bowiem ma na celu spowodowanie wydania przez organ administracji publicznej oczekiwanego aktu.
Natomiast zgodnie z treścią art. 127 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, od decyzji wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie tylko do jednej instancji i właściwym do rozpatrzenia odwołania jest organ administracji publicznej wyższego stopnia, chyba że ustawa przewiduje inny organ odwoławczy (§ 2). Z kolei według art. 129 § 1 K.p.a., odwołanie wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję i termin na jego wniesienie, w myśl § 2 tegoż przepisu, wynosi 14 dni od dnia doręczenia.
W rozpoznawanej sprawie natomiast, skarżący po doręczeniu mu decyzji z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...], w dniu [...]czerwca 2014 r. złożył od niej odwołanie do Ministra Edukacji Narodowej.
W tym miejscu stwierdzić ponadto należy, że stosownie do treści art. 35 § 1 K.p.a., organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki, zaś załatwienie sprawy w postępowaniu odwoławczym powinno nastąpić w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (§ 3), a do terminów załatwienia sprawy nie wlicza się terminów przewidzianych m. in. dla dokonania określonych czynności (§ 5). Natomiast według art. 36 § 1 K.p.a., o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35, organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczynę zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy.
Tymczasem w niniejszej sprawie Minister Edukacji Narodowej do chwili sporządzenia skargi, a więc do 6 października 2013 r. i to mimo wezwania do zaprzestania naruszenia prawa, nie rozpatrzył złożonego odwołania z dnia [...] czerwca 2014 r., tj. przez okres niespełna czterech miesięcy. Stąd też bezspornym jest, że do tego momentu pozostawał on w bezczynności i skarga była zasadna, jednakże już po jej sporządzeniu, decyzją z dnia [...] października 2014 r. rozpoznał odwołanie. Z tego też powodu, skoro w chwili orzekania przez Sąd organ nie pozostawał już w bezczynności, to należało w tej części umorzyć postępowanie.
Jednocześnie z drugiej strony Sąd nie dopatrzył się w bezczynności organu kwalifikowanego naruszenia prawa, bowiem sam skarżący w uzupełnieniu skargi odstąpił od tego żądania. Zatem – jego zdaniem, jak należy sądzić – nie było ze strony organu lekceważącego podejścia do skarżącego, zaś okres pozostawania w bezczynności – w ocenie Sądu – nie był rażąco długi. Z tego samego powodu Sąd nie orzekł wobec organu grzywny.
W tym stanie rzeczy, na mocy art. 149 § 1 ust. 1 w zw. z art. 161 § 1 pkt 3) i w zw. z art. 132, a w sprawie kosztów na podstawie art. 200, 205 § 2 i 209 cytowanej już wyżej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, należało orzec jak w sentencji wyroku.