Uzasadnienie
K. K w dniu 7 maja 2012 r. złożył drogą elektroniczną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K (zwanego dalej "PINB") i wniósł o przyznanie mu odszkodowania za straty moralne w wysokości 20 000 zł. W uzasadnieniu wskazał, że w dniu 23 marca 2012 r. wysłał do ww. organu wniosek o przesłanie mu decyzji w sprawie o nr..., jednak nie doczekał się odpowiedzi.
W odpowiedzi na skargę PINB wniósł o jej oddalenie wskazując, że skarżący pismem z dnia 19 grudnia 2011 r. wystąpił do niego o podjęcie interwencji w sprawie- jak stwierdził- "nieszczelnego przewodu dymowego, wskutek czego ulatniają się w zajmowanym przez niego lokalu spaliny". PINB poinformował, że postanowieniem z dnia 6 czerwca 2012 r. nr... umorzył w tej sprawie (znak-....) postępowanie z uwagi na fakt, iż z otrzymanej od Spółdzielni Kominiarzy w K. informacji wynikało, że sprawdzono przedmiotowy przewód dymowy i okazało się, że przewód jest drożny i nie stwierdzono jego nieszczelność.
Organ I instancji wskazał, że jednocześnie w tej sprawie w dniu 27 grudnia 2011 r. skarżący zwrócił się do niego drogą elektroniczną zapytaniem dlaczego nie odpowiedziano na jego maila z dnia 19 grudnia 2011 r. PINB zaznaczył, że tą samą drogą w dniu 28 grudnia 2011 r. poinformował skarżącego, że powinien złożyć do niego w kwestii opisywanych zagrożeń formalny wniosek pisemny i dodał, że niezależnie od tego podjęte zostały czynności dla wyjaśnienia czy istnieje zagrożenie, o którym skarżący pisał. Dodał, że w tym samym dniu skarżący przesłał drogą elektroniczną kolejne pismo, w którym go znieważył, co skutkowało złożeniem przez PINB do organów ścigania zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przez skarżącego przestępstwa z art. 226 § 2 Kodeksu karnego. Organ I instancji wskazał, że w tej sytuacji niezrozumiały jest dla niego wniosek skarżącego o "odszkodowanie za straty moralne", bo to nie skarżący w sprawie został pokrzywdzonym.
W odpowiedzi na wezwanie Sądu czy skarżący złożył zażalenie na niezałatwienie przez PINB sprawy w terminie lub przewlekłe prowadzenie postępowania do organu wyższego stopnia w trybie art. 37 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku Kodeks postępowania administracyjnego- zwanym dalej "k.p.a." (t. jedn. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), w piśmie z dnia 25 czerwca 2012 r. skarżący oświadczył, że takiego zażalenia nie składał albowiem "licencjonowany radca prawny skierował go bezpośrednio do Sądu, a ponadto- nie jest mu znany organ wyższego stopnia".
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z brzmieniem art. 52 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - zwanej dalej p.p.s.a. (t. jedn. z 2012 r. Dz. U. poz. 270) skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. Powołany przepis statuuje zasadę pierwszeństwa trybu administracyjnej kontroli postępowania organu administracyjnego w stosunku do kontroli sądowej.
Jeżeli organ administracji zobowiązany do załatwienia sprawy nie działa wcale lub z przyczyn nieuzasadnionych nie kończy sprawy w terminie, podejmując nieefektywne, bezcelowe lub w sposób nadmiernie przedłużające w czasie czynności, wówczas mamy do czynienia z prawną bezczynnością organu albo przewlekłością postępowania. Kodeks postępowania administracyjnego przewiduje w takim wypadku możliwość podjęcia określonych działań dyscyplinujących organ do załatwienia sprawy. Zgodnie z treścią art. 37 § 1 k.p.a. na nie załatwienie spraw w terminie określonym przepisami kodeksu postępowania administracyjnego lub na przewlekłe prowadzenie postępowanie strona może wnieść zażalenie do organu administracji publicznej wyższego stopnia nad organem pozostającym w bezczynności lub działającym przewlekle. Organ, do którego zażalenie takie wpłynęło, jeżeli uzna je za zasadne, wyznacza organowi rozpoznającemu sprawę dodatkowy termin jej załatwienia oraz zarządza wyjaśnienie przyczyn i ustalenie osób winnych nie załatwienia sprawy w terminie, a w razie potrzeby także podejmuje środki zapobiegające naruszaniu terminów załatwienia spraw w przyszłości (art. 37 § 2 k.p.a.).
Wniesienie skargi do sądu na bezczynność organu lub jego przewlekłe postępowanie jest możliwe wówczas, gdy strona wyczerpała tryb przewidziany w art. 37 k.p.a., ponieważ zażalenie, o którym mowa w tym przepisie, jest równoznaczne ze środkiem zaskarżania w rozumieniu art. 52 § 1 p.p.s.a.
Skarżący w piśmie z dnia 25 czerwca 2012 r. oświadczył, że takiego zażalenia nigdy nie złożył. W tym stanie rzeczy niespełnienie przez skarżącego warunku określonego w art. 52 § 1 p.p.s.a. powoduje, że jego skargę jako niedopuszczalną należało odrzucić na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 i § 3 p.p.s.a., o czym orzeczono jak w sentencji.
Na marginesie można wskazać, że przedstawiona przez skarżąca argumentacja mająca usprawiedliwiać nie zrealizowanie przez niego ww. obowiązku jest zupełnie nietrafna albowiem żeby rozwiać swoje wątpliwości co do właściwego trybu postępowania w danej sytuacji wystarczyło aby skarżący zapoznał się z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego i ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t. jedn. z 2010 r., Dz. U. Nr 243, poz. 1623 ze zm.). Ewentualnie skarżący mógł zwrócić się o podanie stosownej informacji do organów państwowych lub samorządowych albo do sądu administracyjnego, czy choćby mógł wpisać odpowiednie zapytanie w przeglądarkę internetową.