Uzasadnienie
M.Sz. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Je.G.. Skarżąca zarzuciła, że organ ten przekroczył termin rozpatrzenia jej zażalenia z dnia 19 kwietnia 2016 r. na niezałatwienie w terminie przez Wójta Gminy M. sprawy jej wniosku z dnia 3 sierpnia 2015 r. o dokonanie zmiany zapisów danych ewidencyjnych dotyczących granic nieruchomości położonej w M. przy ul. [...] (działka nr 640, AM-3, obręb 0009 M.).
Skarżąca stwierdziła, że SKO w J.G. do dnia wniesienia skargi nie wydało stosownego aktu administracyjnego, a tylko zwykłym pismem z dnia 2 czerwca 2016 r. odpowiedziało na jej zażalenie z dnia 19 kwietnia 2016 r. Wobec tego skarżąca wniosła o zobowiązanie SKO w J.G. do wydania odpowiedniego aktu w terminie 14 dni, dokonanie kontroli przewlekłości postępowania oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J.G. wniosło o oddalenie skargi, wskazując, że wystosowanie do skarżącej pisma z dnia 2 czerwca 2016 r. nie naruszało prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje
Zgodnie z przepisem art. 37 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016 r. poz. 23; dalej: k.p.a.), na niezałatwienie sprawy w terminie lub na przewlekłe prowadzenie postępowania stronie służy zażalenie do organu wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu – wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Skarga w niniejszej sprawie dotyczy bezczynności, której miało dopuścić się Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J.G., działające jako organ rozpoznający zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie. W tej sytuacji brak jest organu wyższego stopnia w stosunku do Kolegium, dlatego też na bezczynność Kolegium stronie służyło – zgodnie z cytowanym przepisem k.p.a. – wezwanie do usunięcia naruszenia prawa.
Wezwanie takie jest środkiem zaskarżenia, który musi poprzedzać ewentualne wniesienie skargi do sądu administracyjnego. Stosownie bowiem do art. 52 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r. poz. 718; dalej: p.p.s.a.), skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak między innymi wezwanie do usunięcia naruszenia prawa.
Tymczasem, jak wynika z akt administracyjnych przekazanych Sądowi przez organ, skarżąca przed wniesieniem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu nie wezwała SKO w J.G. do usunięcia naruszenia prawa. Innymi słowy, skarżąca nie wyczerpała trybu opisanego w art. 37 k.p.a., skutkiem czego skarga wniesiona do Sądu jest – na obecnym etapie – niedopuszczalna, a odniesienie się przez Sąd do argumentacji zawartej w skardze jest niemożliwe. Dopiero bowiem wyczerpanie środków zaskarżenia w postępowaniu administracyjnym (tj. przed organami administracji publicznej) może otworzyć skarżącej drogę do ewentualnego skutecznego złożenia skargi do sądu administracyjnego na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez SKO w J.G..
Z powyższego wynika więc, że wniesienie przez skarżącą do SKO w J.G. zażalenia na niezałatwienie jej sprawy w terminie przez Wójta Gminy M. stanowiłoby wyczerpanie środków zaskarżenia (art. 52 § 1 i § 2 p.p.s.a.), o ile skarżąca zarzucałaby w skardze do Sądu bezczynność lub przewlekłe prowadzenie sprawy Wójtowi Gminy M.. Skoro jednak skarżąca wniosła skargę na bezczynność SKO w J.G., skargę tę należało odrzucić jako niepoprzedzoną stosownym wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, działając na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 i § 3 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.