Uzasadnienie
Pismem z dnia 18 sierpnia 2016 r. A.P. wniosła skargę na bezczynności D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. w rozpoznaniu odwołania z dnia 27 stycznia 2015 r. od decyzji PINB w W. z dnia [...] r. Nr [...], po wyroku WSA we Wrocławiu z dnia 27 stycznia 2016 r. sygn. akt II SA/Wr 409/15, domagając się zobowiązania organu do załatwienia przedmiotowej sprawy w określonym przez Sąd terminie, stwierdzenia, że organ dopuścił się bezczynności oraz że niezałatwienie sprawy w terminie miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przyznania sumy pieniężnej w wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a. oraz zasądzenia kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego we W. wniósł o jej oddalenie wskazując, że odpis prawomocnego wyroku w sprawie II SA/Wr 409/15 wpłynął do organu w dniu 4 kwietnia 2016 r. przy piśmie z dnia 31 marca 2016 r.. W związku z czym pismem z dnia 20 maja 2016 r. organ zwrócił się do Sądu Rejonowego w K. o przekazanie stosownych informacji, jednocześnie zawiadamiając strony, że dalsze kroki w prowadzonym postępowaniu organ podejmie po ich uzyskaniu. Pismem z dnia 11 sierpnia 2016 r. organ zawiadomił skarżącą, że sprawa zostanie rozpatrzona w terminie do dnia 23 września 2016 r., wyjaśniając przyczynę zwłoki. Decyzją z dnia [...] r. Nr [...] organ uchylił zaskarżoną decyzję w całości i orzekł o istocie sprawy, nakazując skarżącej doprowadzenie przedmiotowego budynku do stanu poprzedniego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje
Zgodnie z art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.), zwanej dalej "P.p.s.a.", w razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala w całości lub w części. Z taka sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie.
Należy tutaj zauważyć, że wyrokiem z dnia 27 stycznia 2016 r. (sygn. akt II SA/Wr 409/15) Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził nieważność decyzji D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia [...] r. Nr [...], którą rozpoznano odwołanie skarżącej z dnia 27 stycznia 2015 r. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. z dnia [...] r. Nr [...]. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że biorąc pod uwagę, że – jak wynika z dołączonej do skargi kasacyjnej kserokopii odpisu skróconego aktu zgonu z dnia 18 lutego 2015 r. nr [...], wystawionego przez Urząd Stanu Cywilnego w K.W., W.P. zmarł w dniu 16 lutego 2015 r. - nie budzi wątpliwości, że zaskarżona decyzja została skierowana do nieżyjącej osoby.
Jak wynika z wyjaśnień zawartych w odpowiedzi na skargę odpis prawomocnego w/w orzeczenia wpłynął do organu w dniu 4 kwietnia 2016 r., zaś w dniu 24 sierpnia 2016 r. została wydana decyzja Nr [...] (doręczona – jak wynika z akt sprawy II SA/Wr 711/16, w której została zaskarżona ta decyzja - skarżącej w dniu 31 sierpnia 2016 r.), którą ponownie rozpoznano odwołanie skarżącej z dnia 27 stycznia 2015 r.. W tym okresie organ pismem z dnia 20 maja 2016 r. organ zwrócił się do Sądu Rejonowego w K. o przekazanie informacji, czy jest prowadzone bądź zostało już zakończone postępowanie w sprawie nabycia spadku po zmarłym W.P.. Pismem z dnia 17 czerwca 2016 r. organ wezwał zaś pełnomocnika skarżącej (J.K.) do wyjaśnienia na piśmie, czy jest prowadzone bądź zostało już zakończone postępowanie w sprawie nabycia spadku po zmarłym W.P.. W odpowiedzi na powyższe pismem z dnia 27 czerwca 2016 r., czyli po prawie czternastu miesiącach od wystawienia, pełnomocnik skarżącej nadesłał akt poświadczenia dziedziczenia sporządzony w dniu 2 marca 2015 r. (Rep. A numer [...]). Ponadto, pismem z dnia 11 sierpnia 2016 r. organ poinformował strony, na podstawie art. 36 § 1 kpa, że sprawa zostanie rozpatrzona w terminie do dnia 23 września 2016 r..
Powyższe okoliczności świadczą – zdaniem Sądu - zatem, że w sprawie nie doszło do bezczynności organu. Nie ma zatem podstaw do uwzględnienia żądań skargi, tj. ani do zobowiązania organu do załatwienia odwołania ani do stwierdzenia, że niezałatwienie sprawy w terminie miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa ani do przyznania sumy pieniężnej. Podejmowane przez organ czynności również nie świadczą o jakiejkolwiek przewlekłości w rozpoznaniu odwołania skarżącej.
Należy jednak zauważyć, że W.P. zmarł w dniu 16 lutego 2015 r., zaś już w dniu 2 marca 2015 r. został wystawiony akt poświadczenia dziedziczenia. Mimo to ani skarżąca ani pełnomocnik W.P. w postępowaniu administracyjnym nie poinformowali o powyższym fakcie organów. Wszystkie podejmowane przez organ odwoławczy czynności i akty, w tym decyzja, której stwierdzono nieważność wyrokiem z dnia 27 stycznia 2016 r., były kierowane do W.P. i odbierane przez jego pełnomocnika jakby osoba ta żyła. J.K. działał zatem w imieniu zmarłego mimo, że pełnomocnictwo (co do zasady) wygasa ze śmiercią mocodawcy. Podobnie ma się rzecz z postępowaniem sądowym w sprawie II SA/Wr 409/15. Profesjonalny pełnomocnik skarżącej, który wniósł w jej imieniu skargę, czyli działał od samego początku postępowania sądowego, również tego nie uczynił, zatajając informację o zgonie W.P., co kłóci się wyraźnie z zasadami etyki i godnością zawodu radcy prawnego i mogłoby stanowić podstawę wszczęcia postępowania dyscyplinarnego.
Wszystkie pisma kierowane w postępowaniu sądowym do W.P. były odbierane przez uprawnione osoby bez żadnej informacji o jego zgonie. Ani skarżąca ani jej pełnomocnik nie poinformowali Sądu o tym istotnym fakcie. Radca prawny G.W. podniósł okoliczność zgonu W.P. dopiero w skardze kasacyjnej od wyroku z dnia 27 sierpnia 2015 r., tj. po upływie ośmiu miesięcy od śmierci wyżej wskazanego. Takie działanie w rezultacie musiało doprowadzić do podjęcia przez WSA we Wrocławiu w dniu 27 stycznia 2016 r. w trybie autokontroli wyroku o uchyleniu poprzednio wydanego wyroku z dnia 27 sierpnia 2015 r., którym oddalono skargę A.P. w całości, oraz stwierdzeniu nieważność decyzji Nr [...].
To brak aktywności w powyższym zakresie stron postępowania – świadczące ewidentnie o chęci odsunięcia w czasie nałożenia przez organ i w konsekwencji wykonania przez skarżącą określonych obowiązków - doprowadził w rezultacie do przedłużenia postępowania i konieczności wydania kolejnej decyzji. W takiej zaś sytuacji nie można zarzucać organowi bezczynności czy też przewlekłego prowadzenia postępowania, a tym bardziej – skoro to postawa skarżącej doprowadziła do takiej sytuacji - przyznania od organu na jej rzecz żądanej sumy pieniężnej.
Z przedstawionych wyżej względów, działając na podstawie art. 151 P.p.s.a. skargę należało oddalić w całości. Stąd orzeczono jak w sentencji wyroku.