Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 4

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiuz 12 listopada 2015 r., sygn. akt II SAB/Wr 43/15

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Skład
Przewodniczący Sędzia WSA - Mieczysław Górkiewicz, Sędziowie Sędzia WSA - Olga Białek (spr.), Sędzia WSA - Władysław Kulon
asystent sędziego - Wojciech Śnieżyński protokolant
Rozpoznanie
w Wydziale II na rozprawie w dniu 12 listopada 2015 r.
Sprawa
sprawy ze skargi A. spółka z o.o. na przewlekłość Wojewody D. w przedmiocie stwierdzenia nabycia prawa własności gruntu zajętego pod drogę publiczną I. zobowiązuje Wojewodę D. do załatwienia wniosku Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z dnia 12 lipca 2011r. o uregulowanie stanu prawnego nieruchomości w terminie jednego miesiąca od dnia zwrotu akt administracyjnych wraz z wyrokiem ze stwierdzeniem jego prawomocności; II. stwierdza, że Wojewoda D. dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania; III. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa; IV. wymierza Wojewodzie D. grzywnę w wysokości 2000 (słownie: dwa tysiące) złotych; V. oddala wniosek o przyznanie od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej sumy pieniężnej; VI. zasądza od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie

"A." Spółka z o.o. z siedzibą w O. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na przewlekłe działanie Wojewody D. w postępowaniu o wydanie decyzji w sprawie nabycia własności gruntu zajętego pod drogę publiczną w S. w Gminie O..

Z przedstawionych Sądowi akt sprawy wynika, że w dniu 18 lipca 2012 r. do Wojewody D. wpłynął wniosek B.., Oddział we W. o uregulowanie w trybie art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. – Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną, stanu prawnego nieruchomości położonej w pasie drogowym drogi krajowej nr [...], oznaczonej geodezyjnie jako działka nr [...], obręb S., będącej własnością "A." Spółki z o.o. Pismami z dnia 1 sierpnia 2011 r. skierowanymi do Starosty O. oraz B., Oddział we W. (dalej B.) Wojewoda podjął czynności procesowe dla uzyskania dowodów w postępowaniu wszczętym w sprawie uregulowania stanu prawnego opisanej wyżej nieruchomości - o czym poinformował również "A." Spółkę z o.o.

W dniu 8 marca 2012 r. – po zgromadzeniu dowodów zdaniem organu koniecznych – Wojewoda zawiadomił strony postępowania o zakończeniu postępowania w sprawie uregulowania stanu prawnego nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] oraz o możliwości zapoznania z zebranymi dokumentami i wypowiedzenia w sprawie w terminie 14 dni. Wobec faktu, że zawiadomienie powyższe doręczono Spółce "A." w dniu 20 marca 2012 r. a B. w dniu 19 marca 2012 r., należy przyjąć, że termin ten upłynął ostatecznie w dniu 3 kwietnia 2012 r.

W dniu 4 lipca 2012 r. Wojewoda Dolnośląski wydał decyzję stwierdzającą nabycie z mocy prawa z dniem 1 stycznia 1999 r. przez Skarb Państwa własności ww. gruntu zajętego pod drogę publiczną. Na skutek odwołania "A" Spółki z o.o. Minister Transportu Budownictwa i Gospodarki Morskiej decyzją z dnia 15 maja 2013 r. uchylił ww. decyzję Wojewody i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Decyzja organu odwoławczego doręczona została Wojewodzie z dniu 27 maja 2013 r. Natomiast w dniu 9 czerwca 2014 r. do organu I instancji wpłynęły akta sprawy zwrócone przez Ministerstwo Infrastruktury.

W dniu 5 maja 2014 r. Spółka skierowała do Ministra Infrastruktury zażalenie na przewlekłość postępowania prowadzonego przez Wojewodę.

W dniu 19 sierpnia 2014 r. Wojewoda – celem wykonania zaleceń wynikających z decyzji kasacyjnej - wystąpił do B. o przedłożenie w terminie do dnia 15 października 2015 r. dowodów potwierdzających władztwo publicznoprawne Skarbu Państwa nad przedmiotową nieruchomością na dzień 1 stycznia 1999 r.

Postanowieniem z dnia 1 września 2014 r. Minister Infrastruktury uwzględniając zażalenie Spółki, uznał przewlekłości postępowania i wyznaczył Wojewodzie D. dodatkowy termin załatwienia wniosku z dnia 12 lipca 2011 r. wynoszący 2 miesiące od dnia doręczenia postanowienia. Jednocześnie organ wyższego stopnia stwierdził, że niezałatwienie sprawy w terminie nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Przedmiotowe postanowienie wpłynęło do organu pierwszej instancji w dniu 9 września 2014 r.

W dniu 22 października 2014 r. do organu wpłynęła odpowiedź B. na pismo Wojewody z dnia 19 sierpnia 2014 r. informujące o braku żądanych dowodów.

W dniu 16 marca 2015 r. do organu pierwszej instancji wpłynęły zwrócone przez Ministerstwo Infrastruktury akta sprawy przesłane wraz z zażaleniem na przewlekłość postępowania. Natomiast w dniu 27 sierpnia 2015 r. do Wojewody wpłynęła skarga "A." Spółki z o.o. na przewlekłość działania organu w wydaniu wskazanej decyzji, skierowana do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

W skardze Spółka wniosła o nakazanie Wojewodzie niezwłocznego załatwienia sprawy. Na uzasadnienie podniosła zaś, że w lipcu 2015 r. upłynęły 3 lata od złożenia przez nią odwołania od decyzji stwierdzającej nabycie z mocy prawa przez Skarb Państwa własności przedmiotowego gruntu, dwa lata od uchylenia tej decyzji przez Ministra i dziewięć miesięcy od upływu terminu załatwienia sprawy wyznaczonego Wojewodzie przez Ministra. Do chwili wniesienia przedmiotowej skargi na przewlekłość, sprawa nie została przez organ załatwiona. W ocenie skarżącej brak usprawiedliwienia dla takiego działania organu.

W odpowiedzi na skargę Wojewoda D. wniósł o jej oddalenie. Przedstawił przebieg postępowania podając, że strony zostały poinformowane o zakończeniu postępowania dowodowego i zabraniu całości materiału. Po upływie wyznaczonego w zawiadomieniu terminu wydana zostanie decyzja o odmowie stwierdzenia nabycia własności nieruchomości zajętej pod drogę publiczną. Z tego też względu organ wniósł o oddalenie skargi.

Obecny na rozprawie w dniu 12 listopada 2015 r. pełnomocnik strony skarżącej poparł skargę i zawartą w niej argumentację. Oświadczył również, że do chwili obecnej Spółka nie otrzymała rozstrzygnięcia kończącego postępowanie w sprawie której skarga dotyczy. Powołując się na przepis art. 149 § 2 u.p.p.s.a. w brzmieniu obowiązującym od dnia 15 sierpnia 2015 r. wniósł o zasądzenie na rzecz skarżącej od organu sumy pieniężnej do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 ww. ustawy.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Według art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. 2012 r., poz. 270 dalej u.p.p.s.a) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 ww. ustawy sądy administracyjne zostały również powołane do rozpoznawania skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania organów w przypadkach określonych w pkt 1-4a powołanego paragrafu.

Zgodnie z art. 149 § 1 u.p.p.s.a. Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji albo do dokonania czynności; zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W przypadku, o którym mowa w § 1 sąd może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 u.p.p.s.a.

Judykatura i doktryna pojęcie "przewlekłe prowadzenie postępowania" utożsamia z sytuacją prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, bądź wykonywaniu czynności pozornych, powodujących że formalnie organ nie jest bezczynny (por. J. P. Tarno - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Wydanie 5. Warszawa 2012, str. 44; J. Drachal, J.Jasielski, R. Stankiewicz - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Warszawa 2011, str. 69-70; Z.Kmieciak, Przewlekłość postępowania administracyjnego, "Państwo i Prawo" z 2011, z. 6, s. 33; A. Kabat, B. Dauter, B. Gruszczyński, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2013, s. 51), ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy (J. Borkowski [w]: B. Adamiak, J. Borkowski: Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Warszawa 2011, str.238).

Pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmować będzie zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Przewlekłość postępowania jest stanem sprawy, którego zaistnienie Sąd ocenia bez względu na to, czy organ podjął czynności w sprawie. Przy ocenie przewlekłości postępowania istotne jest bowiem i to, czy organ podejmował czynności niezbędne dla rozstrzygnięcia sprawy i to niezależnie od tego, czy strona zgłaszała określone żądania w tym zakresie. O przewlekłości postępowania można mówić, gdy czas jego trwania przekracza rozsądne granice, przy uwzględnieniu terminowości i prawidłowości czynności podjętych przez organ, a także stopnia zawiłości sprawy i postawy samej strony. Przewlekłość w prowadzeniu postępowania wystąpi wówczas, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, nie pozostając jednocześnie w bezczynności, a podejmowane przez niego czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją niezbędną w świetle zasady szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.), względnie mają charakter czynności pozornych, nie istotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy.

Przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ zaistnieje zatem wówczas, gdy będzie mu można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, aby zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut prowadzenia czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia (por. wyrok NSA z dnia 26 października 2012 r., sygn. II OSK 1956/12, LEX nr 1233717).

Rozstrzygając w przedmiocie przewlekłego prowadzenia postępowania trzeba mieć na uwadze, nie tylko art. 12 § 1 k.p.a. ale także spoczywający na organie obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do załatwienia sprawy (art. 7 i 77 § 1 Kpa). Należy uwzględnić, że stosownie do treści art. 35 § 1 k.p.a zasadą pozostaje niezwłoczne załatwianie spraw, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca (termin maksymalny), a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania.

W myśl natomiast art. 36 § 1 Kpa o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 Kpa lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 Kpa).Ocena, czy postępowanie przed organem administracji publicznej trwa dłużej niż to konieczne dokonywana musi być na podstawie zarówno charakteru dokonywanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy.

Stwierdzenie przez sąd administracji, czy dane postępowanie można (lub nie) zakwalifikować jako dotknięte przewlekłością prowadzenia, wymaga zbadania sprawy, dokonania oceny toku podejmowania czynności, ustalenia faktów i okoliczności zależnych od działania organu i jego pracowników oraz stanu zastoju procesowego sprawy wynikającego z zaniechania lub wadliwości działań podejmowanych przez strony lub innych uczestników postępowania (por. J.Borkowski [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. 11, Warszawa 2011, s. 238).

Odnosząc powyższe uwagi do rozpoznawanej sprawy Sąd stwierdził, że zaistniały podstawy do stwierdzenia stanu przewlekłości postępowania w rozpoznaniu wniosku B. z dnia 12 lipca 2011 r. o stwierdzenie nabycia przez Skarb Państwa własności nieruchomości stanowiącej działkę nr [...] w obrębie S. w O., jako zajętej pod drogę publiczną.

Postępowanie w niniejszej sprawie prowadzone jest na podstawie art. 73 ustawy z dnia 13 października 1998 r. – Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną, który wymaga rozstrzygnięcia sprawy przez wydanie decyzji administracyjnej. Tym samym zastosowanie w pełnym zakresie znajdują przywołane wyżej normy procesowe wynikające z art. 12 k.p.a. oraz art. 35 i 36 k.p.a.

Ustalony na podstawie przedłożonej dokumentacji przebieg postępowania - w tym - kolejne czynności podejmowane w sprawie oraz odstępy między nimi wskazują, że organ nie wywiązał się z obowiązków nałożonych na niego przywołanymi wyżej przepisami k.p.a. jak też z obowiązku załatwienia sprawy w terminie określonym w postanowieniu Ministra Infrastruktury z dnia 1 września 2014 r. który upłynął z dniem 9 listopada 2014 r.

Z akt sprawy bezsprzecznie wynika, że postępowanie wszczęte na wniosek B. toczy się ponad 4 lata. W ocenie Sądu przewlekłość postępowania występowała już w początkowym etapie postępowania. Wniosek o wydanie decyzji złożony został bowiem w dniu 12 lipca 2011 r. a czynności procesowe organ podjął dopiero w dniu 1 sierpnia 2011. Dalej zauważyć trzeba, że organ nie podejmował w sprawie żadnych czynności od dnia 3 kwietnia 2012 r. do dnia 4 lipca 2012 r. tj od dnia w którym upłynął dla stron termin do wypowiedzenia się w sprawie do dnia wydania decyzji orzekającej o nabyciu z mocy prawa przez Skarb Państwa własności przedmiotowej nieruchomości. Nie poinformował również strony o przyczynach zwłoki i o nowym terminie załatwienia sprawy.

W ocenie Sądu, zwłoka zaistniała we wskazanych okresach nie znajduje żadnego racjonalnego i obiektywnego uzasadnienia. Nie ulega wątpliwości, że już na tym etapie doszło do naruszenia art. 12 oraz art. 35 i art. 36 k.p.a.

Również po wydaniu decyzji kasacyjnej z dnia 15 maja 2013 r., czynności organu nie mogą być ocenione jako równoznaczne z dochowaniem należytej staranności dla rozpatrzenia wniosku bez zbędnej zwłoki. Decyzja kasacyjna wpłynęła do Wojewody w dniu 27 maja 2013 r. Organ II instancji nie zwrócił Wojewodzie wraz z decyzją akt sprawy pomimo, że nie została ona zaskarżona do sądu administracyjnego. Akta zwrócono dopiero w dniu 9 czerwca 2014 r. To niewątpliwie naganne zachowanie organu odwoławczego nie usprawiedliwia jednak bezczynności Wojewody w oczekiwaniu na akta sprawy. Wojewoda jako gospodarz postępowania odpowiedzialny za załatwienie sprawy, winien bowiem ustalić przyczyny dla jakich nie zwrócono mu wraz z decyzją kasacyjną akt sprawy i wystąpić o ich zwrot. Tymczasem organ nie podjął w tym zakresie żadnych czynności. Tak długie oczekiwanie na akta sprawy, zwłaszcza w sytuacji, gdy nie były one wykorzystywane w innym postępowaniu, nie może usprawiedliwiać jego bezczynności w rozpatrzeniu sprawy i nie uzasadnia zwłoki w tym zakresie.

W orzecznictwie sądowym przyjmuje się nadto, że brak akt administracyjnych nie jest przeszkodą do rozpoznania sprawy. To rzeczą organu jest zorganizować pracę tak, by był w posiadaniu kopii akt w razie zaistnienia konieczności ich przekazania innemu organowi. Dzisiejsze środki techniczne są w pełni wystarczające, by sprawnie i skutecznie rozwiązać ten problem. Bierne oczekiwanie na zwrot akt jest stanem powodującym przewlekłość postępowania (por. np. WSA w Poznaniu z dnia 27 grudnia 2012r. IV SAB/Po 84/12). W niniejszej sprawie Wojewoda dwukrotnie oczekiwał na zwrot akt sprawy, które przekazane zostały organowi odwoławczemu – po raz pierwszy w związku z odwołaniem od decyzji, po raz drugi, w związku z zażaleniem na przewlekłość postępowania. W tym ostatnim przypadku postanowienie uznające zażalenie na przewlekłość i wyznaczające termin do załatwienia sprawy wpłynęło do Wojewody w dniu 9 września 2014 r., akta sprawy organ II instancji zwrócił zaś w dniu 16 marca 2015 r. Nie można jednak pomijać, że Minister, w związku z zażaleniem na przewlekłość, wystąpił do Wojewody o przekazanie mu kserokopii akt sprawy, a nie ich oryginałów (por. pismo z dnia 30 lipca 2014 r. k- 102 akt administracyjnych).

Tym samym, organ pierwszej instancji powinien dysponować oryginalnymi aktami sprawy. W takiej sytuacji brak akt - o ile pomimo wskazania Ministra zostały do niego przekazane - również nie może być uznany za usprawiedliwienie dla bezczynności organu, powodującą zwłokę w załatwieniu sprawy.

Przebieg postępowania po wydaniu decyzji kasacyjnej wskazuje, że do dnia 19 sierpnia 2014 r. organ nie podejmował żadnych czynności niezbędnych dla załatwienia sprawy. Następnie, dopiero trzy miesiące po zwrocie akt przez Ministra i ponad rok po doręczeniu decyzji kasacyjnej, Wojewoda wystąpił do B. o przedłożenie dokumentów potwierdzających władztwo Skarbu Państwa nad przedmiotową nieruchomością, wyznaczając termin dla dostarczenia tych dokumentów do 15 października 2014 r. Zdaniem Sądu, brak było uzasadnionych podstaw dla ustalenia tak długiego terminu dla przedłożenia żądanych dowodów. Świadczy o tym odpowiedź strony informującą, że w toku dotychczasowej korespondencji przedłożyła wszelkie posiadane dowody dotyczące władztwa Skarbu Państwa. Na taka odpowiedź organ oczekiwał do dnia 20 października 2014 r. Od tego dnia, do dnia rozpoznania skargi przez Sąd (tj. przez ponad rok), Wojewoda nie podejmował żadnych czynności wyjaśniających i sprawy nie załatwił przed wydanie decyzji administracyjnej.

Bezsprzeczne Wojewoda naruszył po raz kolejny terminy załatwienia sprawy określone w k.p.a. jak też nie dochował dwumiesięcznego terminu wyznaczonego mu przez organ wyższego stopnia w postanowieniu z dnia 1 września 2014 r.

Powyższe wskazuje, że postępowanie toczące się przed Wojewodą od lipca 2011 r. i nie zakończone do dnia rozpoznania skargi przez Sąd, cechowała przewlekłość. Czynności Wojewody nie zmierzały do szybkiego i należytego załatwienia sprawy, podejmowane były w dużych odstępach czasu nie znajdujących racjonalnego i obiektywnego uzasadnienia. Takie działania jako nieefektywne powodowały stan przewlekłości. Nie stanowi dostatecznego uzasadniania, dla zwłoki w działaniu organu, że oczekiwał ona na zwrot akt od organu wyższego stopnia. Po pierwsze do powstania stanu przewlekłości przyczyniły się również inne (nie tylko oczekiwanie na akta) opisane wcześniej zaniechania organu, po drugie, Wojewoda nie podejmował żadnych działań dla odzyskania tych akt, nie zabezpieczył sobie kopii akt ani też takich kopii (pomimo wyraźnego wskazania), nie przekazał organowi wyższego stopnia wraz z zażaleniem.

Skarga okazała się więc zasadna, a skoro organ nie załatwił sprawy do dnia rozpoznania skargi, Sąd zgodnie z art. 149 § 1 u.p.p.s.a zobowiązał Wojewodę do jej zakończenia w terminie określonym w pkt I sentencji wyroku.

Sąd uznał również, że stwierdzona przewlekłość postępowania miała charakter rażącego naruszenia prawa. W tym względzie skład orzekający skłonił się do przyjęcia, że "rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań możemy powiedzieć, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty" (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, publ. orzeczenia.nsa.gov.pl). W judykaturze przyjmuje się, że za rażące naruszenie przepisów art. 35 k.p.a. i 36 k.p.a. można uznać, ich oczywiste niezastosowanie lub zastosowanie nieprawidłowe, jak również długotrwałość prowadzenia postępowania, czy brak jakiejkolwiek aktywności organu (por. NSA w wyroku z dnia 28 lipca 2015 r. II OSK 3274/14 nsa.gov.pl).

W ocenie Sądu, zestawienie kodeksowych terminów załatwiania spraw z przebiegiem kontrolowanego postępowania administracyjnego pozwalało z łatwością dostrzec rażące naruszenie reguł określonych w art. 35 i art. 36, jak również art. 7, art. 8 i art. 12 k.p.a. W takiej sytuacji wskazane fakty i postawa objętego skargą organu uprawniały do oceny, że w niniejszym przypadku miało miejsce przewlekłe prowadzenie postępowania o charakterze kwalifikowanym.

Zgodnie z art. 149 § 2 u.p.p.s.a. sąd może orzec z urzędu lub na wniosek o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 przywołanej ustawy. Przepis ten stanowi, że grzywnę wymierza się do wysokości dziesięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie odrębnych przepisów. Przeciętne wynagrodzenie miesięczne w gospodarce narodowej, pomniejszone o potrącone od ubezpieczonych składki na ubezpieczenia emerytalne, rentowe oraz chorobowe, wynosi obecnie ponad 3000 zł. W 2014 roku wyniosło bowiem za I półrocze – 3308,33 zł, a w II półroczu – 3389,90 zł (M.P. z dnia 20.02.2015 r., poz. 221).

Grzywna wymierzona w niniejszej sprawie oscyluje więc w dolnej granicy możliwości jej wymierzenia. Wymierzając grzywnę w kwocie 2000 zł, Sąd miarkował jej wysokość, uwzględniając długość pozostawania w bezczynności, brak jakichkolwiek logicznych wyjaśnień co do zwłoki w podejmowaniu czynności, a z drugiej strony Sąd miał na względzie, że do zaistniałej zwłoki po części przyczynił się organ II instancji. Zdaniem Sądu wymierzona grzywna spełni cel prewencyjno-represyjny i przyczyni się do zakończenia postępowania w terminie wskazanym w pkt I sentencji wyroku.

Sąd uznał również, że w okolicznościach niniejszej sprawy, środek w postaci grzywny jest bardziej adekwatny i uzasadniony niż wnioskowana przez pełnomocnika skarżącego na rozprawie kwota na rzecz strony skarżącej, tym bardziej, że pełnomocnik w żaden sposób tego wniosku nie uzasadniał. Z tego też względu nie uwzględniając wniosku pełnomocnika skarżącej orzekł jak w pkt IV i V sentencji wyroku. Orzeczenie o kosztach swoje wsparcie znalazło zaś w art. 200 u.p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.