Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Orzeczenie SN z 26 kwietnia 1990 r., III ARN 5/90

OrzeczenieprawomocneSąd Najwyższy·26 kwietnia 1990 r.
Sprawa
sprawy ze skargi (...) na decyzję ostateczną Dyrektora Wydziału Spraw Technicznych Urzędu Miasta (...) w przedmiocie wyznaczenia do remontu kapitalnego budynku
Od orzeczenia
na skutek rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego PRL (...) od wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 listopada 1989 r. I SA 422/89 oddala rewizję nadzwyczajną.

Sentencja

Sąd Najwyższy

Uzasadnienie

Jedynym kryterium określonym w przepisie art. 3 ustawy z dnia 22 kwietnia 1959 r. o remontach i odbudowie oraz o wykańczaniu, budowie i nadbudowie budynków /Dz.U. 1968 nr 36 poz. 249/ dla objęcia budynku remontem określonego rodzaju jest potrzeba przeprowadzenia robót, nie określana ich opłacalnością.

Analiza opłacalności remontu ma więc znaczenie dla uzasadnienia wydatków z funduszy państwowych na remont, gdy właściciel nie podejmie się przeprowadzić go we własnym zakresie, lecz nie może stanowić podstawy kwestionowania decyzji o objęciu remontem budynku oraz zakresu tego remontu.

Ani strony w odwołaniu i skardze skierowanej do Naczelnego Sądu Administracyjnego, ani zarzuty zawarte w rewizji nadzwyczajnej nie podważają potrzeby przeprowadzenia remontu kapitalnego budynku, ani jego zakresu, natomiast kwestionują jego celowość ze względu na opłacalność, co z punktu widzenia mającego zastosowanie prawa materialnego jest bez znaczenia.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.