Uzasadnienie
Rada Gminy w I. uchwałą z dnia 30 grudnia 1991 r. stwierdziła wygaśnięcie mandatu radnego Józefa R. Uchwała ta została wydana na podstawie art. 109 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. - ordynacja wyborcza do rad gmin i wynika z tej uchwały, że radny Józef R. wraz z czterema innymi radnymi, we wspólnym piśmie z dnia 12 listopada 1992 r., złożonym i odczytanym w tym dniu na sesji Rady Gminy oświadczyli, że rezygnują z pełnienia funkcji radnego. Rozpatrzenie tej rezygnacji - na wniosek Przewodniczącej rady - zostało przeniesione na następne posiedzenie Rady, które odbyło się w dniu 30 grudnia 1991 r.
Wojewoda Z. rozstrzygnięciem nadzorczym z dnia 5 lutego 1992 r. (...) stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały wskazując w uzasadnieniu, że Rada Gminy w I. ustaliła, że oświadczenie o zrzeczeniu się mandatu powinno być złożone przez Radą w formie indywidualnego oświadczenia każdego ze zrzekających się mandatu radnych, niezależnie od ich rezygnacji zbiorowej, o czym poinformowano zainteresowanych radnych na sesji w dniu 30 grudnia 1991 r. Ustalenia tego Rada Gminy nie zachowała, a Józef R. takiego oświadczenia nie złożył. Natomiast radna Teresa H., upoważniona przez wszystkich radnych, którzy w dniu 12 listopada 1991 r. złożyli pismo o rezygnacji z funkcji radnych, do występowania w ich imieniu, złożyła wniosek o przełożenie obrad nad rezygnacją na następną sesję, oświadczając: "(...) jeżeli oczekujecie, że dzisiaj na siłę nas odwołacie, to się mylicie, bo my dzisiaj tych indywidualnych oświadczeń wam nie damy". Wniosek ten Rada Gminy odrzuciła, w związku z czym, grupa 5 radnych, wśród których był również Józef R. opuściła salę obrad, a Rada Gminy, bez wysłuchania zainteresowanych, stwierdziła wygaśnięcie ich mandatu, mimo że z cytowanego oświadczenia wynika, że wolą radnych, również wolą wnioskodawcy, nie było zrzeczenie się mandatu radnego. Wojewoda Z. uznał, że uchwała stwierdzająca wygaśnięcie mandatu była sprzeczna z prawem.
Rada Gminy w I. zaskarżyła rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody Z. do Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodka Zamiejscowego w Lublinie, który wyrokiem z dnia 5 maja 1992 r. w sprawie SA/Lu 392/92 uchylił zaskarżone rozstrzygnięcie. Sąd orzekający przyjął, że we wspólnym piśmie z dnia 12 listopada 1991 r. 5-ciu radnych zawarło świadomie zrzeczenie się przez nich mandatu. Było ono wyraźne i nie wymagało dodatkowych oświadczeń ze strony składających je radnych ani też ich obecności na sesji Rady Gminy, na której zapadła uchwała stwierdzająca wygaśnięcie mandatów. Oświadczenie o zrzeczeniu się mandatu nie wymaga żadnej określonej formy, zatem mogło być skutecznie złożone również we wspólnym, pisemnym oświadczeniu kilku radnych. Brak ustawowego określenia formy ma charakter bezwzględnie obowiązujący, wobec czego rada gminy nie może wprowadzić określonej formy zrzeczenia się mandatu przez radnego, np. przez składanie indywidualnych oświadczeń w tym przedmiocie. Uchwała Rady Gminy stwierdzająca wygaśnięcie mandatu - zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego - ma charakter deklaratoryjny i obowiązuje od daty zrzeczenia się mandatu. W sytuacji, gdy radny zrzekł się mandatu. Rada Gminy nie może, w myśl art. 109 ust. 3 ordynacji wyborczej do rad gminy, wydać innej uchwały, niż stwierdzającej wygaśnięcie mandatu.
W rewizji nadzwyczajnej Minister Sprawiedliwości wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu - Ośrodkowi Zamiejscowemu w Lublinie do ponownego rozpoznania. Zdaniem wnoszącego rewizje nadzwyczajną - nie było podstaw do przyjęcia, że radni ci zrzekli się mandatów w rozumieniu art. 109 ust. 1 pkt 2 i ust. 3 ordynacji wyborczej do rad gminy.
Rozpoznając sprawę Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wprawdzie słuszny jest zarzut zawarty w rewizji nadzwyczajnej, że Naczelny Sąd Administracyjny nie wziął pod uwagę oświadczenia Teresy H. złożonego w imieniu wszystkich radnych, którzy złożyli rezygnację z funkcji, przytoczonego w uzasadnieniu rozstrzygnięcia nadzorczego Wojewody Z., jednakże okoliczność ta nie ma istotnego znaczenia dla wyniku niniejszej sprawy. Oświadczenie to zawiera odmowę złożenia na sesji Rady Gminy w dniu 30 grudnia 1991 r. indywidualnych oświadczeń zainteresowanych radnych o zrzeczeniu się mandatów, a takie oświadczenie - jak to prawidłowo przyjął Naczelny Sąd Administracyjny w zaskarżonym wyroku - było zbędne wobec dopuszczalności zrzeczenia się mandatów przez kilku radnych w jednym piśmie. Ponadto oświadczenie Teresy H. było reakcją na głosy radnych, którzy w dyskusji sprzeciwiali się jej wnioskowi o przełożenie na następną sesję obrad nad wnioskiem zawierającym rezygnację pięciu radnych z funkcji oraz nad zgłoszonym w tym dniu /30 grudnia 1991 r./ wnioskiem o odwołanie wójta. Jak wynika z protokołu sesji Teresa H. oświadczyła też, że dopiero po głosowaniu nad tym wnioskiem zainteresowani radni zadecydują, czy wycofają wniosek, czy też każdy z nich złoży osobne oświadczenie na piśmie.
Tak więc ich rezygnacja zawarta we wspólnym, piśmie z dnia 12 listopada 1991 r. pozostała aktualna.
Ponieważ zarówno Ordynacja wyborcza od rad gminy, jak również przepisy ustawy o samorządzie terytorialnym nie przewidują instytucji rezygnacji z pełnienia funkcji, to pismo radnych z dnia 12 listopada 1991 r. podpisane również przez Józefa R., w istocie stanowić może tylko rezygnację z mandatu radnego, czyli zrzeczenia się tegoż mandatu.
Nie mają też istotnego znaczenia pobudki, które skłoniły zainteresowanych radnych do zrzeczenia się mandatów, w szczególności, że w ten sposób manifestowali swój protest przeciwko działalności wójta i stosunkom panującym w Radzie. Treść pisma z dnia 12 listopada w 1991 r. była jednoznaczna i zawierała zrzeczenie się mandatów radnych. Podkreślić należy, że pomimo propozycji złożonej im przez Przewodniczącą Rady, aby cofnęli swoją rezygnację i prowadzonych między sesjami Rady w tym kierunku pertraktacjami, jak też jeszcze podczas sesji Rady w dniu 30 grudnia 1991 r., zainteresowani nie odstąpili od swego zamiaru wyrażonego 12 listopada.
Tak więc zarówno Józefa R., jak i pozostali zainteresowani radni ponoszą konsekwencje swego oświadczenia woli, którym nie można szermować bez brania pod uwagę jego następstw prawnych.