Uzasadnienie
Dom mieszkalny położony w K. przy ul. D. nr 81 należy do Franciszki W. w 13/24, Dariusza G. w 1/3 i Anny J. w 3/24 częściach. W określeniu tych udziałów występuje zapewne omyłka, gdyż nie wyczerpują one całości. Nie ma to jednak znaczenia dla niniejszej sprawy. Dom ten objęty jest szczególnym trybem najmu. Mieszkanie nr 12 a zajmowała na podstawie decyzji o przydziale, od 1963 r., Leokadia G. wraz z córką Haliną - obecnie Ś. Ostateczną decyzją organów administracji państwowej z dnia 27 listopada 1984 r. cofnięto Leokadii G. uprawnienie do zajmowania przedmiotowego lokalu. Skarga Leokadii G. wniesiona od tej decyzji została przez Naczelny Sąd Administracyjny - Ośrodek Zamiejscowy w Krakowie oddalona. Jako podstawę cofnięcia uprawnień do lokalu przyjęto, że najemca wyjechał w 1974 r. do USA na pobyt czasowy, przedłużany wielokrotnie, a do chwili wydania decyzji nie powrócił, mieszkanie zaś oddał w najem lub użytkowanie innym osobom, bez zgody właściwego organu. Tą inną osobą był syn najemcy wraz z żoną Krystyną i dzieckiem, który miał na terenie miasta K. własnościowe prawo do lokalu spółdzielczego, a które zamienił na dom jednorodzinny w W. Najemca w postępowaniu administracyjnym był zastępowany przez synową Krystynę G. Córka najemcy - Halina Ś. w owym czasie także przebywała za granicą, jednakże po wydaniu decyzji ostatecznej, a przed rozpoznaniem skargi przez NSA wróciła do kraju i nadal mieszkanie to zajmuje, Krystyna G. /synowa/ zaś wraz z rodziną przeniosła się do domu własnego w W. /styczeń 1985 r./
Po ostatecznym cofnięciu uprawnień Leokadii G. do dalszego zajmowania lokalu nr 12 a przy ul. D. nr 81 z wnioskami o przyznanie praw do tego mieszkania wystąpiły dwie osoby. Wniosek taki złożyła Halina Ś., córka poprzedniego najemcy, oraz Dariusz G. współwłaściciel nieruchomości i jej zarządca.
Pierwszy wnioskodawca powoływał się na to, że w mieszkaniu tym zaspokaja swoje potrzeby mieszkaniowe od 1963 r., drugi zaś na swe uprawnienie wypływające z art. 30 prawa lokalowego, który uprawnia właściciela domu do zamieszkania w opróżnionym lokalu mieszkalnym.
Decyzją z dnia 2 kwietnia 1985 r. Kierownik Wydziału Spraw Lokalowych Urzędu Dzielnicowego w K. sporny lokal przydzielił Halinie Ś. W wyniku odwołania Dariusza G. decyzja ta została uchylona przez Dyrektora Wydziału Spraw Lokalowych Urzędu w K. i sprawa przekazana organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Na skutek skargi Haliny Ś b. Ministerstwo Administracji i Gospodarki Przestrzennej decyzją z dnia 8 października 1985 r. stwierdziło nieważność decyzji Dyrektora Wydziału Spraw Lokalowych Urzędu w K. Po ponownym rozpoznaniu sprawy Dyrektor tegoż Wydziału decyzją z dnia 15 listopada 1985 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji o przydziale lokalu Halinie Ś. Ostatnio wymienioną decyzję zaskarżył do Naczelnego Sądu Administracyjnego Dariusz G. Uwzględniając tę skargę Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 4 lutego 1986 r. uchylił zaskarżoną i poprzedzającą ją decyzję organów administracji państwowej.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, podstawa prawna cofnięcia uprawnień do dalszego zajmowania lokalu przez Leokadię G., a przez to i jej córkę Halinę Ś., została przesądzona wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 marca 1985 r. Decyzja o cofnięciu przydziału zatem miała oparcie w przepisach art. 43 w związku z art. 33 ust. 2 prawa lokalowego /Dz.U. 1974 nr 14 poz. 84/, będących odpowiednikiem art. 46 i art. 41 ust. 1 prawa lokalowego /Dz.U. 1983 nr 11 poz. 55 ze zm./. Lokal, którego najemcy cofnięto uprawnienia do dalszego zajmowania lokalu przy uwzględnieniu, że najemca tego lokalu nie zajmuje, jest lokalem pod względem prawnym wolnym. W takim zaś przypadku powinna znaleźć zastosowanie norma art. 30 prawa lokalowego, zwłaszcza jego ustęp.
- Uprawnienie przedmiotowe zawarte w art. 30 prawa lokalowego ma bezwzględne pierwszeństwo przed uprawnieniami wynikającymi z innych przepisów i wobec tego organ administracji nie mógł dysponować lokalem na rzecz osób trzecich, jeżeli właściciel domu wielomieszkaniowego nie zrezygnował z przysługującego mu prawa do jego zajęcia.
Wyrok ten został zaskarżony rewizją nadzwyczajną wniesioną przez Ministra Sprawiedliwości. Rewizja oparta na zarzucie rażącego naruszenia prawa, a mianowicie art. 30 ust. 2 i art. 41 ust. 1 prawa lokalowego oraz art. 207 par. 2 Kpa, zawiera wniosek o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi Administracyjnemu do ponownego rozpoznania skargi.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje
Należy przede wszystkim podnieść, że zaskarżony wyrok został wydany w warunkach, gdy istniały ostateczne decyzje właściwych organów administracji państwowej cofające uprawnienie Leokadii G. do zajmowania przedmiotowego lokalu i gdy skarga zainteresowanej od tych decyzji została przez NSA oddalona. Obecnie ta przesłanka odpadła, jako że wyrokiem z dnia 10 czerwca 1986 r. Sąd Najwyższy uwzględnił rewizję nadzwyczajną Ministra Sprawiedliwości i wspomniany wyrok NSA oraz poprzedzające go decyzje administracyjne uchylił. W tych warunkach przedwczesne stało się dysponowanie przedmiotowym lokalem i tym samym decyzje o przydziale musiały być uchylone. Skoro tak właśnie postąpił Naczelny Sąd Administracyjny, to zaskarżony rewizją nadzwyczajną wyrok w ostatecznym wyniku jest prawidłowy, choć z innych niż wskazano przesłanek.
Nie można przede wszystkim podzielić poglądu NSA wyrażonego w zaskarżonym wyroku, jakoby uprawnienia właściciela nieruchomości budynkowej przewidziane w art. 30 ust. 2 prawa lokalowego /prawo do zamieszkania w opróżnionym lokalu/ konkurowały i wyprzedzały uprawnienia osób bliskich dotychczasowego najemcy, a przewidziane w art. 42 prawa lokalowego. Przepis art. 30 ust. 2 prawa lokalowego stanowi jednoznacznie, że właścicielowi domu przysługuje prawo do zamieszkania w opróżnionym lokalu. Wynika z tego, że właściciel domu może zamieszkać w jednym z lokali mieszkalnych dopiero wówczas, gdy lokal taki będzie wolny. Chodzi tu o wolny lokal w znaczeniu prawnym i faktycznym, tzn. o taki lokal, do którego innym osobom nie przysługują uprawnienia płynące z obowiązującego prawa i w nim faktycznie nie mieszkają. Chodzi zatem o lokal opróżniony w sensie faktycznym i prawnym, a więc wolny od osób i rzeczy. Jeśli przebywają w nim osoby nie mające prawa do zajmowania takiego lokalu, właściciel może podejmować niezbędne czynności zmierzające do ich usunięcia. Do czasu jednak, gdy to nie nastąpi, lokal nie jest lokalem "opróżnionym" w rozumieniu art. 30 ust. 2 prawa lokalowego. Dotyczy to zarówno osób zajmujących lokal po utracie przez najemcę tytułu do dalszego jego zajmowania /art. 41 ust. 1 prawa lokalowego/, jak i osób zamieszkałych razem z najemcą, gdy ten lokal opuścił /art. 42 ust. 1 prawa lokalowego/.
Właściciel nieruchomości zainteresowany zajęciem opróżnionego lokalu jest niewątpliwie zainteresowany tym, by wspomniane osoby nie uzyskały tytułu do dalszego zajmowania lokalu. Powinien zatem uczestniczyć w postępowaniu mającym na celu uregulowanie tytułu prawnego do tego lokalu. Nie można jednak podzielić poglądu wyrażonego w zaskarżonym wyroku, iż dyspozycja art. 30 ust. 2 prawa lokalowego wyłącza możliwość przydzielenia lokalu przez właściwy organ administracji państwowej osobom, które po opuszczeniu go przez dotychczasowego najemcę pozostawały w tym lokalu /art. 42 ust. 1 prawa lokalowego/. Są to dwa różne uprawnienia, powstające w różnym czasie i różnych okolicznościach.
Jak już podniesiono, pierwsze z nich powstaje wówczas, gdy lokal zostanie zwolniony w sensie prawnym i faktycznym, drugie zaś w razie opuszczenia go przez dotychczasowego najemcę. Pierwsze z nich jest uprawnieniem bezwzględnym, lecz powstającym dopiero w odniesieniu do lokalu opróżnionego. Drugie płynie z faktu zamieszkiwania razem z najemcą i stosunku bliskości z nim. Właściciel nieruchomości może oczywiście zwalczać owe przesłanki w postępowaniu administracyjnym, jak również podważać potrzebę przydzielenia tego lokalu osobom wymienionym w art. 42 ust. 1, a nawet proponować inne rozwiązanie, nie wyłączając postawienia do dyspozycji organu administracyjnego innego lokalu w celu przydzielenia go wymienionym osobom, jednakże organ lokalowy nie jest pozbawiony uprawnień do przydzielenia dotąd zajmowanego lokalu tym właśnie osobom. Organ ten powinien wszakże - przy rozstrzyganiu tego zagadnienia - mieć na uwadze dyspozycję art. 30 ust. 1 i 2 prawa lokalowego i w miarę możliwości umożliwić właścicielowi /współwłaścicielowi/ domu zajęcie samodzielnego mieszkania, jeśli oczywiście dotąd takiego mieszkania w tym domu nie zajmuje. Dotyczyć to może także innych osób wymienionych w art. 30 ust. 2 prawa lokalowego /pełnoletnie dzieci lub rodzice/. Wszakże w sprawie niniejszej o takich osobach nie wspomina się.
Podniesione tu okoliczności zatem powinny być wyjaśnione i rozważone, a ostateczne rozstrzygnięcie sprawy zależeć będzie w istotnym stopniu od tego, czy, a jeśli tak, to na jakiej przesłance faktycznej i prawnej ulegną cofnięciu uprawnienia Leokadii G. Cofnięcie tych uprawnień na tej podstawie, że oddała ona cały lokal w najem lub używanie innym osobom bez wymaganej zgody organu administracji państwowej stwarza dla Haliny Ś. sytuację mniej korzystną, gdyż w takim przypadku powinna być ona przekwaterowana do pomieszczenia zastępczego /art. 41 ust. 1/. Oparcie decyzji w tym przedmiocie na tym, że dotychczasowy najemca /Leokadia G./ lokal faktycznie opuściła i swoje potrzeby mieszkaniowe zaspokoiła w innym mieszkaniu /art. 42 w związku z art. 46 zdanie ostatnie/, stwarza sytuację odmienną, w której powinny być uwzględnione uprawnienia Haliny Ś., zagwarantowane przepisem art. 42 prawa lokalowego. Także w tym przypadku nie mogą zostać zupełnie pominięte uprawnienia właściciela domu, o których mowa wcześniej /art. 30/. Wynika z tego, że zarówno uprawnienia jednej, jak i drugiej strony powinny być odpowiednio kojarzone, przy uwzględnieniu wszelkich okoliczności, a w tym przy uwzględnieniu prawa własności i płynących stąd implikacji w postaci oczekiwania od właściciela większej dbałości o nieruchomość, ale także tego, że w przeciwieństwie do domów jednorodzinnych organ spraw lokalowych nie ma w istocie obowiązku dostarczyć najemcy lokalu zamiennego w celu umożliwienia właścicielowi zajęcia opróżnionego lokalu w domu wielomieszkalnym. Konieczne zatem jest tu współdziałanie najemcy i właściciela domu z organem lokalowym.
Ponieważ wszystkie te kwestie nie zostały dostatecznie wyjaśnione bądź nie zostały uwzględnione, a do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia o uprawnieniach Leokadii G. do przedmiotowego lokalu dysponowanie nim na rzecz innych osób jest przedwczesne - przeto zaskarżony rewizją nadzwyczajną wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodka Zamiejscowego w Krakowie w ostatecznym wyniku okazał się trafny, choć z innych niż podniesiono podstaw. Uzasadnia to oddalenie rewizji nadzwyczajnej /art. 210 i art. 211 Kpa w związku z art. 421 par. 1 Kpc/.