Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Orzeczenie Sądu Najwyższegoz 20 czerwca 1996 r., sygn. akt III PO 11/96

Metryka

Rozpoznanie
w dniu 20 czerwca 1996 r. na posiedzeniu jawnym
Sprawa
sprawy z wniosku Adama S. o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między Naczelnym Sądem Administracyjnym w W. a Sądem Rejonowym-Sądem Pracy w R. o ustalenie organu właściwego do rozpoznania sprawy o zasądzenie odsetek od opóźnionych świadczeń związanych ze służbą w Policji, postanowiło: oddalić wniosek.

Kolegium Kompetencyjne przy Sądzie Najwyższym,

Teza

Na podstawie art. 190 par. 1 Kpa nie może powstać spór kompetencyjny między sądami powszechnymi a Naczelnym Sądem Administracyjnym.

Uzasadnienie

We wniosku złożonym 6 maja 1996 r. do Kolegium Kompetencyjnego przy Sądzie Najwyższym Adam wniósł o rozstrzygnięcie sporu negatywnego o właściwość między Sądem Rejonowym-Sądem Pracy w R., Sądem Wojewódzkim-Sądem Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w R. oraz Naczelnym Sądem Administracyjnym w W. W uzasadnieniu wnioskodawca powołał się na to, że żaden ze wskazanych organów sądowych nie uznał się właściwym do rozpoznania jego sprawy dotyczącej roszczenia o zasądzenie odpowiednich odsetek z tytułu opóźnionego wypłacenia należnych mu świadczeń związanych ze służbą w Policji. Sądy orzekły w ten sposób w następujących postanowieniach;

1. Sąd Rejonowy w R. Wydział (...) Pracy postanowieniem z dnia 7 listopada 1995 r. (...) uznał się niewłaściwym i przekazał sprawę do rozpoznania Komendantowi Głównemu Policji. W uzasadnieniu Sąd ten, powołując uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 26 maja 1995 r. - PZP 13/95, stwierdził, że nie jest dopuszczalne dochodzenie przed sądem powszechnym przez funkcjonariusza Policji uposażenia i innych świadczeń pieniężnych przewidzianych w rozdziale 9 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji /Dz.U. nr 30 poz. 179 ze zm./, a także odsetek za opóźnienie w wypłaceniu tych należności. Policjant nie jest bowiem pracownikiem w rozumieniu kodeksu pracy, lecz funkcjonariuszem wykonującym służbę na podstawie stosunku administracyjnoprawnego. Z tego względu policjantowi przysługuje droga postępowania administracyjnego do dochodzenia roszczeń wynikających ze stosunku służbowego, łącznie z możliwością zaskarżenia ostatecznej decyzji administracyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego /art. 196 par. 1 Kpa/.

2. Sąd Wojewódzki w R. rozpoznając sprawę w II instancji postanowieniem z dnia 30 grudnia 1995 r. (...) oddalił zażalenie Adama S. na powyższe postanowienie Sądu Rejonowego, podzielając w całości zawartą w nim wykładnię przepisów dotyczących trybu dochodzenia roszczeń wynikających ze stosunku służbowego policjanta. Sąd Wojewódzki w R. powołał w uzasadnieniu swego postanowienia w szerszym zakresie argumentację przedstawioną w uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z dnia 26 maja 1995 r. I PZP 13/95 /OSNAPU 1995 nr 23 poz. 286/ a zwłaszcza to, iż brak jest przepisów prawa materialnego i procesowego, które odsyłałyby do stosowania kodeksu cywilnego w odniesieniu do odsetek za opóźnienie wypłacenia świadczeń wynikających ze stosunku administracyjnoprawnego oraz do kodeksu postępowania cywilnego w zakresie dopuszczalności drogi sądowej przed sądem powszechnym.

3. Naczelny Sąd Administracyjny w W. po rozpoznaniu sprawy ze skargi Adama S. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia 4 października 1994 r. (...), o odmowie naliczenia i wypłaty odsetek od opóźnionego świadczenia ze stosunku służbowego, postanowieniem z dnia 2 marca 1995 r. (...) skargę tę odrzucił. Podstawę tego orzeczenia stanowi pogląd, iż właściwym do rozstrzygania w sprawach o odsetki od świadczeń z tytułu stosunku służbowego policjanta jest sąd powszechny. Przyjmując takie założenie, zgodne z dokonaną przez Trybunał Konstytucyjny w uchwale z dnia 25 stycznia 1995 r. U 14/94 /Dz.U. 1995 nr 14 poz. 67/ powszechnie obowiązującą wykładnią m. in. art. 105 w zw. z art. 78 ustawy o Policji i art. 481 par. 1 Kc. Naczelny Sąd Administracyjny nie oceniał jednakże legalności zaskarżonej decyzji, tylko uznał, że nie może skargi Adama S. na zaskarżoną decyzję Komendanta Głównego Policji rozpoznać, gdyż: "zachodzi niedopuszczalność skargi na decyzje w sprawach należących do właściwości innych sądów /art. 196 par. 4 pkt 7 Kpa./".

W wyniku odrzucenia skargi Adama S. Naczelny Sąd Administracyjny odmówił zatem kontroli co do zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wydanej po wyczerpaniu toku instancji w postępowaniu administracyjnym /art. 198 Kpa/.

Tymczasem z dołączonych akt tego postępowania wynika, że sprawa. Adama S. o odsetki za opóźnienie wypłaty należnych mu świadczeń pieniężnych z tytułu stosunku służbowego została rozstrzygnięta co do jej istoty w dwuinstancyjnym postępowaniu administracyjnym.

W pierwszej instancji rozstrzygnął sprawę Komendant Wojewódzki Policji w R., który decyzją z dnia 16 września 1994 r. (...), odmówił: "naliczenia i wypłaty odsetek za zwłokę wypłaty świadczeń pieniężnych wynikających ze stosunku służbowego policjanta". W uzasadnieniu wskazano, że żądane przez Adama S. odsetki nie należą mu się, gdyż ustawa o Policji "nie przewiduje możliwości domagania się odsetek od świadczeń wynikających ze stosunku służbowego o takim charakterze".

W drugiej instancji, wskutek odwołania Adama S., sprawę na podstawie art. 138 par. 1 Kpa rozstrzygnął Komendant Główny Policji, który decyzją z dnia 4 października 1994 r., (...) utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu stwierdza się bezzasadność roszczenia zgłoszonego przez Adama S. Kolegium Kompetencyjne przy Sądzie Najwyższym po rozważeniu w kontekście własnej kompetencji powyższego stanu faktycznego sprawy uznało, że wniosek Adama S. jest bezzasadny.

Stosownie do przepisów działu V Kpa określającego: "Rozstrzyganie sporów o właściwość między organami administracji państwowej a sądami" Kolegium Kompetencyjne nie ma innej możliwości, niż rozstrzygnięcie sporu o właściwość między organami administracji państwowej a sądami /art. 190 par. 1 Kpa/. Kolegium Kompetencyjne przy Sądzie Najwyższym nie może rozpoznawać innych kategorii sporów o właściwość, np. między organami administracji państwowej lub między sądami, w tym np. między sądem powszechnym a Naczelnym Sądem Administracyjnym.

Według art. 192 par. 1 Kpa należący do właściwości Kolegium Kompetencyjnego przy Sądzie Najwyższym spór między organem administracji a sądem może mieć dwojaką postać. Po pierwsze, może to być "spór pozytywny", gdy oba uznają się równocześnie za właściwe do załatwienia sprawy, tzn. zarówno zainteresowany organ administracji państwowej, jak i sąd. Po drugie może to być "spór negatywny", gdy w sprawie za niewłaściwy uznaje się zarówno organ administracji państwowej, jak i sąd.

Kolegium Kompetencyjne stwierdza, że w przedstawionej z wniosku Adama S. sprawie o wypłacenie mu określonej kwoty z tytułu odsetek nie zachodzi żadne z wyżej wymienionych kategorii sporu o właściwość między organem administracji państwowej a sądem.

Jak to bowiem wyżej przedstawiono, sprawa Adama S. została rozpoznana co do istoty w dwuinstancyjnym postępowaniu administracyjnym przez organy administracji państwowej I i II instancji. Sprawa ta w tym postępowaniu zesłała zakończona ostateczną decyzją Komendanta Głównego Policji z dnia 4 października 1994 r. (...) /art. 16 par. 1 Kpa/. Tego ostatecznego charakteru decyzji Komendanta Głównego Policji w żadnym stopniu nie zmieniło postępowanie sądowoadministracyjnej, skoro Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 2 marca 1995 r., (...) - skargę odrzucił.

Z drugiej strony Sądy /Sąd Rejonowy w R. i Sąd Wojewódzki w R./ uznały się za niewłaściwe do rozpoznania sprawy Adama S., przyjmując, że właściwy jest Komendant Główny Policji.

Jeżeli więc zarówno organ administracji państwowej, jak i sądy powszechne zgodne są między sobą, że właściwy do rozpoznania sprawy jest wyłącznie organ administracji państwowej, to oczywiście nie występuje sytuacja sporu o właściwość. Bezzasadny jest wniosek o rozpatrzenie sporu przez Kolegium Kompetencyjne, skoro w przedstawionej sytuacji sprawa została już merytorycznie /co do istoty/ rozstrzygnięta ostateczną decyzją organu administracji państwowej.

Powołana przez wnioskodawcę rozbieżność między wskazanymi wyżej orzeczeniami NSA oraz Sądów Rejonowego i Wojewódzkiego w R. może prowadzić do wniosku o wadliwości któregoś z tych orzeczeń. Jednakże wobec braku sporu o właściwość Kolegium Kompetencyjne nie jest powołane do oceny prawomocnych orzeczeń Sądów. Może to natomiast nastąpić w odpowiednim postępowaniu przed Sądem Najwyższym w drodze rewizji nadzwyczajnej lub kasacji /art. 10 i art. 12 ustawy z dnia 1 marca 1996 r. o zmianie Kodeksu postępowania cywilnego, rozporządzeń Prezydenta Rzeczypospolitej - Prawo upadłościowe i Prawo o postępowaniu układowym, kodeksu postępowania administracyjnego, ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych oraz niektórych innych ustaw - Dz.U. nr 43 poz. 189/.

Z powyższych przyczyn Kolegium Kompetencji oddaliło wniosek wobec jego bezzasadności.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.