Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro

Orzeczenie Sądu Najwyższegoz 13 czerwca 1991 r., sygn. akt III PO 7/91

Metryka

Rozpoznanie
na posiedzeniu jawnym
Sprawa
sprawy z wniosku Romualdy T. o rozstrzygnięcie sporu powstałego pomiędzy Sądem Wojewódzkim w Ł. a Kolegium Odwoławczym przy Sejmiku Województwa (...) o ustalenie, który z organów jest właściwy do wydania wiążącej decyzji lub wyroku w przedmiotowej sprawie: postanowiło oddalić wniosek.

Kolegium Kompetencyjne przy Sądzie Najwyższym,

Teza

Negatywny spór kompetencyjny między organami administracji państwowej a sądami /art. 190 par. 1 i art. 192 par. 1 pkt 2 Kpa/ powstaje tylko wówczas, gdy w tej samej sprawie organy administracji uznają się niewłaściwymi a sąd powszechny odrzuci pozew po przyjęciu niedopuszczalności drogi sądowej.

Uzasadnienie

Romualda T. wniosła o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego powstałego pomiędzy organem administracji terenowej - Kolegium Odwoławczym przy Sejmiku Samorządowym Województwa (...) a Sądem Wojewódzkim w Ł. i ustalenie, który z organów jest właściwy do wydania wiążącej decyzji lub wyroku w jej sprawie.

Do złożenia wniosku doszło w następującym stanie faktycznym:

Wnioskodawczyni w dniu 1 grudnia 1970 r. otrzymała decyzję przydzielającą jej lokal położony w Z. przy ul. F. nr 5/8 jako mieszkanie służbowe (...) Zakładów Przemysłu Bawełnianego.

Dnia 16 marca 1971 r. wnioskodawczyni przestała pracować w tych zakładach, po rozwiązaniu umowy o pracę za porozumieniem stron, jednakże w dalszym ciągu zajmowała przydzielony jej lokal.

W dniu 7 grudnia 1989 r. (...) Zakłady Przemysłu Bawełnianego wystosowały do wnioskodawczyni pismo dotyczące wymówienia umowy najmu. W piśmie tym stwierdzono, że wobec niezamieszkiwania w przedmiotowym lokalu przez okres dłuższy niż 6 miesięcy Zakłady wypowiadają umowę najmu z dniem 1 lutego 1990 r. Po upływie tego terminu będzie pobierany podwyższony czynsz, a wnioskodawczyni przysługuje prawo do lokalu zastępczego.

W końcu pisma umieszczone zostało pouczenie, że "od decyzji niniejszej przysługuje odwołanie do Naczelnika Miasta i Gminy". Takie odwołanie wnioskodawczyni złożyła, lecz pismem z dnia 23 stycznia 1990 r. zostało ono jej zwrócone na podstawie art. 66 par. 3 Kpa z informacją, że w tej sprawie jest właściwy Sąd Rejonowy w Z. Wówczas wnioskodawczyni wystąpiła z pozwem z dnia 16 lutego 1990 r. przeciwko (...) Zakładom Przemysłu Bawełnianego o ustalenie, że strony wiąże umowa najmu przedmiotowego lokalu.

Strona pozwana broniła się, między innymi, zarzutem niedopuszczalności drogi sądowej podnosząc, że sprawa należy do kompetencji organów administracji państwowej.

Wyrokiem z dnia 28 sierpnia 1990 r. (...) Sąd Rejonowy w Z. oddalił powództwo. Sąd uznał, że zarzut niedopuszczalności drogi sądowej nie jest zasadny, gdyż wnioskodawczyni dochodzi ustalenia, że strony łączy umowa najmu, a nie odwołuje się od decyzji administracyjnej. Zdaniem Sądu Rejonowego, nie jest w sprawie istotne, czy wnioskodawczyni mieszka w przedmiotowym lokalu, gdyż jest to mieszkanie zakładowe, które zostało jej wynajęte w związku ze świadczoną pracą.

Skoro stosunek pracy nie łączy stron od 1971 r., to byłemu zakładowi pracy przysługiwało prawo rozwiązania umowy. Po upływie okresu wypowiedzenia wnioskodawczyni zajmuje lokal bezumownie.

Wnioskodawczyni złożyła od tego wyroku rewizję, która została oddalona przez Sąd Wojewódzki w Ł. wyrokiem z dnia 28 grudnia 1990 r. (...). Sąd Wojewódzki uznał, że wyrok Sądu Rejonowego jest prawidłowy, choć błędnie uzasadniony. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, rozumowanie, że skoro wnioskodawczyni nie pracuje w pozwanych zakładach, to nie ma prawa zajmować mieszkania, "jest dowolne i nie ma oparcia w obowiązującym prawie, jak i materiale dowodowym". Zdaniem tego sądu, problem sprowadzał się do tego, w jakim trybie można było kwestionować "decyzję o wymówieniu umowy najmu". Sąd Wojewódzki stwierdził, że problem ten rozstrzyga Prawo lokalowe w art. 61 i nast. stanowiąc, że organem tym nie jest sąd, lecz organ administracji. Skoro więc wnioskodawczyni upłynął termin do złożenia odwołania, to jedyną drogą zakwestionowania decyzji zakładów jest droga administracyjna.

Wnioskodawczyni zwróciła się wówczas jeszcze raz do organów administracyjnych, jednakże zarówno Naczelnik Miasta i Gminy w Z., pismem z dnia 11 lutego 1991 r. jak i Kolegium Odwoławcze przy Sejmiku Samorządowym Województwa (...) pismem z dnia 19 marca 1991 r., uznały, że właściwym organem do rozpoznania jej sprawy jest sąd.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje

Mieszkanie wnioskodawczyni zostało jej przydzielone jako mieszkanie służbowe. Z dniem wejścia w życie ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. - Prawo lokalowe przekształciło się ono w mieszkanie funkcyjne. Zgodnie bowiem z art. 67 ust. 1 tej ustawy /w brzmieniu t.j. Dz.U. 1983 nr 11 poz. 55/ dotychczasowe mieszkania służbowe stały się mieszkaniami funkcyjnymi w rozumieniu ustawy, jeżeli odpowiadały warunkom określonym w jej art. 50 i art. 51, a więc jeżeli pozostawały w dyspozycji jednostek gospodarki uspołecznionej, przydzielane przez te jednostki ich pracownikom oraz znajdowały się w określonych budynkach.

Lokal wnioskodawczyni stał się mieszkaniem funkcyjnym, mimo że w momencie wejścia w życie Prawa lokalowego z 1974 r. wnioskodawczyni nie była już pracownikiem zakładu pracy, który przydzielił jej lokal jako służbowy. Wymieniony wyżej art. 50 Prawa lokalowego wymagał bowiem, aby lokal był "przydzielany pracownikom", a więc był przeznaczony do przydzielenia dla pracowników, a nie żeby w momencie wejścia w życie ustawy pozostawał w dyspozycji pracownika. Lokal wnioskodawczyni nigdy nie zmienił swojego przeznaczenia i byłby przydzielony innym pracownikom po jego ewentualnym opuszczeniu przez wnioskodawczynię.

Status mieszkań funkcyjnych był taki, że wprawdzie zgodnie z art. 24 ust. 1 Prawa lokalowego nie dotyczyły ich przepisy o najmie lokali i budynków na podstawie decyzji administracyjnej, ale, zgodnie z art. 59 tej ustawy, decyzje w sprawach mieszkań funkcyjnych wydawał kierownik zakładu pracy, w którego dyspozycji pozostawało mieszkanie, a odwołanie do tych decyzji rozpatrywały organy nadrzędne nad zakładami pracy.

Stosunek najmu mieszkania funkcyjnego jakkolwiek miał cywilnoprawny charakter, to jednak powstawał na podstawie decyzji administracyjnej wydawanej przez kierownika zakładu pracy.

Ten stan prawny uległ zdecydowanej zmianie wraz z wejściem w życie ustawy z dnia 16 lipca 1987 r. o zmianie ustawy - Prawo lokalowe /Dz.U. nr 21 poz. 124/. Zgodnie z jej art. 4 ust. 1 i 4 dotychczasowe mieszkania funkcyjne, przydzielone przez zakłady pracy lub terenowe organy administracji państwowej przed dniem wejścia w życie tej ustawy, stały się mieszkaniami zakładowymi, a przydziały tych mieszkań zachowały swoją ważność i stały się równoznaczne z umową najmu mieszkania zakładowego, zawartą na czas nie oznaczony.

Podkreślić należy, że w tym zakresie nie nastąpiła żadna zmiana w wyniku wejścia w życie ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. o zmianie ustawy zmieniającej ustawę - Prawo lokalowe /Dz.U. nr 20 poz. 108/, jak również, że mieszkań funkcyjnych nie dotyczyło orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 października 1989 r. K. 3/88 /OTK 1989 poz. 2/, stwierdzające, że przepisy art. 4 ust. 3 i 4 /w części dotyczącej powołanego w nim ust. 3/, oraz ust. 5 i 6 ustawy z dnia 16 lipca 1987 r. o zmianie ustawy - Prawo lokalowe /Dz.U. nr 21 poz. 124/, w brzmieniu nadanym przez art. 1 ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. o zmianie ustawy zmieniającej ustawę - Prawo lokalowe /Dz.U. nr 20 poz. 108/ są niezgodne z art. 18 Konstytucji RP. Orzeczenie to bowiem zajęło się mieszkaniami, które nie były funkcyjnymi do dnia 1 stycznia 1988 r., a stały się nimi w wyniku wejścia w życie wymienionych wyżej ustaw.

W nowym brzmieniu prawa lokalowego mieszkania zakładowe poddane zostały w całości regulacji prawa cywilnego i wyłączona została administracyjna droga postępowania. Jednocześnie wynika to zwłaszcza z art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 16 lipca 1987 r. o zmianie ustawy - Prawo lokalowe /Dz.U. nr 21 poz. 124/, stwierdzającego, że w sprawach dotyczących uprawnień do korzystania z mieszkań funkcyjnych postępowanie administracyjne ulega umorzeniu, a decyzje nieostateczne tracą moc. W przypadku przekazania tych spraw właściwym sądom przez dotychczasowych dysponentów mieszkań funkcyjnych podlegają one rozpoznaniu według przepisów prawa lokalowego w nowym brzmieniu.

Zgodnie z art. 57 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. - Prawo lokalowe /w brzmieniu t.j. Dz.U. 1987 nr 30 poz. 165/ umowa najmu mieszkania zakładowego może ulec rozwiązaniu przez wynajmującego:

1/ w razie ustania stosunku pracy z pracownikiem będącym najemcą lokalu, 2/ w czasie trwania stosunku pracy, jeżeli zachodzą przyczyny uzasadniające wypowiedzenie najmu bez zachowania obowiązujących terminów, 3/ jeżeli w mieszkaniu opuszczonym przez pracownika pozostały inne osoby.

Rozwiązanie umowy najmu mieszkania zakładowego następuje więc w drodze wypowiedzenia, a jego skuteczność podlegać może badaniu przez sąd powszechny w postępowaniu cywilnym, zgodnie z ogólną zasadą art. 2 par. 1 Kpc.

Jak z powyższego wynika, prawidłowy zarówno co do rozstrzygnięcia, jak i uzasadnienia był opisany powyżej wyrok Sądu Rejonowego w Z. Sąd ten prawidłowo uznał, że skoro wnioskodawczyni nie jest pracownikiem (...) Zakładów Przemysłu Bawełnianego, to mogły one skutecznie wypowiedzieć jej umowę najmu lokalu zakładowego, powodując rozwiązanie tego stosunku.

Sąd Wojewódzki w Ł. błędnie dopatrzył się w piśmie tychże zakładów z dnia 7 grudnia 1989 r. decyzji administracyjnej. Pismo to zawiera wprawdzie niepotrzebnie błędne pouczenie o możliwości zaskarżenia go w drodze administracyjnej, ale nie zmienia to przecież jego charakteru jako czynności cywilnoprawnej - wypowiedzenia umowy najmu mieszkania zakładowego.

Sądy obu instancji nie przyjęły niedopuszczalności drogi sądowej dla zgłoszonego przez powódkę roszczenia i rozpoznały sprawę merytorycznie, oddalając ostatecznie zgłoszone powództwo. Jedynie sąd drugiej instancji w celu rozważenia zagadnienia prejudycjalnego przyjął tzw. związanie decyzją administracyjną, za jaką błędnie uznał czynność cywilnoprawne wynajmującego. Tego rodzaju związanie decyzją administracyjną przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy cywilnej w ramach zagadnienia prejudycjalnego nie jest przyjęciem niedopuszczalności drogi sądowej dla samego żądania.

Tymczasem negatywny spór kompetencyjny między organami administracji państwowej a sądami /art. 190 par. 1 i art. 192 par. 1 pkt 2 Kpa/ powstaje tylko wówczas, gdy w tej samej sprawie organy administracji uznają się niewłaściwymi, a sąd powszechny odrzuci pozew po przyjęciu niedopuszczalności drogi sądowej.

W niniejszej sprawie więc spór kompetencyjny w istocie nie zaistniał.

Skutkuje to bezzasadność zgłoszonego wniosku i jego oddalenie na podstawie wyżej powołanych przepisów.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.