Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Orzeczenie SN z 3 lutego 1999 r., III RN 110/98

OrzeczenieprawomocneSąd Najwyższy·3 lutego 1999 r.
Sprawa
sprawy ze skargi Jana G. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w B.B. z dnia 2 lipca 1996 r. (...) w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej
Od orzeczenia
na skutek rewizji nadzwyczajnej Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego (...) od wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Katowicach z dnia 25 marca 1998 r. II SA/Ka 1051/96 uchyla zaskarżony wyrok i poprzedzającą go decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w B.B. z dnia 2 lipca 1996 r.

Sentencja

Sąd Najwyższy

Uzasadnienie

Państwowy Terenowy Inspektor Sanitarny w O. decyzją z dnia 22 maja 1996 r., działając na podstawie art. 4 ust. 5 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej /Dz.U. nr 12 poz. 49/ oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych /Dz.U. nr 65 poz. 294 ze zm./, stwierdził, że brak podstaw do rozpoznania u Jana G. - pracownika Zakładów Przemysłu Wełnianego w K. choroby zawodowej narządu słuchu. W uzasadnieniu przyjęto, że wprawdzie rozpoznano na podstawie badań laryngologicznych obustronny niedosłuch odbiorczy, ale zdaniem lekarzy z Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego wielkość ubytków słuchu nie daje - z lekarskiego punktu widzenia - podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W ocenie Państwowego terenowego Inspektora Sanitarnego do wydania decyzji stwierdzającej chorobę zawodową niezbędne jest nie tylko udokumentowane narażenie, ale również jej kliniczne rozpoznanie przez uprawnioną placówkę służby zdrowia.

Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w B.B. decyzją z dnia 2 lipca 1996 r. utrzymał w mocy zaskarżoną odwołaniem J. G. decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy stwierdził, że zawodowe uszkodzenie słuchu rozpoznaje się w przypadku stwierdzenia obustronnego odbiorczego ubytku słuchu w wielkości co najmniej 30 dB w uchu lepiej słyszącym, po odjęciu poprawek dla fizjologicznych ubytków słuchu związanych z wiekiem. Rozpoznane u J. G. średnie ubytki słuchu wynoszące 16 dB i 12 dB odpowiednio dla ucha prawego i lewego nie dają podstaw do stwierdzenia, iż spełnione zostały wymogi diagnostyczno-orzecznicze obowiązujące przy rozpoznaniu zawodowego uszkodzenia słuchu.

Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy w Katowicach wyrokiem z dnia 25 marca 1998 r. II SA/Ka 1051/96 oddalił skargę J. G. na powyższą decyzją Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w B.B. W ocenie Sądu jest bezsporne, że skarżący pracował czterdzieści lat jako tkacz w Zakładach Przemyślu Wełnianego w K. w warunkach hałasu, który przekraczał wartości najwyższych dopuszczalnych natężeń fizycznych czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy określonych w załączniku nr 2 do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 1 grudnia 1989 r. w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy /Dz.U. nr 69 poz. 417 ze zm./. Okoliczność ta nie jest, zdaniem Sądu, wystarczającą do stwierdzenia choroby zawodowej. Konieczne jest bowiem ponadto rozpoznanie ubytku słuchu jako choroby zawodowej przez kompetentną jednostkę organizacyjna służby zdrowia. Wyniki badań laryngologicznych pozwalały organom inspekcji sanitarnej na konkluzję, że z lekarskiego punktu widzenia nie ma podstaw do zdiagnozowania ubytku słuchu jako zawodowego. Wniosek ten może uchodzić za obiektywnie prawdziwy, skoro ubytek słuchu jest znacznie niższy od granicznej wielkości /30 dB/.

Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego zaskarżył powyższy wyrok rewizją nadzwyczajną, w której zarzucił rażące naruszenie art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, par. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych oraz pkt 15 wykazu chorób zawodowych stanowiących załącznik do wyżej wymienionego rozporządzenia. W ocenie Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego o zawodowym charakterze uszkodzenia słuchu przesądza wyłącznie jego związek z pracą a nie rozmiar tego uszkodzenia.

Rozmiar danego uszczerbku na zdrowiu oraz jego charakter może mieć znaczenie jedynie w ocenie skutków w zakresie zdolności do pracy i przy ustalaniu wysokości odszkodowania. W żadnym jednak razie nie można przyjąć rozmiaru doznanego uszczerbku jako kryterium kwalifikacji prawnej jego związku z praca. Umieszczenie określonego schorzenia w Wykazie chorób zawodowych ma ten skutek, że jeżeli lekarz stwierdził u pracownika utratę słuchu spowodowana hałasem i jeżeli inspektor sanitarny stwierdził, że pracownik wykonywał prace w warunkach hałasu, to utratę słuchu należy zakwalifikować jako chorobę zawodowa. W ocenie Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego prawodawca, poprzez ustalenie Wykazu chorób zawodowych, przyjmuje domniemanie związku choroby z praca.

Sąd Najwyższy zważył co następuje

Zgodnie z przepisem par. 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych /Dz.U. nr 65 poz. 294 ze zm./ za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Z przepisu tego wynika, że o uznaniu schorzenia za chorobę zawodowa decydują dwa czynniki:

  1. zamieszczenie schorzenia w Wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych,
  2. ustalenie, że schorzenie zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy, przy czym przy ocenie działania czynnika szkodliwego należy uwzględniać okoliczności wymienione w par. 1 ust. 2 tego rozporządzenia.

Konstrukcja tego przepisu przemawia za tym, że w przypadku pozytywnego ustalenia, że stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w Wykazie chorób zawodowych i praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, istnieje domniemanie związku przyczynowego miedzy chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie /por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 lipca 1984 r. II PRN 9/84 - OSNC 1985 nr 4 poz. 53/.

W rozpoznawanej sprawie jest niesporne, że J. G. wykonywał pracę w warunkach hałasu, który przewyższał wartości najwyższych dopuszczalnych natężeń fizycznych czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy określonych w załączniku nr 2 do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 1 grudnia 1989 r. w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy /Dz.U. nr 69 poz. 417 ze zm./, a nadto stwierdzono u niego obustronne odbiorcze upośledzenie słuchu, które w uchu lepiej słyszącym wynosi 11 dB. W tej sytuacji organy inspekcji sanitarnej były obowiązane stwierdzić chorobę zawodową wymienioną w pkt 15 Wykazu, tj. uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu. Okoliczność, że stwierdzony u skarżącego ubytek słuchu jest "znacznie niższy od granicznej wielkości /30 dB/" jest pozbawiony znaczenia prawnego w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej. Należy bowiem podkreślić, że powołane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku i bliżej nieoznaczone Wytyczne Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z 1987 r. nie mieszczą się w konstytucyjnym katalogu źródeł prawa powszechnie obowiązującego /art. 87 Konstytucji RP/, a zatem nie mogą ograniczać uprawnień obywateli wynikających z ustaw i rozporządzeń. Przesłanki określenia schorzenia jako choroby zawodowej zostały wyczerpująco określone w par. 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych i wprowadzania w tym zakresie jakichkolwiek ograniczeń i wymagań dodatkowych jest niedopuszczalne. W tej sytuacji wymaganie, że za chorobę zawodową uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu może być uznany ubytek słuchu o wielkości co najmniej 30 dB nie znajduje uzasadnienia w przepisach prawa powszechnie obowiązującego, a tylko takie przepisy mogą stanowić podstawę prawną kierowanych do obywateli rozstrzygnięć organów inspekcji sanitarnej.

Biorąc powyższe pod rozwagę Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.