Uzasadnienie
Dyrektor Urzędu Celnego w R. decyzją z dnia 11 czerwca 1996 r. zawartą w Jednolitym Dokumencie Administracyjnym SAD (...), a wydaną w nawiązaniu do przedłożonych przez importera dokumentów /tj. wniosku o wszczęcie postępowania celnego wraz z fakturami nr 659 z dnia 31 maja 1996 r. i nr 935 z dnia 30 maja 1996 r., deklaracji wartości celnej oraz świadectwa pochodzenia europejskiego EUR-1 dopuścił do obrotu na polskim obszarze celnym i wymierzył należności celne od towaru /laminatów/ sprowadzonego z Włoch przez firmę "A" - Aleksander P. z Z.G. W dniu 10 lipca 1996 r. firma "A." zgłosiła do Urzędu Celnego w R. wniosek o wznowienie zakończonego wymienioną wyżej ostateczną decyzją postępowania administracyjnego na podstawie art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa, wobec ujawnienia zniszczenia importowanego towaru w czasie transportu na terenie Włoch, w związku z mającym tam miejsce wypadkiem samochodu przewożącego towar, co udokumentowane zostało dowodami w formie adresowanych do odbiorcy towaru faxów włoskiej firmy "A." I. S. P.A. z dnia 3 oraz z dnia 7 czerwca 1996 r. oraz wykazem zniszczonych towarów, który sporządzony został przez odbiorcę towaru już po uprawomocnieniu się decyzji.
Dyrektor Urzędu Celnego w R. postanowieniem z dnia 22 lipca 1996 r. wznowił postępowanie w sprawie na podstawie art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa, a następnie decyzją z dnia 2 sierpnia 1996 r. (...) odmówił uchylenia przedmiotowej decyzji, podnosząc w uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia, że z uwagi na upływ czasu, organy celne nie są w stanie stwierdzić tożsamości towaru, którego dotyczył JDA SAD (...), bowiem towar ten nie znajdował się pod dozorem celnym, a w opinii organu celnego wnioskodawca nie przedstawił żadnych dowodów potwierdzających, że odprawiony towar przed przekroczeniem granicy polskiej uległ częściowemu zniszczeniu wskutek wypadku drogowego. W szczególności organ celny stwierdził, że w dotyczącym tego towaru dokumencie JAD SAD (...) brak jest jakiejkolwiek adnotacji o takim zdarzeniu, natomiast przedłożone przez wnioskodawcę kserokopie nadesłanych przez włoską firmę "A" I. S. P.A. - jako producenta laminatów - faxów z dnia 3 i z dnia 6 czerwca 1996 r. nie mogą być potraktowane jako dowody w niniejszej sprawie, ponieważ nie wynika z nich jaki samochód uległ wypadkowi i jaki przewoził on ładunek. Wnioskodawca w odwołaniu od powyższej decyzji zarzucił naruszenie art. 9 Kpa, z uwagi na brak pouczenia przez organy celne o możliwości sprawdzenia rzeczywistego stanu towaru w dacie dokonywania tej odprawy oraz brak dobrej woli organów celnych przy rozpoznawaniu wskazanych we wniosku przesłanek mających uzasadniać wznowienie postępowania. Prezes Głównego Urzędu Ceł decyzją z dnia 1 kwietnia 1997 r. (...) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu tej decyzji podzielił on zasadność argumentacji przytoczonej w decyzji organu pierwszej instancji, a ponadto podkreślił, że w tej sprawie strona nie skorzystała z uprawnień przysługujących jej na podstawie art. 60 ust. 1 i art. 61 ust. 2 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. - Prawo celne /t.j. Dz.U. 1994 nr 71 poz. 312 ze zm./ oraz nie przedłożyła dokumentów potwierdzających fakt, że wypadek drogowy, o którym mowa w kserokopiach faxów przedstawionych w sprawie, dotyczył towaru objętego przedmiotową odprawą celną.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego na tę decyzję Prezesa Głównego Urzędu Ceł wnioskodawca podniósł, że już w trakcie odprawy celnej widoczne były zniszczenia plandeki okrywającej towar, co świadczyło o wypadku jakiemu uległ samochód przewożący odprawiany towar, a mimo to organy celne nie podjęły żadnego postępowania wyjaśniającego dotyczącego tej okoliczności.
Naczelny Sąd Administracyjny - Ośrodek Zamiejscowy w Poznaniu wyrokiem z dnia 1 8 maja 1998 r. /I SA/Po 651/97/ uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Urzędu Celnego w R. z dnia 2 sierpnia 1996 r., podnosząc w uzasadnieniu, że organy celne prowadziły postępowanie z naruszeniem zasad określonych w art. 8, art. 9 i art. 77 Kpa i pomimo, że wznowiły postępowanie w sprawie zakończonej decyzją ostateczną, to podejmując rozstrzygnięcie niewłaściwie zinterpretowały art. 23 Prawa celnego. Minister Sprawiedliwości pismem z dnia 22 lutego 1999 r. (...) wniósł rewizję nadzwyczajną od powyższego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodka Zamiejscowego w Poznaniu z dnia 19 maja 1998 r. /I SA/Po 651/97/, zarzucając mu rażące naruszenie art. 22 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1 i pkt 3 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm. - powoływanej jako: ustawa o NSA/ oraz art. 23 ust. 1 Prawa celnego w związku z art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa, a w konsekwencji na podstawie art. 57 ust. 2 ustawy o NSA wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi.
W uzasadnieniu rewizji nadzwyczajnej podniesiono w szczególności, że w związku z treścią kwestionowanego wyroku rozważenia wymaga problem stosowania przez organy celne przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego w postępowaniu wznowionym na podstawie art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa w sprawie dopuszczenia towaru do obrotu na polskim obszarze celnym i wymierzenia należności celnych. Bowiem, jak wywiedziono w rewizji nadzwyczajnej, ocena Naczelnego Sądu Administracyjnego w rozpoznawanej sprawie oparta została na założeniu, że podjęcie przez właściwy organ celny postanowienia o wznowieniu postępowania w sprawie jest równoznaczne z obowiązkiem uchylenia decyzji ostatecznej, ponieważ "wznawiając postępowanie organ celny uznał, że zaistniały przesłanki określone w powołanym przepisie, zaś wznowione postępowanie winno być prowadzone według zasad określonych w Kpa". Tymczasem, w opinii rewizji nadzwyczajnej, takie stanowisko sprzeczne jest zarówno z treścią art. 145 par. 1 Kpa, jak i z zasadą wyrażoną w art. 1 Prawa celnego. Wydanie postanowienia o wznowieniu postępowania nie przesądza jeszcze kwestii uchylenia dotychczasowej decyzji, a rozstrzygnięcie w sprawie zapada dopiero po przeprowadzeniu wznowionego postępowania, stosownie do treści art. 149 i art. 151 Kpa. Jednocześnie, skoro organy celne zobowiązane są prowadzić postępowanie celne zgodnie z przepisami ustawy Prawo celne /art. 1 Prawa celnego/, to oznacza to, że Sąd orzekający nie może oceniać zakresu prowadzonego przez organy celne postępowania wyłącznie na podstawie art. 77 par. 1 Kpa, z pominięciem przepisów samego Prawa celnego /por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 maja 1998 r., III RN 32/98/. Jest poza sporem, że w rozpoznawanej sprawie skarżący importer nie skorzystał z możliwości przewidzianej w art. 60 Prawa celnego przed zgłoszeniem towaru do odprawy celnej, a zgłaszając towar do tej odprawy nie poczynił także żadnych uwag co do ewentualnego uszkodzenia towaru wskutek zaistniałego wypadku drogowego. Także w toku nowego postępowania wyjaśniającego nie przedstawił on żadnych wiarygodnych dowodów świadczących o zaistniałym wypadku, bo trudno przyjąć, że wiarygodnym dowodem są w tej sytuacji faxy włoskiego producenta importowanego towaru, ponieważ nie wynika z nich ani jaki samochód brał udział w wypadku, ani to o jaki wypadek drogowy chodzi. Przy czym w rewizji nadzwyczajnej zwrócono uwagę także na to, że skarżący - importer podał w toku postępowania "dwie różne wersje dotyczące sposobu przewożenia towaru po wypadku, a nadto pominął fakt, że sprzedawca nie ubezpieczył towaru". Dlatego wnoszący rewizję nadzwyczajną stoi na stanowisku, że organy celne dysponując takimi ustaleniami postąpiły zasadnie odmawiając uchylenia decyzji ostatecznej w wyniku wznowionego postępowania, słusznie przyjmując, że są związane w tym wypadku dyspozycją art. 23 ust. 1 Prawa celnego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje
Rewizja nadzwyczajna jest uzasadniona.
Nie jest wprawdzie trafny zarzut rewizji nadzwyczajnej, jakoby Naczelny Sąd Administracyjny - Ośrodek Zamiejscowy w Poznaniu w zaskarżonym wyroku stanął na stanowisku, że wydanie postanowienia w kwestii wznowienia postępowania w sprawie zakończonej decyzją z dnia 11 czerwca 1996 r. (...) na podstawie art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa /art. 149 par. 1 i par. 1 Kpa/ równoznaczne było z obowiązkiem uchylenia decyzji ostatecznej - pogląd taki byłby oczywiście sprzeczny z dyspozycja art. 151 par. 1 Kpa.
Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stwierdził bowiem jedynie, że organ celny I instancji wznowił postępowanie w sprawie zakończonej ostateczną decyzja, uznając, że zaistniały przesłanki określone w art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa; równocześnie jednak doszedł do wniosku, że przeprowadzone następnie postępowanie nie uwzględniło wszystkich okoliczności znanych w sprawie i nie doprowadziło do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, co stanowiło naruszenie art. 8, art. 9 i art. 77 par. 1 Kpa oraz miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem doprowadziło to do niewłaściwego zastosowania art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. Prawo celne /t.j. Dz.U. 1994 nr 71 poz. 312 ze zm. - powoływanej nadal jako: Prawo celne/ i z tej właśnie przyczyny uchylił decyzje organów celnych.
Natomiast w rewizji nadzwyczajnej słusznie zarzucono, iż Naczelny Sąd Administracyjny nie wziął pod uwagę, że zasady postępowania celnego reguluje ustawa - Prawo celne, a w postępowaniu przed organami celnymi stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, jeżeli przepisy Prawa celnego nie stanowią inaczej /art. 1 ust. 1 i ust. 2 Prawa celnego/. Otóż stosownie do art. 23 ust. 1 Prawa celnego: "Cło wymierza się według stanu towaru i jego wartości celnej w dniu dokonania zgłoszenia celnego (...)", przy czym art. 60 ust. 1 Prawa celnego stanowi równocześnie, że: "Dyrektor urzędu celnego może, w celu umożliwienia prawidłowego zgłoszenia towarów, na wniosek podmiotu dokonującego obrotu towarowego z zagranicą, zezwolić na zbadanie towaru i pobranie próbek przed zgłoszeniem towaru do odprawy celnej". W tej sytuacji, podniesiony przez skarżącego, a podzielony przez Naczelny Sąd Administracyjny, zarzut naruszenia przez organy celne wynikającego z art. 9 Kpa obowiązku "należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania", który niewątpliwie ma odpowiednie zastosowanie także w postępowaniu celnym, należy uznać za chybiony. Bowiem wynikający z art. 9 Kpa obowiązek prawny organu administracyjnego nie zwalnia przedsiębiorcy prowadzącego profesjonalną działalność gospodarczą /art. 1 i art. 2 ustawy z dnia 23 grudnia 1988 r. o działalności gospodarczej - Dz.U. nr 41 poz. 324 ze zm./ ani z obowiązku znajomości przepisów prawnych, ani też z obowiązku dołożenia należytej staranności w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej.
Tymczasem z całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania w rozpoznawanej sprawie jednoznacznie wynika, że skarżący - profesjonalnie działające przedsiębiorstwo, które dokonywało importu towarów z zagranicy, jeszcze przed dniem zgłoszenia towaru do odprawy celnej /tzn. przed dniem 11 czerwca 1996 r./ otrzymało z zagranicy w formie faxów /z dnia 3 czerwca 1996 r. oraz z dnia 7 czerwca 1996 r./ dwukrotnie informację o tym, że samochód wiozący importowany towar uległ wypadkowi. Mimo to, w czasie odprawy celnej pracownicy tego przedsiębiorstwa ani nie poinformowali organu celnego o znanych firmie okolicznościach i zdarzeniach, ani nie zgłosili do protokołu odprawy celnej jakichkolwiek uwag dotyczących tego zdarzenia lub stanu samochodu i towaru zgłoszonego do odprawy celnej, ani też nie skorzystali z możliwości wystąpienia do organu celnego z wnioskiem o zbadanie tego towaru przez organ celny w trybie art. 60 ust. 1 Prawa celnego. Co więcej, w toku postępowania /w piśmie z dnia 24 grudnia 1997 r. zawierającym "Odpowiedź na odpowiedź na skargę Prezesa GUC z dnia 23.06.1997 r." - k.17-18/ przedsiębiorstwo de facto przyznało, że pomimo znanych mu okoliczności dotyczących transportu towaru z zagranicy, pracownicy, którzy w imieniu tego przedsiębiorstw dokonali zgłoszenia towaru do odprawy celnej, nie zostali uprzednio przez pracodawcę pouczeni o obowiązujących w tym względzie przepisach ustawy - Prawo celne, w tym także o możliwości zgłoszenia wniosku o zbadanie towaru na podstawie art. 60 Prawa celnego. Oznacza to, że w danym wypadku podniesiony następnie przez to przedsiębiorstwo zarzut naruszenia przez organy celne art. 9 Kpa ma znamiona nadużycia prawa, bowiem w istocie ma na celu obciążenie odpowiedzialnością za niekorzystne dla przedsiębiorstwa skutki zaniedbania przez nie obowiązku dołożenia należytej staranności /w zakresie profesjonalnie prowadzonej działalności gospodarczej/ organy administracji celnej.
Dodatkowo należy zważyć, że z akt sprawy wynika także, iż skarżący w toku postępowania przedstawił dwie różne wersje dotyczące transportu przedmiotowego towaru do granicy po wypadku /we wniosku o wznowienie postępowania z dnia 8 lipca 1996 r. i w odwołaniu z dnia 19 sierpnia 1996 r. pisał on o przeładowaniu laminatów pozostających w uszkodzonym pojeździe do nowego, specjalnie w tym celu podstawionego samochodu, natomiast w skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego wyjaśniał, że towar ten umocowany został na naczepie uszkodzonego samochodu/, na co trafnie zwrócił też uwagę Główny Urząd Ceł na str. 4 w odpowiedzi na skargę z dnia 28 czerwca 1997 r. /k.13/. W tej sytuacji bark było także podstaw dla postawienia organom celnym zarzutu naruszenia w niniejszej sprawie art. 8 i art. 77 par. 1 Kpa.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Najwyższy (...) orzekł, jak w sentencji.