Uzasadnienie
Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną od wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodka Zamiejscowego we Wrocławiu z dnia 24 listopada 1998 r., I SA/Wr 361/97, w sprawie ze skargi Wojciecha B. i Wiesława Z. na decyzję Prezesa Głównego Urzędu Ceł w W. z dnia 29 stycznia 1997 r., (...), w przedmiocie wymiaru cła. Wyrokowi temu zarzucił rażące naruszenie art. 22 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./, art. 145 par. 1 pkt 5 Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 3 i art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. - Prawo celne /t.j. Dz.U. 1994 nr 71 poz. 312 ze zm./ oraz regułą 2(a) Ogólnych Reguł Interpretacji Nomenklatury Scalonej, stanowiącej załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 13 czerwca 1995 r. w sprawie ceł na towary przywożone z zagranicy /Dz.U. nr 72 poz. 357 ze zm./.
W dniu 14 listopada 1995 r. w Posterunku Celnym P. dokonano odprawy celnej ostatecznej sprowadzonego z Niemiec przez Wojciecha B. nadwozia do samochodu osobowego marki "Audi 90" oraz przez Wiesława Z. silnika i podzespołów do samochodu tej samej marki. W wyniku weryfikacji dokumentów przeprowadzonej w Urzędzie Celnym w L. stwierdzono, że z części tych zmontowano samochód marki "Audi 90", który w dniu 8 grudnia 1995 r. został zarejestrowany w Wydziale Komunikacji Urzędu Gminy w W.-B. na nazwisko Wojciecha B. W związku z powyższym Urząd Celny w L. postanowieniem z dnia 21 sierpnia 1996 r. wznowił w obu sprawach postępowanie na podstawie art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa. Następnie Dyrektor Urzędu Celnego w L. decyzją z dnia 11 września 1996 r., (...), uchylił decyzje zawarte w dowodach odpraw celnych przywozowych, (...), z dnia 14 listopada 1995 r., wydane w Posterunku Celnym P. i ustalił nowe wartości i należności celne. Prezes Głównego Urzędu Ceł nie uwzględnił odwołania od tej decyzji, złożonego przez Wojciecha B. i Wiesława Z. i decyzją z dnia 29 stycznia 1997 r., (...), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Przyjął, że istniała podstawa do wznowienia postępowania /z art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa/, jak również do wymierzenia należności celnych w oparciu o regułę nr 2(a) Ogólnych Reguł Interpretacji Nomenklatury Scalonej. Swoją argumentację Prezes Głównego Urzędu Ceł poparł orzecznictwem NSA w sprawach dotyczących sprowadzania z zagranicy rozmontowanych samochodów, z których następnie powstają tzw. "składaki". Decyzję tę zaskarżyli do NSA Wojciech B. i Wiesław Z. zarzucając naruszenie przepisów art. 7, art. 10, art. 77, art. 80, art. 107 par. 3, art. 145 par. 1 pkt 5, art. 151 par. 1 pkt 2 Kpa oraz art. 4 ust. 4 i art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. - Prawo celne i par. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 13 czerwca 1995 r. w sprawie ceł na towary przywożone z zagranicy. Podnieśli, że każdy z nich odprawy celnej dokonywał we własnym imieniu i na własny rachunek, będąc właścicielem zgłaszanych do odprawy części. Przeniesienie własności silnika i podzespołów umową kupna-sprzedaży /z dnia 22 listopada 1995 r./ stanowiło nową okoliczność powstałą już po wydaniu uchylonych decyzji, a więc nie mogło być podstawą wznowienia postępowania w oparciu o art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa.
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję Dyrektora Urzędu celnego w L. z dnia 11 września 1996 r. W uzasadnieniu wyroku Sąd ten stwierdził, że organy celne nie wykazały istnienia w sprawie przesłanek przewidzianych w art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa, a więc istotnych dla sprawy nowych okoliczności faktycznych lub nowych dowodów istniejących w dniu wydania decyzji, które nie były znane organowi wydającemu decyzję ostateczną. Zdaniem Sądu orzekającego takim nowym dowodem, czy też okolicznością faktyczną, nie może być to, iż z części sprowadzonych przez dwóch odrębnych importerów, które dopuszczono do obrotu na polskim obszarze celnym, zmontowano samochód, następnie zarejestrowany na nazwisko jednego z nich. Sąd uznał, że są to okoliczności, które powstały po wydaniu decyzji ostatecznej, a zatem nie została spełniona jedna z podstawowych przesłanek dających podstawę do wydania rozstrzygnięcia na podstawie art. 151 par. 1 pkt 2 Kpa.
Zdaniem Ministra Sprawiedliwości zasadność wznowienia postępowania celnego w sprawach zakończonych decyzjami ostatecznymi, dotyczącymi sprowadzenia do Polski samochodów osobowych w stanie rozmontowanym, została jednoznacznie rozstrzygnięta przez ukształtowane orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego i Sądu Najwyższego /por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 1998 r., III RN 44/98 - OSNAPU 1999 nr 8 poz. 263, jego wyroki z dnia 7 lutego 1995 r., III ARN 80/94 i III ARN 81/94 - OSNAPU 1995 nr 14 i nr 15 poz. 168 i 185 oraz z dnia 8 maja 1998 r., III RN 31/98/. Zgodnie z art. 23 ust. 1 Prawa celnego cło wymierza się według stanu towaru i jego wartości celnej w dniu zgłoszenia do odprawy celnej. Podstawę prawną klasyfikacji towarowej przywiezionego samochodu w stanie nie zmontowanym /rozmontowanym/ stanowi reguła 2(a) Ogólnych Reguł Interpretacji Nomenklatury Scalonej. Reguła ta stanowi, iż "wszelkie informacje o wyrobie zawarte w treści pozycji dotyczą wyrobu niekompletnego lub niegotowego, pod warunkiem, że posiada on zasadniczy charakter wyrobu kompletnego lub gotowego. Informacje te dotyczą także wyrobu kompletnego lub gotowego /oraz wyrobu uważanego za taki w myśl postanowień niniejszej reguły/, znajdującego się w stanie nie zmontowanym lub rozmontowanym". Skoro importerzy zakupili i sprowadzili części zdemontowanego samochodu, z których po dokonaniu odpraw celnych ponownie zmontowano pojazd samochodowy, tzw. składak, to tym samym została spełniona przesłanka przewidziana w reguła 2(a), dotycząca wyrobu niezmontowanego /rozmontowanego/.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje
Zarzuty rewizji nadzwyczajnej są zasadne i dlatego należało ją uwzględnić. Sąd Najwyższy w niniejszym składzie podziela w szczególności pogląd powołany w uzasadnieniu rewizji nadzwyczajnej /wyrażony między innymi w wyroku tego Sądu z dnia 8 lipca 1998 r., III RN 45/98/, w myśl którego "sprowadzenie do Polski przez różne osoby części samochodowych, z których potem złożone zostaje jedno kompletne auto danej marki, należy traktować jako przywóz gotowego wyrobu". Z uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego wynika, że powodem uchylenia przezeń zaskarżonej decyzji Prezesa Głównego Urzędu Ceł i poprzedzającej ją decyzji Dyrektora Urzędu Celnego w L. z dnia 11 września 1996 r. było to, iż dopatrzył się on naruszenia art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa, polegającego na wznowieniu postępowania /postanowieniem z dnia 21 sierpnia 1996 r./, mimo iż w ocenie tego Sądu - nie było do tego podstaw. Z wywodów zawartych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wynika, że przyczyną takiej oceny było to, że materiał dowodowy, którym dysponowały organy celne nie dawał podstaw do przyjęcia, że w rozpoznawanej sprawie występowały łącznie przesłanki z art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa, według którego okoliczności faktyczne lub dowody muszą być "nowe", muszą istnieć w dniu wydania decyzji ostatecznej i nie mogą być znane organowi, który wydawał decyzję /w chwili jej wydawania/. "Tymi nowymi dowodami czy też okolicznościami nie może być fakt, iż z części sprowadzonych przez dwóch oddzielnych importerów, po dopuszczeniu tego towaru do obrotu na polski obszar celny i dokonanej umowy odsprzedaży części zmontowano następnie samochód i go zarejestrowano na nazwisko jednego z nich. Są to bowiem czynności, które powstały po wydaniu decyzji ostatecznych, a zatem nie spełniona została jedna z podstawowych przesłanek dających podstawę do wydania rozstrzygnięcia na podstawie art. 151 par. 1 pkt 2 Kpa". W pierwszej kolejności należy podkreślić, że z uzasadnienia zaskarżonej decyzji Dyrektora Urzędu Celnego wcale nie wynika, że powodem wznowienia postępowania było stwierdzenie, ze doszło do zmontowania samochodu, czy też odsprzedaży jego części stronie, na rzecz której później "składak" został zarejestrowany. Przyczyną było w tym wypadku to, iż został sprowadzony przez Wojciecha B. i Wiesława Z. "kompletny samochód" w stanie rozmontowanym /lub niezmontowanym/, o czym właściwy organ nie wiedział w chwili dokonywania odpraw celnych w dniu 14 listopada 1995 r. Jest to przy tym okoliczność "nowa" w rozumieniu art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa, która ujawniła się dopiero w późniejszym czasie. Bez wątpienia jest to okoliczność istotna dla sprawy, która nie była znana organowi celnemu w chwili wydawania decyzji. Można by się co prawda ewentualnie zgodzić - choć i co do tego są wątpliwości - że nowe dowody /zmontowanie i zarejestrowanie samochodu, odsprzedanie jego części Wojciechowi B./ ujawnione zostały już po wydaniu decyzji, ale podstawą wznowienia z art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa jest nie tylko to, że wyjdą na jaw nowe dowody, ale wznawia się je także jeżeli ujawnione zostaną nowe istotne dla sprawy okoliczności faktyczne. Oznacza to, między innymi, że należy wznowić postępowanie także wtedy, gdy wprawdzie nowe dowody ujawnione zostaną po wydaniu decyzji, ale ujawnione równocześnie zostaną nowe istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, o których organ w chwili wydawania decyzji nie wiedział. Organ celny nie wiedział zaś, że import dotyczy "kompletnego samochodu", co było istotne dla sprawy, gdyż od tego bezpośrednio zależy wielkość należności celnej. Wyjście na jaw, że na polski obszar celny wwieziony został "kompletny samochód" w stanie rozmontowanym lub niezmontowanym jest nową okolicznością w rozumieniu art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa, która uzasadnia wznowienie postępowania, jeżeli organ celny wcześniej wydał decyzję o wymiarze cła na poszczególne części tego samochodu, nie wiedząc, iż stanowią one elementy składowe tego samochodu. W tym sanie rzeczy sformułowany przez NSA zarzut naruszenia art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa jest bezpodstawny, zwłaszcza jeżeli się zważy, że Sąd ten nie kwestionuje twierdzenia zawartego w uzasadnieniu zaskarżonej przez niego decyzji, w której stosując regułę 2(a) Ogólnych Reguł Interpretacji Nomenklatury Scalonej, że wyroby niekompletne, jak również wyroby kompletne oraz wyroby znajdujące się w stanie rozmontowanym lub niezmontowanym powinny być klasyfikowane jako wyroby kompletne, ustalono, że Wojciech B. i Wiesław Z. sprowadzili rozmontowany /niezmontowany/ pojazd samochodowy marki Audi 90. Co więcej, można stwierdzić, że NSA /pośrednio/ stoi na stanowisku, iż wymierzone zostało cło w zbyt niskiej wysokości, gdyż obliczone zostało ono nie od "kompletnego samochodu" osobowego /w stanie rozmontowanym lub niezmontowanym/, a więc, że merytorycznie stanowisko przyjęte przez organy celne jest słuszne, jednakże nie powinno się ono ostać z powodów natury formalnej, a mianowicie tylko dlatego, że brak było podstaw do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa. Ten ostatni pogląd jest zaś błędny gdyż wznowienie postępowania powinno następować nie tylko z uwagi na wyjście na jaw nowych dowodów, ale także i nowych okoliczności faktycznych istotnych dla sprawy, przy czym ujawnienie się tych okoliczności może być rezultatem przeprowadzenia dowodów /ujawnienia się dowodów/ po wydaniu decyzji, byleby tylko rzecz dotyczyła faktów, które są istotne dla sprawy, a nie były znane organowi w momencie jej podejmowania. W art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa posługując się kategorią "nowych okoliczności faktycznych" oraz "nowych dowodów" ustawodawca użył bowiem alternatywy zwykłej, a nie koniunkcji.
W zakończeniu uzasadnienia wyroku NSA dodatkowo podniesiono - nie traktując tego jednak jak można mniemać jako podstawy uchylenia zaskarżonej decyzji - że została ona wydana "na nazwisko dwóch skarżących, organy celne nie wyjaśniły jednak, jaki stosunek prawny odnośnie przedmiotowego samochodu łączył skarżących, tym samym nie wyjaśniły, czy każda z tych osób, mimo iż samochód został zarejestrowany tylko na jedną z nich, powinien być traktowany jako importer kompletnego samochodu". Z punktu widzenia obowiązku opłacenia należności celnej nie ma znaczenia na kogo i kiedy samochód został zarejestrowany, bo cła nie wymierza się od "rejestracji" "/zgodnie z art. 4 ust. 1 Prawa celnego cłu podlega przywóz towarów z zagranicy, a nie "rejestracja"/, ustalenia więc w tym zakresie były bez znaczenia dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. W myśl art. 40 ust. 1 Prawa celnego podmiot dokonujący obrotu towarowego z zagranicą jest obowiązany dostarczyć do granicznego miejsca odpraw celnych i zgłosić do odprawy celnej towary będące przedmiotem tego obrotu. Między innymi wynika stąd, że decyzja dotycząca wysokości należności celnej dotyczy właśnie takiego podmiotu. Ocleniu podlegają towary /ich przywóz z zagranicy/. Jeżeli wwożone /wywożone/ są one przez kilka podmiotów /dokonujących obrotu towarowego z zagranicą na własny rachunek i we własnym imieniu - art. 2 pkt 6 Prawa celnego/ to decyzja celna musi dotyczyć ich łącznie, ocleniu bowiem podlega "przywóz towarów" a nie "osoby" /dokonujące obrotu towarowego/. Ponieważ kompletny samochód, choć w częściach, został przywieziony zarówno przez Wojciecha B., jak i Wiesława Z., to należało uważać, że w takim znaczeniu obaj oni byli podmiotami importującymi ten samochód, skoro z punktu widzenia prawa celnego stanowił on całość /towar celny art. 2 pkt 2 Prawa celnego/. W aspekcie unormowań prawa celnego obaj oni byli importerami kompletnego samochodu /obaj niejako niepodzielnie przywieźli go z zagranicy/ i wobec tego roztrząsanie tego w jaki sposób przedstawiała sprawa jego własności w chwili dokonywania odprawy celnej było bez znaczenia. Wprawdzie w deklaracjach celnych Wojciecha B. i Wiesława Z. do oclenia zgłosili tylko wwożone przez siebie części rozmontowanego /niezmontowanego/ samochodu, uważając, że stanowią one odrębne towary celne, ale taka ich ocena była błędna, gdyż towarem w tym wypadku - w rozumieniu prawa celnego - był "kompletny samochód", a to oznacza, iż został on niejako w sposób "niepodzielny" - w aspekcie prawa celnego wwieziony przez nich na polski obszar celny. Jakkolwiek cło płacone jest zawsze przez osoby /podmioty/, to jednak punktem wyjścia przy wydawaniu decyzji celnej przez właściwy organ jest towar /jako element "obrotu towarowego z zagranicą"/ zgłoszony do oclenia. Skoro więc przewożony przez granicę jest "kompletny samochód" to on stanowi niepodzielny przedmiot obowiązku celnego, niezależnie od tego, czy - wbrew prawu celnemu - został zgłoszony do odprawy celnej w odrębnych częściach i przez różne podmioty, a wobec tego adresatami jednej w takim wypadku decyzji celnej muszą być wszystkie te podmioty. Innymi słowy w aspekcie unormowań prawa celnego należy przyjąć, że Wojciech B. i Wiesław Z. wspólnie /w sposób niepodzielny/ wwieźli do Polski "kompletny samochód", mimo iż co innego zgłosili w deklaracjach celnych, w bowiem razie trzeba by uważać, że odrębnymi towarami celnymi były zgłoszone do oclenia przez nich części samochodu, a nie "kompletny samochód", co jednakże ze wskazanych wyżej powodów musi być odrzucone. Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku.