Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Orzeczenie SN z 12 grudnia 1997 r., III RN 74/97

OrzeczenieprawomocneSąd Najwyższy·12 grudnia 1997 r.

Powołane przepisy

Rozpoznanie
odwołania Spółki (...)
Od orzeczenia
od decyzji Urzędu Patentowego (...) w przedmiocie odmowy zarejestrowania znaku towarowego słownego "Jan III Sobieski" na skutek rewizji nadzwyczajnej Prezesa Urzędu Patentowego (...) od decyzji Komisji Odwoławczej przy Urzędzie Patentowym (...) uchyla zaskarżoną decyzję i przekazuje sprawę Komisji Odwoławczej (...) do ponownego rozpoznania.

Teza

Utrwalona praktyka rejestracji nazwisk wybitnych postaci historycznych jako znaków towarowych stwarza domniemanie braku sprzeczności takich znaków z zasadami współżycia społecznego.

Domniemanie to może być obalone w konkretnej sprawie z zachowaniem przepisów postępowania /art. 7, art. 77 par. 1 i art. 80 Kpa/.

Sentencja

Sąd Najwyższy

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy zważył, co następuje

Pierwsza z podstaw rewizji nadzwyczajnej dotyczy rażącego naruszenia art. 8 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych przez błędną wykładnię tego przepisu. Ta podstawa rewizji nadzwyczajnej nie została wykazana. W żadnym bowiem stopniu Komisja Odwoławcza nie wyszła poza zakres powołanego przepisu, według którego niedopuszczalna jest rejestracja znaku, który jest sprzeczny z obowiązującym prawem lub zasadami współżycia społecznego. W świetle tego przepisu są dwie podstawy niedopuszczalności rejestracji określonego znaku towarowego - po pierwsze, zakaz sformułowany w określonej normie prawnej i po drugie, zakaz wynikający z zasad współżycia społecznego.

Wobec alternatywnej postaci tych podstaw wystarczy, że zachodzi jedna z nich, ażeby stwierdzić w konsekwencji niedopuszczalność rejestracji zakazanego znaku.

Jeżeli podstawę zaskarżonej decyzji stanowi ustalenie, że znak "Jan III Sobieski" jest zakazany w świetle istniejących w Polsce zasad współżycia społecznego - to ocena taka odpowiada treści powołanego przepisu ustawy o znakach towarowych. W przepisie tym nie ma bowiem odesłania do konkretnie określonej zasady współżycia społecznego, lecz powołany został bliżej nieokreślony system zasad współżycia społecznego w postaci klauzuli generalnej. Rzeczą organu stosującego art. 8 pkt 1 ustawy o znakach towarowych jest ustalenie, czy rozpatrywane zgłoszenie o rejestrację znaku nie pozostaje w sprzeczności z określonymi zasadami współżycia społecznego.

Dopiero zatem w akcie stosowania prawa następuje konkretyzacja klauzuli generalnej. Abstrakcyjną formułę zasad współżycia społecznego z art. 8 pkt 1, jeżeli ma ona stanowić podstawę rozstrzygnięcia odmawiającego rejestracji zgłoszonego znaku, ukonkretnia właściwy organ przez ustalenie i wskazanie określonej zasady /zasad/ współżycia społecznego. Komisja Odwoławcza w zaskarżonej decyzji powołała się na, jej zdaniem, istniejące w Polsce zasady współżycia społecznego polegające na tym, że nazwisko takiej wybitnej w historii Polski postaci jaką jest król Jan III Sobieski jest wspólnym dobrem o szczególnym znaczeniu i dlatego nie powinno być wykorzystywane przez niektóre podmioty gospodarcze dla celów komercyjnych jako znak towarowy.

Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym przedstawioną przez prezesa Urzędu Patentowego rewizję nadzwyczajną uznał, że w rewizji tej zasadnie wykazano, iż powołane wyżej ustalenia co do zasad współżycia społecznego zostały podjęte z naruszeniem wskazanych w rewizji nadzwyczajnej przepisów postępowania /art. 7, art. 77 par. 1 i art. 80 Kpa/. W toku postępowania w obu instancjach został zgromadzony szeroki materiał dowodowy, z którego - jak to słusznie twierdzi się w rewizji nadzwyczajnej - wynikają następujące okoliczności:

  1. W okresie międzywojennym zarejestrowane zostały takie znaki towarowe jak "Norwid", "Kościuszko", "Kazimierz Wielki", "Polonia", "Bartosz Głowacki", "Sobieski", "Piłsudski", "Szopen", co może wskazywać na utrwaloną praktykę rejestracji nazwisk wybitnych postaci historycznych jako znaków towarowych.
  2. W powojennej praktyce Urzędu Patentowego zarejestrowano, między innymi, takie znaki jak: "Chopin", "Waza", "Kopernik", "Mieszko", "Jagiellończyk", "Batory", "Pułaski", "Tadeusz Kościuszko", co może także świadczyć o kierunku orzecznictwa, w którym nie dostrzegano w polskim systemie zasad współżycia społecznego przeszkód w używaniu nazwisk postaci historycznych jako znaków towarowych.
  3. Rejestrowane były nazwiska historyczne w ramach spółek prawa handlowego.
  4. W praktyce orzeczniczej państw-członków Unii Europejskiej uznaje się zdolność rejestracyjną nazwisk historycznych jako znaków towarowych.
  5. Powyższym okolicznościom /pkt 1-4/ nie zostały przeciwstawione w toku postępowania w sprawie oceny i fakty, które podważałyby domniemanie zgodności praktyki orzeczniczej Urzędów Patentowych z przyjętymi w społeczeństwie normami moralnymi.

Na tym tle ustalenie Komisji Odwoławczej o istniejących w Polsce zasadach współżycia społecznego w przedmiotowym zakresie istotnie - jak to ocenił rewidujący - przedstawiają się jako ustalenia dowolne, podjęte bez rozważenia zebranego w sprawie materiału, a nawet wręcz z nim sprzecznie.

Bardzo poważne są konsekwencje naruszeń wskazanych przepisów postępowania /art. 7, art. 77 par. 1 i art. 80 Kpa/, skoro rewidujący nie bez racji zarzucił, że na skutek błędnej oceny zasad współżycia społecznego odmówiono zgłaszającemu rejestracji znaku "Jan III Sobieski", chociaż inne podmioty gospodarcze w okolicznościach podobnych - z punktu widzenia zasad współżycia społecznego - uzyskały rejestrację.

Z powyższych przyczyn, wobec zasadności tej podstawy rewizji nadzwyczajnej, która dotyczy naruszenia przepisów postępowania, Sąd Najwyższy przy odpowiednim zastosowaniu art. 393[13] par. 1 Kpc w związku z art. 10 ustawy z dnia 1 marca 1996 r. o zmianie Kodeksu postępowania cywilnego (...) /Dz.U. nr 43 poz. 189/, orzekł jak w sentencji wyroku.

Zdanie Odrębne

Zdanie odrębne Andrzeja Wasilewskiego w sprawie III RN 74/97

Nie podzielam treści rozstrzygnięcia zapadłego w niniejszej sprawie. Jestem zdania, że w danym wypadku rewizja nadzwyczajna nie zasługuje na uwzględnienie. A oto uzasadnienie tego stanowiska:

Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej decyzją z dnia 29 maja 1996 r. wydaną na podstawie art. 44 ust. 1 w związku z art. 8 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych /Dz.U. nr 5 poz. 17 ze zm./ odmówił zarejestrowania znaku towarowego słownego "Jan III Sobieski" przeznaczonego do oznaczania towarów obejmujących artykuły dla palących, tytoń, zapałki, papierosy i cygara, a zgłoszonego do rejestracji przez B.A.T. G.P. Sp. z o.o. w W. W uzasadnieniu tej decyzji podano w szczególności, że: "oznaczenie imieniem i nazwiskiem króla Jana III Sobieskiego na towary jakimi są między innymi papierosy, byłoby ewidentnym naruszeniem obowiązujących zasad współżycia społecznego. Jan III Sobieski, to postać historyczna będąca dziedzictwem nie tylko kultury polskiej, ale i światowej. (...) Rejestracja znaku na papierosy naruszałaby normy moralne, szacunek dla tradycji narodowej osoby zmarłego króla. Papierosy - palenie ich w odczuciu większej części społeczeństwa uważane jest za coś negatywnego /prowadzi do poważnych przewlekłych schorzeń/, szczególnie w obecnym czasie, gdy jest prowadzona szeroka kampania na rzecz niepalenia. Użycie tak znanego imienia i nazwiska jako znaku towarowego, szczególnie na tego rodzaju towary, mogłoby być postrzegane przez społeczeństwo jako obraźliwe, deprecjonujące największe wartości i autorytety narodowe oraz historyczne". W wyniku wniesionego odwołania, Komisja Odwoławcza przy Urzędzie Patentowym Rzeczypospolitej Polskiej decyzją z dnia 25 marca 1997 r. utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia Komisja Odwoławcza podniosła w szczególności, że: "Sygnowanie tym znakiem jakichkolwiek towarów, w tym także papierosów, narusza normy moralne przez komercjalizację nazwiska historycznego, co jest wyrazem braku szacunku dla tradycji narodowej oraz osoby Króla". Odnosząc się do podniesionego w odwołaniu argumentu, że także w Polsce istnieje od kilku lat praktyka wykorzystywania nazwisk historycznych jako znaków towarowych. Komisja Odwoławcza wyraziła przy tej okazji pogląd o potrzebie podjęcia prac legislacyjnych, które: "wyłączyłyby w przyszłości nazwiska historyczne jako znaki towarowe". Wprawdzie Komisja Odwoławcza przyznała rację odwołującemu się, że zgodnie z art. 7 konwencji paryskiej oraz z art. 15 ust. 4 Porozumienia w sprawie handlowych aspektów praw własności intelektualnej /TRIPS/ stanowiącego załącznik do Porozumienia ustanawiającego Światową Organizację Handlu /WTO - Dz.U. 1996 nr 32 poz. 143/, nie można odmówić rejestracji znaku towarowego ze względu na rodzaj towaru, na którym ma on być umieszczony. Komisja Odwoławcza uznała jednak, że znak "Jan III Sobieski" nie powinien być rejestrowany dla wszelkich towarów, a nie tylko dla papierosów, jak to przyjął w uzasadnieniu do swej decyzji Urząd Patentowy RP.

Pismem z dnia 1 września 1997 r. Prezes Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej złożył rewizję nadzwyczajną od powyższej decyzji (...). Zaskarżonej decyzji rewizja nadzwyczajna zarzuca rażące naruszenie prawa przez błędną jego wykładnię w odniesieniu do art. 8 pkt 1 ustawy o znakach towarowych oraz art. 7, art. 77 par. 1 i art. 80 Kpa. W uzasadnieniu rewizji nadzwyczajnej podniesiono w szczególności, że przy wykładni art. 8 pkt 1 ustawy o znakach towarowych zbyt szeroko zinterpretowano w danym wypadku pojęcie zasad współżycia społecznego: "gdyż komercjalizacja nazwisk historycznych nigdy nie była i nie jest oceniana negatywnie przez polskie społeczeństwo". A ponieważ, zdaniem rewizji nadzwyczajnej, Komisja Odwoławcza nie rozpatrzyła w sposób wyczerpujący przedstawionego jej w toku postępowania materiału dowodowego, który ilustruje praktykę rejestracji nazw historycznych jako znaków towarowych dla oznaczenia różnych towarów, przeto zarzucono także, że w toku postępowania naruszone zostały w rażący sposób postanowienia art. 7, art. 77 par. 1 oraz art. 80 Kpa, co w rezultacie miało wpływ na treść samego rozstrzygnięcia w sprawie. Ponadto w uzasadnieniu rewizji nadzwyczajnej podniesiono, że zaskarżone rozstrzygnięcie narusza postanowienia art. 66, art. 68 i art. 69 Układu Europejskiego z dnia 16 grudnia 1991 r. ustanawiającego stowarzyszenie między Rzeczpospolitą Polską z jednej strony a Wspólnotami Europejskimi i ich państwami członkowskimi z drugiej strony /Dz.U. 1994 nr 11 poz. 38/, które nakładają na Polskę obowiązek dostosowania swojego prawa do standardów prawnych Unii Europejskiej, gdzie rejestracja nazwisk historycznych jako znaków towarowych jest praktykowana od wielu lat. Wreszcie zaskarżonej decyzji zarzucono, że jest ona pozbawiona także podstaw faktycznych i prawnych, bowiem: "została podjęta nie w oparciu o dowody, lecz o wewnętrzne przekonania części składu orzekającego oraz o postulaty de lege ferenda, a nie o obowiązujące przepisy prawne. Taka decyzja w sposób rażący narusza przepisy art. 6 i nast. Kpa (...)". Pismem z dnia 8 grudnia 1997 r. pełnomocnik strony wnoszącej o zarejestrowanie znaku towarowego w całości poparł zarzuty rewizji nadzwyczajnej i wniósł o jej uwzględnienie.

W niniejszej sprawie Sąd Najwyższy powinien zważyć, co następuje:

Zasady i tryb rejestracji znaków towarowych na gruncie prawa polskiego reguluje ustawa z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych /Dz.U. nr 5 poz. 17 ze zm./. W art. 4 tej ustawy sformułowana została legalna definicja znaku towarowego jako szczególnego dobra niematerialnego. Wedle tej funkcjonalnej definicji prawnej, znakiem towarowym może być w zasadzie każdy znak /a w szczególności: wyraz, rysunek, ornament, kompozycja kolorystyczna, forma plastyczna, melodia lub inny sygnał dźwiękowy, bądź zestawienie tych elementów/ umożliwiający odróżnianie w obrocie towarów lub usług określonego przedsiębiorstwa od towarów lub usług tego samego rodzaju, ale pochodzących od innego przedsiębiorstwa /art. 4 oraz art. 7 ustawy o znakach towarowych/, chyba że wyraźny przepis ustawy stanowi inaczej /art. 7 ust. 2, art. 8 i art. 9 ustawy o znakach towarowych/. Rejestracji znaków towarowych dokonuje Urząd Patentowy RP /art. 10 ust. 3 oraz art. 37 i nast. ustawy o znakach towarowych/. W wyniku rejestracji znaku towarowego, przedsiębiorstwo, na którego rzecz znak taki zarejestrowano, nabywa szczególne prawo na dobru niematerialnym, które polega na wyłączności używania tego znaku w obrocie gospodarczym /w okresie 10 lat od daty prawidłowego zgłoszenia do rejestracji, z możliwością jego przedłużenia/ na całym terytorium państwa dla towarów objętych tą rejestracją /art. 10 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 13 i art. 47 ustawy o znakach towarowych/.

W art. 8 ustawy o znakach towarowych określone zostały tzw. bezwzględne przeszkody rejestracji znaku towarowego, czyli przyczyny, które powodują, że rejestracja określonego znaku jako znaku towarowego jest prawnie niedopuszczalna. W szczególności, stosownie do postanowienia art. 8 pkt 1 ustawy o znakach towarowych, niedopuszczalna jest także rejestracja znaku, który: "jest sprzeczny z obowiązującym prawem lub zasadami współżycia społecznego". Oznacza to, że na podstawie art. 8 pkt 1 ustawy o znakach towarowych odmowa rejestracji znaku towarowego powinna nastąpić nie tylko wtedy, gdy zgłoszony do rejestracji znak jest sprzeczny z wyraźnym postanowieniem obowiązującego porządku prawnego, ale także wówczas, gdy organ rejestrujący stwierdzi, że rejestracja znaku zgłoszonego przez przedsiębiorcę byłaby sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Nie jest trafny pogląd jakoby dyspozycja art. 8 pkt 1 ustawy o znakach towarowych miała być interpretowana literalnie i dotyczyła wyłącznie samego "znaku" jako takiego. Nie ma bowiem "znaku" /wyrazu, rysunku, melodii itd./ obiektywnie i bezwzględnie "niedopuszczalnego". Rozstrzygnięcie dotyczące kwestii "dopuszczalności" lub "niedopuszczalności" rejestracji określonego "znaku" jest możliwe wyłącznie w wyniku dokonanej oceny. Użyty w art. 8 ustawy o znakach towarowych zwrot "Niedopuszczalna jest rejestracja znaku, który" nie może być przeto interpretowany w oderwaniu od kontekstu całego przepisu, w którym występuje. A kontekst ten wyraźnie wskazuje, że podstawą oceny prawnej niedopuszczalności /lub dopuszczalności/ rejestracji określonego "znaku" powinna być zawsze jego ocena dokonywana bądź z punktu widzenia jego zgodności z wyraźnymi przepisami prawa lub z zasadami współżycia społecznego /art. 8 pkt 1 ustawy o znakach towarowych/, bądź też z punktu widzenia bezpieczeństwa innych wymienionych w tym przepisie prawnie chronionych dóbr lub wartości /art. 8 pkt 2 - pkt 6 ustawy o znakach towarowych/.

Wynika stąd, że Urząd Patentowy RP jest obowiązany w każdym wypadku dokonać oceny, czy rejestracja zgłoszonego znaku nie będzie sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Zresztą, obowiązek taki spoczywa na Urzędzie Patentowym RP nie tylko z uwagi na dyspozycję art. 8 pkt 1 ustawy o znakach towarowych, ale wynika także z przepisu art. 5 Kc /nadużycie prawa/ oraz z przepisów dotyczących zasad postępowania w sprawach znaków towarowych /art. 37 ustawy o znakach towarowych w związku z art. 7 Kpa, który stanowi, że organ powinien załatwić sprawę: "mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli"/.

Jest niewątpliwe, że nazwiska królów lub innych polskich postaci historycznych stanowią faktycznie element dziedzictwa narodowego, rozumianego jako dobro wspólne Narodu Polskiego i już z tej przyczyny wykorzystywanie ich w sposób dowolny i nieograniczony w obrocie gospodarczym może powodować naruszenie interesu publicznego /społecznego/. Nie wyklucza to wprawdzie a limine możliwości wykorzystywania tych nazwisk jako znaków towarowych, ale oznacza, że wykorzystanie ich w tym celu powinno być dopuszczalne jedynie w sposób, który gwarantuje równocześnie i respekt dla atrybutów człowieczeństwa danej postaci historycznej i szacunek dla pamięci zbiorowej dotyczącej danej osoby. Natomiast wszelkie wypadki instrumentalnego traktowania nazwisk postaci historycznych, które naruszają wskazane gwarancje, powinny być traktowane jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i nadużycie prawa. Dotyczy to w szczególności sytuacji, gdy wykorzystanie nazwiska określonej postaci historycznej, które jest znane i w odbiorze publicznym /społecznym/ symbolizuje określone wartości, miałoby służyć promocji towarów lub usług obcych tego typu wartościom. Tym bardziej zaś w sytuacji, gdy użycie nazwiska postaci historycznej jako znaku towarowego błędnie sugeruje, jakoby istniał bezpośredni związek pomiędzy towarem lub usługą nim oznaczoną jako znakiem towarowym a określoną postacią historyczną. W tego typu sytuacjach w grę wchodzi sprzeczność z zasadami współżycia społecznego /art. 8 pkt 1 ustawy o znakach towarowych/ i nadużycie prawa /art. 5 Kc/, które polegają na tym, że dobre imię określonej postaci historycznej zamierza się wykorzystać w obrocie gospodarczym w sposób niezgodny z jej publicznie uznanymi zasługami i tym samym równocześnie wprowadza się w błąd konsumentów co do walorów oferowanego towaru. Stanowi to oczywiste naruszenie powszechnie uznawanego zakazu traktowania każdego człowieka, także ludzi nieżyjących i pamięci o nich, w sposób wyłącznie instrumentalny, a także obowiązującej w obrocie gospodarczym zasady zaufania i odpowiedzialności za słowo /por. także art. 8 pkt 3 ustawy o znakach towarowych/.

Dlatego Komisja Odwoławcza przy Urzędzie Patentowym RP słusznie uczyniła utrzymując w mocy decyzję Urzędu Patentowego RP odmawiającą zarejestrowania słownego znaku towarowego "Jan III Sobieski" na oznaczenie towarów obejmujących artykuły dla palących, tytoń, zapałki, papierosy i cygara. W rozpoznawanej sprawie jest bowiem niewątpliwe, że wniosek dotyczył znaku towarowego "Jan III Sobieski", który miałby służyć promocji towarów zupełnie obcych symbolice historycznej związanej z tą postacią, a przy tym mógłby błędnie sugerować bezpośredni związek pomiędzy tymi towarami a postacią króla. Naruszałoby to wynikający z zasad współżycia społecznego generalny zakaz moralny instrumentalnego traktowania pamięci osoby zmarłej w ogóle. A dodatkowo, na uwagę zasługuje okoliczność, że ochrona zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych zaliczona została przez ustawodawcę do podstawowych obowiązków organów administracji rządowej i samorządu terytorialnego w Polsce /por. ustawa z dnia 9 listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych, Dz.U. 1996 nr 10 poz. 55 ze zm./. W tym kontekście wyraźnie widoczny jest dysonans pomiędzy wartościami, które w odbiorze powszechnym symbolizuje nazwisko króla "Jana III Sobieskiego" a wartościami i celami, dla promocji, których miałoby ono być de facto wykorzystane. Stąd zaangażowanie autorytetu organu Państwa /Urzędu Patentowego RP/ na rzecz tego typu praktyki w obrocie gospodarczym, nie tylko sprzeczne byłoby z celami społecznymi, do realizacji których został on powołany, ale naruszałoby także elementarne zasady przyzwoitości i uczciwości w stosunkach społecznych i obrocie gospodarczym. Tym bardziej, że wiadomo jest, iż publiczne wykorzystywanie dobrego imienia i autorytetu innej osoby, w tym także postaci historycznej, dla promocji wartości lub celów odmiennych od tych, ze względu na które osoba dana jest powszechnie znana, stanowi oczywiste nadużycie tak wobec tej osoby lub pamięci o niej, jak i wobec opinii publicznej, która w rezultacie zostaje wprowadzona w błąd. Stanowiska tego nie może zmienić także załączona do akt sprawy "Opinia na temat przyczynku Jana III Sobieskiego do rozpowszechnienia obyczaju palenia tytoniu w Polsce", w której stwierdzono między innymi, że toczone przez Rzeczypospolitą w czasach Jana III Sobieskiego wojny przyczyniły się do rozpowszechnienia się zwyczaju palenia tytoniu, a sam Jan III Sobieski palił tytoń i wprowadził ten zwyczaj na salony. Jest bowiem powszechnie wiadomo, że nie z tej przyczyny postać tego króla i jego nazwisko uważane jest za element polskiego dziedzictwa narodowego.

Wreszcie z całą mocą należy podkreślić, że Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. /Dz.U. nr 78 poz. 483/, która weszła w życie z dniem 17 października 1997 r., w art. 5 stanowi, że: "Rzeczpospolita Polska strzeże niepodległości i nienaruszalności swojego terytorium, zapewnia wolności i prawa człowieka i obywatela oraz bezpieczeństwo obywateli, strzeże dziedzictwa narodowego oraz zapewnia ochronę środowiska, kierując się zasadą zrównoważonego rozwoju". W ten sposób, z punktu widzenia aksjologii konstytucyjnej, na gruncie prawa polskiego wyróżniona została odrębna kategoria dóbr prawnie chronionych zwana "dziedzictwem narodowym", a ich ochrona podniesiona została do rangi jednej z czterech podstawowych wartości w systemie prawa polskiego. Tym samym wszystkie organy Rzeczypospolitej są obowiązane interpretować i stosować przepisy prawne w sposób umożliwiający skuteczną ochronę tej kategorii dóbr i wartości. W odniesieniu do przepisów ustawy o znakach towarowych szczególna rola przypada Urzędowi Patentowemu RP, który stosownie do swej właściwości stał się tym samym powiernikiem realizacji wynikającej z art. 5 Konstytucji RP dyrektywy prawnej nakazującej strzeżenie dziedzictwa narodowego w wypadku rejestracji znaków towarowych /art. 10 ust. 3 oraz art. 37 i nast. ustawy o znakach towarowych/. W konsekwencji, prawnokonstytucyjna dyrektywa nakazująca realizację wzmocnionej ochrony prawnej dziedzictwa narodowego, w tym także nazwisk polskich królów, które niewątpliwie należy zaliczyć do tego dziedzictwa, stworzyła nową sytuację prawną dla oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia. Należy bowiem zważyć, że w aktualnym stanie prawnym, ocena niedopuszczalności /lub dopuszczalności/ rejestracji określonego "znaku" /z wykorzystaniem nazwiska polskiego króla/ jako znaku towarowego musi być dokonywana także z uwzględnieniem dyspozycji art. 5 Konstytucji RP. W tej nowej sytuacji prawnej, ocena taka dotyczyć powinna już nie tylko kwestii zgodności zgłoszonego do rejestracji "znaku" z "zasadami współżycia społecznego", ale także zgodności z "obowiązującym prawem", a w rozpoznawanej sprawie powinna ona odpowiadać na pytanie, czy wykorzystanie nazwiska króla jako znaku towarowego nie narazi na szwank polskiego dziedzictwa narodowego /art. 8 pkt 1 ustawy o znakach towarowych w związku z art. 5 Konstytucji RP/. Otóż powołana wyżej argumentacja dotycząca zasadności odmowy rejestracji słownego znaku towarowego "Jan III Sobieski" w nawiązaniu do kryterium "zasad współżycia społecznego", o którym mowa w art. 8 pkt 1 ustawy o znakach towarowych, okazuje się w pełni aktualna na gruncie oceny nawiązującej do wynikającego z art. 5 Konstytucji RP kryterium bezpieczeństwa dziedzictwa narodowego. Podniesiony w rewizji nadzwyczajnej zarzut, jakoby odmowa rejestracji znaku towarowego naruszała w danym wypadku postanowienia art. 7 Konwencji paryskiej z dnia 20 marca 1883 r. o ochronie własności przemysłowej, która stanowi, że: "rodzaj produktu, na którym ma być umieszczony znak towarowy nie może w żadnym razie stanowić przeszkody do zarejestrowania znaku" /Dz.U. 1922 nr 8 poz. 58 ze zm./ oraz art. 15 ust. 4 TRIPS, który stanowi, że: "rodzaj towarów lub usług, dla których znak towarowy ma być używany, nie będzie stanowić przeszkody dla rejestracji znaku towarowego", nie jest trafny. Należy bowiem mieć na uwadze, że odmowa rejestracji znaku towarowego dokonywana jest w danym wypadku nie ze względu na "rodzaj produktu" lub "rodzaj towaru lub usługi", ale z uwagi na szczególną ochronę prawną samej nazwy słownej, która została zgłoszona do zarejestrowania jako znak towarowy.

Podobnie nietrafny jest zarzut naruszenia zobowiązań Polski wynikających z art. 66 oraz art. 68 i art. 69 Układu Europejskiego tym bardziej, że rewizja nadzwyczajna w ogóle nie wykazuje w jaki sposób zaskarżone rozstrzygnięcie miałoby naruszać wskazane postanowienia tego Układu. Celowe wydaje się natomiast zwrócenie w tym kontekście uwagi na to, że stosownie do postanowienia art. 4 ust. 6 Dyrektywy Nr 89/104/EWG w sprawie harmonizacji przepisów prawa państw członkowskich o znakach towarowych, także we Wspólnotach Europejskich dopuszczona została możliwość wprowadzania przez państwa członkowskie także innych, aniżeli wymienione w ust. 1 - ust. 5 tego przepisu, przeszkód rejestracji lub powodów unieważnienia znaku towarowego.

Wreszcie, podniesiony w rewizji nadzwyczajnej zarzut rażącego naruszenia art. 77 i art. 80 Kpa również nie znajduje uzasadnienia. Przytoczone w toku postępowania w niniejszej sprawie przykłady wcześniejszych rozstrzygnięć dotyczących rejestracji znaków towarowych w innych sprawach nie mogą mieć bowiem bezpośredniego znaczenia dla rozpoznawanej sprawy. Natomiast sama odmienność interpretacji obowiązujących przepisów prawnych, która legła u podstaw rozstrzygnięcia w rozpoznawanej sprawie, nie może być potraktowana jako "rażące naruszenie prawa", czyli przesłanka rewizji nadzwyczajnej.

Biorąc powyższe pod uwagę, należało na podstawie art. 236 ust. 2 Konstytucji RP w związku z art. 10 ustawy z dnia 1 marca 1996 r. o zmianie Kodeksu postępowania cywilnego, rozporządzeń Prezydenta Rzeczypospolitej - Prawo upadłościowe i Prawo o postępowaniu układowym, Kodeksu postępowania administracyjnego, ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych oraz niektórych innych ustaw /Dz.U. nr 43 poz. 189/ oraz art. 393[12] Kpc utrzymać w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.