Uzasadnienie
Dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska, Gospodarki Wodnej i Geologii Urzędu Wojewódzkiego w Białymstoku nie uwzględnił odwołania Józefa K. i decyzją z dnia 5 lipca 1985 nr OŚ. II. 0921/9/85 utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Gminy w B.P. z dnia 8 czerwca 1985 nr RZL.721-1/85. W decyzji tej Naczelnik Gminy nałożył na Józefa K. obowiązek przywrócenia naruszonego stanu wody na gruncie "przez wykonanie otworu w fundamencie betonowym ogrodzenia" pozostawionego po granicy siedlisk z Janem O. Na decyzję organu odwoławczego Józef K. złożył skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego, twierdząc, że organ odwoławczy nie uzupełnił postępowania wyjaśniającego przez dokonanie wizji lokalnej, lecz wykorzystał jedynie ustalenia organu I instancji, dokonane w dniu 23 marca 1985 r., mimo że w stanie faktycznym sprawy "zaszły spore zmiany". Nie zna rozmiarów szkód, jakie wyrządza wody w siedlisku Jana O., ale i w jego własnym siedlisku sytuacja "nie przedstawia się różowo" po każdym deszczu. Sytuacja pogarszałaby się, gdyby z siedliska Jana O., mającego 35 m szerokości spuścić wodę do jego siedliska, mającego 10 m szerokości. Nie rozumie, dlaczego organy administracji nakazują mu wykonanie otworu w betonowym ogrodzeniu, a nie pogłębienie rowka za ogrodzeniem. W konkluzji swej skargi Józef K. wnosił "o pozytywne zajęcie stanowiska w tej sprawie".
Dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska, Gospodarki Wodnej i Geologii Urzędu Wojewódzkiego w Białymstoku w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podając, że kierunek spływu wód ukształtował się naturalnie przed wieloma laty. Zahamowanie tego spływu wód przez Józefa K. oddziaływa szkodliwie na położoną wyżej działkę Jana O., gdyż powoduje gromadzenie się wód na tej działce. Okoliczność ta uzasadnia stwierdzenie, że Józef K. naruszył stosunki wodne na gruncie wbrew zakazowi wynikającemu z art. 50 ust. 1 prawa wodnego. Skarżący nie zaprzecza temu, że dokonał zmiany stanu wody na gruncie, ale wyjaśnia, że w ten sposób zapobiega nadmiarowi wody w swoim siedlisku. Sposób rozwiązania spływu wód sugerowany przez skarżącego nie znajduje uzasadnienia w art. 50 ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo wodne /Dz.U. nr 38 poz. 230/, gdyż w toku postępowania wyjaśniającego nie stwierdzono dokonania zmiany stanu wody na gruncie ani przez Jana O., ani przez drugiego sąsiada - J. Brak więc jest podstawy prawnej do nałożenia na nich obowiązku żądanego przez skarżącego. Zarzut niedokonania wizji lokalnej na gruncie nie jest uzasadniony, albowiem organ I instancji dokonał ustaleń, które stanowiły dostateczną przesłankę do rozstrzygnięcia sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Jest w sprawie bezsporne, że skarżący dokonał zmiany istniejącego od ponad 5 lat stanu wody na gruncie. Jak bowiem stwierdził na rozprawie "wiedział, że tego czynić nie wolno", ale "chciał chronić swoje siedlisko przed spływem wód z działki Jana O.". Przy takim stanie faktycznym Naczelnik Gminy w B.P. miał obowiązek wydać decyzję nakazującą Janowi K. przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Decyzja Naczelnika Gminy w P.B. z dnia 8 czerwca 1985 nr RLZ,721-1/85, nakazująca przywrócenie naruszonego stanu wody na gruncie przez wykonanie otworu w betonowym fundamencie ogrodzenia, nie może więc być uznana za naruszającą przepisy prawa wodnego. Nie narusza prawa także decyzja Dyrektora Wydziału Ochrony Środowiska, Gospodarki Wodnej i Geologii Urzędu Wojewódzkiego w Białymstoku, utrzymująca w mocy zgodną z prawem decyzję organu I instancji.
Zarzut skarżącego, że organ odwoławczy nie uzupełnił postępowania wyjaśniającego przez dokonanie wizji lokalnej na gruncie, nie uzasadnia zarzutu naruszenia prawa. Skoro bowiem okoliczność istotna, mająca znaczenie dla sposobu rozstrzygnięcia sprawy, a mianowicie dokonanie przez Józefa K. zmiany istniejącego stanu wody na gruncie, została ustalona bezspornie przez organ I instancji, organ odwoławczy mógł - stosownie do art. 78 Kpa - nie uwzględnić żądania przeprowadzenia oględzin, jako dowodu w sprawie. Odmowa przeprowadzenia przez organ odwoławczy dowodu dla wyjaśnienia okoliczności już bezspornie wyjaśnionych przez organ I instancji nie jest naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a tym samym nie uzasadnia uwzględnienia skargi przez Naczelny Sąd Administracyjny i uchylenia zaskarżonej decyzji.
Skoro więc decyzja będąca przedmiotem skargi Józefa K. nie narusza prawa skarga nie mogła być uwzględniona i stosownie do art. 207 par. Kpa należało ją oddalić.