Uzasadnienie
Bożena M., prowadząca działalność gospodarczą w zakresie produkcji obuwia w 1993 r. złożyła w Urzędzie Skarbowym zgłoszenie rejestracyjne VAT-1 i uzyskała numer identyfikacyjny podatnika podatku od towarów i usług.
Jak wynika z akt, podatniczka na dzień 5.7.1993 r. sporządziła spis z natury zapasu towarów znajdujących się w jej sklepie fabrycznym, których wartość wynosiła 270.453.000 zł. W dniu 15.7.1994 r. Urząd Skarbowy wydał decyzję ustalającą wymiar podatku od towarów i usług za okres lipiec-październik 1993 r. na kwotę 51.098.000 zł. W uzasadnieniu tej decyzji podano, że w wyniku kontroli przeprowadzonej przez Urząd Kontroli Skarbowej zostało ustalone, że podatniczka nie naliczyła podatku należnego od obrotu ze sprzedaży towarów /obuwia/ w sklepie firmowym wynoszącego 216.645 zł, naruszając przepisy art. 53 ust. 1 ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r. o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym /Dz.U. nr 11 poz. 50 ze zm./. Od decyzji Urzędu Skarbowego Bożena M. wniosła odwołanie zarzucając, iż wydana ona została z naruszeniem art. 53 ustawy o VAT przez błędną jego wykładnię. Zdaniem podatniczki w tej sprawie powinien mieć zastosowanie art. 53 ust. 2 i 3 ustawy o VAT, a nie ust.
1. W przypadku innej interpretacji musiałaby dopłacić do każdej pary obuwia objętej spisem inwentaryzacyjnym 21 procent VAT, gdyż zakupione przez nią obuwie zawierało stawkę podatku obrotowego 1 procent. Powołała się też na swoje pismo z 15.9.1993 r., adresowane do Izby Skarbowej, w którym domagała się interpretacji przepisów art. 53 ustawy o VAT, na które nie otrzymała odpowiedzi. W piśmie tym podała m.in., że wprawdzie udział sprzedaży obuwia w prowadzonym przez nią sklepie do sprzedaży ogółem w zakładzie do 4.7.1993 r. nie wynosił 65 procent, to jednak sprzedaż ze sklepu była w całości sprzedażą na rzecz konsumentów. Izba Skarbowa utrzymała w mocy decyzję Urzędu Skarbowego wyjaśniając, że art. 53 ust. 1 ustawy o VAT odnosi się tylko do detalistów, którzy w ciągu ostatnich 3 miesięcy poprzedzających wejście w życie ustawy ponad 65 procent swojej sprzedaży ogółem sprzedawali osobom fizycznym nie prowadzącym działalności gospodarczej - tj. konsumentom. Wyprzedaż zapasów przez 12 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy była zwolniona od opodatkowania podatkiem VAT, a korzystała z opodatkowania 1-proc. podatkiem obrotowym. Wymogów tych podatniczka nie spełniała, gdyż - jak wynikało z przedłożonych dokumentów - sprzedaż dla osób fizycznych wynosiła zaledwie 4,85 procent, w związku z czym Urząd Skarbowy nie zaakceptował opłacania podatku według dotychczasowych zasad, tj. opłacenia podatku obrotowego. Stanowisko Urzędu Skarbowego było prawidłowe, gdyż "podatnikiem jest zakład produkcyjny, a nie sam sklep firmowy". W związku z tym podatnik nie może korzystać z opłacania od zapasów towarów podatku obrotowego.
W skardze na decyzję Izby Skarbowej Bożena M. podtrzymała zarzut naruszenia prawa przez zastosowanie w tej sprawie art. 53 ust. 1 zamiast ust. 3 ustawy o VAT. Podniosła, że w zakres jej działalności gospodarczej wchodzi także handel, a więc również prowadzenie sprzedaży detalicznej artykułami przemysłowymi. Wskazała też na treść art. 53 ust. 3 ustawy o VAT podkreślając, że ustawa nie wskazuje "grupy podatników".
W odpowiedzi na skargę Izba Skarbowa wniosła o jej oddalenie.
Sąd zważył, co następuje
Błędny jest pogląd skarżącej jakoby przepisy art. 53 ust. 1 i art. 53 ust. 3 zawierały odrębne zasady opodatkowania podatkiem od towarów i usług zapasów towarów posiadanych przez podatnika na dzień wejścia w życie ustawy. Przepisy art. 53 całościowo regulują zasady opodatkowania w takim przypadku i należy je czytać łącznie. ust. 3 stanowi o zwolnieniu od podatku od towarów i usług podatników wymienionych i spełniających warunki określone w ust. 1, a ust. 5 statuuje opodatkowanie sprzedaży towarów zwolnionych od podatku od towarów i usług na podstawie ust. 3 podatkiem obrotowym według dotychczasowych zasad i stawek tego podatku. Aby więc podatnik mógł skorzystać ze zwolnienia przewidzianego w art. 53 ust. 3 i opłacać podatek obrotowy według zasad określonych w art. 53 ust. 4, musiał spełniać warunki, o których mowa w art. 53 ust.
1. Tylko bowiem do takich podatników odnosiły się przepisy ust. 3 i 5. Art. 53 ust. 1 wymieniał podatników świadczących usługi w zakresie handlu i gastronomii dla osób fizycznych nie prowadzących działalności gospodarczej, których sprzedaż na rzecz tych osób w ciągu ostatnich 3 miesięcy przed dniem obowiązywania ustawy wynosiła ponad 65 procent sprzedaży ogółem i którzy dokonali na dzień obowiązywania ustawy ustalenia ilości i wartości zapasów towarów. W sprawie niniejszej podatnikiem była skarżąca /a nie jak błędnie podano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jej zakład/ prowadząca jedną działalność gospodarczą, w skład której wchodził zakład produkcji obuwia i sklep fabryczny. Decydująca więc z punktu widzenia art. 53 ust. 1 ustawy o VAT była wielkość sprzedaży ogółem na rzecz konsumentów uzyskana przez przedsiębiorstwo jako całość, a nie tylko osiągnięta ze sprzedaży przez sam sklep. Art. 53 ust. 1 ustawy o VAT jednoznacznie nawiązywał do wielkości sprzedaży ogółem na rzecz konsumentów przez podatnika. Skoro ogólna wartość takiej sprzedaży przez skarżącą w wymaganym okresie wynosiła tylko 4,85 procent, to zasadnie organy podatkowe uznały, że nie spełniała ona warunków do zwolnienia sprzedaży zapasu towarów od podatku od towarów i usług /art. 51 ust. 3/ i opodatkowania tej sprzedaży podatkiem obrotowym /art. 51 ust. 5/. Z tych względów na podstawie art. 207 par. 5 Kpa należało skargę oddalić.