Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją Izba Skarbowa w W. po uchyleniu w części decyzji Urzędu Skarbowego w L. ustaliła Janowi S. podatek w kwocie 1.422 zł z tytułu zasiedzenia nieruchomości.
Stan faktyczny sprawy przedstawiał się następująco.
Sąd Rejonowy w N.D.M. postanowieniem z 12 września 1994 r. stwierdził, że Jan i Lucyna małżonkowie S. nabyli przez zasiedzenie, na zasadach wspólności majątkowej własność nieruchomości o pow. 9.700 m2 położonej we wsi P. Z tego tytułu Urząd Skarbowy wymierzył małżonkom S. podatek w łącznej kwocie 3.492 zł stanowiącej 12 procent wartości rynkowej przedmiotu zasiedzenia.
Rozpatrując odwołanie Jana S. Izba Skarbowa przeprowadziła dowód z opinii biegłego, który oszacował wartość nieruchomości /samego gruntu/ na sumę 23.700 st. zł.
Ponieważ suma ta obejmowała tylko wartość gruntu, nie podlegały odliczeniu od niej nakłady poczynione na nieruchomość przez zasiadających podczas biegu zasiedzenia /art. 7 ustawy z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn - Dz.U. nr 45 poz. 207 ze zm./.
Z uwagi na śmierć Lucyny S., której decyzji organ I instancji nie zdążył doręczyć, Izba Skarbowa ustaliła zobowiązanie podatkowe w stosunku do Jana S., przyjmując za podstawę wymiaru podatku nabyty przez niego udział w nieruchomości /1/2/.
W skardze na powyższą decyzję Jan S. podniósł zarzut naruszenia art. 7 ust. 4 w zw. z art. 8 ust. 1 i 3 ustawy o podatku od spadków i darowizn.
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że:
- - obejmując nieruchomość na podstawie nieformalnej umowy kupna sprzedaży uiścił uzgodnioną cenę;
- - w sprawie o zasiedzenie Sąd przyjął niższą cenę gruntu /5 tys. st. zł m2/;
- - poniósł wydatki na ogrodzenie i prawidłowe zagospodarowanie drzewostanu oraz zabezpieczenie gruntu przed erozją. Wyliczony przez podatnika podatek wynosi 349,20 zł.
W tej sytuacji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i ustalenie zobowiązania podatkowego zgodnie ze złożonym przez niego zeznaniem.
Izba Skarbowa wniosła o oddalenie skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Na wstępie należy wyjaśnić, że sądowa kontrola decyzji administracyjnych obejmuje wyłącznie ich zgodność z prawem. W ramach tej kontroli Sąd nie może wkraczać w sferę zastrzeżoną do kompetencji organów administracyjnych, w tym organów podatkowych - wyłącznie uprawnionych do wymierzania podatków /zob. art. 21 i art. 22 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym - Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./, stąd też wniosek skarżącego "o ustalenie zobowiązania podatkowego" nie mógłby być uwzględniony także w sytuacji, gdyby zarzuty podniesione w skardze okazały się uzasadnione. Do takiego stwierdzenia brak jednak podstaw.
Zarzut naruszenia art. 7 ust. 4 w tej sprawie jest oczywiście nietrafny. Organy podatkowe, z ewidentną korzyścią dla podatnika, przyjęły za podstawę wymiaru podatku tylko wartość gruntu, pomijając wartość jego części składowych takich jak budynek, ogrodzenie czy drzewostan. Jedynie w przypadku, gdyby te składniki uwzględniono przy ustalaniu wartości przedmiotu zasiedzenia /a tak być powinno, stosownie do ust. 1 tego przepisu/, to od tak wyliczonej sumy należałoby odliczyć nakłady dokonane na nieruchomości przez nabywcę podczas biegu zasiedzenia i to tylko w takim zakresie w jakim uległa zwiększeniu wartość nieruchomości. Natomiast wartość budynku podlegałaby wyłączeniu z podstawy opodatkowania w sytuacji gdyby został on wzniesiony przez "zasiadającego" /ust. 5/.
Wobec powyższego żądanie by od wartości gruntu, od której obliczono podatek, odjąć jeszcze wartość ogrodzenia, czy wydatków na utrzymanie i pielęgnację nieruchomości, /które w ogóle nie są nakładami w rozumieniu omawianego przepisu/ jest nieporozumieniem.
Również bezzasadne jest żądanie dotyczące określania wartości nieruchomości na podstawie sumy zapłaconej w wykonaniu nieformalnej /i z tego tytułu nieważnej/ umowy kupna sprzedaży /ten wydatek również nie jest nakładem/ czy też na podstawie wartości określonej przez Sąd Rejonowy w postępowaniu o zasiedzenie.
Jedynym kryterium wyceny jest wartość rynkowa nieruchomości z dnia powstania obowiązku podatkowego /dzień uprawomocnienia się postanowienia o zasiedzeniu - art. 6 ust. 1 pkt 6 cyt. ustawy/ według stanu rzeczy w dniu nabycia /tu 1 października 1990 r./.
Kwestię wartości nieruchomości według tego kryterium prawidłowo wyjaśniła Izba Skarbowa na podstawie opinii biegłego Marka C. Opinii tej można jedynie zarzucić, że - jak się okazało - została sporządzona w sposób zbyt "techniczny", co uczyniło ją niezrozumiałą dla skarżącego.
Występujące w sprawie kwestie prawne były już wielokrotnie wyjaśniane zarówno w orzecznictwie NSA jak i w piśmiennictwie /zob. np. "komentarz do ustawy o podatku od spadków i darowizn" Wyd. Beck Warszawa 1996 tezy do art. 7 ust. 4/.
Zaznajomienie się z odpowiednimi publikacjami, względnie zasięgnięcie porady kompetentnego prawnika pozwoliłoby skarżącemu na ocenę, że wnoszenie skargi na decyzję, która w pełni odpowiada prawu, nie rokuje powodzenia.
Skarga, jako bezzasadna, podlegała oddaleniu /art. 207 par. 5 Kpa w zw. z art. 68 ustawy o NSA/.