Uzasadnienie
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Na wstępie należało przypomnieć, że Sąd administracyjny, zgodnie z art. 21 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o NSA /Dz.U. nr 74 poz. 368/, sprawuje w zakresie swojej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej i może zaskarżoną decyzję /inny akt administracyjny/ uchylić lub stwierdzić jej nieważność jeżeli w istotny sposób naruszone zostały przepisy obowiązujące w dacie wydania decyzji /innego aktu/. Sąd administracyjny, w zasadzie natomiast nie został upoważniony do zastępowania organów administracji państwowej i wydania innych orzeczeń aniżeli orzeczenia kasacyjne.
Jeżeli chodzi o meritum sprawy, to wydaje się, że zaistniały spór jest, przynajmniej, po części wynikiem zbyt lakonicznych i nie w pełni umotywowanych uzasadnień, nie miało to jednak wpływu na treść rozstrzygnięcia. Strony bowiem, jak się wydaje, są zgodne co do tego, iż wydatki na meble /ogólnie rzecz biorąc/ nie kwalifikują się do odliczenia od podstawy opodatkowania na podstawie art. 26 ust. 1 pkt 5 lit. "g" ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych w brzmieniu obowiązującym w 1993 r. Spór polega natomiast na tym, że zdaniem skarżącej w jej konkretnej sprawie poniosła ona wydatki, w istocie rzeczy, nie na zakup mebli /szafek kuchennych i mieszkaniowych/ lecz na części składowe nieruchomości w rozumieniu art. 191 Kc, przyznając, że nie wynika to z rachunku. Zdaniem jednak skarżącej jej wyjaśnienia powinny być uznane za wystarczające, a jeżeli organ tych wyjaśnień nie uznałby, to powinna być przeprowadzona wizja lokalna /skarżąca wspomina o tym w odwołaniu/.
Natomiast orzekające organy przez całe postępowanie konsekwentnie bazowały na sformułowaniach zawartych w rachunku nr 4/93 z dnia 29 grudnia 1993 r., bliżej nie wyjaśniając co jest przyczyną takiego ścisłego trzymania się treści rachunku i nie uwzględnienia wyjaśnień skarżącej, jak również zaniechania przeprowadzenia wizji lokalnej.
Brak należytego uzasadnienia wydanych decyzji, jak to już wspomniano, jest oczywiście uchybieniem. Zgodnie jednak z art. 26 ust. 6 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych w brzmieniu obowiązującym w 1993 r. warunkiem zastosowania odliczeń podatku z tytułu m.in. remontu i modernizacji mieszkania było przedstawienie przez podatnika dokumentów stwierdzających ich poniesienie. Dokument zaś to przedmiot stwierdzający określone okoliczności, fakty, stany np. umowa, rachunek, zaświadczenie itp. Powyższe uregulowanie ustawowe wykluczało więc wykazywanie, poza dokumentami, przy pomocy innych środków dowodowych /wyjaśnienia strony, oględziny/, że zostały poniesione inne wydatki, aniżeli wykazane w dokumencie /rachunku/. W rozpatrywanej sprawie z rachunku nr 4/93 z dnia 29 grudnia 1993 r. w sposób wyraźny wynikało, że wydatki na kwotę 11.450.000 zł zostały poniesione na wykonanie szafek łazienkowych i kuchennych, a więc mebli.
Pośrednio przyznała to także skarżąca kiedy to w odwołaniu wyraziła pogląd, że o prawie do ulgi decyduje charakter faktycznie wykonanych prac, a nie ich opis na rachunku, a także w skardze gdzie wspomina, ze właściciel firmy dokonującej przeróbek nie zaznaczył na rachunku jakie są to szafki.
Konkludując, zgodnie z powołanym art. 26 ust. 6 ustawy, podatnik zamierzający skorzystać z odliczenia od dochodu wydatków na cele mieszkaniowe /remont i modernizację lokalu/, powinien udowodnić przy pomocy stosownych dokumentów, że wydatki takie faktycznie poniósł.
Skarżąca w rozpoznawanej sprawie nie przedstawiła dokumentów, z których wynikałoby, że poniosła wydatki nie na zakup mebli do kuchni i łazienki.
Z tych względów, stosowanie do art. 27 ust. 1 ustawy o NSA, orzeczono jak w sentencji.