Uzasadnienie
Prezes Głównego Urzędu Ceł decyzją z dnia 27 maja 1991 r. na podstawie art. 156 par. 1 pkt 2 i art. 157 par. 1 Kpa stwierdził nieważność decyzji Dyrektora Urzędu Celnego w T. zamieszczonej w zgłoszeniu celnym nr 2410/1303 z dnia 13 marca 1991 r., w której orzeczono "o zawieszeniu poboru cła" przywozowego od 8 kserokopiarek marki Canon, zakupionych w Niemczech przez szkołę wyższą w L. W ocenie organu nadzoru decyzja taka była wydana bez jakiejkolwiek podstawy prawnej.
Zaskarżoną decyzją z dnia 20 sierpnia 1991 r. nr DPC-II/2-411-99/91 Prezes Głównego Urzędu Ceł utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Celnego w T. z dnia 6 czerwca 1991 r., która w konsekwencji decyzji nadzorczej zawierała wymiar należności celnych w wysokości 23.252.000 zł. W decyzji tej określono też podatek obrotowy w wysokości 61.176.000 zł. W zgodnej ocenie organów administracji celne; obu instancji kserokopiarki, jako urządzenie poligraficzne, nie stanowią pomocy naukowej lub aparatury naukowo-badawczej w rozumieniu art. 14 ust. 1 pkt 36 prawa celnego i dlatego zwolnienie od cła ustanowione tym przepisem nie znajduje zastosowania w stosunku do importowanych kserokopiarek.
Ostateczną decyzję w przedmiocie dopuszczenia towaru do obrotu na polskim obszarze celnym oraz wymiaru należności celnych zaskarżyła do Naczelnego Sądu Administracyjnego szkoła wyższa w L. Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji, zarzuciła jej naruszenie prawa materialnego, to jest art. 14 ust. 1 pkt 36 prawa celnego. Zdaniem skarżącej, zakupione kserokopiarki służą wyłącznie celom dydaktycznym. Powielane są na nich pomoce dydaktyczne, jak np. rysunki, tematy sprawdzianów, ćwiczeń i testów oraz unikalnych artykułów. Użycie kserokopiarek ułatwia i usprawnia proces dydaktyczny. Zakupione urządzenia nie są przeznaczone do dalszej ich sprzedaży ani do wykonywania usług kserograficznych, a tylko to uzasadniałoby wymierzenie cła.
Odpowiadając na skargę, Prezes Głównego Urzędu Ceł podtrzymał pogląd, że importowane kserokopiarki nie mają charakteru pomocy dydaktycznych, i z tego względu wniósł o oddalenie skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W zaskarżonej decyzji, dopuszczającej sprowadzony przez skarżącą szkołę wyższą towar do obrotu na polskim obszarze celnym, zasadnie wymierzono należności celne. Ustawa z dnia 28 grudnia 1989 r.- Prawo celne /Dz.U. nr 75 poz. 445 ze zm./ wyraża w art. 4 zasadę powszechności cła. Jej konsekwencją jest to, że przewidziane w przepisach prawa wyjątki od tej zasady muszą być interpretowane, ściśle.
Wchodzący w rachubę jako podstawa prawna ewentualnego zwolnienia art. 14 ust. 1 pkt 36 prawa celnego, który stanowi o zwolnieniu od cła przywiezionych z zagranicy pomocy naukowych i aparatury badawczo-pomiarowej służącej wyłącznie celom dydaktycznym, przywożonych dla szkół, instytucji i placówek naukowych oraz jednostek badawczo-rozwojowych z wyłączeniem przywożonych do działalności gospodarczej, nie może znaleźć zastosowania w konkretnej sytuacji.
O zakwalifikowaniu jakiegoś towaru do grupy podlegającej zwolnieniu od cła, podobnie jak i przy taryfikacji celnej, nie decyduje konkretny zamierzony sposób wykorzystywania danego przedmiotu, ale jego obiektywne przeznaczenie i cechy konstrukcyjne. Z tego punktu widzenia kserokopiarek nie można zakwalifikować do przedmiotów służących jako pomoce naukowe wyłącznie do celów dydaktycznych. Wykładnia tego przepisu, jaką proponuje strona skarżąca, nie może być zaakceptowana. Okoliczność, że mogą one ułatwić i usprawnić proces dydaktyczny, nie może być przesądzająca, w ten sposób, bowiem ze względu na swoisty charakter jednostki organizacyjnej, jaką jest szkoła wyższa, niemal każdy zakupiony przez nią przedmiot lub urządzenie mogłyby być zakwalifikowane jako pomoce naukowe. Ułatwieniu i usprawnieniu procesu dydaktycznego służą zakupione stoły i krzesła, materiały budowlane przeznaczone na wzniesienie nowego obiektu dydaktycznego itp., choć bez wątpienia nie są one pomocami naukowymi.
Podkreślenie, że przedmioty uznane przez prawo celne za zwolnione od cła pomoce naukowe muszą służyć wyłącznie do celów dydaktycznych, zwęża rozumienie tego terminu do przedmiotów służących bezpośrednio przyswajaniu wiedzy, jak podręczniki, mapy, wyposażenia laboratoriów. Maszyny i urządzenia stanowią pomoce naukowe wówczas, gdy proces dydaktyczny obejmuje poznawanie zasad budowy tego urządzenia lub jego obsługę. Szerszy sposób rozumienia terminu "pomoce naukowe" w praktyce mógłby z omawianego przepisu stworzyć generalne zwolnienie od cła szkół, instytucji i placówek naukowych oraz jednostek badawczo-rozwojowych. Tego rodzaju intencja ustawodawcy byłaby zrealizowana znacznie prostszym zapisem legislacyjnym.
Po stwierdzeniu, że powołana przez skarżącą podstawa prawna zwolnienia nie mogła w kontrolowanej decyzji znaleźć zastosowania, jak, również po dokonaniu oceny, że brak jest innego przepisu stanowiącego podstawę zwolnienia importowanych kserokopiarek od cła przywozowego, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 207 par. 5 Kpa skargę oddalił.