Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Wyrok NSA w Warszawie (przed reformą)z 28 listopada 2001 r., sygn. akt III SA 1673/00

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sprawa
sprawy ze skargi Zbigniewa C. na decyzję Komendanta Głównego Policji w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na broń - oddala skargę.

Naczelny Sąd Administracyjny

Teza

Przepis art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. o broni, amunicji i materiałach wybuchowych /Dz.U. nr 6 poz. 43 ze zm./ nakłada na organy Policji obowiązek cofnięcia pozwolenia na broń, jeżeli zostanie ujawnione, że osoba, której pozwolenie wydano należy do kategorii osób, co do których istnieje obawa, że użyją broni w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa Państwa lub porządku publicznego.

Uzasadnienie

Komendant Wojewódzki Policji w G. decyzją z dnia 1.03.2000 r., wydaną z powołaniem na art. 11 ust. 1 w zw. z art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. o broni, amunicji i materiałach wybuchowych /Dz.U. nr 6 poz. 43 ze zm./, cofnął Zbigniewowi C. pozwolenie na posiadanie broni gazowej.

W uzasadnieniu stwierdził, że strona w dniu 15.01.1999 r., będąc w stanie wskazującym na spożycie alkoholu /1,77 promila/ oddała trzy strzały z posiadanej broni gazowej, czym zakłóciła ład i porządek publiczny. Za czyn ten została ukarana przez Kolegium ds. Wykroczeń przy Sądzie Rejonowym w G. W ocenie organu pierwszej instancji osoba popełniająca tego rodzaju czyn nie daje pełnej gwarancji tego, że dalsze posiadanie przez nią broni nie spowoduje użycia jej w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa i porządku publicznego.

W odwołaniu do Komendanta Głównego Policji Zbigniew C. nie zaprzeczył, że użył w miejscu publicznym pistoletu gazowego w stanie po spożyciu alkoholu. Jednak przedstawił swoją wersję tego wydarzenia /został zaatakowany przed klatką schodową budynku, w którym posiada mieszkanie, przez kilku napastników, gdy zwracał im uwagę, żeby nie ubliżali mu przez domofon/ i podkreślił, że broni użył w obronie własnej. Podniósł też, że pistolet posiada od kilku lat i nigdy nie używał go w sposób nieodpowiedzialny "w knajpie czy innych tego typu miejscach". Wytknął też błąd w ustaleniach faktycznych zawartych w uzasadnieniu decyzji Komendanta Wojewódzkiego, w której napisano, że Kolegium ukarało go nie tylko grzywną ale i przepadkiem broni na rzecz Skarbu Państwa. Przeciwnie Kolegium nakazało zwrot zabezpieczonej broni właścicielowi.

Po rozpatrzeniu odwołania Zbigniewa C. Komendant Główny Policji decyzją z dnia 25.04.2000 r., wydaną z powołaniem się na art. 11 ust. 1 w zw. z art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy o broni, amunicji i materiałach wybuchowych oraz art. 138 par. 1 pkt 1 Kpa, utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.

W uzasadnieniu stwierdził, że z analizy zebranych w sprawie materiałów wynika, że decyzja organu pierwszej instancji jest zasadna. Użycie broni w stanie po spożyciu alkoholu świadczyło o nieodpowiedzialnym postępowaniu skarżącego. Osoby nieodpowiedzialne należą zaś do kategorii osób, o których mowa w art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy o broni, amunicji i materiałach wybuchowych. Dlatego organ pierwszej instancji miał nie tylko prawo, ale i obowiązek cofnięcia pozwolenia na broń.

W skardze do NSA Zbigniew C. zarzucił Komendantowi Głównemu Policji wydanie decyzji, niezgodnej z prawem, podważającej orzeczenie Kolegium ds. Wykroczeń wydane w jego sprawie, a także wcześniejszą decyzję Komendanta Policji z dnia 20.07.1999 r.

Uzasadniając swoje stanowisko podniósł, że Kolegium uznało go winnym tylko zakłócenia porządku publicznego w obronie własnej, a nie użycia broni gazowej, niezgodnie z jej przeznaczeniem. Skarżący stwierdził też, że alkohol wypił dopiero po oddaniu strzałów, zresztą miało to miejsce w sobotę, w dniu wolnym od pracy, który mógł spędzić wg swojego uznania. Kolegium orzekło też o zwróceniu mu broni. Wobec tego decyzje organów Policji nie respektują orzeczeń Sądu, co jest niezgodne z prawem. Wydając te decyzje organy Policji "poszły po najmniejszej linii oporu" i nie zbadały szczegółowo stanu faktycznego sprawy, w świetle którego nie budziło wątpliwości, że broń została użyta do obrony własnej w sytuacji zagrożenia.

W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie. Podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, dodał również, że Zbigniew C. użył broni nie w celu odparcia niebezpieczeństwa, a z powodu natarczywych dzwonków domofonu, ponadto był wówczas w stanie nietrzeźwości.

W dodatkowym piśmie procesowym z dnia 23.11.2001 r. Zbigniew C., wyjaśniając przyczyny swojej nieobecności na rozprawie trudną sytuacją finansową, jednocześnie ustosunkował się do odpowiedzi na skargę. Zarzucił Komendantowi Głównemu Policji, że nie zadał sobie trudu by zapoznać się z całokształtem zeznań złożonych przed Kolegium do Spraw Wykroczeń w G. Szczegółowo opisał zdarzenie, które nastąpiło w nocy, kiedy użył broni gazowej. Podkreślił, że miał do czynienia z agresywnymi młodymi ludźmi, którzy najpierw go pobili, a później zakłócali spokój domowy, lżąc go przez domofon. Dlatego jego zachowanie miało charakter obrony własnej, tym bardziej, że nie miał możliwości wezwać o godz. 22 Policji gdyż nie posiada telefonu.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga nie jest zasadna.

Przepis art. 11 ust. 1 w zw. z art. 7 ust. 1 pkt 5, mającej zastosowanie do rozpatrywanej sprawy, ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. o broni, amunicji i materiałach wybuchowych, nakładał na organy Policji obowiązek cofnięcia pozwolenia na broń, jeżeli zostanie ujawnione, że osoba, której pozwolenie wydano należy do kategorii osób, co do których istnieje obawa, że użyją broni w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa Państwa lub porządku publicznego.

W niniejszej sprawie bezsporny jest fakt, że Zbigniew C. orzeczeniem Kolegium ds. Wykroczeń przy Sądzie Rejonowym w G. z dnia 6.07.1999 r. został uznany winnym czynu, określonego w art. 51 par. 2 KW tj. zakłócenia porządku publicznego pod wpływem alkoholu, polegającego na tym, "że w dniu 15.01.1999 r. około godz. 22 w G. przy ul. L. 1, będąc w stanie w stanie wskazującym na spożycie alkoholu 1,77 procent oddał trzy strzały z posiadanej broni gazowej marki Mauzer, czy zakłócił ład i porządek publiczny".

Skarżący, będąc prawidłowo pouczony, nie skorzystał z możliwości zakwestionowania tego orzeczenia przed Sądem Rejonowym w G. i dnia 14.07.1999 r. stało się ono prawomocne. W tym stanie rzeczy nie może oczekiwać, że organy Policji dokonają odmiennej oceny zdarzenia, niż zawarta w orzeczeniu organu powołanego do sankcjonowania wykroczeń. Takich uprawnień nie posiada także Naczelny Sąd Administracyjny, którego podstawowym zadaniem, zgodnie z art. 21 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./, jest kontrola zgodności z prawem działalności organów administracji publicznej, w tym decyzji wydawanych przez te organy. Stąd oczekiwanie skarżącego, że organy Policji, orzekające w tej sprawie lub sąd administracyjny ponownie dokonają oceny materiału dowodowego, zebranego przez Kolegium i dojdą do innych ustaleń niż te, które zostały odzwierciedlone w sentencji orzeczenia Kolegium, nie mieści się w zakresie kompetencji tych organów. Ustalenia te mogłyby zostać podważone tylko w postępowaniu sądowym, ale, jak wspomniano wyżej, skarżący z drogi tej nie skorzystał.

Prawomocne orzeczenie Kolegium ds. Wykroczeń, będące dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 76 par. 1 Kpa, potwierdzające zakłócenie porządku publicznego przez p. Z. C., stanowiło dowód, że należy on do kategorii osób, o których mowa w art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy o broni, amunicji i materiałach wybuchowych. W takim stanie rzeczy, stwierdzenie Komendanta Głównego Policji, zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że organ pierwszej instancji miał nie tylko prawo, ale, w myśl art. 11 ust. 1 zd. drugie tej ustawy, także obowiązek cofnięcia skarżącemu pozwolenia na broń odpowiada prawu.

Zarzut, że organy orzekające w tej sprawie podważają decyzję Kolegium ds. Wykroczeń jest bezzasadny. Kolegium orzekając o zwrocie skarżącemu broni gazowej, wypowiadało się tylko, na podstawie art. 59 par. 1 pkt 7 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, o zwrocie zajętego dowodu rzeczowego. Nie było zaś władne do podjęcia decyzji czy skarżący powinien posiadać zezwolenie na taką broń, czy też nie. Ta sprawa należy bowiem do kompetencji organów Policji, działających na podstawie ustawy o broni, amunicji i materiałach wybuchowych.

Wobec powyższego Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi i zgodnie z art. 27 ust. 1 ww. ustawy o NSA ją oddalił.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.