Uzasadnienie
Prezes Spółki wpłacał kolejno bezpośrednio do kasy Spółki sześć razy od kwietnia do września 1995 r. pieniądze w łącznej wysokości 64.900 zł. Wpłaty dokonywane były wówczas, gdy spółka nie dysponowała środkami finansowymi na pokrycie bieżącej działalności /spółka natychmiast wydatkowała wpłacone kwoty/, zwrot natomiast następował wówczas, gdy Spółka dysponowała odpowiednimi środkami finansowymi. Później wpłaty te były rejestrowane jako pożyczki krótkoterminowe. Urząd Skarbowy a następnie Izba Skarbowa potraktowały te umowy jako umowy pożyczki i wymierzyły stosowną opłatę skarbową. Spółka podniosła, że zawarta umowa to umowa depozytu nieprawidłowego a nie pożyczki, od której nie pobiera się opłaty skarbowej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Jakkolwiek nie można podzielić wszystkich argumentów przytoczonych w zaskarżonych decyzjach, które zdaniem organu odwoławczego - umożliwiają zakwalifikowanie podanych wyżej czynności cywilnoprawnych do umów pożyczki, to jednak skargi nie mogą być uznane za uzasadnione.
Z art. 835 i następnych Kc wynika, że istota umowy przechowania polega na tym, że przechowawca ma obowiązek zachowania rzeczy w stanie nie pogorszonym, obowiązany jest zwrócić ją w każdym czasie na żądanie składającego, a ponadto nie wolno mu używać rzeczy oddanej na przechowanie bez zgody składającego, chyba że jest to konieczne do zachowania jej w stanie nie pogorszonym. Szczególnym rodzajem przechowania jest depozyt nieprawidłowy /art. 845 Kc/, zawierający zarówno elementy przechowania, jak i pożyczki. Przedmiotem umowy depozytu nieprawidłowego są wyłącznie pieniądze lub rzeczy oznaczone co do gatunku, którymi przechowawca może dysponować /puścić w obieg/ bez zgody składającego. Uprawnienie to jest konsekwencją nabycia przez przechowawcę prawa własności przedmiotu umowy depozytu nieprawidłowego. Uprawnienie do rozporządzania przedmiotem depozytu nieprawidłowego powinno wynikać z przepisów szczególnych, umowy lub okoliczności.
Błędny jest pogląd wyrażony w zaskarżonej decyzji, że "z zasady przechowanie nieprawidłowe zbliża się do umowy pożyczki", co - zdaniem organu odwoławczego - miało stanowić jeden z argumentów przemawiających za zakwalifikowaniem występujących w sprawie czynności cywilnoprawnych do umów pożyczki. Zarówno w orzecznictwie sądowym, jak i w doktrynie /Kodeks cywilny. Komentarze, tom II, Wydawnictwo C.N. Beck, Warszawa 1998 r., str. 461 / przyjmowano, że umieszczenie art. 845 Kc regulującego umowę przechowania w tytule XXVIII Kc, wskazuje na zamiar uznania umowy depozytu nieprawidłowego za odmianę umowy przechowania a nie pożyczki. Pomimo tej wadliwości jednak - w świetle przedstawionego wyżej stanu prawnego sprawy - skargi są bezzasadne.
Ustalenia faktyczne dokonane w czasie postępowania podatkowego, a w szczególności niesporna w sprawie okoliczność, że prezes Spółki dokonywał wpłat do kasy Spółki, co wykluczało możliwość oddania tych samych banknotów, prowadzą do oczywistego wniosku, że czynności tych nie można zaliczyć do umowy przechowania, o której mowa w art. 835 Kc. Materiał dowodowy poszczególnych spraw nie daje również podstaw do przyjęcia, że strony zawarły w 1995 r. umowę depozytu nieprawidłowego. Jak już bowiem powiedziano, uprawnienie do rozporządzania przedmiotem depozytu nieprawidłowego powinno wynikać z przepisów szczególnych, umowy lub okoliczności. Z akt nie wynika, aby Spółka posiadała tego rodzaju uprawnienie. Zaprzeczył zresztą temu prezes Spółki, który w czasie postępowania podatkowego podał, że dokonywał wpłat do kasy Spółki dlatego, że chciał zabezpieczyć swoje pieniądze przed kradzieżą i włamaniami.
W tym stanie rzeczy, organy podatkowe oceniając w granicach posiadanych uprawnień całokształt zebranego materiału dowodowego /art. 80 Kpa/ zasadnie przyjęły, że dokonane przez prezesa wpłaty do kasy Spółki podanych wyżej kwot były w istocie umowami pożyczki, która stosownie do przepisów ustawy z dnia 31 stycznia 1989 r. o opłacie skarbowej /Dz.U. nr 4 poz. 23 ze zm./ podlega opłacie skarbowej.