Uzasadnienie
Właściciel nieruchomości budynkowej zażądał w dniu 1.03.2001 r. od Burmistrza Miasta zwrotu kwoty 1.863,17 zł /łącznie z odsetkami/ z tytułu niesłusznie naliczonego i pobranego podatku od nieruchomości za lata 1982-2000. Powodem było zajęcie części nieruchomości będącej własnością podatnika na drogę i chodniki. Do wyżej wymienionego pisma załączona została decyzję Burmistrza z 20.07.2000 r., zatwierdzająca projekt podziału wyżej wymienionej działki.
W dniu 19.03.2001 r. Burmistrz wydał postanowienie o wznowieniu postępowania "w sprawie podatku za działkę 3794/4 o pow. 171 m2 zakończonej decyzją ostateczną za lata 1996-2000 i 2001". Następnie postanowieniem z 2.04.2001 r. - na podstawie art. 201 par. 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej - zawiesił z urzędu postępowanie z wniosku o stwierdzenie częściowej nadpłaty w podatku od nieruchomości i o zwrot na rzecz podatnika podatku w wysokości większej od należnej. W uzasadnieniu tego postanowienia stwierdzono, że decyzja, na którą powołuje się podatnik, a dotycząca projektu podziału nieruchomości, nie jest ostateczna. Dodano również, że rozpoznanie sprawy podatkowej uzależnione jest od rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego dotyczącego określenia - w przewidzianej prawem formie - powierzchni części nieruchomości zajętej pod drogę publiczną.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie podzieliło zarzutów podatnika zawartych w zażaleniu i postanowieniem z 11.06.2000 r. utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie organu podatkowego I instancji. W uzasadnieniu stwierdziło, że Burmistrz miał prawo zawiesić postępowanie podatkowe do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia kwestii dotyczącej określenia właściwej powierzchni nieruchomości zajętej pod drogę publiczną.
W skardze skierowanej do NSA podatnik ponowił zarzut, który zawarł w zażaleniu, że organ podatkowy działa na zwłokę. Okoliczność zajęcia części nieruchomości pod drogę publiczną znana jest bowiem Burmistrzowi, natomiast z wyliczeń urzędników Starostwa Powiatowego wynika powierzchnia gruntu przeznaczonego na drogę. W związku z tym niezrozumiały wydaje się fakt dalszego obciążania całej posiadłości podatkiem od nieruchomości, w sytuacji gdy organom gminy znana jest okoliczność zajęcia części gruntu na cele publiczne. Do skargi dołączone zostały również dokumenty obrazujące wysiłki właściciela nieruchomości, zmierzające do uregulowania stanu faktycznego.
W odpowiedzi na skargę organ administracyjny II instancji wniósł o jej oddalenie.
NSA w Warszawie po rozpoznaniu w dniu 26.02.2002 r. skargi na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie zawieszenia postępowania uznał - na podstawie art. 22 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 3 w zw. z art. 29 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./, iż jest ona zasadna i uchylił zaskarżony akt oraz poprzedzające go postanowienie organu I instancji.
W opinii NSA, podstawowy błąd popełniony przez SKO polegał na tym, iż w swoim postanowieniu organ podatkowy ograniczył się wyłącznie do stwierdzenia, jakoby od wyniku sprawy dotyczącej właściwej powierzchni nieruchomości, od której oblicza się podatek, zależało rozstrzygnięcia w przedmiocie wznowienia postępowania dotyczącego wymiaru podatku od nieruchomości. Zdaniem Sądu, tego rodzaju stanowisko nie znajduje oparcia w art. 201 par. 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej, albowiem dokonywanie ustaleń faktycznych należy do organu podatkowego rozstrzygającego daną sprawę. Zawieszenie postępowania podatkowego z uwagi na konieczność rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego /prejudycjalnego/ może nastąpić jedynie wtedy, gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji podatkowej uwarunkowane jest uprzednim rozstrzygnięciem kwestii prawnej w drodze orzeczenia Sądu lub innego organu i gdy rozstrzygnięcie zagadnienia wstępnego pozostaje w takim związku z postępowaniem, iż bez niego nie jest możliwe rozstrzygnięcie sprawy podatkowej.
Do organu podatkowego należy wykazanie tego związku oraz wskazanie właściwego organu oraz przepisów prawnych, w oparciu o które będzie rozstrzygana kwestia prejudycjalna. SKO dopiero w odpowiedzi na skargę wyjaśniło, iż zagadnienie wstępne dotyczy wydania decyzji ostatecznej zatwierdzającej podział nieruchomości.
Natomiast w orzecznictwie NSA wielokrotnie podkreślano, iż odpowiedź na skargę nie jest częścią decyzji ostatecznej, nie stanowi też części postępowania odwoławczego i nie sanuje błędów popełnionych przez instancję odwoławczą. Przedmiotem kontroli sądowej było więc postanowienie Kolegium z 11.06.2001 r. oraz wskazane w nim uzasadnienie faktyczne i prawne. Zdaniem Sądu, elementy składowe zaskarżonego postanowienia nie odpowiadały dyspozycji art. 217 par. 2 Ordynacji podatkowej. Skład rozstrzygający sprawę nie podzielił bowiem poglądu SKO, wyrażonego w odpowiedzi na skargę, jakoby w realiach niniejszej sprawy "wydanie ostatecznej decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, a następnie decyzji wymiarowej za rok 2000" warunkowało wydanie decyzji w nadzwyczajnym postępowaniu podatkowym, dotyczącym wznowienia postępowania w zakresie wysokości podatku od nieruchomości. Z przedłożonej na rozprawie decyzji wymiarowej za rok 2001 wynika, iż Burmistrz Miasta przy wydawaniu decyzji dotyczących podatku od nieruchomości wobec podatnika powoływał się nadal na dane wynikające z ewidencji gruntów i budynków, podczas gdy z urzędu było mu wiadome, że część nieruchomości podatnika została zajęta pod drogę publiczną na podstawie art. 73 ustawy z dnia 13 października 1998 r. - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną /Dz.U. nr 133 poz. 872 ze zm./. Ta część nieruchomości - w opinii Sądu - podlegała zwolnieniu od podatku od nieruchomości na podstawie art. 7 ust. 1 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych.
W związku z tym NSA nie podzielił ugruntowanego już w orzecznictwie sądowym poglądu, iż podstawę wymiaru podatku od nieruchomości stanowią wyłącznie zapisy wynikające z ewidencji gruntów i budynków. Na poparcie tej tezy skład orzekający przytoczył treść art. 4 Ordynacji podatkowej, z którego wynika, że zakres podmiotowy obowiązku podatkowego, przedmiot opodatkowania, moment powstania obowiązku podatkowego oraz stawki podatkowe określają ustawy podatkowe. Wyraził również pogląd, że przepisy ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, która jest niewątpliwie ustawą podatkową, nie odsyłają w żadnym wypadku do ewidencji gruntów i budynków. Wręcz przeciwnie, brzmienie art. 6 ust. 3 oraz art. 7a ustawy o podatkach i opłatach lokalnych wskazuje na konieczność korekty wymiaru podatku w przypadku zmiany sposobu wykorzystywania budynku, gruntu lub ich części.
Sąd stwierdził także, że wprawdzie w orzecznictwie sądowym akceptowano praktykę organów podatkowych, iż wymiar podatków od nieruchomości powinien być dokonany na podstawie danych wynikających z ewidencji gruntów budynków, o której mowa w art. 21 Prawa geodezyjnego i kartograficznego, ale w orzecznictwie sądowym podkreślono jednocześnie, iż organy podatkowe winny uwzględnić wykazany przez podatnika fakt, iż nie jest on właścicielem konkretnej działki lub jej części /por. wyrok NSA z dnia 18 maja 1994 r., III SA 1685/93 - POP 1999 nr 2 poz. 67/.
NSA przychylił się również do poglądu wyrażonego w wyroku z dnia 30 maja 2001 r., I SA/Ka 725/00, że dane z ewidencji gruntów i budynków, o których mowa w art. 21 Prawa geodezyjnego i kartograficznego mogą stanowić dokument wyjściowy dla ustalenia podstawy opodatkowania, ale wyłącznie w wypadku, gdy są zgodne ze stanem faktycznym.
Zdaniem Sądu, w rozpatrywanej sprawie niesporną była okoliczność, iż część nieruchomości skarżącego została zajęta pod drogę publiczną i ta część na podstawie art. 73 ustawy z dnia 13 października 1998 r. Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną stała się z dniem 1.01.1999 r. własnością Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego. Tak więc podatnik z mocy prawa przestał być właścicielem spornej części działki i tą okoliczność winien był z urzędu uwzględnić organ wymierzający podatek od nieruchomości.
Sąd wyraził również pogląd, iż kwestią wtórną było zatwierdzenie projektu podziału nieruchomości skarżącego. Sama wielkość działki zajętej pod drogę publiczną mogła być bowiem wykazana dokumentami już istniejącymi w sprawie, lub dowodami przewidzianymi w Ordynacji podatkowej. Podobny charakter miało też zagadnienie ujawnienia w księdze wieczystej przejścia na własność Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego nieruchomości zajętej pod drogę publiczną i odłączenia jej od nieruchomości skarżącego.
W związku z tym Sąd doszedł do przekonania, że organy obu instancji dopuściły się m.in. naruszenia przepisu art. 201 par. 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy.