Uzasadnienie
W toku kontroli przeprowadzonej przez pracowników Urzędu Skarbowego w E. w sklepie przemysłowym Jadwigi M. stwierdzono między innymi, że wspomniana podatniczka nie złożyła w terminie do dnia 3 września 1993 r. oświadczenia o wyborze zwolnienia od podatku od towarów i usług.
W pisemnym wyjaśnieniu do protokołu kontroli podatniczka kategorycznie stwierdziła, że w rzeczywistości oświadczenie takie zostało złożone w lipcu 1993 r. i doręczone na III piętrze pracownicy Urzędu Skarbowego o nazwisku C. W pokoju tym była obecna jeszcze jedna pracownica. Jadwiga M. wskazała nadto dwóch świadków na okoliczność wypełniania stosownego druku.
Decyzją z dnia 27 września 1993 r. Urząd Skarbowy w E. wymierzył Jadwidze M. podatek od towarów i usług za miesiąc lipiec 1993 r. w kwocie 21.450.000 zł. W uzasadnieniu podał, że podatnik, który nie dopełnił terminu złożenia oświadczenia, staje się podatnikiem podatku od towarów i usług z uwagi na treść art. 48 w związku z art. 14 ust. 2 ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r. o podatku od towarów i usług oraz podatku akcyzowym /Dz.U. nr 11 poz. 50 ze zm./. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia powołano art. 27 ust. 5 pkt 2 wspomnianej ustawy, nie przytaczając jednak sposobu wyliczenia kwoty 21.450.000 zł.
Jadwiga M. wniosła odwołanie, powtarzając dotychczasowe wyjaśnienia i dodając, że przy składaniu oświadczeń także inni podatnicy nie otrzymali ze strony Urzędu pisemnego potwierdzenia tego faktu.
Decyzją z dnia 12 listopada 1993 r. Izba Skarbowa w S. utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję. Stwierdziła, że z akt podatkowych wynika, iż autorka odwołania nie złożyła oświadczenia wymaganego przez art. 48 ustawy oraz że brak jest jakichkolwiek dowodów potwierdzających złożenie oświadczenia w wymaganym terminie.
Jadwiga M. wniosła skargę na decyzję Izby Skarbowej, zarzucając naruszenie art. 27 ust. 5 pkt 2 ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r. o podatku od towarów i usług oraz podatku akcyzowym - który to przepis w ogóle nie dotyczył sprawy - a także kwestionując ustalenia dotyczące niezłożenia w terminie spornego oświadczenia. Dodatkowo zgłosiła świadka Janinę K. na okoliczność oddania w Urzędzie Skarbowym wypełnionego formularza.
Izba Skarbowa wniosła o oddalenie skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Wbrew stwierdzeniu Izby Skarbowej, z akt podatkowych nie tylko nie wynika, że skarżąca nie złożyła wymaganego oświadczenia, ale w ogóle nic nie wynika, ponieważ organ podatkowy nie przeprowadził żadnego postępowania dowodowego.
Z faktu, że Urząd Skarbowy nie dysponuje oświadczeniem podatniczki nie można wyprowadzać jednoznacznego wniosku, że oświadczenie nie zostało złożone. Zdarzają się bowiem wypadki zaginięcia dokumentów w Urzędach i sądach, a nawet istnieją specjalne procedury odtwarzania zaginionych akt.
Jeżeli istotnie organy podatkowe praktykują przyjmowanie wypełnionych formularzy, nie wydając podatnikom żadnego pokwitowania - a twierdzeniu temu jak dotąd ani Urząd Skarbowy, ani Izba Skarbowa nie zaprzeczyli - to jest to praktyka wysoce naganna.
Praktyka taka kłóci się z dyrektywą zawartą w art. 9 Kpa, według której organy administracyjne powinny czuwać nad tym, aby strony nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa. Trudno wymagać od obywatela, aby znał na tyle przepisy regulujące postępowanie dowodowe, aby zdawał sobie sprawę ze znaczenia dowodu potwierdzającego złożenie dokumentu. Dlatego też organy administracyjne powinny wydawać potwierdzenia bez osobnego żądania strony.
Jeżeli Urząd Skarbowy w E. tego nie czynił, to tym bardziej wnikliwie powinien ustalić okoliczności, podane przez podatniczkę w piśmie z dnia 20 września 1993 r. Należało zatem przesłuchać w charakterze świadka urzędniczkę C. i drugą osobę pracującą z nią w pokoju. Przede wszystkim jednak należało przesłuchać podatniczkę w charakterze strony, a w razie odmiennych relacji wspomnianych osób, postawić je sobie do oczu, przeprowadzając konfrontację. Sposób składania zeznań, czy nawet zachowanie w czasie zeznań innej osoby, może dostarczyć materiału istotnego dla oceny wiarygodności. Należy pamiętać, że zeznania strony są również dowodem, a odmowa uznania ich za wiarygodne wymaga podania w uzasadnieniu decyzji przyczyn negatywnej oceny /art. 107 par. 3 Kpa/. Dla oceny wiarygodności strony potrzebne są także dowody pośrednie. Błędem było zatem nieprzesłuchanie wnioskowanych przez podatniczkę pracownic, które nie widziały wprawdzie faktu składania formularza, ale mogłyby wskazać datę jego wypełnienia. Ta okoliczność byłaby zaś pomocna przy ocenie twierdzenia strony, że formularz złożyła w dniu jego wypełnienia.
Brak jakichkolwiek ustaleń faktycznych spowodował konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 207 par. 1 i par. 2 pkt 3 Kpa w związku z art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 par. 3 Kpa.
Ubocznie trzeba zauważyć, że nawet, gdyby obowiązek podatkowy nie był sporny, to decyzja wymiarowa podlegałaby również uchyleniu z powodu nieprzytoczenia w uzasadnieniu sposobu wyliczenia podatku i ze względów na powołanie błędnej podstawy materialnoprawnej.
Mając na uwadze wszystkie przytoczone okoliczności, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji, postanawiając o kosztach postępowania zgodnie z art. 208 Kpa.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ podatkowy - oprócz przeprowadzenia wspomnianych wyżej dowodów powinien przesłuchać także powołanego w skardze świadka Janinę K.