Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Wyrok NSA w Warszawie (przed reformą)z 22 lutego 2001 r., sygn. akt III SA 2810/00

Teza

Art. 26 ust. 1 i 4 w zw. z art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony Rzeczpospolitej Polskiej - Dz.U. 1992 nr 4 poz. 16 ze zm./ wynika, że określanie fizycznej i psychicznej zdolności poborowych do czynnej służby wojskowej należy do powiatowych i wojewódzkich /jako organów odwoławczych/ komisji lekarskich. Dlatego też wyłącznie orzeczenia komisji lekarskich, jako właściwych organów administracyjnych, kwalifikujące poborowych do określonej - ze względu na stan zdrowia - kategorii zdolności do służby wojskowej, skutkować mogą powołaniem poborowych do odbywania zasadniczej służby wojskowej bądź też zwolnieniem ich z jej odbywania.

Uzasadnienie

Podaniem z dnia 2.06.2000 r. Łukasz K. zwrócił się do Powiatowej Komisji Poborowej w M. /zwanej dalej Komisja Poborowa/ z prośbą o skierowanie do odbycia służby zastępczej. Swoją prośbę umotywował wychowaniem według zasad Biblii, która potępia podstawową - jego zdaniem - cechę służby wojskowej, czyli używanie przemocy wobec innych. Jako drugi motyw swego wystąpienia z przedmiotową prośbą podał wynikającą z Konstytucji RP wolność sumienia i wyznania. Zdaniem bowiem skarżącego wojsko jest ściśle powiązane z Kościołem Katolickim i jego atrybutami w postaci obrzędów i ceremoniałów, zaś jego poglądy i sumienie nie pozwalają mu w nich uczestniczyć. W tym samym piśmie podkreślił także, że bardzo ważną sprawą jest dla niego - w przypadku skierowania go do odbycia przedmiotowej służby - otrzymywane w zamian wynagrodzenie, które to przekazywać będzie znajdującym się w wieku przedemerytalnym rodzicom nie mogącym znaleźć pracy.

Orzeczeniem z dnia 15.06.2000 r. Komisji Poborowej zdecydowała nie kierować skarżącego do odbycia służby zastępczej. Uzasadniając swoje stanowisko podniosła, iż skarżący w kwestii wyznawanych zasad moralnych dotyczących użycia przeciw bliźniemu siły nie wykazał, że zasadnicza służba wojskowa pozostaje w sprzeczności z wyznawanymi przez niego zasadami. Stwierdził jedynie, że co do tych zasad jasno i wyraźnie zajął już stanowisko w podaniu z dnia 2.06.2000 r. Podniósł natomiast ponownie argument dotyczący wolności sumienia i wyznania w kontekście związku służby wojskowej z wyznaniem katolickim. W odpowiedzi zaś na ten zarzut, Komisja Poborowa poinformowała go, iż obowiązujące przepisy prawne gwarantują wolność sumienia i wyznania również podczas odbywania zasadniczej służby wojskowej. Jednocześnie został poinformowany o okresie trwania służby zastępczej, charakterze i miejscu jej odbywania oraz wysokości otrzymywanego ekwiwalentu /tj. 413 zł miesięcznie/. W odpowiedzi skarżący oświadczył, że za takie pieniądze nie będzie pracował. Na skutek tego Komisja Poborowa uznała, iż jest to sprzeczne z poglądami przedstawianymi przez skarżącego w podaniu, a tym samym wyklucza sens kierowania go do odbycia takiej służby.

W odwołaniu z dnia 29.06.2000 r. do Wojewódzkiej Komisji Poborowej /zwanej dalej WKP/ skarżący zwrócił się o ponowne rozpatrzenie podania dotyczącego skierowania do odbycia służby zastępczej lub ewentualnie o całkowite zwolnienie go ze służby wojskowej. Motywując swoje odwołanie, ponownie powołał się na wychowanie według zasad Biblii i wynikający z tego, a związany z jego sumieniem negatywny stosunek do służby wojskowej jako "szkoły uczenia zabijania". Stwierdził, że Komisja Poborowa nie zapoznała się w sposób dostateczny z treścią jego pisma z dnia 2.06.2000 r. Zanegował również stanowisko Komisja Poborowa w kwestii wysokości ewentualnego wynagrodzenia otrzymywanego w trakcie odbywania służby zastępczej, porównując ją tym samym do kary. Przykładowo podał, że więźniowie pracujący w Sądzie Najwyższym otrzymują miesięcznie 800 zł, podczas gdy on miałby otrzymywać jedynie 413 zł. Dodał, że obecnie zarabia ok. 1.000 zł, więc jeżeli rodzice jego otrzymają "od wojska" zasiłek miesięczny w wysokości 500 zł, to on ewentualnie mógłby podjąć pracę nawet w krematorium, choć to miejsce - jako wskazane mu przykładowo przez Komisja Poborowa do odbycia takiej służby - nie odpowiada mu.

W dniu 29.08.2000 r. Wojewódzka Komisja Poborowa wydała orzeczenie, którym utrzymała w mocy orzeczenie Komisji Poborowej. Rozpatrując bowiem odwołanie uznała, iż brak jest podstaw do zmiany zaskarżonego orzeczenia.

Podniosła, że ustawodawca nie przewidział skierowania do odbycia służby zastępczej jako prostego następstwa zgłoszonego przez poborowego żądania. Według niej poborowy musi wykazać związek pomiędzy wyznawanymi zasadami i przekonaniami moralnymi oraz religijnymi, a niemożliwością odbycia z ich powodu służby wojskowej, bez sprzeniewierzenia się im. Dodała, że zawsze rozpatrzenie takiej jak przedmiotowa sytuacji wiąże się z ograniczeniem - w przypadku pozytywnego dla poborowego rozstrzygnięcia - obowiązku prawnego, tj. obrony ojczyzny, który jest jednym z podstawowych obowiązków obywatelskich, bo przecież system obronności Polski oparty jest na obowiązku służby wojskowej. Ograniczenie zatem tego obowiązku dopuszczalne jest więc w przypadku sprzeczności pomiędzy odbywaniem służby wojskowej, a wyznawanymi przekonaniami religijnymi.

Zgodziła się z Komisją Poborową w kwestii wyjaśnień skarżącego dotyczących istnienia przyczyn niemożliwości odbycia służby wojskowej związanych z wyznawanymi zasadami moralnymi i religijnymi, oceniając je także jako niewystarczające do skierowania skarżącego do służby zastępczej. Poza tym organ ten krytycznie odniósł się do postawy skarżącego w sprawie ewentualnej wysokości otrzymywanego wynagrodzenia.

W dniu 2.10.2000 r. wpłynęła do Sądu skarga na wyżej wskazane orzeczenie Wojewódzkiej Komisji Poborowej, któremu zarzucono niezgodność z prawem. W skardze skarżący zamieścił także prośbę o całkowite zwolnienie go ze służby wojskowej. Zasadniczo podniósł w niej dotychczasowe argumenty dotyczące wyznawanych zasad moralnych i religijnych, które poparł kilkoma cytatami z Biblii. Do tej argumentacji dodał także, iż jego rodzice oraz chora siostra pozostają bez pracy. Z tego też wywiódł spoczywający na nim obowiązek pomagania im w kwestiach finansowych, co jego zdaniem - biorąc pod uwagę żądanie skargi zamieszczone ponownie na jej ostatniej stronie - stanowi przyczyną, dla której winien on zostać całkowicie zwolniony od odbywania służby wojskowej.

W odpowiedzi na skargę z dnia 14.12.2000 r. Wojewódzka Komisja Poborowa podnosząc dotychczasową argumentację podtrzymała swoje stanowisko co do braku podstaw do skierowania poborowego do służby zastępczej lub też całkowitego zwolnienia go z obowiązku pełnienia służby wojskowej, a tym samym do zmiany zajętego stanowiska.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Na wstępie należy zwrócić uwagę, że w skardze wyeksponowane zostały dwa różne żądania. Mianowicie pierwsze, dotyczące odmowy skierowania do służby zastępczej i drugie, wyrażone także na jej wstępie w postaci skierowanej do Sądu prośby o całkowite zwolnienie ze służby wojskowej.

Stwierdzić należy, iż oba są niezasadne. Pierwsze z przyczyn merytorycznych, drugie zaś z przyczyn formalnych. Nadmienić trzeba, że choć pierwsze z nich nie zostało w sposób prawidłowy sformułowane, mimo to zarzut skarżącego co do niezgodności z prawem wyżej powołanego orzeczenia Wojewódzkiej Komisji Poborowe należy jednak odczytać jako żądanie wyeliminowania tego orzeczenia z obrotu prawnego bądź to poprzez stwierdzenie jego nieważności, bądź poprzez jego uchylenie.

Zanim jednak przedstawione zostaną merytoryczne przyczyny, które legły u podstaw braku zasadności rozpatrywanej skargi w związku jej pierwszym żądaniem, uargumentowana zostanie niezasadność drugiego z żądań skargi.

A zatem podnieść należy, że skarga pod względem drugiego z jej żądań jest o tyle niezasadna, iż postępowanie administracyjne, w wyniku którego wydane zostało przez Wojewódzką Komisję Poborową zaskarżone orzeczenie nie dotyczyło również sprawy całkowitego zwolnienia skarżącego ze służby wojskowej, a jedynie zwolnienia go z odbywania zasadniczej służby wojskowej poprzez skierowanie do służby zastępczej. Z art. 20 ust. 1 w zw. z art. 21 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. 1995 nr 11 poz. 368; zwanej dalej ustawą o NSA/ wynika, iż Sąd ten rozpatruje skargi na akty z zakresu administracji publicznej wskazane w art. 16 i nast. ustawy o NSA pod względem ich zgodności z prawem. Mówiąc o aktach z zakresu administracji publicznej należy pod tym pojęciem także rozumieć orzeczenia wydawane przez organy właściwe w sprawach dotyczących obowiązku służby wojskowej w zakresie określonym w ustawie z dnia 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej /Dz.U. 1992 nr 4 poz. 16; zwanej dalej ustawą o powszechnym obowiązku obrony/, o ile zgodnie z ust. 3 powołanego wyżej art. 20 ustawy o NSA nie mają charakteru cywilnoprawnego.

Zgodnie z art. 59 ustawy o powszechnym o obowiązku obrony RP żołnierzami w czynnej służbie wojskowej są m.in. osoby, które odbywają zasadniczą służbę wojskową. Z kolei z art. 26 ust. 1 i 4 w zw. z art. 28 ust. 2 tej ustawy wynika, że określanie fizycznej i psychicznej zdolności poborowych do czynnej służby wojskowej należy do powiatowych i wojewódzkich /jako organów odwoławczych/ komisji lekarskich. Dlatego też wyłącznie orzeczenia komisji lekarskich, jako właściwych organów administracyjnych, kwalifikujące poborowych do określonej - ze względu na stan zdrowia - kategorii zdolności do służby wojskowej, skutkować mogą powołaniem poborowych do odbywania zasadniczej służby wojskowej bądź też zwolnieniem ich z jej odbywania.

Wynika więc z tego, że orzeczenie WKP nie mogło zawierać rozstrzygnięcia w kwestii całkowitego zwolnienia skarżącego ze służby wojskowej /czyli w tym wypadku z odbycia zasadniczej służby wojskowej/, pomimo iż w odwołaniu od orzeczenia Komisji Poborowej żądanie takie również zostało sformułowane, gdyż właściwymi w tym wypadku były inne organy administracyjne. A zatem skoro Wojewódzka Komisja Poborowa - jako organ niewłaściwy - nie mogła zająć stanowiska w kwestii całkowitego zwolnienia skarżącego z obowiązku odbywania zasadniczej służby wojskowej, to tym bardziej sąd administracyjny - jako właściwy jedynie w sprawach skarg na wskazane wyżej akty z zakresu administracji publicznej - nie może zająć pozytywnego bądź negatywnego stanowiska w tej kwestii, w ramach rozpatrywania skargi na orzeczenie Wojewódzkiej Komisji Poborowej w przedmiocie odmowy skierowania do odbycia służby zastępczej. Innymi słowy, w skardze nie zostało wskazane żadne negatywne dla skarżącego orzeczenie rozstrzygające to zagadnienie, wydane przez właściwą komisję lekarską, którego legalność mogłaby zostać poddana ocenie Sądu.

Przechodząc z kolei do oceny legalności zaskarżonego orzeczenia Wojewódzka Komisja Poborowa w przedmiocie odmowy skierowania skarżącego do służby zastępczej, podkreślić należy, iż zarówno Komisja Poborowa, jak i Wojewódzka Komisja Poborowa prawidłowo rozpatrzyły jego wniosek oraz odwołanie w zakresie przedstawionych w nich motywów odnośnie zwolnienia go z zasadniczej służby wojskowej i skierowania do odbycia służby zastępczej. Argumentację takiego stanowiska Sądu rozpocząć należy od przytoczenia dotyczących tego zagadnienia przepisów zawartych w ustawie zasadniczej z dnia 2 kwietnia 1997 r. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej /Dz.U. 1997 nr 78 poz. 483; zwanej dalej Konstytucją/. Mianowicie art. 85 ust. 1 stanowi o jednym z podstawowych obowiązków każdego obywatela polskiego, jakim jest obrona ojczyzny. W ust. 2 tego art. wskazany został akt prawny, określający zakres tego obowiązku. Aktem tym jest powołana wyżej ustawa o powszechnym obowiązku obrony, która w kolejnych swoich przepisach precyzuje pod względem podmiotowym oraz przedmiotowym zakres tego obowiązku. Już bowiem z art. 1 tej ustawy wynika, iż obrona ojczyzny jest obowiązkiem wszystkich obywateli Rzeczypospolitej Polskiej. W ust. 1 art. 4 ustawy o powszechnym obowiązku obrony obowiązek ten określony został jako powszechny, co oznacza, że podlegają mu wszyscy obywatele polscy zdolni ze względu na wiek i stan zdrowia do jego wypełnienia.

Aby skorzystać z tego wariantu, skarżący musiał wystąpić z wnioskiem do właściwej powiatowej komisji poborowej, gdyż zgodnie z art. 38 ust. 1 pkt 2 oraz ust. 3 ustawy o powszechnym obowiązku obrony te właśnie organy administracyjne orzekają o skierowaniu poborowych do służby zastępczej. Status poborowego skarżący posiadał, gdyż w roku 2000, tj. w roku kalendarzowym, w którym prowadzone było przez Komisja Poborowa przedmiotowe postępowanie administracyjne, kończył on dziewiętnaście lat życia, co tym samym wypełniło dyspozycje art. 32 ust. 1 w zw. z art. 33 ust. 1 oraz w zw. z art. 190 ust. 1 ustawy o powszechnym obowiązku obrony. Art. 189 ust. 1 wskazuje okoliczności stanowiące podstawę do wystąpienia z wnioskiem o skierowanie do służby zastępczej. Skarżący w swoim wniosku podniósł obie niezależne od siebie wymienione w tym przepisie przesłanki, jako powody, dla których nie może odbyć zasadniczej służby wojskowej. W art. 190 ust. 1 in fine zawarty jest warunek, aby przedmiotowy wniosek został przez skarżącego uzasadniony. Uzasadnienie w tym wypadku winno wykazać zależność pomiędzy wyznawanymi przez skarżącego zasadami moralnymi lub też przekonaniami religijnymi, a niemożliwością odbycia zasadniczej służby wojskowej, gdyż na skutek jej odbycia zostałyby one naruszone. Zależność tę skarżący winien był wykazać w sposób na tyle oczywisty, aby Powiatowa Komisja Poborowa, a po niej Wojewódzka Komisja Poborowa, które orzekały w przedmiotowej sprawie w granicach uznania administracyjnego zostały o tym przekonane. Argumentacja skarżącego odnosząca się do wykazania niemożliwości odbycia zasadniczej służby wojskowej, wskutek czego sprzeniewierzyłby się wyznawanym zasadom moralnym lub przekonaniom religijnym, była nader lakoniczna i ogólnikowa. Skarżący podnosił, iż wychowanie go zgodnie z zasadami Biblii oraz względy moralne nie pozwalają mu na odbycie przedmiotowej służby, gdyż według niego jej odbywanie wiąże się jedynie z używaniem siły wobec bliźniego, ponieważ jest ona niczym innym, jak tylko "szkołą uczenia zabijania". Takie założenie skarżącego świadczy wyłącznie o nieznajomości przepisów dotyczących tej materii. Z art. 3 ust. 2 ustawy o powszechnym obowiązku obrony wynika bowiem, że skarżący jako żołnierz zasadniczej służby wojskowej wchodziłby w ramach jednego z rodzajów wojsk w skład Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej. Zadania ich oprócz stania na straży suwerenności i niepodległości Narodu Polskiego - z czym ewentualnie może się wiązać użycie przeciw bliźniemu siły - polegać mogą również na udziale w zwalczaniu klęsk żywiołowych, nadzwyczajnych zagrożeń środowiska i likwidacji ich skutków, a także na udziale w akcjach poszukiwania i ratowania życia, o czym stanowią przepisy zawarte w ust. 1a i 2 art. 3 tej ustawy. Wskazane przed chwilą przykłady dodatkowego zaangażowania sił zbrojnych nie wiążą się bezpośrednio z użyciem siły, a zatem, zdaniem Sądu, założenie skarżącego w tym zakresie było błędne, a tym samym nie zasługujące na aprobatę ze strony Powiatowej Komisji Poborowej oraz Wojewódzkiej Komisji Poborowej. Argumentów dotyczących wyznawanych zasad religijnych, skarżący użył także w kontekście niemożliwości odbycia zasadniczej służby wojskowej z tego względu, iż polskie siły zbrojne są ściśle powiązane z Kościołem Katolickim i wobec tego on jako niewyznający żadnej religii musiałby uczestniczyć w obrzędach i ceremoniałach związanych z tą religią. Gdyby natomiast nie chciał w nich uczestniczyć, to z pewnością byłby zmuszany do udziału w nich lub też z tych przyczyn byłby prześladowany i dyskryminowany. Odnosząc się do tego motywu skarżącego, ponownie należy zarzucić mu nieznajomość przepisów prawa. Gdyż jak wynika z art. 53 ust. 1 powoływanej przez niego w toku całego dotychczasowego postępowania Konstytucji, każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii. Skarżący powoływał się na ten przysługujący mu atrybut, odnosząc go do swojej sytuacji, mimo że przecież posiada on inne znaczenie. Z ust. 2 art. 53 Konstytucji wynika, że wolność ta dotyczy wyboru określonej religii, podczas gdy skarżący deklaruje brak przynależności do jakiegokolwiek wyznania oraz jakiejkolwiek sekty. Z kolei gwarancję nieprzymuszania go do uprawiania katolickich praktyk religijnych stanowi art. 53 ust. 6 Konstytucji zakazujący zmuszania kogokolwiek do uczestniczenia w praktykach religijnych. Także art. 25 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej gwarantowałby mu jako osobie pełniącej służbę wojskową swobodę w niespełnianiu praktyk religijnych. Z tych też względów motyw ten również nie zasługiwał na uwzględnienie przez Komisję Poborową, a po niej przez Wojewódzką Komisję Poborową.

Pozostałe argumenty podnoszone przez skarżącego w toku postępowania, spotęgowały jedynie wątpliwości co do istnienia u skarżącego rzeczywistych przeszkód natury moralnej i religijnej w odbyciu zasadniczej służby wojskowej. Albowiem obowiązek alimentowania niepracujących rodziców, jak również niepracującej chorej siostry, do którego poczuwa się skarżący nie stanowi powodów, dla których Powiatowa Komisja Poborowa i Wojewódzka Komisja Poborowa miałyby prawo na tej podstawie skierować skarżącego do służby zastępczej. Taka argumentacja - przy braku należytego uzasadnienia zasadniczych przesłanek religijno-moralnych - świadczy o tym, iż celem skarżącego było uchylenie się od odbycia zasadniczej służby wojskowej, a skierowanie do służby zastępczej stanowiło jedyną możliwość zrealizowania założonego celu. Postawa zaś skarżącego, będąca wyrazem swoistego targu z obu Komisjami o wysokość świadczenia pieniężnego w zamian za odbywanie służby zastępczej oraz o miejsce jej odbywania - a oba te elementy odbywania służby zastępczej określają w sposób ścisły przepisy prawne, nie zaś według swego uznania orzekające organy - wskazuje, iż argumenty odnoszące się do względów moralnych i religijnych nie były dla niego nazbyt istotne.

Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż zaskarżone orzeczenie jest zgodne z prawem. Wobec czego na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy o NSA oddalił skargę.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.