Uzasadnienie
Zaskarżoną do Naczelnego Sądu Administracyjnego decyzją z dnia 11.10.1999 r. Komendant Główny Policji utrzymał w mocy zakwestionowaną w odwołaniu Witolda D. decyzję Komendanta S. Policji w W. z dnia 20.08.1999 r., odmawiającą wydania pozwolenia na broń gazową.
W motywach decyzji Komendant Główny Policji podzielił stanowisko organu I instancji, że Witold D. nie należy do grona osób, których bezpieczeństwo jest narażone na zamach na zdrowie lub życie. Trudno bowiem przyjąć, że obawy strony o własne bezpieczeństwo w świetle przedstawionych przez nią faktów napadów na żonę na ulicy czy włamaniu do mieszkania w 1997 r. wyróżniają stronę z ogółu obywateli.
Wiele osób czuje niepokój związany z narastającą fala agresji i chuligaństwa - nie uzasadnia to jednak przyznania wszystkim pozwoleń na broń.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego na powyższą decyzję skarżący Witold D. zarzucił organom obu instancji naruszenie przepisów ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji, oraz przepisów o właściwości miejscowej podnosząc, że miał w przeszłości pozwolenie na broń, nigdy nie był karany, jest inwalidą wojennym, weteranem walki zbrojnej o wolność i niepodległość Polski, Prezesem Związku Kombatantów RP.
Skarżący wskazał, że jego żonę kilkakrotnie napadnięto na ulicy; w klatce schodowej przy zastosowaniu miotacza gazowego, rabując pieniądze, towary i biżuterię. Sprawców napadów nie wykryto. Ponadto dokonano włamania do mieszkania skarżącego, które okradziono.
Fakty te, w ocenie skarżącego, uzasadniają zaliczenie skarżącego do grona osób szczególnie zagrożonych na utratę życia lub zdrowia. Skarżący wskazał też na konieczność opieki nad mieszkającą samotnie siostrą stwierdzając, że jadąc do niej zmuszony jest przebyć długi odcinek drogi przez las i również posiadanie broni gazowej spowodowałoby, że skarżący czułby się bezpieczniej.
Odpowiadając na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko prezentowane w zaskarżonej decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przede wszystkim wskazać trzeba, że zaskarżoną decyzję wydano na podstawie art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. o broni, amunicji i materiałach wybuchowych /Dz.U. nr 6 poz. 43 ze zm./ i właśnie przepisy tej ustawy stanowiły podstawę rozważań Sądu przy ocenie legalności zaskarżonej decyzji.
Wskazany przepis stanowi, że organy Policji wydają pozwolenie na broń wówczas, gdy okoliczności faktyczne przywołane przez osobę ubiegająca się o pozwolenie - uzasadniają jego wydanie. Przepis ten nie określa przy tym, nawet przykładowo, jakie to konkretne okoliczności faktyczne uzasadniają wydanie pozwolenia na broń pozostawiając tę kwestię ocenie organów Policji, które samodzielnie oceniają czy okoliczności faktyczne wskazane przez stronę uzasadniają wydanie pozwolenia czy też nie.
W rozpatrywanej sprawie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy stwierdził, że okoliczności faktyczne przytoczone przez skarżącego, a mianowicie: napady na żonę skarżącego na ulicy i włamania do mieszkania - nie są okolicznościami wskazującymi, że skarżący jest zagrożony w sposób wyróżniający go z ogółu obywateli. Wiele bowiem osób czuje obawy związane z narastającą falą agresji i chuligaństwa lecz trudno uznać by obligowało to organy Policji do wyposażania wszystkich tych osób w broń.
Zdaniem Sądu ocena taka jest przekonywująca, zgodna z zasadami poprawnego rozumowania i doświadczeniem życiowym, a w motywach zaskarżonej decyzji wyczerpująco wskazano na przesłanki faktyczne i prawne rozstrzygnięcia, czyniąc tym samym zadość wymogom wynikającym z art. 107 par. 3 Kpa.
Mając to na uwadze nie dopatrzył się Naczelny Sąd Administracyjny aby zaskarżona decyzja naruszała prawo i na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ orzekł, jak w sentencji.