Uzasadnienie
Izba Skarbowa w W. decyzją z dnia 30 września 1999 r. utrzymała w mocy decyzję Urzędu Skarbowego w L. z dnia 28 maja 1999 r. określającą zaległość w podatku dochodowym od Katarzyny R. za 1996 r.
Izba Skarbowa podzieliła ustalenia faktyczne organu pierwszej instancji co do tego, że podatniczka w swoim zeznaniu podatkowym nie ujęła przychodu w kwocie 800 zł wynikającego z umowy o dzieło zawartej w dniu 22.10.1996 r. z firmą PEP M.-C.
Izba Skarbowa tym samym nie podzieliła argumentów odwołania, że ktoś posługując się jej danymi personalnymi dokonał rozliczeń, a na złożonych do Urzędu Skarbowego dokumentach sfałszował podpis.
Izba Skarbowa wyjaśniła, że w wyniku rozpatrzenia odwołania, oceniając zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, uzupełniony dodatkowo o kserokopię dowodu wypłaty KW 86/96 kwoty 672 zł w dniu 31.12.1996 r. na nazwisko Katarzyna R., pokwitowany podpisem, nie znalazła podstaw prawnych do uchylenia zaskarżonej decyzji i umorzenia postępowania w sprawie.
Izba Skarbowa uznała, że informacje o dochodach oraz pobranych zaliczkach na podatek dochodowy przekazywane przez płatników są wiarygodne i, że w roku 1996 poza kwestionowanym dochodem z umowy o dzieło skarżąca uzyskała dochody z umów zlecenia i o dzieło w firmie "B.-K." Sp. z o.o. w W., w kwocie 14.200, - oraz ze stosunku pracy w firmie Ryszard I. w W., w kwocie 797,14 zł /za okres 12.08. - 31.12.1996 r./.
W skardze skierowanej do Naczelnego Sądu Administracyjnego podatniczka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji stawiając zarzut naruszenia przepisów procedury administracyjnej.
Skarżąca argumentowała, że ona sama wnosiła o wyjaśnienie kwestii fałszerstwa podatkowego spółki PEP "M.-C.", w które to została zamieszana jej osoba w ten sposób, że wykorzystano bez jej wiedzy i pozwolenia dane personalne i sfałszowano jej podpis.
W toku postępowania skarżąca oświadczyła, że nigdy nie zawierała takiej umowy z wyżej powołaną spółką oraz, że podpisy na dokumentach finansowych przedstawionych przez spółkę nie są opatrzone jej podpisem.
Urząd Skarbowy w L. zlecając kontrolę w spółce PEP "M.-C." dowiódł jedynie, że dokumenty te zostały wciągnięte do ewidencji finansowej spółki. Nie przeprowadzono dowodu na autentyczność podpisu skarżącej, a tym samym nie udowodniono, że skarżąca zawarła taką umowę i otrzymała przychód w kwocie 640 zł. Nie zostało również przeprowadzone postępowanie dowodowe, co skarżąca wykonała.
W związku z powyższym skarżąca uważa, że został naruszony art. 89 par. 2 Kpa.
Urząd Skarbowy w L. mając informacje o fałszywym podpisie złożonym na dokumencie podatkowym powinien był przeprowadzić rozprawę i na tej rozprawie przeprowadzić dowód z opinii biegłego grafologa celem ustalenia prawdziwości twierdzeń skarżącej.
Nie przeprowadzenie takiego dowodu, zdaniem skarżącej jest uchybieniem proceduralnym naruszającym prawo w ten sposób, iż uchylenie przedmiotowej decyzji jest uzasadnione.
W odpowiedzi na skargę Izba Skarbowa wniosła o jej oddalenie wywodząc, że organy podatkowe dopełniły wszelkich czynności w celu zgromadzenia pełnego materiału dowodowego i wyjaśnienia sprawy. Zdaniem Izby Skarbowej należało uznać domniemanie prawdziwości dokumentów posiadanych przez firmę PEP "M.-C.", zwłaszcza że zawarte w nich dane personalne skarżącej są zgodne ze stanem faktycznym.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 89 par. 2 Kpa Izba Skarbowa zauważyła, iż postępowanie w sprawach zobowiązań podatkowych jest prowadzone w oparciu o obowiązującą od 1 stycznia ustawę z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa, gdzie rozprawa administracyjna jako forma postępowania wyjaśniającego nie znajduje uregulowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Skargę należało uznać za usprawiedliwioną.
Na wstępie stwierdzić należy, iż postępowanie podatkowe zostało wszczęte pod rządami Ordynacji podatkowej, a zatem podnoszenie zarzutu naruszenia art. 89 par. 2 Kpa nie znajduje oparcia w ustawie.
Nie można natomiast podzielić stanowiska Izby Skarbowej, iż w rozpatrywanej sprawie zebrała ona pełny materiał dowodowy dla wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny stosunkowo rzadko ingeruje w ocenę dowodów przy wykonywaniu kontroli legalności zaskarżonych decyzji zwłaszcza tam, gdzie organ swoje stanowisko opiera na zasadzie swobodnej oceny materiału dowodowego i wtedy, gdy organ wskazał fakty, które uznał za udowodnione, powołał dowody, którym dał wiarę oraz wskazał przyczyny, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności.
W rozpatrywanej sprawie podatniczka od samego początku domagała się przeprowadzenia dowodu przeciwko treści dokumentów prywatnych.
Katarzyna R. sprzeciwiła się treści informacji zawartej na druku PIT-8B w swoim oświadczeniu z dnia 14 kwietnia 1997 r., a w toku postępowania podatkowego skarżąca w drodze wyjaśnień zakwestionowała dalsze dokumenty prywatne firmy PEP - "M.-C." /umowę, rachunek, dowód kasowy/.
Stwierdzenie Izby, iż daje wiarę tym dokumentom bez jakiejkolwiek analizy i oceny twierdzeń podatniczki stanowi przykład rażącego naruszenia art. 210 par. 4 Ordynacji podatkowej.
Natomiast brak przeprowadzenia dowodów osobowych polegających na wysłuchaniu stron umowy oraz przesłuchaniu ewentualnych świadków na okoliczności wynikłe z badania stron umowy uznać należy za naruszenie podstawowych kanonów dociekania prawdy materialnej. Na wypadek nadal istniejących wątpliwości należało przeprowadzić dowód z opinii pismoznawczej.
Naczelny Sąd Administracyjny mając powyższe na uwadze uznał, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów art. 121 par. 1, art. 122, art. 180 par. 1, art. 187 par. 1, art. 188, art. 210 par. 4 Ordynacji podatkowej w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy.
Dlatego też na podstawie art. 22 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ zaskarżoną decyzję uchylił orzekając przy tym o kosztach po myśli art. 55 ust. 1 ustawy o NSA.