Uzasadnienie
10 października 1996 r. Józefa i Zygmunt W. wystąpili do Urzędu Skarbowego W.-W. o niepobieranie podatku dochodowego z otrzymywanych przez nich rent inwalidzkich. W uzasadnieniu podania wskazali, że znajdują się w bardzo trudnej sytuacji finansowej; mają problemy z zaspokojeniem podstawowych potrzeb życiowych. Oboje są inwalidami drugiej grupy. Otrzymują niskie renty po 336,74 zł i 378,51 zł. Z otrzymywanych rent muszą opłacić czynsz za mieszkanie oraz dokonywać opłat za światło i innych opłat bieżących.
W związku ze stanem zdrowia muszą kupować lekarstwa, z których większość jest pełnopłatna. Wielokrotnie próbowali znaleźć pracę, ale z uwagi na stan zdrowia, było to niemożliwe nawet w spółdzielniach inwalidzkich.
Urząd Skarbowy W., po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego co do warunków bytowych podatników, decyzją z 23.10.1996 r., wydaną na podstawie art. 8 ust. 2 ustawy o zobowiązaniach podatkowych odmówił J. i Z. W. zaniechania poboru podatku dochodowego /zaliczek na ten podatek za 1996 r./. W uzasadnieniu Urząd wskazał na przesłanki zaniechania poboru podatku, na fakt że renty otrzymywane przez podatników /456,09 zł i 403,22 zł brutto/ są wyższe od dolnej granicy świadczenia rentowego dla II grupy inwalidzkiej wynoszącego 322,20 zł brutto. Zwrócił także uwagę na możliwość skorzystania z ulgi związanej z zakupem leków przewidzianej w rozporządzeniu Ministra Finansów z dnia 24 marca 1995 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
W odwołaniu podatnicy wskazali, że decyzja Urzędu Skarbowego jest dla nich krzywdząca powtarzając argumenty przedstawione we wniosku o zaniechanie poboru podatku i dodatkowo podnosząc, że z uwagi na stan zdrowia muszą stosować określoną kosztowną dietę. Z ulgi podatkowej wskazanej przez Urząd Skarbowy mogą korzystać dopiero przy rocznym rozliczeniu podatku, natomiast pieniądze na leki muszą wydawać bieżąco, w każdym miesiącu, a wtedy brakuje im środków na wyżywienie i odzież.
Decyzją z dnia 30.01.1997 r. wydaną na podstawie art. 138 par. 1 pkt 1 Kpa, Izba Skarbowa utrzymała w mocy decyzję Urzędu Skarbowego W. odmawiającą J. i Z. W. zaniechania poboru podatku dochodowego od osób fizycznych za 1996 r.
W uzasadnieniu Izba wskazała, podobnie jak organ I instancji, na przesłanki zaniechania poboru podatku wynikające z art. 8 ust. 2 ustawy o zobowiązaniach podatkowych i na uznaniowy charakter decyzji podejmowanych na podstawie tego przepisu. Organ odwoławczy nie znalazł uzasadnienia do zaniechania poboru podatku od autorów odwołania. Wprawdzie uzyskiwane prze nich dochody nie są wysokie, ale mieszkają razem i wspólnie ponoszą koszty utrzymania mieszkania. Podatki płacą osoby z jeszcze niższymi dochodami: emeryci, bezrobotni; niejednokrotnie również schorowani. Stąd udzielenie ulgi wnioskodawcom stworzyłoby ich uprzywilejowaną sytuację w stosunku do innych podatników.
Izba ponowiła informację o możliwości odliczenia wydatków na cele rehabilitacyjne /na leki/ w zeznaniu rocznym na zasadach określonych w art. 26 ust. 1 pkt 8 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych i w par. 8 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 24 marca 1995 r.
W skardze skierowanej do Naczelnego Sądu Administracyjnego Józefa i Zygmunt W. wnieśli o rozpatrzenie ich prośby o zaniechanie poboru podatku dochodowego bowiem decyzje organów podatkowych są dla nich krzywdzące. W uzasadnieniu przedstawili swoją trudną sytuację materialną i wyjaśnili, że nie mogą skorzystać ze wskazywanej im ulgi związanej z zakupem leków, ponieważ na ten cel wydatki wynoszą miesięcznie 56-58 zł, co nie uprawnia do odliczeń podatkowych.
W odpowiedzi na skargę Izba Skarbowa wniosła o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że skarga na uwzględnienie nie zasługuje.
Zgodnie z art. 21 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ Sąd powołany jest /wyłącznie/ do badania zgodności z prawem, legalności, zaskarżonych aktów administracyjnych.
Sąd nie orzeka w inny - bezpośredni sposób o prawach i obowiązkach stron postępowania administracyjnego. Dlatego nie mógł rozpoznawać wniosku skarżących o pozytywne załatwienie ich prośby o zaniechanie poboru podatku dochodowego.
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia w sprawie niniejszej był przepis art. 8 ust. 2 ustawy z dnia 19 grudnia 1980 r. o zobowiązaniach podatkowych /t.j. w Dz.U. 1993 nr 108 poz. 486 ze zm./ stanowiący, że organy " mogą zaniechać w całości lub w części ustalania zobowiązań podatkowych i poboru podatku w wypadkach gospodarczo i społecznie uzasadnionych, zwłaszcza gdy pobranie należności mogłoby zagrozić egzystencji podatnika".
Jak z powyższego wynika decyzje podejmowane na podstawie wskazanego przepisu są decyzjami podejmowanymi w ramach uznania administracyjnego i to uznania pełnego. Nawet ustalenie przez organ podatkowy, że istnieją przyczyny społeczne lub gospodarcze, które uzasadniałyby ewentualne zaniechanie poboru, aczkolwiek stanowią konieczną przesłankę dla rozważenia możliwości zaniechania, samo przez się nie zobowiązuje tego organu do wydania decyzji zgodnej z żądaniem strony.
Decyzja uznaniowa może być uchylona przez Naczelny Sąd Administracyjny w wypadku stwierdzenia, że została wydana z takim naruszeniem przepisów o postępowaniu administracyjnym, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy /art. 22 ust. 2 pkt 3 ustawy o NSA/.
O tego rodzaju naruszeniach można by mówić, gdy np. organ pozostawił poza swoimi rozważaniami argumenty podnoszone przez stronę, pominął istotne dla sprawy materiały dowodowe lub dokonał oceny tych materiałów wbrew zasadom logiki lub doświadczenia życiowego. Takie uchybienia w rozpoznawanej sprawie nie miały miejsca. Nie można zarzucić Izbie Skarbowej przekroczenia granic przysługującego jej uznania administracyjnego z tego jedynie powodu, że nie uwzględniła wniosku skarżących; wydała decyzję, w ich odczuciu, krzywdzącą. Instytucja zaniechania poboru podatku nie może być wykorzystywana do "zwalniania" od publicznoprawnych zobowiązań podatkowych niektórych podmiotów spośród wszystkich zobowiązanych. Naruszyłoby to zasadę powszechności opodatkowania i równego traktowania tych podmiotów. Należy mieć także na uwadze, że wprowadzeniu od 1 stycznia 1992 r. powszechnego podatku dochodowego od osób fizycznych towarzyszyło "ubruttowienie" wcześniej wypłaconych świadczeń z tytułu wynagrodzeń, emerytur i rent. Tak więc ustawodawca z góry założył, że opodatkowaniu poddany zostanie każdy przychód bez względu na jego wysokość i podjął kroki w celu zapobieżenia pogorszeniu się sytuacji materialnej podatników /art. 55 ust. 6 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych - Dz.U. 1993 nr 90 poz. 416 ze zm./. Trafnie zauważyły organy podatkowe, iż skarżący aczkolwiek znajdują się w trudnej sytuacji finansowej - nie wykazali aby ta sytuacja wyróżniała ich spośród znacznej grupy podatników utrzymujących się z rent, emerytur, zasiłków dla bezrobotnych. Organy obu instancji z należytą starannością oceniły argumenty przedstawione przez podatników. Wyciągniętym wnioskom, zważywszy na ich uzasadnienia, nie można postawić zarzutu dowolności.
Skoro zaskarżona decyzja prawa nie narusza to Sąd, na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o NSA, miał obowiązek orzec jak w sentencji wyroku.