Uzasadnienie
Szesnastoma decyzjami z 25 czerwca 1996 r. Izba Skarbowa w K. stwierdziła nieważność tyluż decyzji Urzędu Skarbowego w K. z 29 lutego 1996 r. określających spółce cywilnej Adriana K. i Jana K. nadwyżki podatku naliczonego nad należnym za poszczególne miesiące 1994 i 1995 r.
Podstawę wydania decyzji stanowiło rażące naruszenie art. 19 ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r. o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym /Dz.U. nr 11 poz. 50 ze zm./. Podatnik nie składał bowiem deklaracji podatkowych za okres od 1 stycznia 1994 r. do 30 września 1995 r. w terminach, o których mowa w art. 26 tej ustawy, w związku z czym nie przysługiwało mu prawo do obniżenia podatku należnego za ten okres.
Jako podstawę prawną decyzji wskazano art. 156 par. 1 pkt 2 Kpa.
Odwołań spółki od powyższych decyzji Minister Finansów nie uwzględnił. W motywach decyzji wyjaśniono, że podatnik traci prawo do obniżenia podatku, jeżeli nie składa deklaracji podatkowej - to jest nie dokonuje rozliczenia podatku - i z własnej woli nie realizuje swoich uprawnień, a jednocześnie upływa materialnoprawny termin skorzystania z obniżenia podatku należnego o podatek naliczony.
Powyższe uwzględnienia "z urzędu" odliczenia podatku w decyzji organu podatkowego było niedopuszczalne.
W skargach na decyzje Ministra Finansów wspólnicy spółki cywilnej zarzucili, że uchybienie popełnione przez Urząd Skarbowy nie miało charakteru rażącego, gdyż w dacie wydania decyzji przez ten organ interpretacja przepisów cytowanej ustawy była rozbieżna. W samej ustawie brak przepisu, który by zabraniał organowi podatkowemu odliczenia podatku naliczonego od należnego. Podatników nie mogą obciążać rozbieżności interpretacyjne, tym bardziej gdy odwołanie załatwia się po upływie 2,5 roku od jego wniesienia.
Nadto skarżący podnieśli, że postępowanie administracyjne powinno być umorzone, z mocy art. 338 par. 1 Ordynacji podatkowej. Decyzja Urzędu Skarbowego została bowiem wydana przed 1 stycznia 1997 r., a skarżący nie składali wniosku o dalsze prowadzenie postępowania.
Minister Finansów wniósł o oddalenie skarg wyrażając pogląd, że art. 338 Ordynacji podatkowej nie ma w tych sprawach zastosowania. Wnosząc bowiem odwołania od tych decyzji Izby Skarbowej, strona zażądała tym samym dalszego prowadzenia spraw.
Naczelny Sąd Administracyjny po połączeniu spraw do jednoczesnego rozpoznania zważył, co następuje
Naruszenie art. 338 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa było w rozpoznawanych sprawach tak oczywiste, że niezrozumiałe wręcz dla sądu jest nieskorzystanie z możliwości uwzględnienia skargi w całości przez Ministra Finansów, do czego uprawniał go art. 38 ust. 2 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./.
Treść art. 338 ordynacji jest jednoznaczna, a zostały spełnione wszystkie przesłanki w tym przepisie wspomniane, co spowodowało konieczność umorzenia postępowań:
- - decyzje ostateczne Urzędu Skarbowego zostały wydane przed dniem 11 stycznia 1997 r.,
- - postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności tych decyzji zostało wszczęte z urzędu,
- - podatnicy nie wnieśli o dalsze rozpoznanie sprawy.
Interpretacja, w myśl której odwołanie od decyzji, złożone niemal 2 lata przed wejściem w życie Ordynacji podatkowej, należy traktować - wbrew oczywistemu interesowi podatników - jako ich wniosek o dalsze rozpoznanie sprawy, stanowi wyraźne nadużycie. Skutkom zwłoki organu odwoławczego nie można zapobiegać poprzez nadinterpretację przepisu przejściowego. Decyzja wydana na podstawie art. 338 ordynacji ma charakter związany.
Rozstrzygnięcie możliwości kontynuowania postępowania administracyjnego poza datę wyznaczoną przez ustawodawcę nie tylko rażąco narusza przepis ustawy, ale i podważa zaufanie do prawa, godząc tym samym w zasady demokratycznego państwa prawnego /art. 2 Konstytucji RP/.
Uwzględnienie powyższego - najdalej idącego - zarzutu czyni zbędnym ocenę zaskarżonej decyzji w aspekcie art. 156 par. 1 pkt 2 Kpa.
Mając powyższe na uwadze sąd na podstawie art. 22 ust. 1 pkt 3 i ust. 3 oraz art. 55 ust. 1 i 3 ustawy o NSA stwierdził nieważność zaskarżonych decyzji.
Odpowiednio miarkując koszty zastępstwa procesowego skarżących, Sąd uwzględnił to, że wkład ich pełnomocnika w wyjaśnienie sprawy ograniczył się do udziału w rozprawie.