Uzasadnienie
Decyzją z dnia 12 sierpnia 1997 r. Urząd Skarbowy w O. wymierzył Ewie G. podatek dochodowy od osób fizycznych za 1994 w kwocie 855,50 PLN, podając w uzasadnieniu, że zaniżenie podatku spowodowane zostało przez zmniejszenie dochodu o wydatki na zakup i montaż okien oraz zakup odkurzacza typu "Rainbow", zakwalifikowanych przez podatniczkę jako wydatki na cele rehabilitacyjne. Decyzja ta została doręczona podatniczce w dniu 11 września 1997 r.
Pismem z dnia 19 grudnia 1997 r., zatytułowanym "odwołanie" wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, ustanowiony w dniu 18 grudnia 1997 r. pełnomocnik Ewy G., będący adwokatem, wniósł o przywrócenie uchybionego terminu wobec wszczęcia postępowania karnego skarbowego w stosunku do jego mocodawczyni oraz jej wyjątkowej sytuacji rodzinnej, osobistej i życiowej. W szczególności, jak podano Ewa G. przebywała od lipca do września 1997 r. na terenie Niemiec, opiekując się chorym mężem; następnie też w okresie 19 października do 26 października wyjeżdżała do kliniki w Niemczech.
Ponadto podatniczka opiekowała się chorym ojcem, który zmarł w dniu 11 grudnia 1997 r. Opieka nad ojcem wymusiła zmianę czasu pracy i od września 1997 r. Ewa G. pracowała na pół etatu. Podatniczka opiekowała się w tym czasie chorym synem, który jest alergikiem wymagającym stałej kontroli lekarskiej. Powyższe okoliczności, w ocenie wnioskodawcy, spowodowały że podatniczka była tak udręczona i przemęczona, że nie zdawała sobie sprawy ze skutków zaniechania odwołania od decyzji, z którą się nie zgadzała. Na dowód przedłożono szereg kopii dokumentów.
Izba Skarbowa w O. dwoma postanowieniami z dnia 17 i 18 lutego 1998 r. wydanymi na podstawie art. 58 i art. 59 Kpa w związku z art. 335 Ordynacji podatkowej oraz art. 134 Kpa w związku z art. 335 Ordynacji podatkowej: 1/ odmówiła przywrócenia terminu do złożenia odwołania i 2/ stwierdziła, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu. W uzasadnieniach podano, że zgromadzony w sprawie materiał nie daje podstaw do przyjęcia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy wnioskodawczyni. Oceniając przedstawione dowody podano, że Ewa G. w okresie od 9 września do 19 października 1997 r. przebywała na terenie kraju i miała możliwość złożenia odwołania w terminie określonym w art. 129 Kpa. Podano także, że w sprawie nie wystąpiły przeszkody nie do przezwyciężenia do wniesienia odwołania, wobec czego Izba uznała, że uchybienie terminu nastąpiło z winy podatniczki. Konsekwencją postanowienia odmawiającego przywrócenia terminu do wniesienia odwołania było postanowienie stwierdzające wniesienie odwołania z uchybieniem prawem przewidzianego terminu.
W skargach na te postanowienia wniesionych przez samą podatniczkę ponowiono dotychczasową argumentację i wniesiono o uchylenie zaskarżonych postanowień i przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniach skarg dodatkowo zarzucono, że wydane postanowienia ograniczają prawo skarżącej do obrony słusznych interesów i podano, że skarżąca zwracała się do organu podatkowego o przedłużenie terminu i nie doręczanie decyzji w czasie jej nieobecności w kraju, co jednak uczyniono.
W odpowiedziach na skargi wniesiono o ich oddalenie z przyczyn podanych w zaskarżonych postanowieniach.
Dodatkowo wyrażono pogląd, że nieuleczalna choroba ojca i choroba męża absorbowały czas skarżącej ale nie były to przeszkody uniemożliwiające złożenie odwołania w terminie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 21 i art. 22 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o NSA /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ Sąd sprawuje w zakresie swojej własności kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej i może zaskarżony akt /decyzję, postanowienie/ uchylić lub stwierdzić jego nieważność, jeżeli został wydany z istotnym naruszeniem przepisów obowiązujących w dacie jego wydania. Postępowanie odwoławcze oparte jest na zasadzie skargowości, co oznacza, że może być uruchomione tylko w wyniku w niesienia przez uprawniony podmiot odwołania. Tym samym postępowanie odwoławcze nie może być wszczęte z urzędu i tylko od uprawnionego podmiotu zależy, czy będzie wszczęte czy też nie. Problematykę przywracania uchybionych terminów na gruncie Kpa regulowały art. 58 i art. 59 Kpa. Przesłanki przywrócenia terminu zostały uregulowane w art. 58 par. 1 i 2 Kpa. W szczególności zgodnie z par. 1 art. 58 Kpa uchybiony termin należy przywrócić na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy.
Kryterium braku winy, jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie, przy czym organ dokonujący oceny powinien przyjąć obiektywny miernik staranności jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Tak więc strona powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu.
W rozpatrywanej sprawie organ orzekający, na podstawie dostarczonych przez stronę dowodów, ustalił, że skarżąca od 9 września do 19 października 1997 r. przebywała w kraju i w dniu 11 września 1997 r. pokwitowała odbiór decyzji wymiarowej.
Termin więc do wniesienia odwołania upływał w dniu 25 września 1997 r., a więc w czasie przebywania skarżącej w kraju. W aktach sprawy rzeczywiście znajduje się pismo skarżącej /z dnia 4 lipca 1997 r./, w którym informuje, że wybiera się na urlop w sierpniu 1997 r., na którym będzie przebywać do 30 sierpnia 1997 r. W tej sytuacji zarzut o doręczeniu decyzji w czasie zgłoszonej nieobecności w kraju nie znajduje potwierdzenia w aktach sprawy. Sąd oceniając legalność zaskarżonych postanowień nie stwierdził aby były one dowolne. Orzekający organ w granicach prawem mu przyznanych ocenił całokształt zgromadzonych materiałów i kierując się wyrażoną w art. 80 Kpa zasadą swobodnej oceny dowodów doszedł do przekonania, że w sprawie nie wystąpiły przeszkody tego rodzaju aby uniemożliwiły skarżącej wniesienie odwołania w prawem przewidzianym terminie. Konsekwencją odmowy przywrócenia uchybionego terminu do wniesienia odwołania było stwierdzenie wniesienia tego odwołania z uchybieniem prawem przewidzianego terminu.
Jak to już wspomniano Sąd nie stwierdził aby wydane postanowienia były wydane z naruszeniem art. 58 Kpa; nie stwierdził także aby były wydane z naruszeniem innych przepisów postępowania, które miałoby wpływ na wynik sprawy.
Z tych względów, stosownie do art. 27 ust. 1 ustawy o NSA należało orzec, jak w sentencji.