Uzasadnienie
W dniu 15 września 1995 r. doręczono zobowiązanemu Bronisławowi W. tytuł wykonawczy, w którym, jako dochodzoną w trybie egzekucji administracyjnej należność wskazano sumę 261.772 zł z tytułu podatku dochodowego za 1991 r.
W dniu 19 września 1997 r. zobowiązany wniósł zarzuty wskazując jako ich podstawę wygaśnięcie obowiązku podatkowego przez przedawnienie oraz /oddzielnie/ nieistnienie obowiązku. Należności dotyczą bowiem lat 1990 i 1991, wobec czego zobowiązanie podatkowe wygasło z uwagi na upływ 5 lat. Ponadto - zdaniem zobowiązanego - "samo wystawienie tytułu wykonawczego lub doręczenie upomnienia nie przerywa przedawnienia - nie są to czynności egzekucyjne".
Po uzyskaniu stanowiska wierzyciela /(...) Urzędu Skarbowego W.-Ś./ organ egzekucyjny, którym był (...) Urząd Skarbowy W.-Ś. postanowieniem z dnia 19 listopada 1997 r. oddalił zarzuty. W uzasadnieniu tego postanowienia wyjaśniono, że należność za 1990 r. nie istnieje "i została wykreślona". Natomiast wszczęta w dniu 15 września 1997 r. egzekucja dotyczy podatku należnego za 1991 r. wraz z odsetkami za zwłokę liczonymi od dnia 1 lutego 1992 r. Należność ta nie przedawniła się, gdyż 5-letni okres, o którym mowa w art. 30 ustawy o zobowiązaniach podatkowych /Dz.U. 1993 nr 108 poz. 486/, rozpoczął bieg od 1 stycznia 1993 r.
W zażaleniu na powyższe postanowienie zobowiązany /jeżeli Sąd właściwie odczytał dość zawiły wywód prawny/ wyraził pogląd, że termin przedawnienia należy liczyć od terminu płatności poszczególnych zaliczek płaconych w ciągu roku podatkowego. W uzupełnieniu zażalenia zobowiązany podniósł, że nie doszło do przerwania biegu przedawnienia, gdyż organ egzekucyjny nie dokona żadnej czynności egzekucyjnej, o której zobowiązany byłby skutecznie powiadomiony.
Izba Skarbowa, po rozpatrzeniu zażalenia, utrzymała w mocy zaskarżone postanowienie.
W uzasadnieniu swego postanowienia z dnia 20 marca 1998 r. wyjaśniła - powołując się na stosowne przepisy - iż termin płatności podatku dochodowego za cały 1991 r. upłynął z dniem 31 stycznia 1992 r. Zaliczki wpłacane "na podatek" są tylko częścią zobowiązania podatkowego, którego wysokość będzie znana po upływie roku podatkowego. Okres przedawnienia zobowiązania podatkowego /5-letni/ upływał z końcem 1997 r. Przerwanie biegu przedawnienia nastąpiło w dniu 15 września 1997 r. kiedy to poborca podatkowy doręczył zobowiązanemu odpis tytułu wykonawczego i tego samego dnia sporządził u zobowiązanego protokół o stanie majątkowym. Na tym protokole widnieje podpis zobowiązanego i data. Była to niewątpliwie czynność egzekucyjna /art. 32 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji/, co potwierdza również treść par. 1 ust. 1 pkt 11 zw. z par. 3 ust. 1 pkt 9 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 4 lipca 1990 r. w sprawie opłat za czynności egzekucyjne oraz sposobu przeprowadzenia publicznej licytacji i trybu postępowania przy przechowywaniu i egzekucyjnej sprzedaży niektórych rodzajów ruchomości /Dz.U. nr 47 poz. 281 ze zm./.
W skardze na postanowienie Izby Skarbowej zobowiązany podniósł zarzut naruszenia prawa materialnego, to jest ustawy o podatku dochodowym z 1972 r., ustawy o zobowiązaniach podatkowych oraz ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.
Wywody skargi sprowadzają się do następujących twierdzeń:
1/ Ostatnią zaliczkę za grudzień należało uiścić łącznie z zaliczką za listopad w terminie do dnia 20 tego miesiąca. Po dniu 20 listopada 1991 r. wystąpiła już zaległość podatkowa, a nie po dniu 31 stycznia 1992 r., który jest terminem złożenia zeznania podatkowego, a nie terminem płatności podatku. Zobowiązanie za rok 1991 wygasło zatem z końcem roku 1996. 2/ Poborca, doręczając tytuł wykonawczy, nie przystąpił do czynności egzekucyjnej przerywającej przedawnienie. Należy odróżnić "szeroko rozumiane czynności egzekucyjne od czynności dokonanych, które to jedynie przerywają bieg przedawnienia". Taką czynnością, w ocenie skarżącego, było dopiero zajęcie jego akcji, co nastąpiło w dniu 4 marca 1998 r., kiedy to - z powodu przedawnienia - nie mogło już wywrzeć żadnych skutków.
W tej sytuacji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania.
Izba Skarbowa wniosła o oddalenie skargi podtrzymując argumentację zamieszczoną w uzasadnieniu postanowienia. Sprostowała jedynie, że sporządzenie protokołu o stanie majątkowym nie zostało dokonane w mieszkaniu zobowiązanego /pod tym adresem zobowiązany nie przebywał/ lecz w Urzędzie Skarbowym. Nie zmienia to jednak charakteru tej czynności egzekucyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga jest oczywiście bezzasadna.
Pogląd, w myśl którego termin przedawnienia podatku za dany rok należy liczyć od daty płatności ostatniej zaliczki /miesięcznie/ na ten podatek nie był dotychczas prezentowany tak w orzecznictwie administracyjnym jak i sądowym, ani też w literaturze przedmiotu.
Zaliczki na podatek oraz zobowiązanie w tym podatku mają odrębny byt prawny z tym, że po upływie terminu płatności podatku za cały rok dochodzenie zaliczek nie jest już dopuszczalne. Można jedynie dochodzić odsetek z tytułu opóźnienia wpłaty należnej zaliczki.
Nie podlega dyskusji, iż termin przedawnienia, o którym mowa w art. 30 ust. 1 ustawy o zobowiązaniach podatkowych, w odniesieniu do podatku należnego za rok 1991 rozpoczął swój bieg z dniem 1 stycznia 1993 r., jak to prawidłowo wyjaśniły organy egzekucyjne obu instancji.
Bieg przedawnienia został. przerwany przez samo doręczenie tytułu wykonawczego, które stanowi czynność egzekucyjną w rozumieniu art. 32 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Dlatego wywody skargi, jak i uzasadnienia decyzji, czy odpowiedzi na skargę, dotyczące prawidłowości sporządzenia protokołu o stanie majątkowym są w niniejszej sprawie nieistotne. Ewentualną wadliwość tej czynności mógł zobowiązany kwestionować wnosząc skargę, o której mowa w art. 54 par. 1 ustawy egzekucyjnej.
Jeżeli skarżący zarzuca /w piśmie z 7 czerwca 1999 r./, że nie doręczono mu postanowienia o zastosowaniu środka egzekucyjnego, to oznacza jedynie, że nie zapoznał się z dokumentem, którego odbiór potwierdził w dniu 15 grudnia 1995 r. (...).
(...) Uwzględniając powyższe, orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o NSA /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./.