Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok NSA w Warszawie (przed reformą) z 27 kwietnia 1999 r., III SA 5699/98

WyrokprawomocneNSA w Warszawie (przed reformą)·27 kwietnia 1999 r.

Powołane przepisy

Teza

Ani par. 1 ust. 1 rozporządzenia z dnia 29 października 1990 r. w sprawie warunków sprzedaży broni i amunicji oraz nadzoru nad ich obrotem /Dz.U. nr 76 poz. 453/, ani załącznik nr 1 do tego rozporządzenia nie uzależniają wydania zaświadczenia od okoliczności, czy ubiegający się o nie posiada już jakąś jednostkę danej broni, czy też nie.

Sentencja

  1. uchyla zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie Komendanta Wojewódzkiego Policji (...) w przedmiocie odmowy wydania zaświadczenia uprawniającego do zakupu broni sportowej centralnego zapłonu.

Uzasadnienie

Jan R. od listopada 1992 r. posiada zezwolenie na posiadanie broni sportowej. Pismem z dnia 10 marca 1998 r. zwrócił się do Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. o wydanie zaświadczenia o uzyskaniu pozwolenia na posiadanie broni sportowej celem zakupu broni sportowej centralnego zapłonu. Wyjaśnił, że jest instruktorem strzelectwa sportowego i uprawia strzelectwo w (...) Towarzystwie Strzeleckim "K".

Postanowieniem z dnia 17 marca 1998 r., wydanym na podstawie art. 219 Kpa, Komendant Wojewódzki Policji w B. odmówił wydania zaświadczenia. W uzasadnieniu podał, że posiadanie broni przez obywateli nie wpływa korzystnie na stan bezpieczeństwa publicznego. W związku z tym nie ma żadnego uzasadnienia posiadanie kilku jednostek broni przez daną osobę, tylko dlatego, że chce ona doskonalić swoje umiejętności strzeleckie. Osobiste zamiłowania - zdaniem Komendanta - można realizować mając mniejszą liczbę jednostek broni o kalibrze 5,6 mm, powszechnie używanym w sporcie strzeleckim.

Jan R. wniósł zażalenie na powyższe postanowienie. Zwrócił uwagę, że skoro posiada pozwolenie na broń sportową, to zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. o broni, amunicji i materiałach wybuchowych /Dz.U. nr 6 poz. 43 ze zm./ uprawniony jest do nabycia broni. Jednakże dokumentem umożliwiającym mu zakup broni nie jest samo pozwolenie, lecz zaświadczenie, którego wzór określono w załączniku nr 1 do rozporządzenia Ministrów Rynku Wewnętrznego i Spraw Wewnętrznych z dnia 29 października 1990 r. w sprawie warunków sprzedaży broni i amunicji oraz nadzoru nad ich obrotem /Dz.U. nr 76 poz. 453/. Autor zażalenia stwierdził, że posiada broń sportową kalibru 5,6 mm "bocznego zapłonu", ale skoro decyzja o pozwoleniu na broń sportową nie określiła kalibru broni, daje mu ona uprawnienia także do zakupu broni "centralnego zapłonu". W świetle art. 218 par. 1 Kpa organ administracji nie ma prawa odmówić wydania zaświadczenia. Chodzi bowiem o potwierdzenie stanu prawnego lub faktów, wynikających z prowadzonych przez organ ewidencji rejestrów. Prawo do nabycia broni wynika z decyzji, a nie z zaświadczenia. Dlatego organ Policji nie może limitować ilości wydawanych zaświadczeń. Wnioskodawca musi jedynie uprawdopodobnić swój interes prawny /art. 217 Kpa/.

Postanowieniem z dnia 20 kwietnia 1998 r. Komendant Główny Policji uchylił zaskarżone postanowienie i umorzył "(...) postępowanie organu I instancji".

Zdaniem Komendanta Głównego, postanowienie to było bezprzedmiotowe. Komendant przyznał wprawdzie, że podstawą nabycia każdej kolejnej jednostki broni są zaświadczenia wydawane przez właściwy organ Policji, jednakże wyraził pogląd, że dokumenty te nie mają cech zaświadczenia w rozumieniu art. 217 Kpa.

Nie stanowią bowiem urzędowego potwierdzenia określonych faktów, a ich wydania nie wymaga interes prawny strony.

Jan R. wniósł skargę na postanowienie Komendanta Głównego Policji, przedstawiając opinie prof. Mariana Filara i prof. Lecha Falandysza, że zaświadczenie o uzyskaniu pozwolenia na broń jest zaświadczeniem w rozumieniu art. 217 Kpa. W konsekwencji, zdaniem skarżącego, postanowienie organu I instancji nie było bezprzedmiotowe. Skarżący wyjaśnił też, że już po otrzymaniu postanowienia Komendanta Głównego Policji otrzymał zaświadczenie, umożliwiające nabycie broni sportowej centralnego zapłonu śrutowej. Skarżącemu chodzi jednak o "krótką broń sportową centralnego zapłonu", tzn. o pistolet lub rewolwer.

Komendant Główny Policji wniósł o oddalenie skargi, wyrażając pogląd, że skoro organ I instancji uznał, że nie ma potrzeby, aby skarżący posiadał kolejną jednostkę broni palnej, to działał w granicach określonych przez art. 5 ust. 1 ustawy o broni (...), a w związku z powyższym argumenty skarżącego są bezprzedmiotowe. Dodatkowo Komendant podniósł, że zaskarżone postanowienie nie należy do kategorii postanowień wymienionych w art. 196 par. 3 Kpa i z tej przyczyny skarga nie jest dopuszczalna.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Stanowisko Komendanta Głównego Policji jest błędne, a nadto zawiera wewnętrzne sprzeczności. Z jednej bowiem strony Komendant powołuje się w odpowiedzi na skargę na art. 196 par. 3 Kpa, kwestionując dopuszczalność skargi, a z drugiej wnosi o jej oddalenie.

Tymczasem gdyby skarga nie była dopuszczalna, podlegałaby odrzuceniu, a nie oddaleniu /art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym - Dz.U. nr 74, poz. 368 ze zm./. Przede wszystkim jednak należy zauważyć, że powołany przez Komendanta art. 196 par. 3 Kpa nie obowiązuje już od blisko czterech lat. Został bowiem uchylony przez art. 61 pkt 3 wspomnianej wyżej ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o NSA. Zgodnie z art. 16 ust. 1 pkt 2 tej ustawy sąd orzeka w sprawach skarg między innymi na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie. Dopuszczalność skargi w sprawie rozpatrywanej nie budzi zatem żadnych wątpliwości.

Kolejna niekonsekwencja Komendanta Głównego Policji polega na tym, że najpierw umarza postępowanie pierwszoinstancyjne jako bezprzedmiotowe, a potem twierdzi w odpowiedzi na skargę, że organ pierwszej instancji działał w granicach określonych przez art. 5 ust. 1 ustawy o broni (...), gdyż nie ma potrzeby, aby skarżący posiadał kolejną jednostkę broni palnej. Po pierwsze, albo jest przedmiot sprawy, albo go nie ma. Jeżeli nie ma przedmiotu, nie istnieje możliwość oceny, czy skarżący może posiadać kolejną jednostkę broni. Jeżeli jest przedmiot sprawy, nie można umorzyć postępowania. Po drugie, organ Policji nie mógł działać w granicach określonych przez art. 5 ust. 1 ustawy o broni (...)", bo przedmiotem sprawy nie było pozwolenie na broń, tylko wydanie zaświadczenia.

O zaświadczeniu wspomina par. 1 ust. 1 rozporządzenia Ministrów Rynku Wewnętrznego i Spraw Wewnętrznych z dnia 29 października 1990 r. w sprawie warunków sprzedaży broni i amunicji oraz nadzoru nad ich obrotem /Dz.U. nr 76 poz. 453/, zwanego dalej "rozporządzeniem". Z przepisu tego wynika, że zaświadczenie potwierdza fakt uzyskania pozwolenia na broń i stanowi warunek kupna broni, gdyż powinno być przedłożone sprzedawcy. Jest to warunek o charakterze "technicznym".

Nie można uznać go za przekraczający delegację ustawową, gdyż art. 19 ust. 2 ustawy upoważnił właściwych ministrów do określenia warunków sprzedaży broni. Oczywiście warunki te nie mogą unicestwić prawa do posiadania broni, wynikającego z pozwolenia /art. 4 ust. 1 i art. 19 ust. 1/. Wszelkie rozważania na temat ile jednostek broni może posiadać dana osoba, mogą mieć miejsce wyłącznie w sprawie o wydanie pozwolenia na broń. Nie ma na to miejsca w sprawie o wydanie zaświadczenia o uzyskaniu pozwolenia na broń. Ani par. 1 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia z dnia 29 października 1990 r., ani załącznik nr 1 do tego rozporządzenia nie uzależniają wydania zaświadczenia od okoliczności, czy ubiegający się o nie posiada już jakąś jednostkę danej broni, czy też nie. Przeciwnie - treść wzoru zaświadczenia przewiduje jedynie stwierdzenie, że dana osoba uzyskała pozwolenie na określony rodzaj /podkreślenie Sądu/ broni. Innymi słowy w postępowaniu o wydanie zaświadczenia organ Policji musi ograniczyć się do zbadania faktu, czy pozwolenie zostało wydane, czy też nie. Do innych dywagacji - np. na temat stanu bezpieczeństwa publicznego - nie upoważnia sama treść rozporządzenia. Naczelny Sąd Administracyjny nie neguje potrzeby ograniczania dostępu obywateli do broni. Cel ten można jednak osiągnąć w drodze odpowiednich zapisów ustawowych. W procesie stosowania prawa nawet najbardziej szczytny cel nie usprawiedliwia działań sprzecznych z brzmieniem obowiązujących przepisów.

Teza organów Policji, jakoby zaświadczenie, o którym mowa w rozporządzeniu nie miało charakteru zaświadczenia z art. 217 par. 1 Kpa, jest zupełnie gołosłowna. Rozporządzenie nie nadaje omawianemu dokumentowi cech odmiennych od określonych w kodeksie postępowania administracyjnego. Skoro zaś z rozporządzenia wynika, że fakt uzyskania pozwolenia na broń wymaga urzędowego potwierdzenia /par. 1 ust. 1/, to tym samym zachodzą przesłanki z art. 217 par. 2 ust. 1 Kpa. Z kolei skarżący ma interes prawny w urzędowym potwierdzeniu tego faktu, bo inaczej nie zrealizowałby uprawnienia, przyznanego mu w decyzji administracyjnej. W tej sytuacji na odmowne postanowienie Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. przysługiwało zażalenie /art. 219 Kpa/. Zażalenie nie tylko nie było bezprzedmiotowe, ale było zasadne merytorycznie. Organ Policji nie jest władny odmówić wydania zaświadczenia o uzyskaniu pozwolenia na broń, jeżeli pozwolenie na dany rodzaj broni zostało wydane.

Odmawiając wydania zaświadczenia organ I instancji naruszył art. 218 par. 1 Kpa oraz par. 1 ust. 1 rozporządzenia. Komendant Główny Policji naruszył nadto art. 138 par. 1 pkt 2 Kpa w związku z art. 144 Kpa.

Mając na względzie powyższe okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny uchylił postanowienia organów obu instancji i orzekł zwrot kosztów postępowania sądowego na rzecz skarżącego /art. 22 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 2 pkt 1 i 3, a także art. 55 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym/.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.