Uzasadnienie
Zakład Robót Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością zaskarżyła do Naczelnego Sądu Administracyjnego decyzję Narodowego Banku Polskiego z 1 kwietnia 1993 r. nie zezwalają zakładowi na zasilenie rachunku bankowego w Deutsche Bank w Merseburgu, RFN - środkami pochodzącymi z kraju w formie kredytu dewizowego z przeznaczeniem na dofinansowanie kontraktów eksportowych realizowanych na terenie RFN.
Zaskarżona decyzja powołuje się na podstawę prawną w postaci art. 155 Kpa i art. 21 ust. 2 ustawy z dnia 15 lutego 1989 r. - Prawo dewizowe /Dz.U. 1989 nr 6 poz. 33 ze zm./. Natomiast w uzasadnieniu przedstawia, że wniosek o udzielenie tego indywidualnego zezwolenia dewizowego złożony został po dokonaniu omawianej wpłaty wobec czego załatwiony został negatywnie skoro "Narodowy Bank Polski nie udziela zezwoleń dewizowych ex post".
W uzasadnieniu zamieszczono też pouczenie - z powołaniem się na art. 127 Kpa - że decyzja jest ostateczna i nie przysługuje od niej odwołanie.
Skarga natomiast wnosi o uchylenie tej decyzji, nie precyzując w żaden sposób, czy i który z przepisów obowiązującego prawa został przez nią naruszony. Wywodzi jednak, że na podstawie art. 21 ust. 3 Prawa dewizowego zakład przyjął założenie - skoro Wielkopolski Bank Kredytowy pełni funkcję banku dewizowego i przyjmuje od zakładu wszystkie zarobione dewizy, to jako strona posiada zezwolenie dewizowe na udzielenie kredytu, w związku z czym nie zachodzi obowiązek uzyskania indywidualnego zezwolenia dewizowego. W tych warunkach złożenie wniosku o to zezwolenie było jedynie wyrazem "nadgorliwości". Ponadto skarga dodaje, że kredyt dewizowy uzyskany na omawiany cel w Wielkopolskim Banku Kredytowym został już spłacony.
Odpowiedź na skargę wnosi o jej oddalenie akcentując, że umowa o kredyt zawarta została 4 listopada 1992 r., zaś z wnioskiem o zezwolenie dewizowe skarżący zakład wystąpił 11 grudnia 1992 r.
Dodaje też, że zezwolenie na posiadanie prze zakład rachunku w banku zagranicznym uprawnia do zasilania tego rachunku przez kontrahentów zagranicznych, a środki zgromadzone /po wykorzystaniu ich części na pokrycie wydatków miejscowych/ winny być przekazane do kraju.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Za bezzasadne w stopniu oczywistym należało uznać wywody skargi na temat interpretacji art. 21 ust. 3 Prawa dewizowego.
W myśl art. 24 ust. 1 Prawa dewizowego niektóre banki mogą być upoważnione przez prezesa Narodowego Banku Polskiego w porozumieniu z ministrem finansów do dokonywania czynności zastrzeżonych w tej ustawie dla banków dewizowych.
Z jednoznacznego brzmienia tego przepisu wynika, że do kompetencji banku dewizowego należą "czynności zastrzeżone w niniejszej ustawie", a więc wymienione w poszczególnych jej przepisach. Staranne prześledzenie przepisów omawianej ustawy z łatwością doprowadzi do wniosku, że w żadnym z tych przepisów nie ma upoważnienia dla banku dewizowego do udzielania zezwoleń dewizowych, o których mowa w art. 9 tej ustawy.
Strona skarżąca, jako podmiot gospodarczy prowadzący od kilku lat działalność gospodarczą związaną z obrotem dewizowym /między innymi korzystała z indywidualnych zezwoleń dewizowych na otwarcie i posiadanie rachunku bankowego w banku za granicą/, nie mogła nie znać treści tego przepisu. Wymienia on przypadki, w których wymagane jest uzyskanie zezwolenia dewizowego dla czynności obrotu dewizowego i wśród nich w pkt 3 wymieniona jest czynność przeniesienia między osobą krajową a zagraniczną własności wartości dewizowych. Wobec powyższego należało stwierdzić, że w warunkach wyżej opisanych brak jest podstaw do uznania, iż strona skarżąca dysponowała prawną możliwością zaniechania starań o uzyskanie indywidualnego zezwolenia dewizowego na czynność w postaci przekazania określonych środków dewizowych z kraju na zasilenie rachunku bankowego za granicą. Bezzasadne jest również mniemanie strony skarżącej, że bank dewizowy jest "stroną" w rozumieniu art. 21 ust. 3 Prawa dewizowego.
Przepis ten jest odpowiednio kontynuacją postanowień podstawowych zamieszczonych w art. 21 ust. 1 i 2 tj. postanowień o kompetencjach do udzielania zezwoleń dewizowych.
Jak to już wyżej powiedziano, bank dewizowy w rozumieniu art. 24 ust. 1 nie dysponuje kompetencjami do udzielania zezwoleń dewizowych. Natomiast art. 21 ust. 3 traktuje ponadto o sytuacji, gdy zezwolenie dewizowe zostało udzielone i to zostało udzielone jednej ze stron umowy. Tymczasem - co jest oczywiste - żadne zezwolenie dewizowe żadnej ze stron w omawianej sprawie nie zostało udzielone.
Ponadto postępowanie o udzielenie zezwolenia dewizowego nie jest postępowaniem prowadzącym do zawarcia umowy /a więc do powstania stosunku cywilnoprawnego/, lecz jest to postępowanie o charakterze publicznoprawnym, w którym realizowany jest określony fragment władztwa państwowego do regulowania tej dziedziny stosunków publicznoprawnych, które określone zostały w art. 1 omawianej ustawy.
Władztwo to realizowane jest poprzez decyzje administracyjne /art. 22 cytowanej ustawy/, a nie przez umowy.
Wobec powyższego treść art. 21 ust. 3 można rozumieć wyłącznie jako dotyczącą stron konkretnego kontraktu, dla realizacji którego potrzebne było zezwolenie dewizowe.
Kontraktem, w związku z którym potrzebne było w niniejszej sprawie zezwolenie dewizowe, była /jak to precyzuje sama strona skarżąca w swoich pismach/ umowa z firmą w Monachium i związana z nią potrzeba zasilenia rachunku zagranicznego dla dokonania lokaty zabezpieczającej.
Dla tego kontraktu Wielkopolski Bank Kredytowy /który udzielił kredytu dewizowego/ nie był żadną stroną ani też "osobą trzecią", której umowa dotyczy /umowa o kredyt dewizowy z 4 listopada 1992 r. nie zawiera klauzuli co do jakiegokolwiek związania banku opisanym wyżej kontraktem/. Wobec powyższego sugestie strony skarżącej zaprezentowane na ten temat w skardze należało uznać za całkowicie pozbawione podstawy faktycznej i prawnej.
Mimo bezzasadności skargi zaskarżona decyzja musiała jednak ulec uchyleniu. Zaskarżona decyzja motywem odmowy zezwolenia dewizowego uczyniła stwierdzenie, że "Narodowy Bank Polski nie udziela zezwoleń dewizowych ex post".
W aktualnym stanie prawnym brak jest jakichkolwiek podstaw do oceny, czy opisany wyżej motyw jest zgodny z prawem. Prezes Narodowego Banku Polskiego mimo:
- upływu pięciu lat od chwili wejścia w życie Prawa dewizowego /ustawa z dnia 15 lutego 1989 r., która weszła w życie 15 marca 1989 r./,
- zwracania uwagi w kilku wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego,
- wystąpienia sygnalizacyjnego prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego (...) nie zrealizował dotąd ustawowego obowiązku ustanowionego w art. 21 ust. 2, zdanie drugie, Prawa dewizowego w postaci ustalenia /w porozumieniu z Ministrem Finansów/ zasad udzielania zezwoleń dewizowych.
Niewypełnienie tego ustawowego obowiązku jest nie tylko bezprawnym zaniechaniem, ale dla realizacji władztwa oznacza łamanie konstytucyjnej zasady państwa prawnego /art. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej/.
Brak ustalenia omawianych zasad oznacza dowolnie w działaniu, arbitralność rozstrzygnięć i zależność petentów od doraźnych koncepcji "władzy" tj. Narodowego Banku Polskiego. Nie ma to nic wspólnego z legalnym, praworządnym działaniem. Brak ustalenia omawianych zasad oznacza dla niniejszej sprawy, że nie można ani uznać, ani wykluczyć zgodności z prawem zaskarżonej decyzji. Brak jest bowiem rozwiązań prawnych będących podstawą dla ustalenia, czy wykluczona jest możliwość uzyskania zezwolenia ex post, tj. akceptacji dokonanej już czynności.
Wobec powyższego należało zaskarżoną decyzję uchylić na podstawie art. 207 par. 1 i par. 2 pkt 1 Kpa. Jednocześnie, niezależnie od granic skargi /art. 206 Kpa/, Sąd zwraca uwagę na to, że w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji bezzasadnie wskazano art. 155 Kpa. Przepis ten dla niniejszej sprawy nie ma żadnego zastosowania, albowiem jego regulacja dotyczy zupełnie innego przedmiotu /vide - treść tego przepisu/. Ponadto w zaskarżonej decyzji zamieszczono niewłaściwą informację w kwestii odwołania. Art. 127 par. 3 Kpa stanowi wprawdzie, że od decyzji wydanej w pierwszej instancji przez naczelny organ administracji państwowej nie służy odwołanie, jednakże przepis ten w dalszej swojej części ustanawia prawo strony do wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, do którego stosuje się przepisy dotyczące odwołań.
Ograniczenie się więc w informacji tylko do pierwszego fragmentu tego przepisu jest naruszeniem obowiązków wynikających z art. 9 i art. 107 par. 1 Kpa.