Uzasadnienie
W związku z powstałymi zaległościami z tytułu opłat za dostawę energii elektrycznej Zakład Energetyczny SA wystawił tytuł wykonawczy na Spółkę z o.o. "H.L." i przekazał go 18.8.1994 r. do realizacji zgodnie z właściwością miejscową Urzędowi Skarbowemu w W. Urząd Skarbowy stosownie do przepisu art. 29 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji /Dz.U. 1991 nr 36 poz. 161/, nie będąc uprawnionym do badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym, sprawdzając jedynie z urzędu dopuszczalność egzekucji administracyjnej, wszczął postępowanie egzekucyjne, dokonując w 19.9.1994 r. zajęcia rachunku bankowego w banku.
Wobec faktu, że zobowiązanemu nie został doręczony ani odpis tytułu wykonawczego, ani postanowienie o wszczęciu postępowania egzekucyjnego, ani też postanowienie o zastosowaniu środka egzekucyjnego, jego pełnomocnik 29.9.1994 r. wystosował do Urzędu Skarbowego pismo, w którym podkreślił naruszenie przez Urząd Skarbowy przepisów ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz Kpa.
W związku z tym dopiero 30.9.1994 r. zostało zobowiązanemu doręczone postanowienie Urzędu Skarbowego z 18.8.1994 r., na które 7.10.1994 r. pełnomocnik strony złożył zarzut przeciw prowadzeniu egzekucji, uznając niedopuszczalność egzekucji administracyjnej w przedmiotowej sprawie oraz kwestionował wysokość zobowiązania wobec Stołecznego Zakładu Energetycznego SA.
W zarzucie stwierdził, że wierzyciel po przekształceniu się w spółkę prawa handlowego przestał być jednostką organizacyjną nadzorowaną przez Ministra Przemysłu, w związku z powyższym nie przysługuje mu uprawnienie do dochodzenia swoich roszczeń na drodze postępowania egzekucyjnego w administracji.
Urząd Skarbowy zgodnie z art. 34 par. 1 ustawy o egzekucji administracyjnej zwrócił się do wierzyciela o zajęcie stanowiska w przedmiotowej sprawie.
W piśmie z 2.11.1994 r. Zakład Energetyczny SA jako podstawę prowadzenia egzekucji administracyjnej podał art. 2 ustawy o egzekucji administracyjnej oraz par. 1 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1985 r. w sprawie wykonania ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Nadto stwierdził, że Minister Przemysłu i Handlu sprawuje nadzór nad wierzycielem poprzez Departament Nadzoru Właścicielskiego oraz powołaną przez siebie Radę Nadzorczą.
Postanowieniem z 16.12.1994 r. Urząd Skarbowy oddalił zarzuty strony, powołując w uzasadnieniu argumenty przedstawione przez wierzyciela.
Na powyższe postanowienie Spółka "H.L." wniosła zażalenie do Izby Skarbowej, ponawiając zarzuty zgłoszone do Urzędu Skarbowego, a ponadto zarzuciła naruszenie terminu przewidzianego do załatwienia sprawy.
Izba Skarbowa postanowieniem z 31.3.1995 r. uznała zarzut strony za słuszny odnośnie przekroczenia terminu przez Urząd Skarbowy przewidzianego w art. 35 Kpa na załatwienie sprawy i wydanie postanowienia. Natomiast odnośnie zarzutu niedopuszczalności egzekucji administracyjnej, Izba Skarbowa stanęła na stanowisku, że skoro założycielem spółki i jednoosobowym udziałowcem jest Skarb Państwa, to nie utraciła ona charakteru państwowej jednostki organizacyjnej. Skarb Państwa reprezentuje w Spółce "H.L." Minister Przemysłu i Handlu i jako akcjonariusz nadzoruje, w ramach uprawnień określonych w Kodeksie handlowym, funkcjonowanie spółki poprzez jej organy, w tym poprzez Walne Zgromadzenie.
Postanowienie Izby Skarbowej zostało zaskarżone do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W skardze strona zarzuca rażące zaniedbanie formalnoprawne w toku postępowania przed organami egzekucyjnymi oraz czyni zarzut merytoryczny o niedopuszczalności postępowania egzekucyjnego w administracji w świetle aktualnego statusu prawnego wierzyciela połączony ze sporem co do samego istnienia i wysokości zobowiązania.
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł m.in., że Izba Skarbowa nie wskazała żadnego konkretnego przepisu Kodeksu handlowego pozwalającego uznać, że zasadne jest twierdzenie, iż spółka prawa handlowego może być traktowana jako państwowa jednostka organizacyjna, a jej akcjonariusz ma uprawnienia pozwalające przypuszczać, że sprawuje nad nią nadzór w rozumieniu działu XII, rozdział III, oddział 2 KH.
W odpowiedzi na skargę Izba Skarbowa wniosła o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Ustawa o egzekucji administracyjnej określając w art. 2 zakres stosowania trybu egzekucji administracyjnej, w par. 2 tego przepisu upoważniła Radę Ministrów do poddania, w drodze rozporządzenia, egzekucji administracyjnej innych należności pieniężnych niż określone w par. 1 pkt 1, jeżeli przypadają one Skarbowi Państwa lub państwowej jednostce organizacyjnej.
Powyższa delegacja ustawowa została wykorzystana przez Radę Ministrów, która w rozporządzeniu z dnia 27 grudnia 1985 r. w sprawie wykonania ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji /Dz.U. 1986 nr 1 poz. 4 ze zm./ poddała w par. 1 pkt 2 tejże egzekucji i usługi w zakresie dostawy energii elektrycznej i gazu wykonywane przez jednostki organizacyjne nadzorowane przez Ministra Przemysłu i Handlu.
W tym miejscu, mając na uwadze treść skargi Spółki "H.L.", należy odpowiedzieć na pytanie, czy Zakład Energetyczny jest państwową jednostką organizacyjną nadzorowaną przez Ministra Przemysłu i Handlu, a co się z tym wiąże, czy jest w przedmiotowej sprawie dopuszczalna egzekucja administracyjna.
Aktem notarialnym z 12.7.1993 r. przedsiębiorstwo państwowe pod nazwą: Zakład Energetyczny, na podstawie ustawy z dnia 5 lutego 1993 r. o przekształceniach własnościowych niektórych przedsiębiorstw państwowych o szczególnym znaczeniu dla gospodarki państwa /Dz.U. nr 16 poz. 69/ oraz zarządzenia nr 179/Org/93 Ministra Przemysłu i Handlu z dnia 9 lipca 1993 r. i ustawy z dnia 13 lipca 1990 r. o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych /Dz.U. nr 51 poz. 298 ze zm./ zostało przekształcone w jednoosobową Spółkę Akcyjną Skarbu Państwa.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalony został pogląd, że jednoosobowa spółka Skarbu Państwa, powstała w wyniku przekształcenia przedsiębiorstwa państwowego na podstawie przepisów ustawy z dnia 13 lipca 1990 r. o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych jest państwową osobą prawną /uchwała z dnia 19 maja 1992 r., III CZP 49/92 - OSNCP 1992 nr 11 poz. 200; uzasadnienia uchwały z dnia 10 stycznia 1992 r., III CZP 140/91 - OSNCP 1992 nr 6 poz. 109/.
Jakkolwiek w ustawodawstwie jak i doktrynie brak jest jednoznacznej definicji pojęcia "państwowej osoby prawnej", to zdaniem NSA słowo "państwowej" należy rozumieć jako należący do państwa w zakresie regulowanym przez prawo cywilne, czyli przede wszystkim w sferze majątkowej, co oznacza, że państwowa osoba prawna to taka osoba, której mienie jest mieniem państwowym stosownie do normy art. 44 i art. 44[1] Kc.
W przepisach Kodeksu cywilnego przed jego nowelizacją z dnia 28 lipca 1990 r. posługiwano się pojęciem "państwowa jednostka organizacyjna", przy czym wyróżniano państwowe jednostki organizacyjne mające osobowość prawną, jak i nie mające osobowości prawnej. W uzasadnieniu uchwały z dnia 18 czerwca 1991 r., III CZP 38/91 - OSNCP 1991 nr 10-12 poz. 118 Sąd Najwyższy stwierdził, iż państwowe osoby prawne są odpowiednikiem państwowych jednostek organizacyjnych mających osobowość prawną.
W świetle powyższych wywodów nie może budzić wątpliwości fakt, że Zakład Energetyczny jest państwową jednostką organizacyjną w rozumieniu ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.
Na marginesie należy podkreślić, że zmiany, jakie zaszły w przepisach Kc, nie znalazły swego odzwierciedlenia na gruncie przepisów regulujących postępowanie egzekucyjne w administracji. Nie mogło to jednak mimo pewnych trudności interpretacyjnych powodować wyłączenia z zakresu tego postępowania należności niektórych przedsiębiorstw państwowych, które pozostają nadal w tej formie organizacyjnej bądź stały się, w drodze prywatyzacji, jednoosobowymi spółkami akcyjnymi Skarbu Państwa.
W wyniku przekształcenia w jednoosobową spółkę Skarbu Państwa Stołecznego Zakładu Energetycznego nie doszło ani do zmiany właściciela przedsiębiorstwa, ani zmiany właściciela kapitału. Właścicielem nadal pozostał Skarb Państwa. Myli się więc skarżący, że tylko do momentu tego przekształcenia należności Stołecznego Zakładu Energetycznego mogły być utożsamiane z należnościami Skarbu Państwa. Dopóki bowiem spółka ta nie udostępni akcji osobom trzecim, pozostanie nadal państwową jednostką organizacyjną w rozumieniu ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.
W trybie administracyjnym egzekwowane mogą być tylko wybrane należności, takie m.in. jak dostawa wody, energii cieplnej i energetycznej, gazu, usługi z zakresu ochrony zdrowia, łączności, telekomunikacji, a więc takie, które dla ogółu społeczeństwa mają szczególne znaczenie. Powodem, dla którego ustawodawca zagwarantował prostszy sposób egzekwowania takich należności, był nie tylko rodzaj podmiotu państwowego, ale również ich sam charakter. To, że w par. 1 pkt 2 rozporządzenia z dnia 27 grudnia 1995 r. mowa jest nie tylko o rodzaju świadczeń i usług, ale i podmiocie je wykonującym uniemożliwia dochodzenie tych należności w drodze egzekucji administracyjnej np. podmiotom świadczącym te usługi na zasadzie poddostawy. Odmienne wywody skarżącego na ten temat nie mogą znaleźć uzasadnienia. Co się tyczy nadzoru Ministra Przemysłu i Handlu, o jakim mowa w par. 1 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wykonania ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, to wynika on nie tylko z faktu, że minister może sprawować ten nadzór poprzez udział swoich przedstawicieli w radzie nadzorczej czy komisji rewizyjnej, ale wynika także z ustawy z dnia 5 lutego 1993 r. o przekształceniach własnościowych niektórych przedsiębiorstw państwowych o szczególnym znaczeniu dla gospodarki państwa /Dz.U. nr 16 poz. 69/.
Minister Przemysłu i Handlu zgodnie z art. 2 tej ustawy wykonuje w stosunku do spółek, o których mowa w ust. 1, uprawnienia i czynności określone w ustawie o prywatyzacji w imieniu Skarbu Państwa. Może w tych granicach zalecać osobom prawnym i fizycznym podejmowanie określonych czynności cywilnoprawnych i faktycznych.
Kwestionowanie przez skarżącego, że Izba Skarbowa nie ustosunkowała się do zarzutu istnienia zobowiązania w wysokości określonej przez wierzyciela jest bezzasadne. Izba bowiem w uzasadnieniu swojego postanowienia słusznie podniosła, że zgodnie z art. 29 par. 1 ustawy o egzekucji administracyjnej, organ egzekucyjny nie jest uprawniony do badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym.
W tym miejscu należy zauważyć, że zgodnie z art. 2 par. 1 ustawy zobowiązany mógł w drodze powództwa skierowanego do sądu kwestionować istnienie takich należności lub ich wysokość. Wniesienie takiego powództwa przeciwegzekucyjnego wywołuje określone skutki prawne /par. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1985 r./.
Faktem jest natomiast, że Urząd Skarbowy w W. dopuścił się szeregu zaniedbań formalnoprawnych, szczegółowo przytoczonych w skardze, jednak uchybienia te zostały konwalidowane i nie miały wpływu na wynik sprawy.
Mając powyższe na uwadze i na podstawie art. 207 par. 5 Kpa w zw. z art. 68 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368/ - Sąd oddalił skargę.