Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok NSA w Warszawie (przed reformą) z 6 czerwca 1997 r., III SA 700/97

WyrokprawomocneNSA w Warszawie (przed reformą)·6 czerwca 1997 r.

Teza

Prawo podatkowe nie może być postrzegane jako swoista pułapka dla podatników, a jego przepisy powinny być zrozumiałe, i to bez stosowania skomplikowanych zabiegów interpretacyjnych.

Sentencja

  1. uchyla zaskarżoną decyzję.

Uzasadnienie

Decyzją z 9.12.1994 r. Urząd Skarbowy w W. wymierzył A.Sz. podatek od towarów i usług za okres od 1.5. do 30.9.1994 r. wraz z sankcją na podstawie art. 27 ust. 5 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r. o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym /Dz.U. nr 11 poz. 50/.

W uzasadnieniu decyzji podano, że w wyniku kontroli przeprowadzonej u podatniczki stwierdzono, iż w rejestrze zakupu VAT zawyżono podatek naliczony poprzez przyjęcie rachunków uproszczonych, paragonów i rachunków, w których dokonano wyliczenia podatku VAT przez właściciela, a następnie dokonano odliczenia od podatku należnego za maj i lipiec 1994 r.

Uchybiono zatem przepisowi art. 25 powołanej ustawy, w związku z czym organ zastosował sankcje określone w art. 27 ust. 5 pkt 2 ustawy o podatku od towarów i usług, tj. ustalił prawidłową wysokość podatku naliczonego oraz podwyższył podatek należny o trzykrotność zawyżenia podatku naliczonego.

Nieprawidłowości w ewidencji sprzedaży dotyczyły braku wpisów dziennej sprzedaży brutto ogółem oraz wedle poszczególnych stawek podatkowych w przypadku działalności gastronomicznej, z podaniem wartości sprzedaży netto oraz podatku VAT, co uniemożliwiło prawidłowe obliczenie podatku należnego zgodnie z art. 31 ustawy o podatku od towarów i usług. Biorąc to pod uwagę, zastosowano sankcje określone w art. 27 ust. 5 pkt 1 ustawy o podatku od towarów i usług.

Od decyzji tej podatniczka odwołała się, wskazując na dolegliwości sankcji oraz podnosząc, że prowadząc dokładnie ewidencję przychodów i zakupów oraz dzienne rejestry sprzedaży wyliczała podatek nie w skali dziennej, lecz miesięcznej. Po uzupełnieniu braków i rozpisaniu wszystkich dni sprzedaży w rejestrze sprzedaży, podatek należny w skali miesiąca pozostał bez zmian.

Po rozpatrzeniu tego odwołania Izba Skarbowa w W. decyzją z 27.3.1995 r. utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję, podzielając jej motywy.

W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego na powyższą decyzję skarżąca podniosła, że decyzje organów obu instancji są niezgodne z prawem w zakresie stosowania sankcji z art. 27 ust. 5 pkt 1 ustawy o podatku od towarów i usług i nie uwzględniają postanowień art. 30 ust. 1 tej ustawy przy spełnieniu przez podatniczkę wszystkich warunków tam określonych.

Zdaniem skarżącej wbrew poglądowi organów obu instancji, art. 27 ust. 4 ustawy o podatku od towarów i usług nie nakłada na podatników obowiązku prowadzenia dziennej ewidencji właśnie dlatego, że w art. 30 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług przewidziano przypadek szczególny, pozwalający obliczać podatek należny w skali miesiąca, a więc logicznie - pozwalający również ewidencjonować sprzedaż i ten podatek miesięcznie.

Ponieważ skarżąca spełniała wszelkie warunki określone w art. 30 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług, przeto miała ustawowe prawo prowadzenia miesięcznej ewidencji sprzedaży i naliczania podatku należnego. Zastosowanie w sprawie sankcji określonych w art. 27 ust. 5 pkt 1 ustawy o podatku od towarów i usług było więc bezprawne.

Odpowiadając na skargę, Izba Skarbowa wniosła o jej oddalenie, podtrzymując zajęte w sprawie stanowisko.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga zasługuje na uwzględnienie.

Rację ma Izba Skarbowa wywodząc, że metoda obliczania podatku należnego, określona w art. 30 ustawy o podatku od towarów i usług, przewidziana jest wyłącznie do obliczania podatku należnego przez podatników świadczących usługi w zakresie handlu, a nie gastronomii.

Istotnie bowiem ustawa odróżnia gastronomię od handlu /vide art. 31 powołanej ustawy/, a logiczna interpretacja art. 30 ustawy prowadzi do wniosku, że nie można obliczyć podatku należnego w przypadku usług gastronomicznych wedle tego artykułu.

Rzeczywiście w przypadku usług gastronomicznych sprzedawany towar jest inny, niż ten który został zakupiony, i stosowanie reguł określonych w art. 30 ustawy o podatku od towarów i usług prowadziłoby do zakłócenia proporcji określonych w tym przepisie.

Podkreślić jednak trzeba, że prawo podatkowe nie może być postrzegane jako swoista pułapka dla podatników, a jego przepisy powinny być zrozumiałe dla przeciętnego podatnika, i to bez stosowania skomplikowanych zabiegów interpretacyjnych.

Wychodząc z tej właśnie płaszczyzny rozważań zauważyć należy, że w Klasyfikacji Usług /Zeszyt Metodyczny GUS 1992 nr 57/ usługi w zakresie handlu /KU 61-65/ obejmują również gastronomię.

Miała zatem skarżąca podstawy do wniosku, iż przepis art. 30 ust. 1 ustawy, dotyczący podatników świadczących usługi w zakresie handlu, ma zastosowanie również i do podatników prowadzących działalność w zakresie gastronomii.

W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreślono /patrz wyrok NSA z dnia 17 marca 1995 r., SA/Gd 804/94 - Monitor Podatkowy 1995 nr 8 str. 237/, że nieprecyzyjne sformułowanie przepisu prawnego, na podstawie którego podatnik ma obowiązek obliczenia podatku, nie może stanowić podstawy do zakwestionowania przez organ podatkowy złożonej przez podatnika deklaracji, jeśli nie można wykazać oczywiście błędnej interpretacji prawa.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie rozpoznającym sprawę teza tego orzeczenia znajduje w pełni zastosowanie do realiów rozpoznawanej sprawy.

Mając to na uwadze, sąd na podstawie art. 207 par. 1 i par. 2 pkt 1 Kpa uchylił zaskarżoną decyzję.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.