Uzasadnienie
Podaniem z 5 stycznia 1995 r. skierowanym do Urzędu Skarbowego we W., Jan B. wniósł o zaniechanie ustalenia i poboru podatku VAT za część podatku naliczonego przy zakupach na rachunki uproszczone za wrzesień-grudzień 1994 r. w sumie 115.328.000 zł, o umorzenie 50 procent odsetek od zaległości z tego tytułu za wrzesień i październik 1994 r. i o nie wszczynanie postępowania podatkowego do czasu zakończenia sprawy oddłużenia z wyżej wym. tytułu. Podatnik wskazał, że 16 września 1994 r. utracił prawo do zwolnienia od podatku od towarów i usług, zawiadomił o tym Urząd Skarbowy pismem z 21 grudnia 1994 r.; 29 grudnia 1994 r. złożył deklaracje VAT-7.
W związku z tym, że nie był zorientowany w prawach i obowiązkach wynikających z ustawy VAT przy zakupach nie pobierał faktur, a rachunki uproszczone. Nie mogąc z tej przyczyny odliczyć od podatku należnego podatku naliczonego byłby podwójnie obciążony, a to jest niezgodne z ideą VAT.
W piśmie z 18 stycznia 1995 r. Jan B. wniósł o ewentualne potraktowanie jego podania jako wniosku o umorzenie zaległości podatkowej wraz z odsetkami za zwłokę przedstawiając trudną sytuację finansową prowadzonego zakładu. W piśmie z 3 lutego 1995 r. wyjaśnił, iż nie chodziło mu o nie wszczynanie postępowania podatkowego, a o postępowanie egzekucyjne.
Urząd Skarbowy we W. decyzją z 6 lutego 1995 r. wydaną na podstawie art. 31 ust. 1 ustawy o zobowiązaniach podatkowych odmówił umorzenia części podatku od towarów i usług za październik-grudzień 1994 r. oraz umorzenia odsetek od tej zaległości.
W uzasadnieniu decyzji Urząd wskazał, że art. 31 ustawy o zobowiązaniach podatkowych daje organom podatkowym kompetencje do umarzania zaległości podatkowych lub odsetek za zwłokę w wypadkach gospodarczo lub społecznie uzasadnionych. Instytucja ta stanowi rodzaj amnestii podatkowej stosowanej w sytuacji gdy zaszły nadzwyczajne okoliczności, na które podatnik nie mógł mieć wpływu. W sprawie J. B. takie okoliczności nie występują. Podatnik za zgodą Urzędu mógł zmniejszyć podatek naliczony wynikający z rachunków uproszczonych pod warunkiem sporządzenia remanentu towarów w dniu przekroczenia 1,2 mld zł obrotu. Z możliwości tej nie skorzystał. Biorąc pod uwagę informację o stanie majątkowym organ podatkowy nie dopatrzył się przesłanek gospodarczych do umorzenia części zaległości i odsetek od podatku od towarów i usług.
W odwołaniu Jan B. wniósł ponownie o umorzenie części podatku od towarów i usług za wrzesień-grudzień 1994 r. wraz z odsetkami, przedstawiając okoliczności w jakich doszło do popełnienia nieprawidłowości skutkujących powstaniem zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług w określonej wysokości. Mianowicie we wrześniu 1994 r. przekroczył sumę 1,2 mld zł obrotu. Zwrócił się wtedy do Urzędu Skarbowego z zapytaniem czy w dalszym ciągu może płacić ryczałt /pod. dochodowy/. Poinformowano go, że tak. Potwierdzenie uzyskanej informacji znalazł w wypowiedzi Wiceministra Finansów K. Modzelewskiego zamieszczonej w "Rzeczypospolitej". Urząd Skarbowy już we wrześniu wiedział, o przekroczeniu limitu i "godził się na to" nie informując podatnika o obowiązkach wynikających z ustawy o podatku od towarów i usług. Dopiero 20 grudnia 1994 r. podatnik dowiedział się, że od chwili przekroczenia 1,2 mld zł obrotu miał obowiązek płacić VAT.
Zgłosił ten fakt Urzędowi Skarbowemu, a kilka dni później wpłacił należny podatek. Był okres w jego życiu kiedy oboje z żoną byli bezrobotni. Mają dwoje dzieci; starsza córka pozostaje pod opieką lekarską z powodu owrzodzenia dwunastnicy. W 1994 r. poddana była dwóm operacjom okulistycznym /w marcu i wrześniu/, następna czeka ją w marcu - co łączy się ze znacznymi wydatkami.
Decyzją z 21 kwietnia 1995 r. wydaną na podstawie art. 138 par. 1 pkt 1 Kpa Izba Skarbowa we W. utrzymała w mocy decyzję Urzędu Skarbowego odmawiającą umorzenia części podatku od towarów i usług za październik-grudzień 1994 r. oraz odsetek za zwłokę od tych zaległości. W ocenie Izby J. B. wiedział dokładnie, w którym momencie jego obroty przekroczyły 1,2 mld zł. Miał pełną świadomość znalezienia się w nowej sytuacji podatkowej. Nie wykazał jednak należytej staranności w szczegółowym zapoznaniu się z obowiązującymi w tym zakresie przepisami - ogólnie dostępnymi. Prowadzenie działalności gospodarczej wymaga od podatnika znajomości prawa i kalkulowania następstw z niego wynikających. J. B. prowadzi działalność gospodarczą już od 1982 r. Winien na bieżąco śledzić zmiany przepisów dotyczących tej działalności, a nie oczekiwać na indywidualną informację ze strony Urzędu Skarbowego.
Podatek od towarów i usług był szeroko omawiany w środkach masowego przekazu. Organy podatkowe prowadziły zakrojoną na równie szeroką skalę akcję szkoleniową w momencie jego wprowadzenia. Trudną sytuację finansową w dostatecznym stopniu uwzględnia decyzja ratalna Urzędu Skarbowego.
W skardze skierowanej do Naczelnego Sądu Administracyjnego J. B. wniósł o uchylenie decyzji Izby Skarbowej i utrzymanej nią w mocy decyzji Urzędu Skarbowego z powodu naruszenia przez organy podatkowe postanowień art. 7-9 Kpa. Nie uwzględniono bowiem jego słusznego interesu, naruszono zasadę zaufania w działaniu organu administracji państwowej.
Na bieżąco, codziennie wpisywał obrót do ewidencji zakupu i sprzedaży. Do 31 lipca wypełnił i przekazał Urzędowi Skarbowemu we W. deklarację PIT-27 o wysokości przychodu za I półrocze 1994 r. Podatek płaci regularnie, terminowo i przy należytej staranności. Urząd Skarbowy doskonale wiedział o momencie przekroczenia progu 1,2 mld zł obrotu we wrześniu 1994 r., a milcząco godził się z tym stanem faktycznym. Został poinformowany, że przekroczenie wskazanej sumy obrotu nie stoi na przeszkodzie opłacaniu podatku zryczałtowanego do końca roku - przemilczano konsekwencje VAT. Nigdzie na tablicach Urzędu Skarbowego nie było informacji, że po przekroczeniu określonej sumy obrotu podatnik traci prawo do zwolnienia. Również wyjaśnienie Ministra K. Modzelewskiego opublikowane w "Rzeczypospolitej" z 31 grudnia 1994 r. dotyczące ryczałtu nie zawiera wyjaśnień na temat utraty prawa do zwolnienia od podatku VAT. Urząd Skarbowy odmawiając umorzenia podatku naruszył zasadę jednokrotności opodatkowania co jest społecznie i gospodarczo niezasadne. Organy podatkowe w ogóle nie chciały dostrzec trudnej sytuacji podatnika, ciężko chorego dziecka przechodzącego ciężką operację w P. w okresie kiedy podatnik tracił zwolnienie. Sytuację, w której się znalazł uważa za nadzwyczajną bowiem nie unika podatków, ale nie może płacić podwójnie jak chcą tego organy podatkowe. Organy w ogóle nie wzięły pod uwagę możliwości płatniczych skarżącego, nie uwzględniły sprzedaży towarów bez podatku VAT. Za czwarty kwartał 1994 r. poniósł stratę w sumie 75.873.000 zł co świadczy o utracie możliwości płatniczych.
W odpowiedzi na skargę Izba Skarbowa wniosła o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że skarga na uwzględnienie nie zasługuje.
Zgodnie z art. 31 ust. 1 ustawy z dnia 19 grudnia 1980 r. o zobowiązaniach podatkowych /Dz.U. 1993 nr 108 poz. 486 ze zm./ w wypadkach gospodarczo lub społecznie uzasadnionych zaległości podatkowe i odsetki za zwłokę mogą być umorzone w całości lub w części. Jak z powyższego wynika decyzje podejmowane na podstawie wskazanego przepisu są decyzjami podejmowanymi w ramach uznania administracyjnego i to uznania pełnego. Nawet ustalenie przez organ podatkowy, że istnieją przyczyny społeczne lub gospodarcze, które uzasadniałyby umorzenie zaległości, aczkolwiek stanowią konieczną przesłankę dla rozważenia możliwości umorzenia, samo przez się nie zobowiązuje tego organu do wydania decyzji zgodnej z żądaniem strony.
Decyzja uznaniowa może być przez Sąd Administracyjny uchylona w razie stwierdzenia, że została wydana z takim naruszeniem przepisów o postępowaniu administracyjnym, które miało istotny wpływ na wynik sprawy /art. 207 par. 2 pkt 3 Kpa/. O tego rodzaju naruszeniach można by mówić gdy np. organ pozostawił poza swoimi rozwiązaniami argumenty podnoszone przez stronę, pominął istotne dla sprawy materiały dowodowe lub dokonywał oceny tych materiałów wbrew zasadom logiki lub doświadczenia życiowego. Tego rodzaju uchybienia w rozpoznawanej sprawie nie miały miejsca.
Z zaskarżonej decyzji Izby Skarbowej i utrzymanej nią w mocy decyzji Urzędu Skarbowego wynika jednoznacznie, że organy obu instancji w pełni oceniły okoliczności uzasadniające, zdaniem podatnika, zwolnienie go z obowiązku uiszczenia części podatku od towarów i usług za październik-grudzień 1994 r. wraz z odsetkami za zwłokę. Przed podjęciem decyzji w I instancji dokonały oceny sytuacji rodzinnej i majątkowej skarżącego.
Sąd nie podzielił poglądu Jana B., że w zasadzie popełnionym przez niego nieprawidłowościom, które doprowadziły do powstania zaległości podatkowych, "winne" są organy podatkowe. Wyrażony w art. 9 Kpa obowiązek organów należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego nie może być utożsamiany z wykonywaniem przez organ wszelkiego rodzaju doradztwa prawnego ani występowania w roli zastępcy prawnego uczestnika postępowania.
Z przedstawionych Sądowi akt i pism procesowych skarżącego wynika, że ten prawidłowo wykonując zobowiązania ciążące na nim z mocy przepisów o podatku dochodowym nie dopatrzył obowiązków wynikających z przepisów o innym podatku - o podatku od towarów i usług.
Należy w pełni podzielić pogląd organów podatkowych, że niedopatrzenie to nie może stanowić szczególnej okoliczności uzasadniającej zastosowanie wobec podatnika ulg płatniczych w postaci umorzenia zaległości podatkowej.
Z przedstawionych powodów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 207 par. 5 Kpa w związku z art. 68 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368/ orzekł jak w sentencji.