Uzasadnienie
Urząd Skarbowy w O. decyzją z dnia 16 marca 1998 r. określił Krzysztofowi K. prowadzącemu w 1993 r. działalność gospodarczą w zakresie handlu artykułami spożywczymi i przemysłowymi podatek dochodowy od osób fizycznych za 1993 r. w kwocie 494 zł oraz naliczył odsetki za zwłokę od zaległości podatkowej. Z akt sprawy nie wynika, aby od decyzji wymiarowej wnoszone było odwołanie. Natomiast pismem z dnia 7 kwietnia 1998 r. Krzysztof K. zwrócił się do Urzędu Skarbowego w O. o rozłożenie mu płatności podatku na raty, gdyż po zakończeniu działalności gospodarczej pozostawał bez pracy, sytuacja finansowa jego rodziny jest zła, pracę podjął dopiero od 1 kwietnia; wysokość rat wnioskodawca zaproponował w wysokości 100 zł miesięcznie. Z kolei w drugim piśmie z tego samego dnia /7 kwietnia 1998 r./ Krzysztof K. zarzucił opieszałość pracowników Urzędu Skarbowego w załatwieniu jego sprawy - żądane dokumenty dostarczył już w 1995 r. - i wyraził pogląd, iż nie może ponosić strat i konsekwencji wynikających z opieszałości pracowników.
Urząd Skarbowy w O. decyzją z dnia 27 maja 1998 r.:
1/ rozłożył płatność podatku dochodowego od osób fizycznych za 1993 r. wraz z odsetkami na trzy raty płatne miesięcznie do dnia 20 czerwca, lipca i sierpnia 1998 r. oraz naliczył opłatę prolongacyjną w łącznej kwocie 38,20 zł i 2/ odmówił umorzenia odsetek za zwłokę od zaległości podatkowej w podatku dochodowym za 1993 r. W uzasadnieniu decyzji zwrócono uwagę, że prowadzenie działalności gospodarczej zawsze jest związane z ryzykiem ekonomicznym i podano, że w aktualnie istniejącym stanie faktycznym sprawy nie znaleziono podstaw do zastosowania wyjątkowej ulgi jaką jest umorzenie.
Kazimierz K. ponownie wniósł dwa pisma, z których w jednym wnosił o ustalenie wysokości rat w taki sposób aby wraz z naliczonymi odsetkami nie przekraczały kwoty miesięcznych zarobków /500 zł/ wnioskodawcy, zaś drugim zatytułowanym "odwołanie" częściowo ponowił argumentację zawartą w pierwszym z pism i dodatkowo nadmienił, że nie miał możliwości sprawdzenia, czy firmy, w których się zaopatrywał figurowały w ewidencji, ponowił zarzuty co do opieszałości organu I instancji w załatwieniu jego sprawy podatkowej i wyraził pogląd, iż jego "odwołanie" od decyzji wymiarowej rozpatrywała ta sama osoba, która prowadziła kontrolę. W toku postępowania odwoławczego sporządzono protokół o stanie majątkowym podatnika i jego rodziny.
Izba Skarbowa w O. decyzją z dnia 16 października 1998 r. utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu podano, że Izba Skarbowa nie uwzględniła zarzutów dotyczących wymiaru podatku, gdyż nie mają one związku z decyzją w sprawie rozłożenia na raty, bądź umorzenia odsetek, opisano stan majątkowy rodziny odwołującego, podano iż ustalono, że rodzina K. nie ubiegała się o pomoc ze środków pomocy społecznej oraz że także żona odwołującego korzystała z rozłożenia zapłaty podatku na raty lecz żadna z rat zarówno przez odwołującego, jak i jego żonę nie została zapłacona.
Ustosunkowując się do zarzutu opieszałości postępowania wymiarowego podano, że na przedłużenie sprawy miał wpływ sam odwołujący nie przedkładając, mimo kilkakrotnych wezwań, brakujących dokumentów. W aktach sprawy znajduje się ponadto decyzja Urzędu Skarbowego w O. z dnia 3 grudnia 1998 r., którą stwierdzono wygaśnięcie decyzji Urzędu z dnia 27 maja 1998 r. wobec niedotrzymania terminu płatności rat.
W skardze na decyzję Izby Skarbowej w O. wniesionej do Naczelnego Sądu Administracyjnego Kazimierz K. ponowił dotychczasową argumentację dotyczącą opieszałości Urzędu Skarbowego w wydawaniu decyzji wymiarowej.
W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie ponawiając dotychczasową argumentację.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Na wstępie należało przypomnieć, że postępowania w sprawie wymiarowej i w sprawie udzielenia ulg podatkowych aczkolwiek pozostają w związku, to są odrębnymi postępowaniami prowadzonymi w dwóch instancjach z możliwością zaskarżenia do Sądu Administracyjnego.
Skarżący w rozpatrywanej sprawie w dniu 15 maja 1998 r. oświadczył, iż jedno pismo z dnia 7 kwietnia 1998 r. dotyczy rozłożenia płatności podatku wraz z odsetkami na raty, a drugie częściowego umorzenia odsetek tj. nie stanowi odwołania od decyzji wymiarowej. W tej sytuacji w skardze nie można było wracać do kwestii wymiaru podatku, gdyż decyzja w tym zakresie nie podlegała już zaskarżeniu do Sądu. Jeżeli natomiast chodzi o zamieszczenie podpisu pod decyzją I instancji dotyczącą wymiaru i decyzją I instancyjną dotyczącą ulgi podatkowej przez tę samą osobę /zastępcę naczelnika Urzędu/, to nie stanowi to naruszenia prawa, chyba że zajdą okoliczności powodujące wyłączenie takiego pracownika od załatwienia sprawy; w rozpatrywanej sprawie okoliczności takie ani nie wynikają z akt sprawy, ani też nie wynikają z pism skarżącego.
Przechodząc do meritum sprawy, to skarżący rzeczywiście w 1995 r. nie dostarczył I tomu podatkowej księgi przychodów i rozchodów, postępowanie w sprawie wymiarowej trwało jednak przez następne dwa lata, co oczywiście miało wpływ na wysokość odsetek za zwłokę. Zgodnie zaś z przepisami i Kpa /art. 36/ i obecnie Ordynacji podatkowej /art. 140/ organ w każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie obowiązany jest powiadomić stronę podając przyczyny opóźnienia i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Pism tego rodzaju w aktach sprawy brak.
Z kolei zaś w wydanych w sprawie decyzjach, mimo zarzutów w tym zakresie, nie podano przyczyn opóźnienia w wydaniu decyzji ze strony organu, upatrując przyczyny opóźnienia w zachowaniu podatnika. Ze stanowiskiem organów trudno się zgodzić, w sytuacji gdy podatnik nie dostarczył I tomu księgi w 1995 r., a decyzja w I instancji została wydana w marcu 1998 r. Nie można się też zgodzić, że zarzut ten nie dotyczy decyzji odmawiającej umorzenia odsetek. Jeżeli bowiem opóźnienie w załatwieniu sprawy powstało z winy organu, to organ ten powinien okoliczność tę rozważyć i ewentualnie skorzystać z możliwości, jakie daje art. 67 par. 1 Ordynacji podatkowej.
W przypadku decyzji odmownej należało zaś uzasadnić motywy takiego rozstrzygnięcia; uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie czyni temu zadość. Ponadto jeżeli organ podatkowy decyduje się na zastosowanie ulgi polegającej na rozłożeniu na raty zapłaty zaległości podatkowej wraz z odsetkami za zwłokę tj. wydanie decyzji uznaniowej, ze względu na ważny interes podatnika, to decyzja ta powinna uwzględnić realne możliwości płatnicze podatnika. W przeciwnym razie ulga ta będzie pozorna i w sposób oczywisty niemożliwa do zrealizowania. W odwołaniu odwołujący podał, że zarabia 500 zł miesięcznie i ma na utrzymaniu /wraz z żoną/ dwoje dzieci. W uzasadnieniu decyzji podano, po uwzględnieniu wpłat czynszowych, że małż. K. i ich dzieciom pozostaje na utrzymanie kwota 30 zł. Podano także, że małż. K. nie korzystali z pomocy społecznej.
Z okoliczności tej organ odwoławczy zdaje się wyciągać zbyt daleko idące wnioski skoro podał, że "Urząd Skarbowy nie pozostawił podatnika bez pomocy", gdyż udzielił 3 rat, nie podano jednak, że jedna rata /należność główna wraz z odsetkami/ wynosiła ponad 500 zł, a więc więcej aniżeli miesięczne zarobki skarżącego.
Takiego sposobu rozkładania zaległości podatkowej na raty nie można pogodzić zarówno z normą art. 48 par. 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej, jak i art. 121 par. 1, art. 122, art. 124, art. 187, art. 191 i art. 210 par. 4 Ordynacji podatkowej, przy czym uchybienia te mogły mieć wpływ na wynik sprawy.