Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok NSA w Warszawie (przed reformą) z 16 stycznia 1991 r., III SA 894/90

WyrokprawomocneNSA w Warszawie (przed reformą)·16 stycznia 1991 r.

Teza

Artykuł 119 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. - Prawo celne /Dz.U. nr 75 poz. 445/, nakazujący stosowanie tej ustawy do spraw nie zakończonych przed dniem jej wejścia w życie, nie wyłącza w stosunku do towarów celnych zgłoszonych do odprawy celnej przed dniem 1 stycznia 1990 r. - zasady określonej w art. 23 tej ustawy, że cło wymierza się według stawek obowiązujących w dniu dokonania zgłoszenia.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny uznał zasadność skargi Ireny W. na decyzję Prezesa Głównego Urzędu Ceł z dnia 31 lipca 1990 r. w przedmiocie wymiaru cła od sprowadzonego z zagranicy samochodu osobowego i na podstawie art. 207 par. 1 i 2 pkt 1 i 3 Kpa uchylił zaskarżoną decyzję w części ustalającej wymiar cła w kwocie wyższej niż 2.660.800 zł, w pozostałej zaś części skargę oddalił na podstawie art. 207 par. 5 Kpa, a także - zgodnie z art. 208 Kpa - zasądził od Prezesa Głównego Urzędu Ceł kwotę sześćdziesiąt tysięcy złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania na rzecz skarżącej.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia 12 lipca 1989 r., zamieszczoną w dowodzie odprawy celnej przywozowej, Urząd Celny w G. wymierzył Irenie W. cło w wysokości 2.660.800 zł od przywiezionego z zagranicy samochodu. Za podstawę wymiaru cła przyjęto pojemność skokową silnika samochodu 1971 cm, pomnożoną przez stawkę 900 zł, przewidzianą w poz. 3 pkt 1b taryfy celnej przywozowej, stanowiącej załącznik nr 1 do rozporządzenia Ministra Współpracy Gospodarczej z Zagranicą z dnia 15 grudnia 1988 r. w sprawie ceł i pozwoleń na towary przywożone i na towary przywożone i na towary wywożone w niehandlowym obrocie towarowym z zagranicą oraz zasad klasyfikacji taryfowej tych towarów /Dz.U. nr 40 poz. 322/. Zgodnie z uwagą 1 do tej pozycji, cło podwyższono o 50 procent.

Od powyższej decyzji Irena W. Odwołała się do Głównego Urzędu Ceł, podnosząc, że samochód przywiozła dla męża prowadzącego działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób i w celu wykorzystania na potrzeby prowadzącej działalność. Ponieważ samochód należy do majątku wspólnego małżonków, nie jest decydująca okoliczność, że wszystkie dokumenty zakupu i przywiezienia samochodu wystawiono na jej nazwisko. Powinna być zatem zastosowana "zniżka opłaty celnej".

Przed rozpoznaniem odwołania Irena W. złożyła w dniu 1 sierpnia 1989 r. podanie o zmianę w dowodzie odprawy celnej osoby odbiorcy samochodu Edmunda W., uzasadniając to tym, że wskazanie jej jako odbiorcy było następstwem pomyłki.

Urząd Celny w G. rozpoznał to podanie łącznie z odwołaniem od decyzji w przedmiocie wymiaru cła, po czym decyzją z dnia 26 sierpnia 1989 r. odmówił zamiany strony w postępowaniu celnym, jak i uchylenia decyzji zawartej w dowodzie odprawy celnej przywozowej oraz zastosowania taryfy celnej importowej, stanowiącej załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 3 października 1988 r. w sprawie ceł na towary przywożone w handlowym obrocie towarowym z zagranicą /Dz.U. nr 35 poz. 271/.

Po rozpoznaniu odwołania Ireny W. od powyższej decyzji Prezes Głównego Urzędu Ceł decyzją z dnia 12 stycznia 1990 r. utrzymał tą decyzję w mocy.

Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie, do którego Irena W. wniosła skargę, wyrokiem z dnia 15 maja 1990 r. stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji w części dotyczącej wymiaru cła oraz oddalił skargę w pozostałej części /to jest co do zmiany strony postępowania/. W związku ze wskazaniem w zaskarżonej decyzji, że dotyczy ona również odwołania od wymiaru cła dokonanego w dniu 12 lipca 1989 r., Sąd uznał, że decyzja Prezesa Głównego Urzędu Ceł nie zawiera w tym przedmiocie rozstrzygnięcia, a zatem nadal zachodzi konieczność rozpoznania odwołania od decyzji zawartej w dowodzie odprawy celnej przywozowej. Sąd wyraził przy tym pogląd że stosownie do art. 119 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. - Prawo celne /Dz.U. nr 75 poz. 445/ w sprawie powinno mieć zastosowanie rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 1989 r. w sprawie ceł na towary przywożone z zagranicy /Dz.U. nr 75 poz. 448/, wydane na podstawie art. 4 ust. 5 pkt 1 prawa celnego.

Po rozpatrzeniu odwołania Ireny W. od decyzji z dnia 12 lipca 1989 r. w przedmiocie wymiaru cła Prezes Głównego Urzędu Ceł uchylił tę decyzję i wymierzył cło od sprowadzonego przez nią samochodu w wysokości 4.750 tys. zł. Powołując się na przedstawiony wyżej pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego, organ odwoławczy zastosował pkt 2 załącznika nr 2 do cytowanego wyżej rozporządzenia w sprawie ceł na towary przywożone z zagranicy, w myśl którego wysokość cła /20 procent wartości celnej/ od samochodu osobowego nie może być niższa niż równowartość 500 USD według kursu ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski, co stanowi sumę 4.750 tys. zł.

W skardze na tę decyzję Irena W. zarzuciła naruszenie art. 46 ust. 1 prawa celnego z dnia 26 marca 1975 r. /Dz.U. 1984 nr 57 poz. 290/, który - podobnie jak art. 23 nowej ustawy - nakazywał dokonanie wymiaru cła według stanu towaru z dnia zgłoszenia go do odprawy celnej oraz według stawek w tym dniu obowiązujących. Skarżąca wyraziła zdziwienie, że zobowiązano ją do zapłacenia cła importowego obowiązującego od dnia 1 stycznia 1990 r., podczas gdy odprawa celna samochodu odbyła się kilka miesięcy wcześniej. W tej sytuacji domagała się uchylenia decyzji Prezesa Głównego Urzędu Ceł "w części dotyczącej najniższej kwoty cła do zapłaty, tj. równowartości 500 dolarów USA".

Prezes Głównego Urzędu Ceł wniósł o oddalenie skargi, powołując się na pogląd zawarty w wyroku z dnia 15 maja 1990 r.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zarówno ze skargi, jak i z odpowiedzi na skargę wynika, że - zdaniem stron postępowania sądowego - wyrok Sądu z dnia 15 maja 1990 r. dotyczył również wymiaru cła dokonanego w decyzji Urzędu Celnego z dnia 12 lipca 1989 r. To przekonanie stron zostało wywołane nie dość jasnym dla nich uzasadnieniem tego wyroku, w którym ponadto poruszono problem stosowania art. 119 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. Prawo celne /Dz.U. nr 75 poz. 445/, mimo że nie wiązał się on z treścią zaskarżonej do sadu decyzji. Z tego powodu, w celu uniknięcia powstałych niejasności, sprawa wymaga szerszego wyjaśnienia, niżby to wynikało z zakresu zaskarżenia /wymiar cła/.

Z materialnoprawnego punktu widzenia w obydwu postępowaniach toczących się w Sądzie chodzi o jedną sprawę: wymiar cła od sprowadzonego z zagranicy samochodu. Procesowo jednak rzecz ujmując, są to dwie odrębne sprawy: pierwsza dotyczy wymiaru cła dokonanego w I instancji decyzją Urzędu Celnego z dnia 12 lipca 1989 r., a w drugiej instancji decyzją Prezesa Głównego Urzędu Ceł z dnia 1 lipca 1990 r; druga sprawa natomiast dotyczy zmiany strony postępowania celnego i została rozpoczęta złożeniem przez skarżącą podania w Urzędzie Celnym w G. w dniu 1 sierpnia 1989 r. oraz rozstrzygnięta w I instancji przez ten Urząd decyzją z dnia 26 sierpnia 1989 r., utrzymana w mocy przez Prezesa Głównego Urzędu Ceł decyzją z dnia 22 stycznia 1990 r.

Z niezrozumiałych przyczyn i z oczywistym naruszeniem art. 127 par. 2 Kpa w tym drugim postępowaniu Urząd Celny w G. rozpatrzył również "podanie" z dnia 19 lipca 1989 r., stanowiące odwołanie od decyzji tego organu z dnia 12 lipca 1989 r. Dlatego wyrok z dnia 15 maja 1990 r., stwierdzający nieważność decyzji organów obu instancji "w części dotyczącej wymiaru cła", unicestwia jedynie /ze skutkiem ex tunc/ tę część rozstrzygnięcia, w której organ I instancji orzekł - bez podstawy prawnej - jako organ odwoławczy. Wyrok ten natomiast nie obejmował oceny zgodności z prawem wymiaru cła dokonanego decyzji z dnia 12 lipca 1989 r., gdyż wymagało to, jak o tym napisano w uzasadnieniu wyroku, uprzedniego rozpatrzenia przez właściwy organ odwoławczy odwołania Ireny W. z dnia 19 lipca 1989 r.

W rezultacie należy stwierdzić, że wyrok z dnia 15 maja 1990 r. dotyczył innej sprawy niż obecnie rozpatrywana, co ma ten skutek, że pogląd prawny wyrażony w tamtej sprawie nie był wiążący dla Prezesa Głównego Urzędu Ceł przy rozpoznawaniu odwołania od wymiaru cła ani nie jest wiążący dla Sądu rozpoznającego niniejszą skargę /art. 209 Kpa/. Zastrzeżenie to jest konieczne, ponieważ Sąd w składzie obecnym nie podziela poglądu, na który powołał się Prezes GUC w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Artykuł 119 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. - Prawo celne /Dz.U. nr 75 poz. 445 ze zm./ stanowi, że "postępowania wszczęte i nie zakończone przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy podlegają rozpatrzeniu według tej ustawy, z wyjątkiem postępowań w sprawach o udzielenie zwolnienia od cła".

Jednym z przepisów tej ustawy jest art. 23 ust. l, recypujący - na co trafnie zwróciła uwagę skarżąca - niemal dosłownie treść art. 46 ust. 1 prawa celnego z 1975 r. Przepis ten podtrzymuje zasadę, że cło wymierza się według stawek obowiązujących w dniu dokonania zgłoszenia celnego. Sam obowiązek uiszczenia należności celnych powstaje z chwilą przywozu towaru z zagranicy /art. 4 ust. 1/, a więc sprowadzenia towaru na polski obszar celny. Ustawa nie daje podstaw do wymiaru cła według zasad innych niż określone w art. 23, a w szczególności - według stawek obowiązujących w innym dniu niż dzień zgłoszenia celnego. Odstąpienie od tej zasady stwarzałoby liczne komplikacje, prowadzące w konsekwencji do naruszenia pewności obrotu prawnego, jak i równości obywateli wobec prawa. Gdyby na przykład w toku postępowania nastąpiła po dniu 1 stycznia 1990 r. zmiana stawek celnych, nie wiadomo byłoby, czy organ celny zastosował stawki obowiązujące w dniu wejścia w życie prawa celnego, czy stawki z dnia wydania decyzji. Przy prawidłowym postępowaniu Urzędu Celnego w niniejszej sprawie i przedstawieniu odwołania Głównemu Urzędowi Ceł w nakazanym ustawą terminie 7 dni /art. 133 Kpa/ sprawa zostałaby zapewne zakończona w administracyjnym toku instancji przed dniem wejścia w życie nowej ustawy i nowych - wyższych stawek.

A zatem leżące po stronie organu celnego przyczyny, powodujące zwłokę w załatwieniu sprawy, miałyby powodować dla strony skarżącej dotkliwą stratę materialną w postaci obowiązku zapłaty podwyższonego cła. Zwrócić należy uwagę, że zgodnie z uchwałą składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 28 września 1990 r. III CZP 33/90, mającą moc zasady prawnej /jeszcze nie opublikowaną/, tego rodzaju sytuacja mogłaby stanowić podstawę domagania się przez skarżącą stosownego odszkodowania na podstawie art. 417 Kc.

Przytoczone wyżej argumenty prowadzą do konkluzji, że art. 119 prawa celnego, nakazujący stosowanie tej ustawy do spraw nie zakończonych przed dniem jej wejścia w życie, nie wyłącza - w stosunku do towarów celnych zgłoszonych do odprawy celnej przed dniem 1 stycznia 1990 r. - zasady określonej w art. 23 prawa celnego, iż cło wymierza się według stawek obowiązujących w dniu dokonania zgłoszenia.

W sprawie niniejszej zatem powinny mieć zastosowanie stawki obowiązujące w dniu 12 lipca 1989 r., jak to prawidłowo przyjął organ I instancji w decyzji o wymiarze cła. Prawidłowo również przyjęto, że samochód został sprowadzony przez osobę fizyczną, a nie podmiot gospodarczy. W tym drugim wypadku powinno to wynikać ze zgłoszenia celnego, a ponadto niezbędne byłoby uzyskanie przez podmiot gospodarczy pozwolenia na przywóz, jako że od obowiązku uzyskania takiego pozwolenia były wówczas zwolnione jedynie osoby fizyczne /par. 6 ust. 1 cytowanego rozporządzenia z dnia 15 grudnia 1988 r./; do wydania takiego pozwolenia uprawniony był Urząd Celny. Kwestie związane z wydaniem pozwoleń podmiotom gospodarczym były już wielokrotnie wyjaśniane w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, między innymi w wyroku z dnia 9 lutego 1990 r. III SA 5/90.

Jest niesporne, że skarżąca nie zgłosiła organowi celnemu, iż sprowadza samochód dla męża jako taksówkarza /podmiotu gospodarczego/, ani nie występowała w jego imieniu o wymagane pozwolenie na przywóz. W tym ostatnim wypadku powinna była przedstawić pełnomocnictwo męża, gdyż tylko on reprezentuje podmiot gospodarczy. Uprawnienia wiążące się z prowadzeniem działalności gospodarczej nie wchodzą, wbrew sugestiom skarżącej, do majątku wspólnego małżonków.

Obowiązek organu celnego informowania stron o obowiązujących przepisach prawa nie zwalnia stron od należytej dbałości o ich własne interesy. Stosownej informacji o zasadach wymiaru cła przy sprowadzaniu z zagranicy samochodu osobowego należało zasięgnąć przed podjęciem tej czynności, a nie dopiero po dokonaniu odprawy celnej i wymiaru cła. W tej sytuacji podniesione w skardze, a uprzednio w odwołaniu zarzuty należało uznać za bezzasadne.

Należy jeszcze wyjaśnić, że zgodnie z art. 139 Kpa organ odwoławczy nie może wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej się, chyba że zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo lub rażąco narusza interes społeczny. Prezes Głównego Urzędu Ceł nie miał wątpliwości, że decyzja Urzędu Celnego w G. z dnia 12 lipca 1989 r. nie narusza prawa obowiązującego w dniu jej wydania, a w sprawie nie wystąpiły - i nie zostały wskazane przez organ odwoławczy - żadne okoliczności, które by świadczyły o naruszeniu interesu społecznego, i to w stopniu rażącym.

Decyzja zatem w części dotyczącej podwyższenia cła narusza zarówno przepisy prawa materialnego /przede wszystkim art. 23 prawa celnego/, jak i procesowego /art. 139 Kpa/.

Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 207 par. i 2 pkt 1 i 3 oraz art. 207 par. 5 i art. 208 Kpa orzekł jak w sentencji.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.