Uzasadnienie
Stowarzyszenie Federacja Konsumentów wniosło o wszczęcie postępowania w sprawie przeciwdziałania praktykom monopolistycznym stosowanym przez Przedsiębiorstwo Techniczno-Handlowe Motoryzacji "Polmozbyt" wobec osób nabywających samochody osobowe w trybie przedpłat, a które nabyły uprawnienia w roku 1987 i w latach wcześniejszych. Praktyki te polegają na stosowaniu podwyższonych z dniem 30 grudnia 1987 r. cen, oraz ograniczeniu zbytu samochodu Fiat 126p typu "Standard" - o cenie niższej, w stosunku do typu "Face lifting" pozbawiając w ten sposób nabywców możliwości wyboru wersji tańszej.
Decyzją z dnia 3 maja 1988 r. Minister Finansów, jako organ antymonopolowy, na podstawie art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 28 stycznia 1987 r. o przeciwdziałaniu praktykom monopolistycznym w gospodarce narodowej /Dz.U. nr 3 poz. 18/ stwierdził nieważność par. 10 i par. 20 Postanowień dla posiadaczy przedpłat wnoszonych na nabycie samochodów osobowych produkcji krajowej, stanowiących załącznik nr 1 do zarządzenia nr 13/15/VIII/86 Prezesa Narodowego Banku Polskiego z dnia 16 lipca 1986 r. w sprawie wprowadzenia wymienionych wyżej "Postanowień" i "Regulaminu losowania kolejności uprawnień do nabycia samochodów osobowych w trybie przedpłat" /Dz.Urz. NBP nr 5 poz. 14/ jako naruszających art. 8 ust. 1 ww. ustawy. W pozostałym zakresie postępowanie umorzono.
Stan faktyczny sprawy przedstawiał się następująco:
Zgodnie z postanowieniami uchwały nr 49 Rady Ministrów z dnia 26 lutego 1981 r. w sprawie sprzedaży samochodów osobowych dla ludności oraz rozwoju zaplecza motoryzacji /M.P. nr 7 poz. 59 ze zm./ wprowadzono sprzedaż samochodów osobowych produkcji krajowej w systemie przedpłat. Narodowy Bank Polski, działając w imieniu sprzedawcy PTHM "Polmozbyt" zawarł umowy z kupującymi, poprzedziwszy to wydaniem w marcu 1981 r. "Postanowień w sprawie przedpłat wnoszonych na nabycie samochodów osobowych produkcji krajowej" - ustalających warunki umowne, a wśród nich: pkt 9 - "Nabycie samochodu (...) następuje po cenie detalicznej obowiązującej w dniu nabycia samochodu". pkt 20 - "NBP przysługuje prawo zmiany niniejszych postanowień przez podanie tej zmiany do publicznej wiadomości, ze wskazaniem daty, od jakiej zmiana obowiązuje".
W pkt 19 stwierdzono, że "dokument, jakim jest potwierdzenie dokonanej przedpłaty na nabycie samochodu, stanowi stwierdzenie zawarcia przedwstępnej umowy o nabycie samochodu osobowego pomiędzy sprzedawcą a P.P. "Polmozbyt", w imieniu którego działają powszechne kasy oszczędności (...)"
W 1986 r. Prezes NBP - jednocześnie - zarządzeniem nr 13/15/VIII/86 z dnia 16 lipca 1986 r. zastąpił dotychczasowe "Postanowienia" i "Regulamin" nowymi, z tym że utrzymano klauzula dotyczące cen /par. 10/ oraz dopuszczalności zmiany postanowień /par. 20/. Wyeliminowano natomiast m.in. możliwość dochodzenia kar umownych za niedotrzymanie umownego terminu wydania samochodu przez sprzedawcę oraz odebrania go przez kupujących. Wykonanie zawartych w 1981 r. umów przewidziane zostało na lata 1982-89 z podziałem ilościowym na poszczególne lata. Wyjątkiem od zasady stosowania ceny detalicznej obowiązującej w dniu nabycia samochodu była sytuacja, gdy sprzedawca PTHM "Polmozbyt" nie wywiązuje się ze swych zobowiązań i nie wydaje samochodów w określonym roku. Wówczas kupujący obowiązany jest do zapłacenia ceny z końca roku, w którym nabył prawo do otrzymania samochodu. Jednakże w 1987 r. "Polmozbyt" dokonał kolejnej, podwyżki cen od dnia 30 grudnia, w związku z czym dla kupujących, którzy nabyli prawo do odbioru samochodu w roku 1987, ceną "z dnia odbioru" będzie cena obowiązująca dnia 31 grudnia 1987 r. - podwyższona w stosunku do cen, jakie obowiązywały w 1987 r. do 30 grudnia. Jednocześnie w 1987 r. nastąpiło bardzo istotne ograniczenie sprzedaży samochodów Fiat 126p 650E standard na rzecz wersji droższej 650FL - Face lifting. Kupujący, którzy zgodnie z zawartymi w 1981 r. umowami mieli mieć zagwarantowane otrzymanie tej wersji samochodu, obecnie będą zmuszeni do zakupu wersji droższej. Zdaniem Ministra Finansów podwyższenie cen samochodów w dniu 30 grudnia 1987 r., rodzące dla kupujących, którzy nabyli prawo do odbioru samochodów w 1987 r., obowiązek spłacenia cen przekraczających ceny stosowane w obrocie przez zdecydowaną część roku, mimo iż godzi w interes konsumentów i jest warunkiem uciążliwym, przynoszącym sprzedawcy nieuzasadnione korzyści, nie może być oceniane na podstawie ustaw z dnia 28 stycznia 1987 r. o przeciwdziałaniu praktykom monopolistycznym (...) Ustawa ta weszła w życie z dniem 1 stycznia 1988 r., w związku z czym organ antymonopolowy może stosować środki prawne w niej przewidziane wyłącznie w odniesieniu do działań, które mają miejsce po dniu 31 grudnia 1987 r. Inne działania, choćby bezsprzecznie naruszały przepisy ustawy, nie mogą być zakazywane lub unieważnione na jej postawie. Aby ograniczenie zbytu samochodów typu "standard" można było zakwalifikować jako praktyką monopolistyczną określoną w art. 9 cyt. ustawy muszą wystąpić równocześnie następujące przesłanki:
1/ musi istnieć ograniczenie zbytu towaru;
2/ muszą istnieć możliwości zaopatrzeniowe, nie wykorzystane zdolności produkcyjne i nie zaspokojony popyt, 3/ ograniczenie zbytu towaru może prowadzić do podwyższenia ceny danego towaru.
W niniejszej sprawie wystąpiły dwie z tych przesłanek /pkt 1 i 3/, brak jest natomiast możliwości zwiększenia przez "Polmozbyt" zbytu samochodów w wersji "standard". Przedsiębiorstwo to jest tylko pośrednikiem, który sprzedaje w związku z tym samochody wytworzone przez inne podmioty gospodarcze, m.in. Fiaty 126p wyprodukowane przez Fabrykę Samochodów Małolitrażowych. Możliwość utrzymania zbytu samochodów typu "standard" na poziomie równoważącym popyt lub nie powiększającym istniejącej luki podażowej uzależniona jest od oferty podażowej producenta, który zaprzestaje produkcji tego typu samochodu. Tak więc, mimo że ograniczenie zbytu tego typu samochodów godzi w interesu konsumentów, nie ma podstaw prawnych do wydania w stosunku do PTHM "Polmozbyt" decyzji administracyjnej określonej w art. 9 i 10 cyt. ustawy.
Jednakże wobec niezwiązania organu antymonopolowego granicami wniosku poddano ocenie zgodności umów zawartych w 1981 r. pomiędzy PTHM "Polmozbyt" a osobami fizycznymi z punktu widzenia ich zgodności z cyt. ustawą. Wprawdzie warunki umów zostały określone w roku 1981, a następnie w 1986 w wym. wyżej "Postanowieniach", jednakże z dniem wejścia w życie ustawy o przeciwdziałaniu praktykom monopolistycznym w gospodarce narodowej treść postanowień powinna zostać zmieniona tak, aby nie pozostawała w sprzeczności z ustawą. par. 10 "Postanowień" z 1986 r. wprowadzający klauzulę, iż nabycie samochodu w trybie przedpłat następuje po cenie obowiązującej w dniu nabycia samochodu, stanowi uciążliwy warunek przynoszący "Polmozbytowi" nieuzasadnione korzyści /art. 8 pkt 1 ustawy/. Element ceny w umowach sprzedaży jest elementem istotnym. Nieuzasadnioną korzyścią w rozumieniu ustawy jest możliwość kształtowania przez sprzedawcę poziomu cen w sposób dowolny, stawiająca kupujących w sytuacji nierównoprawnej. Ceny powinny mieć charakter stanowczy, bądź powinny być wskazane podstawy do ich ustalenia /art. 535 i art. 536 Kc/. Sprzedawca powinien tak skonkretyzować cenę, aby kupujący mogli przewidzieć, chociaż w przybliżeniu, jaki będzie jej poziom. Ceny samochodów są cenami umownymi powstającymi w drodze uzgodnienia między sprzedawcą i odbiorcą /art. 11 ustawy z dnia 26 lutego 1982 r. o cenach - Dz.U. 1987 nr 8 poz. 52/. Dlatego też nie jest trafne sformułowanie zawarte w par. 10 o cenie obowiązującej w dniu nabycia samochodu, gdyż ceny takiej dla samochodów osobowych w sensie prawnym nie ma.
Również par. 20 "Postanowień" z 1986 r., gwarantujący bankowi prawo jednostronnego zamieniania warunków umowy, stanowi uciążliwy warunek umów zawieranych przez PTHM "Polmozbyt", bowiem kupujący pozbawieni są możliwości wpływania na treść umów, których są stroną. Takie ukształtowanie treści umów nie ma uzasadnienia, a ponadto prowadzić może - i, jak wskazuje na to dotychczasowe działanie PTHM "Polmozbyt" w 1986 r. już doprowadziło - do dalszego ograniczenia odpowiedzialności sprzedawcy za wykonywanie umów.
Powyższe okoliczności uzasadniają stwierdzenie nieważności par. 10 i par. 20 "Postanowień" z 1986 r. Na powyższą decyzję wnieśli skargi:
PTHM "Polmozbyt" oraz Krajowa Rada Federacji Konsumentów w Warszawie. Zdaniem "Polmozbytu": zaskarżona decyzja narusza prawo materialne - to jest par. 4 uchwały nr 49 Rady Ministrów z dnia 26 lutego 1981 r. w sprawie sprzedaży samochodów osobowych dla ludności (...) jak i art. 8 i art. 30 ustawy o przeciwdziałaniu praktykom monopolistycznym (...) Dokonanie zmiany "Postanowień" dla posiadaczy przedpłat na samochody, mimo że "Postanowienia" zostały wydane przed wejściem w życie cyt. ustawy, stanowi w praktyce unieważnienie zawartych i dotychczas nie zrealizowanych umów przyrzeczeniu sprzedaży samochodów w formie przedpłat. Usunięcie bowiem uzgodnienia dotyczącego ceny samochodu pozbawia umowy jednego z istotnych, koniecznych, warunków umożliwiających zawarcie umowy przyrzeczonej kupna sprzedaży, jaką jest ustalenie ceny /art. 389 Kc/. Umowę przyrzeczenia, jako całość, tworzą "Postanowienia" wraz z przepisami uchwały nr 49 Rady Ministrów i ofertą zawartą w komunikacie NBP z marca 1981 r. Cena samochodu została oznaczona jako cena z daty odbioru samochodu w terminie oznaczonym przez losowanie. Zaskarżona decyzja nie tylko narusza obowiązujące przepisy cyt. uchwały nr 49, lecz i art. 3 Kc, w myśl którego prawo nie działa wstecz. Stwierdzone w decyzji naruszenie art. 8 pkt 1 ustawy z dnia 28 stycznia 1987 r. nie nastąpiło, ponieważ zamieszczenie w "Postanowieniach" zapisu wskazującego podstawy do ustalenia ceny /w tym i par. 10/ nastąpiło w wykonaniu par. 4 uchwały Nr 49, a nie "bez uzasadnionego powodu". Nie został też spełniony drugi warunek określony w cyt. art. 8 pkt 1, gdyż nie ustalono, aby pobieranie ceny obowiązującej w dacie nabycia samochodu przyniosło PTHM "Polmozbyt" nieuzasadnione korzyści materialne lub też ograniczyło jego odpowiedzialność za wykonanie umowy. Natomiast Rada Krajowa Federacja Konsumentów podniosła zarzut naruszenia art. 30 ustawy z dnia 28 stycznia 1987 r., jak i niewyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy.
Organ antymonopolowy nie uwzględnił przyjętych zasad prawa międzyczasowego. Art. 3 Kc dopuszcza "retroakcję" przepisu prawnego, gdy wynika to z jego celu, który nie musi być przyobleczony w formę wypowiedzi normatywnej. Tym niemniej skarżący kwestionował działania PTHM "Polmozbyt" w roku 1988, polegające na narzuceniu w umowach realizacyjnych, dokonywanych w roku 1988 cen podwyższonych w dniu 30 grudnia 1987 r. tym wszystkim konsumentom, w stosunku do których "Polmozbyt" pozostawał w zwłoce, /terminy odbioru samochodów w 1987 r. i w latach wcześniejszych/. Ustalenie ceny, wyznaczające ostatecznie treść stosunku prawnego, następujące w momencie, w którym "Polmozbyt" powiadamia nabywcę o dacie odbioru samochodu. Fakt ten staje się ostatnim ogniwem złożonego zdarzenia prawnego sprzedaży samochodu "na przedpłatę". Nie jest nim natomiast podwyżka cen, dokonana 30 grudnia 1987 r. Ponieważ nie jest zdarzeniem w prawnym rodzącym skutki prawne w stosunkach zobowiązaniowych łączących "Polmozbyt" z poszczególnymi klientami.
Złożoność zdarzenia prawnego, jakim jest umowa sprzedaży samochodów "na przedpłaty" i to, że ostatni fakt, nakładający się na całokształt tego zdarzenia, następuje już w czasie obowiązywania ustawy antymonopolowej, uzasadnia zastosowanie przewidzianych w niej środków prawnych względem tych zdarzeń prawnych.
PTHM "Polmozbyt", która ma służyć "zaspokajaniu potrzeb społecznych" /art. 1 ustawy o przedsiębiorstwach państwowych z dnia 25 września 1983 r./, nie może przyjmować roli biernego pośrednika pomiędzy przemysłem, a indywidualnymi odbiorcami, nie oddziaływując na profil produkcji tak, by popyt na samochody osobowe określonego typu był zaspokojony. Możliwości takie istnieją, gdyż oferowany konsumentom typ "FL" nie stanowi nowego, zmodernizowanego typu samochodu Fiat 126p, tylko różni się od typu "standard" niewielkimi zmianami, najczęściej natury estetycznej, natomiast poważnie - znacznie wyższą ceną. Okolicznością egzonerującą "Polmozbyt" byłoby jedynie wykazanie, że popyt na samochody typu "standard" został zaspokojony.
Minister Finansów wniósł o oddalenie obydwu skarg podtrzymując argumentację zawartą w motywach decyzji.
Oddalenie żądania wniosku i umorzenie postępowania w tej części, wobec równoczesnego unieważnienia warunku zawartego w par. 10 "Postanowień", faktycznie stanowić może podstawę dla podjęcia negocjacji cenowych. Już na rozprawie sądowej pełnomocnik Ministra Finansów zwrócił uwagę, że uchwała nr 49 Rady Ministrów, wydana na podstawę prawa bankowego z 1975 r. utraciła moc w związku z wejściem w życie nowego prawa bankowego z dnia 26 lutego 1982 r.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Analiza prawnego charakteru umowy o nabycie samochodu osobowego w trybie przedpłat nastręcza wiele trudności. W "Postanowieniach" wydanych przez NBP w marcu 1981 r. /pkt 19/ stwierdza się, że jest to "Przedwstępna umowa o nabycie samochodu osobowego pomiędzy wpłacającym a sprzedawcą PP "Polmozbyt". W swej skardze PTHW "Polmozbyt" utrzymuje, że jest to "umowa przyrzeczenia sprzedaży samochodu osobowego". Prezentowany był również pogląd, że były to tylko umowy rachunku bankowego, natomiast do zawarcia umów między wnoszącym przedpłatę a "Polmozbytem" - działającym przez NBP, a obecnie przez PKO - dochodzi dopiero z chwilą wylosowania kolejności nabycia samochodu.
Ten ostatni pogląd jest nie do przyjęcia już tylko z uwagi na treść pkt 19 "Postanowień" z marca 1981 r., w którym wyraźnie określono kto jest stroną umowy /wpłacający czyli nabywca i sprzedawca - "Polmozbyt", działający przez oddziały specjalistyczne NBP/ i której zawarcie potwierdzono. Warunki umowy, jak to trafnie stwierdził skarżący "Polmozbyt" określały "Postanowienia" z marca 1981 r., przepisy uchwały nr 49 Rady Ministrów i oferta zawarta w komunikacie NBP także z marca 1981 r. Analiza tych dokumentów prowadzi do wniosku, że przyjęcie oferty, poprzez dokonanie wpłaty, powodowało nawiązanie dwóch umów:
- umowy rachunku bankowego pomiędzy wpłacającym a NBP, której warunki określają art. 725 i nast. Kc.
- umowy sprzedaży samochodów zawartej przez wpłacającego, jako nabywcę z "Polmozbytem", w imieniu którego działał NBP. Wbrew użytemu w "Postanowieniach" sformułowaniu jest to umowa stanowcza. Po stronie sprzedawcy rodzi ona zobowiązanie do wydania nabywcy określonego samochodu /którego markę i typ wskazano przy uiszczeniu przedpłaty/ w dacie ustalonej w wyniku losowania. Datę tę - wysoce nieprecyzyjnie, a przy tym ze szkodą dla nabywcy, a tym samym z korzyścią dla sprzedawcy - określono przez wskazanie roku, który ustaliło losowanie.
Po stronie nabywcy powstało natomiast zobowiązanie do odbioru samochodu w tej dacie /roku/ oraz zapłaty ceny detalicznej obowiązującej w dniu jego odbioru.
Wbrew odmiennemu - i realizowanemu w praktyce - poglądowi skarżącego "Polmozbytu" nie może, zdaniem Sądu, ulegać kwestii, że chodzi tu o cenę, jaka obowiązywała w dacie, w której samochód powinien, zgodnie z wynikami losowania, być wydany nabywcy, a nie o cenę z datą, w której samochód wydano, jeżeli to wydanie miało miejsce w roku innym /późniejszym/ niż ustalony przez losowanie. W świetle postanowień art. 536 par. 2 Kc powyższy pogląd wydaje się oczywisty.
Nie uzasadnia poglądu odmiennego brzmienie par. 4 uchwały nr 49 Rady Ministrów mimo wielu zastrzeżeń do tej uchwały, o których będzie jeszcze mowa niżej. Nie można przecież przyjmować - byłoby to wręcz uwłaszczające w stosunku do tej rangi organu państwowego - że Rada Ministrów niejako "z góry" zakładała, iż wynikające z jej uchwały obowiązki nie będą przez "Polmozbyt", zrealizowane. W uchwale określono jedynie zasady sprzedaży samochodów, nie zajmując, się skutkami niewykonania umów z poszczególnymi nabywcami, które to kwestie regulują stosowne przepisy /art. 471 i nast. Kc/.
Za prezentowanym tu poglądem przemawia wyraźnie brzmienie par. 9 ust. 2 uchwały, który regulował kwestię realizacji zobowiązań sprzedaży samochodów z okresu sprzed wejścia tej uchwały w życie. Przepis ten stanowił, że "jeżeli potwierdzony w 1980 r. termin sprzedaży samochodu osobowego został z winy sprzedawcy przesunięty na 1981 r., sprzedaż samochodu następuje po cenie detalicznej obowiązującej w dniu 31 grudnia 1980 r.", a zatem nie po cenie obowiązującej w chwili wydania samochodu. To, że uchwała nie zajęła się, przy użyciu podobnego sformułowania, sprawą cen samochodów wydawanych po ustalonym terminie, wynikało prawdopodobnie z uzasadnionego wówczas przekonania, że realizacja umów sprzedaży będzie przebiegała bez zakłóceń. Cyt. par. 9 ust. 2 uchwały wskazuje jednak na przyjęte w tym akcie prawnym założenie, że jeżeli samochód zostanie wydany po terminie, to będzie obowiązywać cena, jaką uiściłby nabywca przy wydaniu samochodu bez zwłoki.
Nie mógłby zatem być uwzględniony zarzut naruszenia par. 4 uchwały nr 49 Rady Ministrów nawet w sytuacji, gdyby przepis ten był dla stron umowy, jak i dla organu antymonopolowego wiążący. Co do tego można mieć jednak wątpliwości natury zasadniczej. W uchwale tej wskazano, jako jej podstawę prawną, art. 8 ust. 3 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. - Prawo bankowe /Dz.U. nr 20 poz. 108/, który miał następujące brzmienie:
"Rada Ministrów określa, jakie rodzaje rachunków prowadzonych przez banki podlegają oprocentowaniu i w jakiej wysokości".
Jeżeli była to jedyna podstawa prawna, to należałoby stwierdzić, że w zakresie wykraczającym poza powyższą delegację uchwała ma charakter samoistny. Dotyczy to także postanowienia w kwestii ceny samochodów. Tego rodzaju uchwała, jak to już wielokrotnie wyjaśniono w orzecznictwie NSA /por. wyrok z dnia 6 lutego 1981 r. SA 819/80 - ONSA 1981 Nr 1 poz. 6/ stanowi akt kierownictwa wewnętrznego i może wiązać jedynie adresatów, którzy są organizacyjnie lub służbowo podporządkowani organowi wydającemu dany akt. Nie może natomiast stanowić podstawy do nakładania obowiązków na obywateli /w tym przypadku obowiązek uiszczenia określonej ceny/.
Z drugiej strony słusznie zwrócił uwagę pełnomocnik Ministra Finansów na zmianę stanu prawnego w związku z wejściem w życie nowego prawa bankowego - ustawy z dnia 26 lutego 1982 r. /Dz.U. nr 7 poz. 56/. Stosownie do art. 98 tej ustawy przepisy wykonawcze, wydanej na podstawie ustawy poprzedniej, obowiązywały do czasu wydania przepisów nowych; jednak nie dłużej, niż przez 6 miesięcy. Być może uchwała nr 49 miała także inną podstawę prawną /np. art. 384 par. 1 Kc/, jednak jej nie powołano. Tym niemniej - bez względu na to, czy par. 4 uchwały obowiązywał, czy też nie, nie było przeszkód do przyjęcia określonej w nim zasady w "Postanowieniach" z 1981 r. zawierających umowne warunki nie tylko pomiędzy bankiem, a klientem banku, jak by to wynikało z pkt 19, ale i pomiędzy nabywcą i sprzedawcą samochodu. Źródłem praw i obowiązków tych ostatnich nie jest zatem - w ich wzajemnych stosunkach - omawiana uchwała, lecz umowa sprzedaży samochodów na przedpłaty, mająca jak to już stwierdzono wyżej, charakter stanowczy. Nasuwa się z kolei pytanie, jak należy ocenić zmiany warunków obydwu umów /rachunku bankowego i kupna-sprzedaży/ poprzez wprowadzenie przez Prezesa NBP - zarządzeniem z dnia 16 lipca 1986 r. nowych "Postanowień" z jednoczesnym pozbawieniem mocy "Postanowień" z 1981 r. W sprawie niniejszej istotne są jedynie te postanowienia, które odnoszą się do umów kupna - sprzedaży, a w szczególności wzruszone zaskarżoną decyzją par. 10 i par. 20.
Zaskakująca jest przede wszystkim podstawa prawna tego zarządzenia
- art. 25 ust. 2 ustawy z dnia 26 lutego 1982 r. o statucie Narodowego Banku Polskiego /Dz.U. nr 7 poz. 57 ze zm./, który upoważnia Prezesa NBP do (...) wydawania zarządzeń wewnętrznych i innych przepisów regulujących działalność i organizację NBP. Z czego Prezes NBP czerpał uprawnienie do zmiany umów sprzedaży nie wiadomo, gdyż nie powołano się nawet na zastrzeżenie takiej możliwości w pkt 20 poprzednich "Postanowień". Nie wiadomo zatem, czy działał tutaj w imieniu prowadzącego rachunek banku, czy też nadal jako pełnomocnik "Polmozbytu". Wydawać by się mogło, że zakwestionowane przez organ antymonopolowy par. 10 i par. 20 aktualnych "Postanowień" stanowią jedynie powtórzenie /w przypadku par. 10 dosłowne/ obowiązujących wcześniej zasad i że stan prawny w tym zakresie nie uległ zmianie. Tak jednak nie jest. Nowe postanowienia weszły w życie w chwili, gdy wiadomym już było, że opóźnienia w realizacji umów sięgają tysięcy samochodów. Powtórzenie tej samej zasady w zmienionych warunkach miało na celu narzucenie odmiennej, niż przedstawiona wyżej, interpretacja pojęcia "ceny detalicznej obowiązującej w dniu nabycia samochodu". W odniesieniu do nabywców, którym wylosowany termin /rok/ już minął, gramatyczna wykładnia par. 10 prowadziłaby rzeczywiście do wniosku, że chodzi tu o datę faktycznego wydania samochodu, a nie - jak poprzednio - datę, w której samochód powinien być wydany.
Wbrew pozorom, jest to zatem typowa praktyka monopolistyczna, w rozumieniu art. 8 pkt 1 ustawy "antymonopolowej", mająca na celu uchylenie się od odpowiedzialności za nienależyte wykonanie zobowiązania. Wbrew zarzutowi skarżącego "Polmozbytu" "ingerencja" Ministra Finansów nie oznacza w praktyce unieważnienia zawartych i dotychczas nie zrealizowanych umów. Oznacza jedynie powrót do tych warunków - w szczególności co do wysokości ceny - jakie wynikały z zawartej z nabywcami - stanowczej umowy. Jednostronna zmiana warunków umowy jest dopuszczalna tylko w granicach zakreślonych przez art. 385 par. 2 Kc. Próba obejścia tego przepisu, podjęta w par. 20 "postanowień" z 1986 r. ma na celu zapewnienie sprzedawcy możliwości przerzucenia skutków inflacji na nabywcę, a przy tym uchronienie sprzedający od odpowiedzialności z tytułu niewykonania umowy.
Kwalifikacja takiego postępowania, jako praktyki monopolistycznej, nie nasuwa - w świetle art. 8 pkt 1 ustawy - najmniejszych wątpliwości. Pozostaje jeszcze do rozważenia ostatni zarzut podniesiony przez skarżący "Polmozbyt": naruszenie art. 30 cyt. ustawy poprzez jej zastosowanie z mocą wsteczną. W tym zakresie Sąd podziela w całej rozciągłości argumentację prawną przedstawioną przez Federację Konsumentów.
Umowa, jaka wiąże nabywcę ze sprzedawcą, jest zdarzeniem prawnym rozciągniętym w czasie: od jej zawarcia poprzez dokonanie przedpłaty aż do realizacji - poprzez wydanie samochodu i zapłatę ustalonej ceny. Wprowadzenie nowych "Postanowień" miało miejsce przed wejściem w życie ustawy "antymonopolowej" to jest przed dniem 1 stycznia 1988 r., jednakże ich następstwa, w stosunku do nabywców, którym przed tą datą nie wydano samochodów, konkretyzują się w chwili realizacji umowy, to jest zapłaty ceny i wydania rzeczy.
Przez praktyki monopolistyczne, o których mowa w art. 8 pkt 1 cyt. ustawy, należy rozumieć nie tylko podejmowanie aktów prawnych, wprowadzających uciążliwe dla nabywcy warunki, ale także konkretyzację tych warunków poprzez wykonanie zawartej na tych warunkach umowy. Organ antymonopolowy może zatem podjąć środki przewidziane w ustawie w odniesieniu do działań, które miały miejsce przed wejściem w życie tej ustawy, jeżeli skutki tych działań występują po dniu 1 stycznia 1988 r. Trafnie Federacja Konsumentów - polemizując z zawartym w zaskarżonej decyzji poglądem dotyczącym "nieretroakcji" ustawy - zwróciła uwagę na zamieszczone w art. 3 Kc pojęcie "cel" ustawy.
Jak wynika z preambuły do ustawy z dnia 28 stycznia 1987 r. jej celem jest "ochrona krajowego rynku oraz jego uczestników przed praktykami monopolistycznymi jednostek gospodarczych". Oznacza to, że tego rodzaju praktyki powinny być z chwilą wejścia ustawy w życie wyeliminowane, nawet jeżeli mają swoje źródło w aktach, czy innych zdarzeniach prawnych sprzed dnia 1 stycznia 1988 r.
Podkreślić jednak należy, że decyzja organu antymonopolowego, stwierdzająca nieważność umowy lub poszczególnych jej postanowień, nie odnosi się do umów już wykonanych /art. 10 ust. 3 ustawy/ bez względu na to, czy wykonano je przed, czy po dniu 1 stycznia 1988 r. Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że decyzja Ministra Finansów, w części dotyczącej stwierdzenia nieważności par. 10 i par. 20 "Postanowień" z 1986 r. odpowiada prawu, a tym samym skarga PTHM "Polmozbyt", jako bezzasadna, podlegała oddaleniu.
Nie można natomiast odmówić słuszności skardze Federacji Konsumentów. W uzasadnieniu swej decyzji organ antymonopolowy stwierdził, że podwyższenie cen samochodów w dniu 30 grudnia 1987 r. rodziło po stronie kupujących, którzy nabyli prawo do odbioru samochodów w 1987 r., obowiązek zapłacenia cen przekraczających znacznie ceny stosowane w obrocie przez zdecydowaną część roku. Godziło zatem - zdaniem tego organu - w interes konsumentów i jest warunkiem uciążliwym, przynoszącym sprzedawcy nieuzasadnione korzyści. Minister Finansów nie miał zatem wątpliwości, że jest to praktyka monopolistyczna, jednakże zastosowaniu przewidzianych w ustawie antymonopolowej środków stoi na przeszkodzie okoliczność, że ustawa ta weszła w życie dwa dni później. W świetle tego co powiedziano wyżej, nie jest to argument słuszny w odniesieniu do umów, których realizacja została przesunięta na okres po dniu 1 stycznia 1988 r. Przecież chodzi to o typowy manewr monopolistyczny, mający na celu uniemożliwienie tym wszystkim osobom, którym w danym roku samochodu nie sprzedano - z winy sprzedawcy - dochodzenie roszczeń o sprzedaż według ceny obowiązującej przez cały rok, w którym sprzedaż miała być dokonana. Nie można oczywiście kwestionować prawa sprzedawcy podwyższenia ceny. Nie może on jednak przerzucać na nabywcę skutków własnych zaniedbań - w szczególności gwałtownego wzrostu cen stosowanych w okresie, kiedy sprzedawca pozostaje już w zwłoce. Powtórzyć zatem należy, że jeżeli skutki działania jednostki gospodarczej wypełniającego dyspozycję art. 8 cyt. ustawy, podjętego przed dniem jej wejścia w życie manifestują się po tej dacie, organ antymonopolowy ma obowiązek /wydaje decyzję/ zastosowania środków, o których mowa w art. 10 ust. 1 cyt. ustawy, w stosunku do umów jeszcze nie wykonanych /art. 10 ust. 3 ustawy/. Osoby, które nabyły samochody - wbrew treści umowy, która, co należy podkreślić po raz kolejny, miała charakter stanowczy - po podwyższonej cenie, mogą dochodzić swych roszczeń jedynie na drodze procesu cywilnego.
Nie można również odmówić słuszności zarzutowi Federacji Konsumentów, że sprawa w części dotyczącej bezzasadnej - zdaniem skarżącego - zmiany typów samochodów /tańszego na droższy/ nie została jeszcze wyjaśniona w stopniu, pozwalającym na jej prawidłowe rozstrzygnięcie. Przesłanką egzonerującą sprzedawcę była - zdaniem Ministra Finansów - okoliczność, że "Polmozbyt" był tylko pośrednikiem pomiędzy producentem a nabywcą, pozbawionym wpływu, na "ofertę podażowej". Co do tego ostatniego stwierdzenia można mieć wątpliwości.
Uchwała nr 49/81 Rady Ministrów określiła wielkość sprzedaży samochodów osobowych produkcji polskiej na poszczególne lata. Nie wydaje się możliwym /tej okoliczności w toku m.in. postępowania nie badano/, by zaciągniętemu przez "Polmozbyt" zobowiązaniu do sprzedaży określonej ilości samochodów nie odpowiadało adekwatne zobowiązanie producenta /wynikające np. z umowy, bądź - jeszcze wówczas - z rozdzielnika/ do dostarczenia tej ilości samochodów sprzedawcy. Jeżeli takie zobowiązanie, co wydaje się niewątpliwie, istniało /i istnieje nadal/, należy wyjaśnić, jakie środki prawne "Polmozbyt" mógł wykorzystać /i jakie wykorzystał/ dla zmuszenia niesolidnego dostawcy do realizacji tego zobowiązania. Jeżeli, jak twierdzi skarżąca Federacja i co jest raczej notorycznie wiadomą, producent dostarcza obecnie w większości samochody typu "FL" różniącego się od typu "standard" mało istotnymi szczegółami technicznymi, a istotnie jedynie dużo wyższą ceną, to tego rodzaju działanie producenta jest również praktyką monopolistyczną, o której mowa w art. 9 ustawy. Jeżeli ta praktyka uniemożliwia "Polmozbytowi" realizację jego zobowiązań wobec nabywców samochodów, powinien - o ile inne, prawem przewidziane środki okazały się bezskuteczne - wystąpić ze stosownym wnioskiem o wszczęcie postępowania w sprawie przeciwdziałania praktykom monopolistycznym producenta /art. 26 ust. 2 pkt 2 cyt. ustawy/.
Przed wyczerpaniem tych możliwości za przedwczesne należy uznać stwierdzenie, że nie zostały spełnione wszystkie przesłanki, o których mowa w art. 9 ustawy antymonopolowej - w szczególności w zakresie zwiększenia zbytu samochodów wersji "standard". Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 207 par. 5 Kpa - w części dotyczącej skargi PTHM "Polmozbyt", a na podstawie art. 207 par. 2 pkt 1 i 3 oraz art. 208 Kpa w części dotyczącej skargi Federacji Konsumentów, orzekł jak w sentencji.
Już tylko ubocznie Sąd zauważa, że zgodnie z utrwaloną linią orzecznictwa sądowego - nie można uznać za bezprzedmiotowe postępowania, w którym strona domaga się określonego rozstrzygnięcia. Stąd też właściwym sposobem załatwienia sprawy było nie umorzenie postępowania /art. 105 par. 1 Kpa/, a odmowa uwzględnienia wniosku. Umorzenie postępowania byłoby możliwe w przypadku jego wszczęcia z urzędu.