Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok NSA w Warszawie (przed reformą)z 10 stycznia 1992 r., sygn. akt III SA 961/91

Tezy

Dopuszczenie towaru do obrotu w polskim obszarze celnym jest jednorazową czynnością, wywołującą nieodwracalne skutki prawne.

Uzasadnienie

Spółka X otrzymała od Prezesa Głównego Urzędu Ceł zezwolenie na założenie i prowadzenie składu celnego. Planowano w nim przechowywać i składować przywiezione z zagranicy towary, a także dokonywać ich konsygnacji, konfekcjonowania, uszlachetniania, przerobu, przetwarzania, montażu i naprawy. W zezwoleniu określono warunki pod jakimi zostało ono udzielone oraz poinformowano kiedy może zostać cofnięte.

Spółka X zwróciła się do urzędu celnego o zgodę na złożenie w składzie celnym 60 sztuk niekompletnych pojazdów samochodowych. Planowała bowiem odzyskać części, zregenerować je i sprzedać. Otrzymała zgodę, pod warunkiem, że przemieszczenie towaru może nastąpić tylko za wiedzą i zgodą urzędu celnego.

Na podstawie decyzji zawartej w dowodzie odprawy celnej czasowej, dopuszczono do obrotu na - polskim obszarze celnym /z terminem powrotnego wywozu/ - 60 sztuk samochodów przeznaczonych do przerobu. Samochody demontowano, natomiast części odprawiano ostatecznie na podstawie decyzji /najczęściej bez dat/.

Organ pierwszej instancji uchylił wydaną wcześniej decyzję o odprawie celnej czasowej.

W odwołaniu od tej decyzji, spółka zarzuciła, że wydano ją bez podstawy prawnej. Art. 104 Kpa /na który powołał się organ pierwszej instancji/ nie stanowi bowiem wystarczającej podstawy do uchylenia ostatecznej decyzji.

Prezes Głównego Urzędu Ceł - bez powiadomienia o wszczęciu sprawy i bez umożliwienia stronie wypowiedzenia się - cofnął spółce zezwolenie na założenie i prowadzenie składu celnego: Uzasadnił to tym, że zezwolenie nie przewidywało demontażu towarów w składzie celnym. Demontaż, a następnie wprowadzanie części samochodów zgłoszeniami celnymi awiz-import, zdaniem Prezesa GUC, wykraczały poza ustawowy zakres działania składu celnego i wydanego zezwolenia.

Spółka wniosła odwołanie do NSA. Uznała bowiem, że uchylając decyzję naruszono przepisy postępowania administracyjnego /strona nie, uczestniczyła w postępowaniu bez własny winy/ i prawa materialnego /samochody w składzie przechowywano bowiem tylko miesiąc, a demontowano je dopiero po odprawie celnej czasowej, a więc wtedy, gdy nie znajdowały się już w składzie celnym.

Spółka, stwierdziła również, że ten sam towar nie może być dopuszczony na skład celny i jednocześnie odprawiony czasowo: Są to bowiem dwie wzajemnie wykluczające się sytuacje /regulowane precyzyjnie w art. 17 i art. 35 prawa celnego/. Spółka zarzuciła też, że decyzję wydano z naruszeniem art. 22 ustawy o działalności gospodarczej w związku z art. 35 prawa celnego.

Prezes Głównego Urzędu Ceł, domagając się oddalenia skargi, powołał się na decyzję, w której nie wyrażono zgody na odzyskiwanie części, regenerację i sprzedaż samochodów przechowywanych w składzie celnym.

W kolejnym piśmie procesowym spółka podniosła; że w odpowiedzi na skargę nie ustosunkowano się ani do zarzutów naruszenia przepisów o postępowaniu administracyjnym, ani do zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego,. jak również do faktu, że samochodów nie demontowano w składzie celnym, lecz na przylegającym do niego terenie ./jako towary, odprawione czasowo/.

NSA uznał, że skarga Spółki. jest zasada.

W sprawie nie prowadzono bowiem żadnego postępowania /naruszono więc art. 61 par. 4, art. 10 i art. 81 Kpa/. Naruszenia. te mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zasadny jest także - zdaniem NSA - zarzut spółki, że nie uczestniczyła /bez własnej winy/ w postępowaniu. Sąd uznał bowiem, że w tej sprawie należało przeprowadzić pogłębione postępowanie.

Z akt sprawy wynika, że w decyzji wyrażono zgodę na złożenie samochodów /do pewnej określonej daty/ w prowadzonym przez spółkę składzie celnym. Samochody te, zgodnie z decyzją, zostały odprawione czasowo /m.in. dopuszczono je do obrotu na polskim obszarze celnym/.

Zdaniem NSA - dopuszczenie do obrotu jest jednorazową czynnością, wywołującą nieodwracalne skutki prawne. W tym przypadku skutki te polegały na dopuszczeniu do wyprowadzenia towaru z tej części polskiego obszaru celnego, który jest traktowany jako zagranica, na pozostałą część polskiego obszaru celnego /art. 2 pkt 5 prawa celnego/.

NSA uznał, że spółka miała rację twierdząc, że art. 17 i art. 31 ust. 1 prawa celnego wykluczają się. Sąd stwierdził też, że Prezes GUC wydał decyzję na podstawie deklarowanych przez stronę zamiarów. a nie ustaleń faktycznych. Z akt s prawy nie wynika bowiem, że samochody były demontowane w składzie celnym, a następnie zgłoszeniami celnymi awiz-import wyprowadzono z tego składu części i elementy samochodów. Wynika natomiast, że do pewnej określonej daty zezwolono przechowywać samochody w składzie celnym. Przed tą datą zostały ze składu wyprowadzone, a zgłoszenie awiz-import dotyczą likwidacji odprawy czasowej. Natomiast dalszych zezwoleń na przechowywanie-samochodów w składzie celnym nie wydano.

Następnie NSA zwrócił uwagę, że w decyzji jest mowa o samochodach, a nie o częściach. Jeżeli więc samochody /a nie części/ zostały wyprowadzone ze składu celnego, to nie mogły być wcześniej w tym składzie zdemontowane. Sytuacji tej nie zmienia późniejsza decyzja Prezesa GUC, stwierdzająca nieważność decyzji organu pierwszej instancji, gdyż miała ona charakter wiążący dopiero od daty doręczenia.

Dlatego - zdaniem NSA - w chwili wydawania zaskarżonej decyzji musiała być brana pod uwagę decyzja organu pierwszej instancji. Sąd uznał więc, że zaskarżona decyzja narusza przepisy administracyjne, które miały wpływ na jej merytoryczne rozstrzygnięcie.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.