Uzasadnienie
Decyzją z dnia 31 stycznia 1991 r., zawartą w dowodzie odprawy celnej przywozowej, Dyrektor Urzędu Celnego w P. wymierzył Kazimierze S. cło w wysokości 3.325.000 zł od samochodu osobowego marki "Citroen" zakupionego w Belgii. Urząd Celny obliczył także podatek obrotowy w kwocie 4.337.000 zł.
W tym samym dniu Kazimiera S. złożyła wniosek o zwolnienie od cła i podatku obrotowego. W uzasadnieniu powołała się na swoją trudną sytuację finansową, związaną z chorobą córki. Załączyła zaświadczenie lekarskie stwierdzające wrodzoną wadę układu kostnego i dwie karty leczenia w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie-Międzylesiu.
Dnia 22 marca 1991 r. Dyrektor Urzędu Celnego w P. wydał decyzję odmowną, wyjaśniając iż prawo celne nie przewiduje tzw. ulg uznaniowych, a w sprawie nie zachodzi żaden przypadek zwolnienia z mocy prawa, przewidzianego w art. 14 ust. 1 tej ustawy. Jednocześnie pouczył zainteresowaną, że w sprawie podatku właściwym organem jest Urząd Skarbowy.
Powyższa decyzja została doręczona stronie 8 kwietnia 1991 r. Dnia 24 kwietnia 1991 r. Kazimiera S. nadała w urzędzie pocztowym odwołanie.
Postanowieniem z dnia 6 czerwca 1991 r. Prezes Głównego Urzędu Ceł stwierdził, że odwołanie zostało wniesione po upływie 14-dniowego terminu.
W piśmie z dnia 3 lipca 1991 r., adresowanym do Naczelnego Sądu Administracyjnego, Kazimiera S. wniosła o "uwzględnienie uchybienia terminu i rozpatrzenie odwołania z dnia 20 kwietnia 1991 r." Podniosła, że decyzję Dyrektora Urzędu Celnego w P. odebrały nieletnie dzieci w czasie jej pobytu w szpitalu.
Pobyt w szpitalu trwał wprawdzie do 10 kwietnia 1991 r., ale dzieci przez zapomnienie nie przekazały korespondencji bezpośrednio po jej powrocie.
Prezes Głównego Urzędu Ceł wniósł o "odrzucenie skargi", gdyż zgodnie z art. 58 par. 2 Kpa prośbę o przywrócenie terminu wnosi się w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny jego uchybienia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Przede wszystkim wymaga rozważenia okoliczność, czy pismo Kazimiery S. z dnia 3 lipca 1991 r. jest skargą w rozumieniu art. 196, 197 oraz 200 par. 2 Kpa i czy w związku z tym Prezes Głównego Urzędu Ceł słusznie przekazał je wraz z aktami sprawy do sądu. Pismo to nie ma nagłówka, a adresowane jest do Naczelnego Sądu Administracyjnego "przez Główny Urząd Ceł". W jego treści użyto zwrotu "składam odwołanie".
Nie ulega wątpliwości, że ani adresat, ani użyty przez stronę termin "odwołanie" nie mogą być okolicznościami decydującymi o charakterze pisma. Rozstrzygająca Powinna być wyłącznie jego treść. Z treści tej niedwuznacznie wynika, iż autorka nie kwestionuje ustaleń Prezesa Głównego Urzędu Ceł dotyczących uchybienia terminu, lecz stara się wykazać, iż uchybienie nastąpiło bez jej winy. Co więcej, prosi o rozpatrzenie odwołania z dnia 20 kwietnia 1991 r., tzn. odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Celnego w P. Powyższe okoliczności pozwalają wyprowadzić wniosek, że intencją pisma było uzyskanie przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji organu celnego pierwszej instancji. Intencję tę potwierdziła Kazimiera S. na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym w dniu 10 grudnia 1991 r. Potraktowanie zatem pisma przez Prezesa Głównego Urzędu Ceł jako skargi było błędne. Prezes Głównego Urzędu Ceł powinien rozpatrzyć je w trybie art. 59 par. 2 Kpa.
Pozostaje w tej sytuacji rozważyć, w jaki sposób błąd organu celnego powinien naprawić Naczelny Sąd Administracyjny, do którego mylnie skierowano sprawę. Z pewnością nie może on zastosować art. 207 par. 5 Kpa dotyczącego oddalenia skargi ani też art. 204 par. 1 Kpa przewidującego odrzucenie skargi "z innych przyczyn niedopuszczalnej". Przepisy te nie mają zastosowania już z tego względu, że pismo Kazimiery S. skargą nie jest.
Nie wchodzi też w grę zwykły zwrot wniosku do Prezesa Głównego Urzędu Ceł, wraz z pismem przewodnim przewodniczącego wydziału, gdyż skoro sprawa trafiła do Naczelnego Sądu Administracyjnego i doszło już do rozprawy, to Sąd ten powinien wyrazić swoje stanowisko w orzeczeniu.
Nie wydaje się także słuszne odrzucenie wniosku o przywrócenie terminu na podstawie art. 199 par. 1 pkt 1 Kpc w związku z art. 211 Kpa, jak to uczynił Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 2 grudnia 1991 r. w sprawie III SA 921/91.
Przepisy kodeksu postępowania cywilnego mają z mocy art. 211 Kpa zastosowanie w sprawach nie uregulowanych w dziale VI kodeksu postępowania administracyjnego. Jakkolwiek przepisy tego działu przewidują jedynie odrzucenie skargi /art. 204 par. 1/, a nie odrzucenie wniosku o przywrócenie terminu - w związku z czym można by bronić poglądu, iż należy stosować w omawianym przypadku przepisy Kpc - jednakże zwrócić trzeba uwagę, że zasadność stosowania artykułu 199 par. 1 pkt 1 Kpc do wniosku o przywrócenie terminu budzi wątpliwości. Przede wszystkim trzeba zauważyć, że odrzucenie wniosku przez Naczelny Sąd Administracyjny spowodowałoby konieczność wystąpienia przez stronę z nowym wnioskiem do organu administracji państwowej, właściwego według art. 59 par. 2 Kpa. Wniosek ten wpłynąłby po terminie z art. 58 par. 2 Kpa, co praktycznie uniemożliwiłoby jego rozpoznanie. Tymczasem w sądzie powszechnym, gdy strona skieruje wniosek o przywrócenie terminu np. do sądu wojewódzkiego zamiast do sądu rejonowego, następuje przekazanie sprawy do sądu właściwego w trybie art. 200 par. 1 Kpc. Czynności dokonane w sądzie niewłaściwym pozostają w mocy na podstawie art. 200 par. 3 Kpc, w związku z czym wniesienie w terminie wniosku do tego sądu jest równoznaczne z zachowaniem terminu. Korzyści z takiego uregulowania są dla strony oczywiste.
Naczelny Sąd Administracyjny w obecnym składzie wyraża pogląd, że nie ma przeszkód natury prawnej, aby instytucję przekazywania spraw do organów właściwych stosować poprzez art. 211 Kpa także w sprawach przed nim prowadzonych. Jeżeli więc wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu administracji państwowej I instancji został mylnie skierowany do Naczelnego Sądu Administracyjnego, to Sąd ten na podstawie art. 200 par. 1 Kpc w związku z art. 211 Kpa powinien przekazać go do rozpoznania właściwemu organowi administracyjnemu. Jakkolwiek art. 200 Kpc dotyczy przekazywania spraw między sądami, a w omawianym przypadku chodzi o przekazanie sprawy przez sąd administracyjny organowi administracji państwowej, to jednak możliwość odpowiedniego - a nie bezpośredniego - stosowania tego przepisu, wynikająca z art. 211 Kpa, przesądza o dopuszczalności przyjęcia omawianego rozwiązania.
Inną sprawą natomiast jest wypływający z treści art. 9 Kpa wniosek, że organ administracji państwowej, stwierdzając w postanowieniu wydanym w trybie art. 134 Kpa uchybienie terminu do wniesienia odwołania, powinien - oprócz pouczenia o możliwości zaskarżenia postanowienia do Naczelnego Sądu Administracyjnego - pouczyć stronę także o sposobie i trybie złożenia wniosku o przywrócenie terminu.
W świetle wszystkich przytoczonych wyżej okoliczności wniosek Prezesa Głównego Urzędu Ceł o odrzucenie "skargi" był bezzasadny. Ocena, czy pismo Kazimiery S. z dnia 3 lipca 1991 r. o przywrócenie terminu do złożenia odwołania z dnia 20 kwietnia 1991 r. wpłynęło w terminie przewidzianym w art. 58 par. 2 Kpa, należy wyłącznie do organu, o którym mowa w art. 59 par. 2 Kpa.
Z tych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny postanowił jak w sentencji.