Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 3

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańskuz 17 lutego 2011 r., sygn. akt III SA/Gd 22/11

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Skład
Sędzia WSA Alina Dominiak przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia NSA Anna Orłowska
Sędzia WSA Felicja Kajut
Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Wioleta Gładczuk
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 17 lutego 2011 r.
Sprawa
sprawy ze skargi E. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 2 listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie dodatku mieszkaniowego oddala skargę.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia 15 lutego 2010 r. Prezydent Miasta, działając na podstawie art. 6 i 7 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych i § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 grudnia 2001 r. w sprawie dodatków mieszkaniowych odmówił przyznania E. B. dodatku mieszkaniowego.

W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał, że E. B. prowadzi 1 osobowe gospodarstwo domowe, posiada tytuł prawny do lokalu o pow.43,83 m².

Organ przytoczył treść art. 7 ust. 1, art. 3 ust. 1 i 3, art. 5 ust. 4, art. 6 ust. 1, 3, 7 i 8 ustawy o dodatkach mieszkaniowych oraz przedstawił sposób obliczenia dodatku w załączniku do decyzji, stanowiącej jej integralną część. Wynika z nich, że E. B. miała zbyt wysokie dochody w okresie 3 miesięcy kalendarzowych poprzedzających złożenie wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego, wobec czego dodatek jej nie przysługuje.

W odwołaniu od w/w decyzji E. B. wskazała, że organ I instancji mylnie naliczył jej dochody. Błąd powstał wskutek zaliczenia dochodów z renty za okres 5 miesięcy i podzielenia ich na 3 miesiące. Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłacił bowiem odwołującej zaległe świadczenie za okres 1 sierpnia – 30 września 2009 r. razem ze świadczeniem za październik 2009 r. w łącznej kwocie 2.516, 52 zł, do których doliczono zasiłki za listopad i grudzień 2009 r. w kwotach po 838,84 zł.

Po rozpoznaniu odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 2 listopada 2010 r. utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta. Organ wskazał, że z art. 7 ust. 5 ustawy o dodatkach mieszkaniowych wynika, że dodatek przyznaje się na okres 6 miesięcy, licząc od pierwszego dnia po złożeniu wniosku. Wniosek o przyznanie dodatku został przez stronę złożony w dniu 21 stycznia 2010 r., wobec czego deklaracja strony o dochodach powinna obejmować i obejmuje październik, listopad, grudzień 2009 r.

Odnosząc się do zarzutu zawartego w odwołaniu, że do "dochodu" strony doliczono także zaległą rentę za miesiące sierpień i wrzesień 2009 r. organ odwoławczy wskazał, że art. 7 ust. 1 ustawy o dodatkach mieszkaniowych mówi o dochodach gospodarstwa domowego za okres 3 miesięcy kalendarzowych poprzedzających dzień złożenia wniosku, czyli o dochodach, które zostały faktycznie uzyskane w w/w okresie, niezależnie od tego, za jaki okres dochody te przysługiwały. Potwierdzeniem takiej wykładni jest treść art. 3 ust. 1 ustawy, który mówi o "okresie trzech miesięcy poprzedzających datę złożenia wniosku". Co równie istotne, w świetle art. 3 ust. 3 ustawy o dodatkach mieszkaniowych do dochodu winny być wliczone: kwota renty przypadająca bezpośrednio stronie, kwota zaliczki na podatek dochodowy oraz kwota składki na ubezpieczenie zdrowotne.

Organ wskazał na treść orzeczeń sądów administracyjnych, potwierdzających przyjętą przez organy interpretację art. 7 ust. 1 ustawy o dodatkach mieszkaniowych.

W dalszej części uzasadnienia organ odwoławczy precyzyjnie wskazał sposób wyliczenia dodatku mieszkaniowego na tle okoliczności faktycznych sprawy uznając w konkluzji, że rozstrzygnięcie wydane przez Prezydenta Miasta było w pełni prawidłowe.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na powyższą decyzję E. B. podniosła, że decyzje organów zostały oparte na błędnie wyliczonym dochodzie. Organy przyjęły dochód za 3 miesiące w wysokości 4.194,20 zł w sposób niezasadny, obliczając go na podstawie świadczeń rentowych z okresu 5 miesięcy.

W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje

W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.

Zgodnie zaś z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

Skarga jest bezzasadna.

Kwestię przyznania dodatku mieszkaniowego regulują przepisy ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (Dz. U. Nr 71, poz.734 ze zm.), zwanej dalej "ustawą".

Z art. 3 ust. 1 ustawy wynika, że jedną z przesłanek uprawniających do otrzymania dodatku jest wysokość średniego miesięcznego dochodu na jednego członka gospodarstwa domowego w okresie 3 miesięcy poprzedzających datę złożenia wniosku. Zasada ta nie była kwestionowana - sporną kwestią było natomiast, co należy zaliczyć do dochodu we wspomnianym 3 miesięcznym okresie poprzedzającym datę złożenia wniosku.

Skarżąca wystąpiła z wnioskiem o przyznanie dodatku mieszkaniowego w dniu 21 stycznia 2010 r., wobec czego podstawą oceny przysługiwania prawa do dodatku były jej dochody w okresie trzech miesięcy- w październiku, listopadzie i grudniu 2009 r.

Skarżąca przedstawiła trzy przekazy pocztowe, z których wynika, że ZUS przesłał jej w październiku 2009 r. świadczenie, naliczone od dochodu w kwocie 2516,52 zł za okres od 1 sierpnia 2009 r. do 31 października 2009 r. (czyli po 838,84 zł za 1 miesiąc), następnie w listopadzie 2009 r. świadczenie, naliczone od dochodu w wysokości 838,84 zł oraz w grudniu 2009 r. świadczenie, naliczone od dochodu w wysokości 838,84 zł.

Skarżąca uważa, że przy ustalaniu prawa do dodatku należy uwzględnić jedynie dochód, jaki by jej przysługiwał, gdyby ZUS nie wypłacił z opóźnieniem należnego jej świadczenia, czyli tylko trzy razy po 838,84 zł za poszczególne miesiące - październik, listopad i grudzień 2009 r., łącznie 2516,52 zł.

Organy stoją na stanowisku, że należy uwzględnić cały dochód uzyskany przez skarżącą w ciągu tych trzech miesięcy, niezależnie od tego, że ZUS z opóźnieniem wypłacił skarżącej świadczenie za miesiące sierpień i wrzesień 2009 r. dopiero w październiku 2009 r., czyli łącznie 4194,20 zł (2516,52 + 838,84+838,84).

Zauważyć należy, że art. 3 ust. 1 ustawy mówi o dochodzie w okresie 3 miesięcy poprzedzających datę złożenia wniosku.

Zgodnie natomiast z art. 3 ust. 3 ustawy za dochód uważa się wszelkie przychody po odliczeniu kosztów ich uzyskania oraz po odliczeniu składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe oraz na ubezpieczenie chorobowe, określonych w przepisach o systemie ubezpieczeń społecznych, chyba że zostały już zaliczone do kosztów uzyskania przychodu. Do dochodu nie wlicza się świadczeń pomocy materialnej dla uczniów, dodatków dla sierot zupełnych, jednorazowych zapomóg z tytułu urodzenia się dziecka, dodatku z tytułu urodzenia dziecka, pomocy w zakresie dożywiania, zasiłków pielęgnacyjnych, zasiłków okresowych z pomocy społecznej, jednorazowych świadczeń pieniężnych i świadczeń w naturze z pomocy społecznej, dodatku mieszkaniowego oraz zapomogi pieniężnej, o której mowa w przepisach o zapomodze pieniężnej dla niektórych emerytów, rencistów i osób pobierających świadczenie przedemerytalne albo zasiłek przedemerytalny w 2007 r.

Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w uchwale z dnia 20 maja 2002 r. sygn. akt OPK 23/02 (publ. ONSA 2003/1/13, system informacji prawnej LEX nr 54215), "podstawowe znaczenie określenia "wszelkie przychody " obejmuje to, co zostało uzyskane faktycznie. Inne znaczenie tego określenia wymagałoby specjalnej wskazówki interpretacyjnej w samej ustawie".

Powyższy pogląd jest aktualny w obowiązującym stanie prawnym i Sąd orzekający w całości go podziela.

Określenie w ustawie dochodów jako "wszelkich przychodów" oznacza, że zaliczone są do niego wszystkie przysporzenia majątkowe (poza wyjątkami określonymi w samej ustawie) uzyskane faktycznie w okresie przyjmowanym do obliczenia średniego dochodu rodziny. Bez znaczenia jest, za jaki okres przysługiwały skarżącej przychody faktycznie uzyskane, tj. wypłacone w trzech miesiącach poprzedzających złożenie wniosku. Mimo że przysporzenia majątkowe uzyskane w tym czasie obejmowały także zaległe, a wypłacone w październiku 2009 r., świadczenia za sierpień i wrzesień 2009 r., istotne jest tylko to, że świadczenia te skarżąca uzyskała faktycznie w okresie 3 miesięcy poprzedzających złożenie wniosku.

W tej sytuacji organy obu instancji zasadnie do wyliczenia średniego miesięcznego dochodu na jednego członka gospodarstwa domowego w okresie 3 miesięcy poprzedzających datę złożenia wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego przyjęły kwotę 4194,20 zł, a nie, jak wskazywała skarżąca, kwotę 2516,52 zł.

Sąd dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji nie tylko pod kątem badania zarzutów skargi nie dopatrzył się ani naruszenia prawa materialnego, ani naruszenia przepisów postępowania, które mogłoby spowodować jej uchylenie.

Wobec powyższego Sąd na mocy art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 13 maja 2011 r., dokument z 23 marca 2011 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.