Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 3

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańskuz 3 marca 2010 r., sygn. akt III SA/Gd 30/10

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Skład
Sędzia NSA Marek Gorski przewodniczący
Sędzia WSA Alina Dominiak sprawozdawca
Sędzia WSA Felicja Kajut
Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Wioleta Gładczuk
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 3 marca 2010 r.
Sprawa
sprawy ze skargi J. U. na postanowienie Wojewody z dnia 15 grudnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie zasiłku dla bezrobotnych oraz utraty statusu osoby bezrobotnej
Od orzeczenia
od decyzji

Sentencja

  1. oddala skargę.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia 28 października 2009 r. Starosta stwierdził, iż decyzje nr: [...] z dnia 11.08.1993 r., [...] z dnia 10.09.1993 r., [...] z dnia 11.10.1993 r., [...] z dnia 10.11.1993 r., [...] z dnia 9.12.1993 r., [...] z dnia 18.01.1994 r., [...] z dnia 15.02.1994 r., [...] z dnia 15.03.1994 r., [...] z dnia 15.04.1994 r., [...] z dnia 17.05.1994 r., [...] z dnia 24.09.1994 r., nr [...] z dnia 24.10.1994 r. zostały wydane z naruszeniem prawa.

Powyższą decyzję doręczono skarżącemu w dniu 3 listopada 2009 r.

W dniu 2 grudnia 2009 r. (data stempla pocztowego) J. U. wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia 28 października 2009 r., uzasadniając swą prośbę brakiem zrozumienia jej treści. Podał, że konsekwencją tego był fakt utraty przez niego prawa do emerytury.

Postanowieniem z dnia 15 grudnia 2009 r. Wojewoda działając na podstawie art. 58, art. 59 i art. 134 kpa odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania do decyzji Starosty.

W uzasadnieniu Wojewoda wyjaśnił, iż strona w żaden sposób nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy, co dla oceny zasadności wniosku o przywrócenie terminu jest niezbędne. W przypadku niezrozumienia decyzji mogła zwrócić się do kompetentnego pracownika Urzędu o wyjaśnienie tej treści, czego jednak nie uczyniła, co świadczy o niezachowaniu przez nią staranności. Wskazana przez stronę przyczyna jest przyczyną spowodowaną przez nią samą.

Organ wskazał, że ponadto nie jest możliwe ustalenie, jak długo trwała i kiedy ustała przyczyna, ze względu na którą strona nie dokonała czynności w terminie. Niemożliwe jest zatem ustalenie, czy strona zachowała prekluzyjny, 7-dniowy termin określony przez art. 58 § 2 k.p.a. na złożenie prośby o przywrócenie terminu, którego to zachowanie jest jedną z przesłanek ustawowych do przywrócenia terminu. Strona nie sporządziła też odwołania.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku J. U., wnosząc o zmianę zaskarżonego postanowienia wyjaśnił, iż nie złożył odwołania od decyzji Starosty w terminie, gdyż nie zdawał sobie sprawy z jej skutków. W jego odczuciu decyzja organu I instancji nie rodziła żadnych konsekwencji, a później okazało się, że na jej podstawie ZUS odmówił mu prawa do emerytury.

W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje

W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.

Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarga jest bezzasadna.

Zgodnie z art. 58 § 1 kodeksu postępowania administracyjnego, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy.

Przepis ten, co wyraźnie wynika z jego treści, uzależnia przywrócenie terminu od uprawdopodobnienia braku winy w jego uchybieniu. "Brak winy" obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia.

Pojęcie winy - w szerokim rozumieniu - obejmuje wszelkie stopnie przewinienia, w węższym - oznacza winę nieumyślną, polegającą na zaniedbaniu określonych norm staranności.

Skarżący upatruje braku swej winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji w tym, że nie zdawał sobie sprawy, iż wywoła ona skutek w postaci odmowy przyznania mu przez ZUS emerytury.

Okoliczność taka nie może być, w ocenie Sądu, uznana za okoliczność usprawiedliwiającą uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Okoliczność taka jest w istocie stwierdzeniem, że skarżący nie był świadom skutków prawnych, jakie decyzja wywoła, czyli powołuje się na nieznajomość prawa. Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, który Sąd w składzie orzekającym podziela, że ani nieznajomość prawa, ani oczekiwanie na poradę prawnika nie są okolicznościami usprawiedliwiającymi uchybienie terminu do wniesienia odwołania (tak NSA w wyroku z dnia 29 sierpnia 1997 r. sygn. akt III SA/101/96, z dnia 10 grudnia 1999 r. sygn. akt V SA 946/99, z dnia 26 listopada 1997 r. sygn. akt I SA/Lu 1219/96 - za "Kodeksem postępowania administracyjnego. Komentarzem" pod red. Małgorzaty Jaśkowskiej i Andrzeja Wróbla, Zakamycze 2005, str.401).

Organ zasadnie uznał, że skarżący uchybił terminowi ze swej winy, bowiem - o ile jak twierdzi - nie zrozumiał treści decyzji, mógł zwrócić się do urzędnika o wyjaśnienia. Dodać należy, że skarżący mógł także zwrócić się o poradę prawną dotyczącą skutków wydanej decyzji, czego nie zrobił.

Prawidłowe jest stanowisko organu, że własne zaniechanie nie jest obiektywną przeszkodą, która uniemożliwiałaby złożenie odwołania w ustawowym terminie. Skoro zachowanie strony cechuje choćby lekkie niedbalstwo, nie może być mowy o braku jej winy w uchybieniu terminu.

Skarżący, mimo ciążącego na nim z mocy art. 58 § 1 k.p.a, obowiązku uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, tego obowiązku nie wypełnił. Nie wykazał też, by prośbę o przywrócenie terminu wniósł w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu. Nie złożył też odwołania razem z wnioskiem o przywrócenie terminu (art. 58 § 2 k.p.a.).

Przywrócenie terminu jest możliwe, gdy zostaną łącznie spełnione wszystkie przesłanki określone w art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. O ile choćby jedna z nich spełniona nie zostanie, przywrócenie terminu nie jest możliwe.

W tej sytuacji organ odwoławczy zasadnie uznał, że brak podstaw do przywrócenia skarżącemu terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji.

Podkreślenia wymaga, że skarżący został prawidłowo pouczony o terminie wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji.

Mając na uwadze powyższe Sąd, uznając skargę za bezzasadną, oddalił ją na mocy art. 151 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.