Uzasadnienie
K. K. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na opisaną powyżej decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego.
Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z dnia 7 stycznia 2013 r. wezwano stronę skarżącą do uiszczenia w terminie 7 dni wpisu od skargi w kwocie 200 zł pod rygorem jej odrzucenia.
Dwukrotnie awizowana przesyłka nie została odebrana przez adresata i została zwrócona do nadawcy.
Postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 25 lutego 2013 r., sygn. akt III SA/Gd 5/13 skarga K. K. została odrzucona.
W dniu 22 kwietnia 2013 r. skarżący wniósł o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi.
W skierowanym do Sądu piśmie napisał, że od czterech miesięcy nie jest mu doręczana korespondencja, na dowód czego załącza kserokopię skierowanych do poczty sześciu skarg sporządzonych w okresie luty - marzec 2013 r. Z tego powodu o odrzucaniu skargi dowiedział się dopiero telefonicznie w dniu 17 kwietnia 2013 r. ponieważ postanowienie w tym przedmiocie do tej pory nie zostało mu doręczone. Skarżący wnosząc o uwzględnienie tej okoliczności i przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu, wniósł jednocześnie o przyznanie mu prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Postępowanie przed sądami administracyjnymi regulowane jest przepisami ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a.
Dokonywanie czynności przez stronę w postępowaniu sądowoadministracyjnym ograniczone jest w przeważającej części terminami procesowymi. Mają one służyć m.in. zdyscyplinowaniu, zdynamizowaniu postępowania, jak również potrzebie rozstrzygnięcia sprawy w rozsądnym czasie i stabilizacji już podjętego rozstrzygnięcia.
Uchybienie terminu wywołuje skutek prawny w płaszczyźnie procesowej, prowadząc do bezskuteczności podjętej czynności, o czym wyraźnie mówi art. 85 p.p.s.a.
Od negatywnych skutków uchybienia terminowi strona może bronić się wyłącznie poprzez złożenie wniosku o przywrócenie terminu.
Na podstawie dyspozycji przepisu art. 86 § 1 p.p.s.a. sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli strona nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy. Z przytoczonego przepisu wynika, że sąd postanawia o przywróceniu terminu, jeżeli strona wykaże, że w okresie, w którym powinna dokonać czynności w postępowaniu sądowym, nie dokonała jej bez swojej winy.
Przesłanki przywrócenia terminu, wynikające z art. 87 ustawy to: uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy, wniesienie wniosku o przywrócenie terminu, dochowanie terminu do wniesienia takiego wniosku i dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony termin. Przywrócenie terminu uwarunkowane jest wystąpieniem łącznie wymienionych przesłanek.
Podkreślić należy, iż brak winy w uchybieniu terminowi można przyjąć tylko wtedy gdy strona nie mogła usunąć przeszkody przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku. W orzecznictwie sądowym podnosi się, że jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. W razie, gdy ustalone przez sąd okoliczności uchybienia terminu świadczą o zachowaniu się strony noszącym znamiona winy - w jakiejkolwiek jej postaci, a zatem także winy polegającej na niedbalstwie, sąd nie może dokonać przywrócenia uchybionego terminu. Brak winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności procesowych i można mówić o niej tylko wówczas, gdy dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody niezależnej od strony.
Odnosząc powyższe do przedmiotowej sprawy stwierdzić należy, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu od skargi na opisaną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego.
Wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi zostało doręczone K. K. w dniu 25 stycznia 2013 r. w trybie art. 73 § 4 p.p.s.a. (dowód: opatrzona adnotacjami poczty zwrócona do Sądu przesyłka, k. 10 akt sądowych). W tym samym trybie w dniu 18 marca 2013 r. doszło do doręczenia skarżącemu postanowienia o odrzuceniu skargi (dowód: j. w., k. 19 akt sądowych).
Przepis 73 § 1 p.p.s.a. stanowi, że w razie niemożności doręczenia pisma adresatowi z powodu jego nieobecności w mieszkaniu, w przypadku - gdy także inne wymienione w art. 72 § 1 p.p.s.a. osoby (tj. dorosły domownik, administracja domu, dozorca) nie podjęły się oddania mu korespondencji - pismo składa się na okres czternastu dni w placówce pocztowej (73 § 1 p.p.s.a.) Przesyłka jest w tym czasie dwukrotnie awizowana. Nie odbierający pisma adresat jest zatem dwukrotnie, w formie awiza pozostawianego w skrzynce pocztowej, informowany o możliwości odbioru pisma w placówce pocztowej (art. 72 § 2 i 3 p.p.s.a). Jeżeli w terminie czternastu dni od dnia złożenia pisma, nie zostanie ono odebrane, zgodnie z art. 73 § 4 doręczenie uznaje się za dokonane z upływem ostatniego dnia tego terminu.
We wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi skarżący mylnie zatem podnosi, że wezwanie w tej sprawie nie zostało skarżącemu doręczone. Z akta sprawy wynika, że skarżący nie odebrał kierowanej do niego na adres w G. korespondencji sądowej, tak w zakresie wezwania o wpis, jak i postanowienia o odrzuceniu skargi. Jak wskazano wyżej, w świetle art. 73 § 4 p.p.s.a. brak odbioru korespondencji nie jest jednak równoznaczny z brakiem doręczenia. W przedmiotowej sprawie okoliczność nieodebrania korespondencji nie wyłącza winy K. K. w uchybieniu terminu. Skarżącemu stworzono możliwość zapoznania się z treścią kierowanych do niego pism, z której nie skorzystał.
Uzasadniając wniosek skarżący nie podał jednocześnie żadnych przyczyn, która wskazywałaby na niemożność odbioru kierowanej do niego korespondencji z powodu siły wyższej (np. choroba), wskazując jedynie, że korespondencja nie jest mu doręczana z winy poczty.
W odniesieniu do przesyłki zawierającej wezwanie o wpis doręczyciel poczynił adnotację, że w dniu 11 stycznia 2013 r. nie zastał adresata w mieszkaniu związku z czym, w tym też dniu umieścił w skrzynce pocztowej zawiadomienie o możliwości odbioru pisma w placówce pocztowej G. Przesyłka została ponownie awizowana w dniu 21 stycznia 2013 r., nie została podjęta w terminie i zwrócona na adres Sądu w dniu 29 stycznia 2013 r. Sąd zaznacza, że sam fakt złożenia skarg na działania poczty, nie przesądza o ich zasadności i nie uprawdopodabnia dołożenia przez skarżącego należytej staranności w odbiorze pism. Znajdujące się w aktach sprawy zwrotne poświadczenia odbioru (dowód: k. 10 i k. 19 akt sądowych) przeczą stanowisku skarżącego, aby poczta nie podejmowała działań w celu doręczenia mu korespondencji.
Skarżący nie przedstawił również żadnych pism zwrotnych, w których poczta ustosunkowała by się do jego zarzutów, w tym wszczęła postępowanie reklamacyjne w stosunku do konkretnej przesyłki. Wyjaśnienie tej okoliczności nie leży natomiast w kompetencji Sądu. Jak wskazano wyżej, w zakresie wniosku o przywrócenie terminu to na wnioskodawcy z mocy prawa spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia, że nie ponosi on winy w niedokonaniu określonej czynności procesowej.
Z tych względów Sąd, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.