Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia 19 czerwca 2019 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. utrzymało w mocy decyzję Starosty C. z dnia 23 kwietnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie skierowania J. Ł. (dalej również jako "strona", "odwołująca" albo "skarżąca"), posiadającej uprawnienia do kierowania pojazdami w zakresie prawa jazdy kategorii B, na badania lekarskie przeprowadzane w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami, w związku z zaistnieniem uzasadnionego zastrzeżenia co do stanu jej zdrowia.
Z akt sprawy wynikają następujące okoliczności faktyczne i prawne.
Pismem z dnia 28 marca 2019 r. Prokurator Rejonowy w C. poinformował Starostwo Powiatowe w C., że w toku postępowania przygotowawczego prowadzonego przez Prokuraturę w sprawie [...] uzyskano opinię psychiatryczną dotyczącą stanu zdrowia J. Ł., w której biegli psychiatrzy stwierdzili uzależnienie ww. od benzodiazepin. Z uwagi na tą okoliczność Prokurator wystąpił z wnioskiem o wszczęcie przez organ administracji publicznej z urzędu postępowania w sprawie skierowania J. Ł. na badania lekarskie, które wykażą czy w związku ze stanem swojego zdrowia nie utraciła ona zdolności do kierowania pojazdami mechanicznymi.
Prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w C. postępowanie przygotowawcze w sprawie [...] dotyczyło m.in. pozyskania przez J. Ł. leków nasennych bez wymaganej konsultacji medycznej, na podstawie samodzielnie drukowanych przez nią recept kupowanych przez Internet.
Przychylajac się do wniosku Prokuratora, Starosta C. wszczął z urzędu postępowanie w sprawie i decyzją z dnia 23 kwietnia 2019 r. nr [...] wydaną na podstawie art. 99 ust. 1 pkt 2b ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r., poz. 341 ze zm.; powoływanej dalej w skrócie jako "u.k.p.") skierował J. Ł. na badania lekarskie przeprowadzane w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami. Na podstawie otrzymanej od Prokuratury informacji oraz opinii psychiatrycznej, w której biegli stwierdzili u J. Ł. uzależnienie od leków, Starosta C. stwierdził wystąpienie uzasadnionych wątpliwości co do stanu zdrowia kierowcy, wymagających ich specjalistycznej weryfikacji.
J. Ł. zaskarżyła opisaną wyżej decyzję w drodze odwołania skierowanego do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S..
Odwołująca się zakwestionowała wiarygodność i rzetelność powoływanej przez organ opinii psychiatrycznej. Strona wskazała, że jest uzależniona od leku nasennego Zolpidem. Używała go jednak zawsze zgodnie z jego przeznaczaniem to jest na noc w związku z tym, że cierpi na nieograniczone zaburzenia snu. Trudno jej natomiast zrozumieć na jakiej podstawie biegli psychiatrzy stwierdzili u niej czynne uzależnienie od benzodiazepin. Z dokumentacji, którą lekarze posiadali w toku badania absolutnie nie wynika bowiem, aby odwołująca się kiedykolwiek zażywała leki z grupy benzodiazepin. Na dowód, że odwołująca się cierpi na nieograniczone zaburzenia snu oraz nie zażywa leków z grupy benzodiazepin do odwołania dołączono wyciąg z historii wizyt u psychiatry prowadzącego leczenie J. Ł., w którym wyszczególniono przepisywane jej przez psychiatrę leki. Podane w opinii biegłych psychiatrów stwierdzenie, że jest uzależniona od benzodiazepin uważa tym samym za kłamstwo i nagonkę na jej osobę.
Odwołująca przyznała, że jest osobą uzależnioną. Z tego powodu nie powinna jednak doświadczać dyskryminacji. Szczególnie, że w latach 2014 i 2015 przeszła roczną terapię uzależnień od substancji psychoaktywnych, co potwierdza wypis dołączony do odwołania. W odwołaniu wskazano ponadto, że terapia z lat 2014 - 2015 stanowiła konsekwencję utraty prawa jazdy, które odwołująca odzyskała po jej ukończeniu w 2015 r. Od tego czasu, to jest od 2015 r. jak też przed 2013 r. odwołującą się jako kierowca nie była nigdy zatrzymana przez Policję, czynnie i przepisowo jeździ samochodem, którym dojeżdża do pracy.
Decyzją z dnia 19 czerwca 2019 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. utrzymało w mocy decyzję Starosty C. nie znajdując podstaw do uwzględnienia zarzutów odwołania.
W uzasadnieniu wydanego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że w postępowaniu prowadzonym w oparciu o art. 99 ust. 1 pkt 2b u.k.p. należy przede wszystkim ocenić, czy informacja o zastrzeżeniach o stanie zdrowia kierowcy jest wiarygodna oraz to, czy zastrzeżenia te dotyczą okoliczności, które mogą powodować niezdolność do prowadzenia pojazdów. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. oceniło, że zebrany w sprawie materiał dowodowy posiadał przymiot wiarygodnej informacji uzasadniającej przeprowadzenie badania na okoliczność istnienia lub braku przeciwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami. Treść opinii psychiatrycznej z dnia 23 lutego 2019 r sporządzonej dla potrzeb postępowania przygotowawczego w sprawie [...] w ocenie organu odwoławczego w pełni korespondowała z wnioskiem Prokuratora wskazującym na konieczność skierowania J. Ł. na badania lekarskie w związku z uzasadnionymi zastrzeżeniami co do rzeczywistej możliwości prowadzenia przez nią pojazdów mechanicznych bez uszczerbku dla bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego.
We wskazanej opinii podniesiono bowiem, że w okresie od grudnia 2018 r. J. Ł. - pomimo ukończenia terapii uzależnień, na które powołała się w odwołaniu i pomimo leczenia – miała problemy ze snem. U strony rozpoznano uzależnienie od benzodiazepin. Opinię wydano w związku z postępowaniem karnym dotyczącym zakupu leków na podstawie sfałszowanych recept. Chodzi zatem o osobę, która nie kontroluje zażywania leków, od których jest uzależniona i która cierpi na zaburzenia snu. Z tych względów zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. - pomimo zarzutów strony odnośnie rzetelności sporządzonej w stosunku do niej opinii – w sprawie wystąpiły przesłanki uzasadniające poddanie J. Ł. badaniom lekarskim zleconym przez organ pierwszej instancji, których wynik pozwoli na jednoznaczne ustalenie, czy może ona bezpiecznie kierować pojazdem. Zdaniem Kolegium dalsze uzależnienie od leków nasennych, opisane przez biegłych trudności ze snem, kontrolowaniem własnego zachowania, może mieć znaczenie dla zapewnienia bezpieczeństwa strony jak i innych uczestników ruchu.
Wskazane w opinii hospitalizacje psychiatryczne i kuracje odwykowe, co wynika po części także z odwołania, również mogą wskazywać na problemy w kontrolowaniu zachowania, zawłaszcza, że strona poszukuje możliwości zakupu leków bez recept i konsultacji medycznych. Niewątpliwie też wskazane w opinii zaburzenia depresyjno-lękowe, jak też urojeniowe budzą wątpliwości co do stanu zdrowia J. Ł., która, co nie jest kwestionowane, leczy się psychiatrycznie i wymaga wsparcia. W ocenie organu odwoławczego w tym kontekście nie ma znaczenia rodzaj przyjmowanych przez nią leków nasennych, w wiec stosowana substancja i jej skład. W końcowej części uzasadnienia organ wyjaśnił, że pomimo zarzutów strony podnoszonych w tym zakresie, na etapie postpowania prowadzonego w oparciu o art. 99 ust. 1 pkt 2b u.k.p. nie mógł poczynić kategorycznych ustaleń co do stanu jej zdrowia. Kompetencję do orzekania o wadach zdrowotnych kierowcy rzutujących na zdolność psychomotoryczną ustawa wiąże bowiem dopiero z zakończeniem kwestionowanego przez stronę postępowania.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku J. Ł. zakwestionowała zgodność z prawem decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia 19 czerwca 2019 r. jak i poprzedzającej ją decyzji Starosty C., podtrzymując zarzuty i wspierającą je argumentację przedstawianą uprzednio w odwołaniu.
W ocenie skarżącej opinia psychiatryczna sporządzona w prowadzonym przez Prokuraturę postępowaniu przygotowawczym nie powinna stanowić podstawy do wszczęcia postępowania administracyjnego i wydania wobec skarżącej decyzji o skierowaniu na badania lekarskie w celu ustalenia istnienia lub nieistnienia przeciwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami. Skarżąca zakwestionowała wiarygodność tej opinii, w tym wiarygodność samego badania psychiatrycznego poprzedzającego jej wydanie, podkreślając, że biegli nie mieli żadnych podstaw do stwierdzenia, że skarżąca jest uzależniona od benzodiazepin. Faktycznie bowiem takich leków skarżąca nie przyjmowała ani z zalecania lekarza, ani też do grupy beznodiazepin nie należą leki nasenne, które skarżąca swego czasu pozyskała i zażywała w związku z nieograniczonymi zaburzeniami snu. Skarżąca nie zgodziła się z twierdzeniem, że nie kontroluje własnego zachowania w sposób mogący mieć znaczenie dla bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego.
Skarżąca wskazała ponadto, że fakt, iż w przeszłości leczyła się psychiatrycznie oraz że wznowiła leczenie u psychiatry od września 2018 r. nie może być powodem uzasadniającym skierowanie jej na badania lekarskie w trybie art. 99 ust. 1 pkt 2b u.k.p., co uznała tym samym za przejaw dyskryminacji. Skarżąca podkreśliła, że leki które otrzymuje od psychiatry są bezpieczne i nie mają wpływu na jazdę samochodem. Leki na receptę, które pozyskała bez konsultacji lekarskiej brała natomiast zgodnie z ich przeznaczeniem, a więc tylko na noc, co w ocenie skarżącej wyklucza aby ich zażywanie mogło stwarzać zagrożenie w ruchu drogowym.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. wniosło o jej oddalenie nie znajdując podstaw do zmiany swojego stanowiska.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje
W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r., poz. 2167 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Na mocy art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej powoływanej w skrócie jako "p.p.s.a.") uwzględnienie skargi następuje w przypadku: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1), a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność kontrolowanego aktu (pkt 2) lub wydania tego aktu z naruszeniem prawa (pkt 3). W przypadku uznania, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw podlega ona oddaleniu, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Stosownie natomiast do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Przedmiotem kontroli Sądu skarżąca uczyniła decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia 19 czerwca 2019 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Starosty C. z dnia 23 kwietnia 2019 r. nr [...] o skierowaniu skarżącej na badania lekarskie przeprowadzane w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami, w związku z zaistnieniem uzasadnionych zastrzeżeń co do stanu jej zdrowia.
Dokonując kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia w oparciu o wyżej wskazane kryterium Sąd stwierdza, że wniesiona skarga nie jest zasadna, ponieważ zaskarżona decyzja odpowiada przepisom prawa materialnego zawartym w ustawie o kierujących pojazdami, a także została podjęta w ramach prawidłowo przeprowadzonego postępowania administracyjnego, to jest w zgodzie z zasadami określonymi w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2018, poz. 2096 ze zm., powoływanej dalej w skrócie jako "k.p.a.").
Podstawę materialnoprawną wydanych rozstrzygnięć stanowił przepis art. 99 ust. 1 pkt 2 lit. b u.k.p., zgodnie z którym starosta wydaje decyzję administracyjną o skierowaniu kierowcy lub osoby posiadającej pozwolenie na kierowanie tramwajem na badanie lekarskie, jeżeli istnieją uzasadnione zastrzeżenia co do stanu zdrowia. W orzecznictwie sądowym wskazuje się, że skierowanie na badania lekarskie może mieć miejsce jeżeli istnieją uzasadnione, nadto poważne, zastrzeżenia co do stanu zdrowia. Istnienie tych zastrzeżeń musi zostać wykazane w postępowaniu, mającym zakończyć się decyzją o skierowaniu na badania. Te uzasadnione i poważne zastrzeżenia muszą być na tyle oczywiste, aby nie było wątpliwości co do tego, że istotnie stan zdrowia osoby posiadającej prawo jazdy wymaga, aby został oceniony w badaniu lekarskim, które potwierdzi istnienie bądź nie przeciwwskazań do kierowania pojazdami (zob. w tej materii m.in.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 maja 2016 r.; sygn. akt I OSK 2019/14; Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych; www.orzeczenia.nsa.gov.pl.).
W ocenie Sądu Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. w wyczerpujący i jasny sposób odniosło się do przesłanek, które zdaniem organów dawały podstawę do stwierdzenia występowania w sprawie uzasadnionych wątpliwości co do stanu zdrowia skarżącej, wskazując na konkretne dokumenty sporządzone w toku postępowania przygotowawczego prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w C., a także wyjaśnienia samej skarżącej.
Zdaniem Sądu dokumenty w postaci opinii psychiatrycznej z dnia 23 lutego 2019 r. wraz z pismem Prokuratora z dnia 28 marca 2019 r. stanowiącym wniosek o wszczęcie z urzędu postępowania administracyjnego stanowią wiarygodną informację o zastrzeżeniach co do stanu zdrowia J. Ł., mogących wpływać na jej zdolność do prowadzenia pojazdów. W sprawie zaistniała tym samym podstawa do zastosowania art. 99 ust. 1 pkt 2 lit b. u.k.p. stanowiącego, że decyzję o skierowaniu kierowcy na badania lekarskie podejmuje się jeżeli istnieją uzasadnione zastrzeżenia co do jego stanu zdrowia.
Wbrew zarzutom skarżącej wątpliwości do stanu jej zdrowia zaistniały nie z powodu ustalenia faktu, że leczyła się wcześniej psychiatrycznie (w latach 2014 - 2015) i w ostatnim czasie wznowiła to leczenie (koniec 2018 r.), lecz już z innych przyczyn niż uzależnienie od substancji psychoaktywnych - to jest z powodu nieograniczonych zaburzeń snu. Wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji informacji o przebiegu leczenia skarżącej, która tak jak wiele osób korzysta z pomocy psychiatry i psychologa i fakt ten w oczywisty sposób nie może być wykorzystywany do stawiania skarżącej jakichkolwiek zarzutów i dyskryminacji - nie można jednak odczytywać bez kontekstu ujmującego, z jakich względów w Prokuraturze Rejonowej w C. doszło do wszczęcia postepowania przygotowawczego w sprawie [...] i sporządzenia opinii psychiatrycznej dotyczącej skarżącej. Pozyskana w sprawie informacja wskazuje bowiem, że skarżąca jest uzależniona od leków nasennych w stopniu tak silnym, że w celu ich pozyskania podjęła działania ukierunkowane na zakup w Internecie nośnika danych, aby samodzielnie wydrukować z niego recepty na leki, co do których obawiała się, że nie będą jej przepisane przez prowadzącego jej leczenie lekarza psychiatrę.
Skarżąca nie kwesionuje, że jest uzależniona od leków nasennych. Zapewnienia skarżącej, że leki nasenne zażywała zawsze zgodnie z zalecaniami jest trudne do przyjęcia jako wiarygodne, skoro już z samego faktu nielegalnego pozyskania wskazanych leków, wynika, że ich zażywanie nie wynikało z zaleceń lekarza. Co więcej, nawet skarżąca obawiała się, że lekarz uznałby zażywanie tych leków przez skarżącą za niewłaściwe. Stąd też nie zwróciła się do niego o wystawienie recepty i podjęła działania w celu pozyskania leków bez wiedzy swojego lekarza.
Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że ani Sąd orzekający ani organy administracji publicznej nie posiadają specjalistycznej wiedzy w zakresie psychiatrii, ani farmakologii. Nie wymaga jednak posiadania specjalistycznych wiadomości ustalenie i stwierdzenie, że niekontrolowane zażywanie reglamentowanych, dostępnych tylko na receptę, silnych leków bez wyraźnego wskazania lekarza (tak co do ilości jak i rodzaju leku) może mieć wpływ za zdrowie i zdolności psychomotoryczne danej osoby, tak doraźnie jak i długofalowo. Niektóre leki, w szczególnie psychiatryczne już same w sobie wywołują skutki uboczne takie jak, dekoncentracja, zawroty głowy, senność. Skarżąca podnosi, że leki przepisane jej przez lekarza psychiatrę są w tym zakresie bezpieczne. Nie bierze jednak pod uwagę, że trudno mówić o bezpieczeństwie zażywania przepisanych leków, kiedy łączy się je z innymi niezalecanymi przez lekarza lekami, w tym przypadku silnymi lekami nasennymi. O dopuszczalności włączenia danego leku do leczenia i łącznia go z innymi lekami z tego właśnie względu może decydować wyłącznie lekarz.
Otrzymując zatem od Prokuratury, a więc organu stojącego na straży praworządności informację o toczącym się postępowaniu przygotowawczym, w którym sporządzono opinię o uzależnieniu skarżącej od leków, organy orzekające nie były uprawnione do kwestionowania wiarygodności tej informacji, ani też - jak chciałaby skarżąca - samej treści opinii psychiatrycznej.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wyraźnie i prawidłowo zaakcentowano, że podnoszone przez skarżącą zarzuty co do tego, że jej stan zdrowia w rzeczywistości pozwala na prowadzenie pojazdów oraz kwestionujących rzetelność przeprowadzonego badania psychiatrycznego z dnia 4 lutego 2019 r., nie mogły zostać uwzględnione z uwagi na sam charakter postępowania prowadzonego na postawie art. 99 ust. 1 pkt 2 lit. b u.k.p. Decydując o skierowaniu danej osoby na badania lekarskie organ w żadnym wypadku nie przesądza i nie może w żaden sposób przesądzić o tym jaki jest stan zdrowia kierowanej na badania osoby, gdyż - jak wskazano wyżej - nie posiada on w tym zakresie żadnych kompetencji, nie dysponując specjalistyczną wiedzą w tym zakresie tak w zakresie psychiatrii, jak i farmakologii. Skierowanie na badanie, o jakim mowa w art. 99 ust. 1 pkt 2 lit. b) u.k.p., organ - o czym była już mowa - wydaje w razie nasuwających się zastrzeżeń co stanu zdrowia kierującego.
Ustawa o kierujących pojazdami nie precyzuje dokładnie, o jakie zastrzeżenia tu chodzi, ani ich bliżej nie definiuje. Należy w związku z tym wskazać, że zgodnie ze słownikowym znaczeniem słowo "zastrzeżenie" oznacza "krytyczną uwagę, wątpliwość" (por. "Wielki Słownik Poprawnej Polszczyzny", Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2006, s.1455). Należy również mieć na uwadze, że w art. 99 ust. 1 pkt 2 lit. b u.k.p. mowa jest o "uzasadnionych" zastrzeżeniach co do stanu zdrowia kierującego pojazdem.
Celem postępowania prowadzonego na podstawie art. 99 ust. 1 pkt 2 lit. b u.k.p. jest realizacja zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez weryfikację zdolności psychofizycznych osoby w wyniku powzięcia przez organ informacji nasuwających uzasadnione wątpliwości w tym zakresie. Faktyczna weryfikacja zdolności psychofizycznych danej osoby następuje jednak po zakończeniu postępowania prowadzonego w przedmiocie skierowania na badania. Dopiero bowiem na podstawie ostatecznej decyzji o skierowaniu na badania zespół biegłych lekarzy, a zatem nie organ orzekający, wydaje opinię w przedmiocie stanu zdrowia badanego i to dopiero ta opinia jest podstawą ewentualnego pozbawienia prawa do kierowania pojazdami (co może nastąpić w odrębnym postępowaniu).
Tym samym przed zaopiniowaniem przez uprawnionych lekarzy na okoliczność stanu zdrowia danej osoby, nie można poczynić kategorycznych ustaleń w tym zakresie, bowiem dopiero z zakończeniem tego postępowania ustawodawca wiąże kompetencję do orzekania o wadach zdrowotnych kierowcy rzutujących na jego zdolność psychomotoryczną podczas kierowania pojazdem.
Sąd nie dostrzega przy tym, aby skierowanie na badania o charakterze profilaktycznym stanowiło w tym przypadku wyraz dyskryminacji, czy to z uwagi na to, że skarżąca w okresie wydania zaskarżonej decyzji leczyła się psychiatrycznie, ani też z uwagi na to, że począwszy od 2014 r. była przez rok w terapii uzależnień od substancji psychoaktywnych, którą zresztą z sukcesem w 2015 r. ukończyła. Wbrew przekonaniu skarżącej to bowiem nie szczegóły jej wcześniejszego i aktualnego leczenia przesądziły o skierowaniu skarżącej na badania profilaktyczne, lecz fakt, że uprawnieni lekarze działający na zlecenie Prokuratury w 2019 r. uznali skarżącą w okresie bezpośrednio poprzedzającym wydanie przez nich stosownej opinii psychiatrycznej (okres na przełomie 2018 i 2019 r.) za osobę czynnie uzależnioną od leków, co wyrażało się w zażywaniu przez skarżącą leków w sposób pozostający całkowicie poza kontrolą odpowiedzialnego za jej leczenie psychiatry.
Okoliczność, że skarżąca korzystała i korzysta w różnych okresach swojego życia z pomocy lekarza psychiatry czy psychologa w żadnym razie nie stanowiła zatem powodu, dla którego stwierdzono, że w sprawie istnieją uzasadnione zastrzeżenia co do stanu zdrowa skarżącej. Zarówno w uzasadnieniu zaskarżonej, jak i poprzedzającej ją decyzji wydanej przez organ pierwszej instancji wskazano bowiem na stwierdzone u skarżącej uzależnienie od leków, które jako skutkujące zażywaniem leków niezalecanych przez lekarza – może mieć wpływ na zdolność koncentracji w sposób nie pozwalający na bezpieczne prowadzenie pojazdów mechanicznych. W tym zakresie oparto się zaś nie tylko na wydanej w toku postępowania przygotowawczego opinii lekarskiej, ale także na wyjaśnieniach składanych przez samą skarżącą zarówno w toku postępowania administracyjnego, jak i postępowania przygotowawczego prowadzonego przez Prokuraturę.
W treści kwestionowanej przez skarżącą opinii psychiatrycznej przywołano treść zeznań jakie złożyła ona w 2018 r. w postępowaniu przygotowawczym i w których przyznała, że z uwagi na kłopoty ze snem potrzebowała tabletek na spanie. Jednak wiedząc, że lekarz nie wypisałaby jej takich tabelek wielokrotnie, skarżąca zdecydowała się na załatwienie sobie tych leków sama, gdyż w jej ocenie jej pomagały. Skarżąca drukowała recepty z nośnika danych, który kupiła od anonimowej osoby i realizowała je w aptece nanosząc własny podpis w miejscu przeznaczonym na druku recepty na podpis osoby upoważnionej do jej wystawienia.
W ocenie Sądu podkreślenia wymaga, że w treści znajdującej się w aktach sprawy opinii psychiatrycznej nie podano konkretnych nazw handlowych leków, które w niekontrolowany sposób były przyjmowane przez skarżącą i których dotyczyły realizowane przez skarżącą recepty. Tym bardziej zatem brak jest podstaw do kwestionowania przez skarżącą wniosków wskazanej opinii, gdzie rozpoznano, że leki te stanowiły benzodiazepiny i że skarżąca jest od nich uzależniona. W uzasadnieniu dotyczącej skarżącej opinii psychiatrycznej na podstawie faktów dotyczących okoliczności pozyskania i zażywania przez skarżącą tych leków logicznie wskazano bowiem, że "o uzależnieniu świadczy przyjmowanie benzodiazepin ciągami, utrata kontroli nad przyjmowaniem leków, wzrost tolerancji na lek, przyjmowanie leku nasennego pomimo szkód zdrowotnych – pogłębianie zaburzeń snu". Mając to na względzie w zaskarżonej decyzji prawidłowo wskazano, że dalsze uzależnienie skarżącej od leków nasennych, opisane przez biegłych trudności ze snem, kontrolowaniem własnego zachowania, może mieć znaczenia dla zapewnienia bezpieczeństwa strony jak i innych uczestników ruchu.
Z powyższego wynika, że przyjmowane przez skarżącą leki nasenne pogłębiały jedynie zły stan zdrowia skarżącej. Niezależnie od możliwych niepożądanych działań wynikających z zażywania niekontrolowanych kombinacji i ilości leków, dostrzec należy, że już sam brak możliwości snu, a więc odpoczynku, wpływa bezpośrednio na obniżenie zdolności psychomotorycznych kierowcy.
W zaskarżonej decyzji wyjaśniono zatem jak stwierdzone u skarżącej uzależnienia od leków mogą potencjalnie wpływać na spowodowanie niebezpieczeństwa w ruchu drogowym. Wbrew zgłoszonym przez skarżącą zastrzeżeniom, w sprawie brak było podstaw do podważenia wiarygodności opinii biegłych psychiatrów, tylko z tego względu, że zdaniem skarżącej przyjmowane przez nią poza kontrolą lekarza leki psychiatryczne nie należą do grupy benzodiazepin jak opisali je biegli psychiatrzy. Jak wskazano wyżej, na tym etapie sprawy zadaniem organów administracji nie było bowiem samodzielne badanie stanu zdrowia skarżącej, w tym ostateczna weryfikacja uzyskanych przez organ informacji, które spowodowały powzięcie przez organ wątpliwości co do tego czy po stronie skarżącej nie istnieją przeciskania zdrowotne do prowadzenia pojazdów mechanicznych w ramach posiadanych przez skarżącą i realizowanych na co dzień uprawnień.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano skarżącej, że poddanie się badaniu, na które dostała skierowanie ostatecznie przetnie wszelkie wątpliwości co do stanu zdrowia skarżącej, a także, że samo skierowanie na badania nie pozbawia skarżącej uprawnień do kierowania pojazdami.
Reasumując powyższe, Sąd stwierdził, że organy orzekające nie naruszyły prawa materialnego, gdyż właściwie zastosowały w przedmiotowej sprawie art. 99 ust. 1 pkt 2 lit. b u.k.p. powziąwszy uprzednio uzasadnione zastrzeżenia co do tego, czy stan zdrowia skarżącej pozwala jej na bezpieczne prowadzenie pojazdów mechanicznych. Zauważyć nadto należy, że przepis art. 99 ust. 1 pkt 2 lit. b u.k.p. ma zastosowanie niezależnie od ustalenia, czy powstanie zastrzeżeń, o których w nim mowa, nastąpiło w bezpośrednim związku z zachowaniem i sposobem prowadzenia pojazdu, czy też uzyskane przez organ wiarygodne informacje, uprawdopodabniające pośrednio wątpliwości co do posiadania przez danego kierowcę wymaganej do prowadzenia pojazdów sprawności, mają źródło w innych okolicznościach.
Orzekając w przedmiocie skierowania skarżącej na badania lekarskie organy administracji nie naruszyły także przepisów procesowych, przeprowadzając postępowanie wyjaśniające w zgodzie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.) oraz zasady swobodnej oceny dowodów (80 k.p.a.) poprzez ocenę wyczerpująco zebranych w sprawie dowodów w ich wzajemnym powiazaniu i całokształcie. Wyciągnięte z oceny materiału dowodowego wnioski, to jest przyczyny uzasadniające przyjęcie istnienia uzasadnionych zastrzeżeń co do stanu zdrowia skarżącej, zostały przedstawione i omówione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w zgodzie z regułami wynikającymi z 107 § 3 k.p.a.
Uznawszy w reasumpcji, że wydane w sprawie decyzje są zgodne z prawem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił wniesioną skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a., o czym orzeczono jak w sentencji wyroku po rozpoznaniu sprawy w trybie uproszczonym zgodnie z art. 119 pkt 2 p.p.s.a.