Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 23 lutego 2017 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, działając na podstawie art. 129 § 2, art. 134 k.p.a., stwierdziło uchybienie przez E. G. terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta z dnia 28 grudnia 2016 r. Organ wskazał, że decyzja organu pierwszej instancji została doręczona stronie w dniu 30 grudnia 2016 r. i zawierała prawidłowe pouczenie o sposobie i terminie wniesienia odwołania. W dniu 18 stycznia 2017r. do Urzędu Miejskiego w Ł. wpłynęło odwołanie od w/w decyzji, datowane na dzień 16 stycznia 2017 r. Na odwołaniu nie odnotowano, by zostało złożone przez stronę osobiście. Do odwołania przekazanego przez organ pierwszej instancji nie załączono także koperty, w której ewentualnie mogło ono zostać nadane przez stronę w polskiej placówce operatora pocztowego. Z treści pisma wynika jednak, że odwołanie zostało sporządzone w dniu 16 stycznia 2017 r., wobec czego mogło ono zostać nadane przez odwołującego najwcześniej 16 stycznia 2017 r., tj. 3 dni po terminie do jego złożenia. Strona nie wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania ani nie wskazała przyczyn, które usprawiedliwiałyby uchybienie terminu.
E. G. w skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na powyższe postanowienie wniósł o jego uchylenie. Zarzucił naruszenie art. 134 k.p.a. w zw. z art. 129 § 2 k.p.a., poprzez uznanie, że doszło do uchybienia 14 dniowego terminu do złożenia odwołania, art. 7 i 77 k.p.a., poprzez niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, art. 8 k.p.a. poprzez brak działania organu w sposób budzący zaufanie do władzy publicznej. Wskazał, że w aktach brak jest koperty, w której przesłano odwołanie, a jednocześnie nie zostało ono złożone osobiście. Skoro organ, z przyczyn leżących po jego stronie, nie jest w stanie przedstawić koperty pozwalającej na ustalenie daty nadania przesyłki w urzędzie pocztowym, to niedopuszczalne jest wywodzenie z tego niekorzystnych dla strony skutków.
Datą złożenia odwołania jest bowiem data wynikająca z art. 57 k.p.a. lub data złożenia osobiście pisma w siedzibie organu. Data na odwołaniu może być oznaczona błędnie, a wszelkie wątpliwości związane z ustaleniem terminowości wniesienia odwołania należy tłumaczyć na korzyść strony.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje
Skarga jest zasadna.
Podstawę zaskarżonego postanowienia stanowił art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.), według którego organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
W niniejszej sprawie decyzja organu pierwszej instancji została doręczona skarżącemu w dniu 30 grudnia 2016 r. Termin do wniesienia odwołania od powyższej decyzji upłynął w dniu 13 stycznia 2017 r.
Organ odwoławczy stwierdzając, że na odwołaniu nie uczyniono adnotacji, by zostało ono wniesione osobiście oraz że organ pierwszej instancji nie dołączył koperty, w której odwołanie mogło być przesłane przyjął, że zostało ono wniesione z uchybieniem terminu na podstawie uczynionej na nim adnotacji o dacie jego sporządzenia - 16 stycznia 2017 r.
Stanowiska takiego nie można zaaprobować. Rzeczą organu odwoławczego było poczynienie ustaleń, w jaki sposób odwołanie zostało wniesione przez skarżącego -osobiście czy za pośrednictwem polskiej placówki pocztowej operatora wyznaczonego. W tym drugim przypadku niezbędne było zażądanie od organu pierwszej instancji przedstawienia koperty, w której odwołanie zostało wysłane, w celu sprawdzenia, czy pismo zostało nadane przed upływem terminu do wniesienia odwołania (art. 57 § 5 pkt 2 k.p.a.).
Organ odwoławczy tego rodzaju ustaleń nie poczynił, uchybiając art. 7 k.p.a., który nakłada na organy obowiązek podejmowania wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy z uwagi na interes społeczny i słuszny interes obywateli. Naruszony został też art. 8 k.p.a., nakładający na organy administracji publicznej obowiązek prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej.
Wobec powyższego, w ocenie Sądu, organ odwoławczy bezpodstawnie ustalił czas wniesienia odwołania jedynie na podstawie adnotacji o dacie jego sporządzenia.
W tej sytuacji brak było podstaw do oparcia rozstrzygnięcia o przepis art. 134 k.p.a.
Zauważyć też należy, że to na organach administracji ciąży obowiązek właściwego prowadzenia akt administracyjnych i dbania o ich kompletność. O ile ustalone zostanie, że odwołanie wniesione zostało za pośrednictwem poczty, a nie będzie możliwe przedstawienie koperty pozwalającej na ustalenie daty nadania przesyłki w urzędzie pocztowym, to fakt ten nie może obciążać strony, która wniosła odwołanie.
W tej sytuacji Sąd, stwierdzając naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017r., poz. 1369 ze zm.), uwzględnił skargę.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ odwoławczy będzie miał na uwadze powyższe wskazania.
O kosztach postępowania, na które składają się wpis od skargi w kwocie 100zł, koszty zastępstwa procesowego w kwocie 480 zł i opłata za pełnomocnictwo, Sąd orzekł na podstawie art. 200 i 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.).