Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia 15 października 2019 r. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia 9 września 2019 r. w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego.
W sprawie zaistniały następujące okoliczności faktyczne i prawne:
Prezydent Miasta decyzją z dnia 9 września 2019 r. (nr (...)) – działając na podstawie art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t.j.: Dz.U. z 2019 r., poz. 1397, dalej jako – "u.e.l.") - orzekł o wymeldowaniu J.M. z pobytu stałego z lokalu nr (...) przy ul. (...) w G..
W uzasadnieniu organ wskazał, że postępowanie w sprawie wymeldowania J. M. (dalej także zwanej: "stroną", "skarżącą") zostało wszczęte na wniosek "A" w G., po powzięciu informacji o opuszczeniu przez nią przedmiotowego lokalu i nieprzebywaniu w nim. Przedmiotowa nieruchomość, zgodnie z wypisem z Księgi wieczystej, stanowi własność Gminy Miasta G.. Ponadto pismem z dnia 21 maja 2019 r. "A" wyjaśniło, że cały budynek przy ul. (...) został wykwaterowany z użytkowników oraz odłączony od mediów.
Protokół przesłuchania strony, sporządzony w dniu 25 czerwca 2019 r., wskazuje, że J. M. od trzech lat stale mieszka w Niemczech i podjęła tam zatrudnienie. Strona oświadczyła do protokołu, że obecnie przebywa na urlopie wychowawczym, po zakończeniu którego zamierza powrócić i kontynuować podjęte za granicą zatrudnienie; zamierza pozostać tam przez okres kolejnych trzech lub czterech lat. Oświadczyła, że do Polski przyjeżdża średnio trzy lub cztery razy w roku i za każdym razem zatrzymuje się u babci. W przedmiotowym lokalu ostatni raz była w 2018 r. U babci zatrzymuje się od momentu, kiedy dokonano włamania do przedmiotowego lokalu w 2018 r. Jej wyjazd za granicę nie był planowanym pobytem stałym, a związany był z podjętym tam zatrudnieniem. W czasie wolnym od pracy, przyjeżdżała i zatrzymywała się w przedmiotowej nieruchomości. Oświadczyła także, że zna obecny stan budynku; posiada wiedzę o tym, że kilkukrotnie wybuchały w nim pożary, okna w lokalu są powybijane, jest on zdewastowany i brak jest do nieruchomości dostępu.
Wie, że obecnie nikt nie ma prawa w nim zamieszkiwać i jest świadoma braku możliwości powrotu do przedmiotowego budynku. Wskazała, że jej centrum życiowe znajduje się w Niemczech. Wyraziła jednakże sprzeciw na dobrowolne wymeldowanie się z miejsca pobytu stałego z uwagi na łączące ją więzi emocjonalne i sentymentalne z miastem G.. Podkreśliła, że urodziła się w G. i miasto to jest dla niej miastem rodzinnym. Stwierdziła, że osoby które zostały wykwaterowane z przedmiotowej nieruchomości otrzymały zastępcze mieszkania, wobec strony, jej również taki lokal się należy. Swój powrót do kraju uzależnia od tego, kiedy Gmina Miasta G. zaproponuje jej lokal zamienny z własnych zasobów, gdyż nie planuje kupować samodzielnego własnościowego mieszkania.
Z protokołu wynikało także, że strona na pytanie reprezentującego ją pełnomocnika o powód nieprzebywania w miejscu stałego zameldowania, odpowiedziała, że przyczyną jest krytyczny stan mieszkania, jak i całego budynku, niepozwalający na przebywanie w nim. Dostęp do mieszkania posiadała do momentu, gdy dokonano tam włamania. Informacje na temat mieszkania w trakcie jej pobytu za granicą otrzymywała od sąsiadów i koleżanek, z którymi kontaktowała się telefonicznie. Potwierdziła, że po kradzieży lokal został zajęty i używany przez osoby bezdomne. Po dewastacji mieszkania ona (i jej rodzina) nie starali się o jego wyremontowanie, gdyż zadecydowali się poczekać na gminny lokal zastępczy.
Organ wyjaśnił, że rodzice J. M. wraz z nią opuścili przedmiotowe mieszkanie, zabierając ze sobą swoje rzeczy. Opłaty za czynsz i media przestały być przez nich uiszczane. Od chwili opuszczenia lokalu nie wykonywali obowiązków wynikających z zawartej umowy najmu, a także nie korzystali z przysługujących im praw najemcy, tzn. nie interesowali się lokalem oraz o niego nie dbali. Powyższe okoliczności wskazują na to, że doszło do wygaśnięcia umowy najmu w sposób dorozumiany, a lokal przejęty został przez zarządcę do dyspozycji Gminy Miasta.
Organ definiując miejsce stałego zamieszkania wskazał, że jest nim lokal, w którym dana osoba zamieszkuje, odpoczywa, odbiera korespondencję, posiada zgromadzone przedmioty majątkowe, przedmioty osobiste, z którego udaje się do pracy (szkoły) i do niego wraca, w lokalu tym dokonuje różnych czynności związanych z prowadzeniem gospodarstwa domowego, uczestniczy w kosztach utrzymania lokalu.
W ocenie organu strona podejmując wiele lat temu decyzję o wyjeździe za granicę przeniosła tym samym centrum życiowe; podjęła tam zatrudnienie i założyła własne gospodarstwo domowe dla najbliższej jej rodziny. Opuszczając miejsce zameldowania nie dopełniła ciążącego na niej obowiązku meldunkowego wynikającego z art. 33 ust. 1 u.e.l., tzn. nie wymeldowała się z niego, nie zgłosiła też wyjazdu za granicę z zamiarem tam pobytu. Zachowanie zapisu o zameldowaniu tożsame jest z zamieszkiwaniem w nim, co winno więc łączyć się ze skoncentrowaniem w tym lokalu centrum życiowego danej osoby. Sama wola strony mieszkania w spornym lokalu i uzależnienie powrotu od przyszłych zdarzeń, nie poparte żadnymi dającymi się obiektywnie i prawnie sprawdzić okolicznościami, nie może być - w świetle przepisów ustawy o ewidencji ludności - przesłanką do zachowania zapisu o zameldowaniu. Nie bez znaczenia pozostaje też, znany stronie, zły stan techniczny budynku, który bezwzględnie uniemożliwia jakikolwiek dostęp do lokalu i wstęp do całego budynku.
Dla ustalenia przesłanek wymeldowania określonych w ustawie o ewidencji ludności jest istotne, że w chwili wydawania decyzji o wymeldowaniu z określonego lokalu, zainteresowana osoba w lokalu tym nie przebywa. Zgodnie bowiem z art. 28 ust. 4 u.e.l., zameldowanie na pobyt stały lub czasowy służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała. Podstawą zaś do wymeldowania jest potwierdzenie faktu niezamieszkiwania osoby w miejscu stałego lub czasowego zameldowania. Odmowa wymeldowania stwarzałaby pozory utrzymywania fikcji meldunkowej i poddawałaby w wątpliwość potrzebę i sens istnienia rejestru ewidencji ludności.
Po rozpatrzeniu odwołania, Wojewoda decyzją z dnia 15 października 2019 r. (nr (...)) - na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm. - dalej jako: "k.p.a.") w zw. z art. 35 u.e.l. - utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy, przytaczając art. 28 ust. 1 i 2 oraz art. 35 u.e.l., wskazał, że posiadanie pobytu stałego związane jest z przebywaniem pod danym adresem z zamiarem pobytu stałego, co oznacza, że dany lokal jest miejscem, w którym koncentruje się ogół spraw życiowych zainteresowanej osoby, a więc posiada ona w nim tzw. centrum życiowe. Pod pojęciem centrum życiowego należy rozumieć sytuacje, gdy w spornym lokalu dana osoba stale przebywa, nocuje, spożywa posiłki, przyjmuje gości. Zamiar przebywania osoby w takim lokalu musiałby być połączony z przebywaniem w tym lokalu z zamiarem pobytu stałego i koncentrowaniu w tym miejscu swoich interesów życiowych.
Organ odwoławczy stwierdził, że budynek w którym strona posiadała zameldowanie na pobyt stały, przeznaczony jest do rozbiórki. Budynek ten został wykwaterowany z lokatorów, a następnie zabezpieczony przed dostępem osób postronnych. Jego zły stan techniczny spowodował, że administrator zdecydował się wyłączyć ten budynek z eksploatacji (pismo "A" G. z dnia 25 stycznia 2019 r. oraz oświadczenia strony złożone do protokołu w dniu 27 czerwca 2019 r.).
Istotę ewidencji ludności stanowi gromadzenie informacji w zakresie danych o miejscu pobytu osób w taki sposób, aby dane te odpowiadały stanowi faktycznemu i nie tworzyły fikcji meldunkowej, dlatego organy prowadzące ewidencję mają obowiązek podejmować wszelkie czynności służące rejestracji prawdziwych danych o miejscu pobytu osób. Posiadanie pobytu stałego związane jest z przebywaniem pod danym adresem z zamiarem pobytu stałego, co oznacza, że dany lokal jest miejscem, w którym koncentruje się ogół spraw życiowych zainteresowanej osoby, a więc posiada ona w nim tzw. centrum życiowe.
W ocenie organu odwoławczego protokół przesłuchania z dnia 27 czerwca 2019 r. wskazuje, że strona utraciła więź ze spornym lokalem, co stanowiło podstawę do stwierdzenia o pogodzeniu się jej z utratą posiadania tego lokalu (tj. od 2016 r. nie mieszka w przedmiotowym lokalu bowiem przebywa w Niemczech, gdzie pracuje zawodowo i koncentruje swoje sprawy życiowe; zamierza tam pozostać jeszcze minimum 4 lata; tam wychowuje dziecko, które planuje zapisać w miejscu faktycznego pobytu do przedszkola; przyjeżdża do Polski okazjonalnie 3-4 razy w roku i nocuje wówczas u rodziny). O pogodzeniu się z utratą możliwości koncentrowania swoich spraw życiowych w przedmiotowym lokalu świadczy oczekiwanie strony na wydanie pozytywnej decyzji w sprawie przydziału jej rodzinie lokalu zastępczego, odwiedzanie przedmiotowego lokalu sporadycznie oraz nocowanie podczas pobytu w G. u rodziny.
Organ zaznaczył przy tym, że samo podjęcie pracy za granicą nie mogłoby przesądzać o podstawie do wymeldowania z miejsca pobytu stałego, lecz w okolicznościach niniejszej sprawy należało stwierdzić że strona wraz z rodziną ulokowała swoje centrum życiowe na długi okres czasu za granicą (to w mieszkaniu w Niemczech strona spożywa posiłki, nocuje, odpoczywa, dokonuje wszelkich czynności związanych z prowadzeniem gospodarstwa domowego, wychowuje swoje dziecko). W przedmiotowym zaś lokalu nie ma przedmiotów bądź warunków, które są niezbędne do codziennego funkcjonowania, gdyż zarówno samo mieszkanie, jak i cały budynek przy ul. (...) został wyłączony z eksploatacji i pozbawiony mediów. W tych okolicznościach twierdzenie skarżącej, że z przedmiotowym lokalem wiąże swoją przyszłość, przy jednoczesnym wnioskowaniu o przydział lokalu zastępczego, nie zasługuje na uwzględnienie.
Organ odwoławczy stwierdził, że wbrew stanowisku strony, nie występują czynniki świadczące o jej więzi z tym lokalem, które dawałyby podstawę do przyjęcia zamiaru stałego w nim przebywania. W sprzeczności z takimi deklaracjami stoi również obiektywny brak możliwości ponownego zamieszkania strony w spornym mieszkaniu związany z planowanym wyburzeniem obiektu i powstaniem w jego miejscu nowej zabudowy mieszkaniowo-usługowej.
Zameldowania na pobyt stały dokonuje się w miejscu, gdzie ma się zamiar stałego przebywania i koncentrowania tam swoich wszystkich interesów życiowych. Sporny lokal nie stanowi już centrum życiowego strony, gdyż ta opuściła go w sposób bezpowrotny, a zatem obowiązkiem organów jest dokonanie jej wymeldowania zgodnie z ustalonym stanem faktycznym. Dalsze utrzymywanie meldunku skarżącej pod dotychczasowym adresem stanowiłoby fikcję. Stwierdzić należy, że lokal o wskazanym adresie - jako nie stanowiący centrum życiowego skarżącej od 2016 r., a obecnie dodatkowo wyłączony z eksploatacji - nie może być centrum życiowym strony.
J. M. zaskarżyła powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, wnosząc o jej uchylenie w całości oraz o uchylenie decyzji ją poprzedzającej, a także o zasądzenie kosztów postępowania.
W złożonej skardze skarżąca podniosła naruszenie przepisów:
1/ prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy tj. art. 35 u.e.l., poprzez uznanie, że stan faktyczny pozwala na podjęcie decyzji o wymeldowaniu;
2/ przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy:
- - art. 7 w zw. z art. 7a § 1, art. 77 § 1 w zw. z art. 80 oraz art. 81a k.p.a., poprzez błędną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz uznanie, pomimo niedających się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego i rozstrzygnięcie ich na niekorzyść strony, że skarżąca opuściła miejsce pobytu stałego;
- - art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Według skarżącej organ deprecjonuje fakt, że nie każde opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu stanowi podstawę do orzeczenia o wymeldowaniu. Skarżąca podkreśliła, że w postępowaniu administracyjnym wskazywała, że bez jej winy została pozbawiona możliwości korzystania z przedmiotowego lokalu. Wskazała, że od kwietnia 2018 r. przebywając w Polsce nie nocowała w lokalu ze względu na jego stan techniczny i obecność w nim osób bezdomnych. Brak jakichkolwiek przedmiotów w lokalu, należących do skarżącej, nie jest też skutkiem jej działania, lecz kradzieży, która miała miejsce w kwietniu 2018 r. (matka skarżącej zawiadomiła o kradzieży Policję). Do tego bowiem momentu skarżąca przebywała w lokalu kilka razy w roku, spędzając tam każde święta oraz urlopy, zaś po kwietniu 2018 r., podczas wizyt w Polsce każdorazowo udawała się do lokalu celem weryfikacji jego stanu technicznego pod kątem możliwości powrotu do niego.
Nie bez wpływu dla ustalenia czy wykonuje w przedmiotowym lokalu czynności właściwe dla miejsca pobytu stałego pozostaje okoliczność w jakim stanie technicznym jest rzeczona nieruchomość (od kwietnia 2018 r. nie przebywa w przedmiotowym lokalu wyłącznie powodu jego stanu technicznego). Wskazała, że przepisy meldunkowe nie mogą służyć do usuwania z mieszkań osób, które nie są w stanie stale w nim przebywać z uwagi na stan techniczny mieszkania (brak naprawy dachu, zawilgocenie, brak szyby itp). Przepisy meldunkowe nie mogą służyć do usuwania z mieszkań osób, co do których nie został wykonany wyrok sądu powszechnego o eksmisji z zapewnieniem lokalu socjalnego.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2019 r., poz. 2167 ze zm.) sądy administracyjne są właściwe do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych, przy czym Sąd nie może opierać tej kontroli na kryterium słuszności lub sprawiedliwości społecznej. Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem, jeżeli jest zgodna z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Stosownie do art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. – dalej w skrócie jako: "p.p.s.a."), uchylenie decyzji administracyjnej, stwierdzenie jej nieważności lub stwierdzenie wydania decyzji z naruszeniem prawa, następuje tylko w przypadku naruszenia przez organ przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia przepisów postępowania dającego podstawę do wznowienia postępowania lub innego naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zakres kontroli Sądu wyznacza art. 134 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W tak określonym zakresie kognicji Sąd uznał, że wniesiona skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie była decyzja Wojewody utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta orzekającą o wymeldowaniu skarżącej z pobytu stałego z lokalu położonego w G. przy ul. (...).
Materialnoprawną podstawę zaskarżonych decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t.j.: Dz. U. z 2019 r., poz. 1397 ze zm.), który stanowi, że organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Zgodnie natomiast z art. 28 ust. 4 u.e.l. zameldowanie na pobyt stały lub czasowy służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała.
Z treści przywołanych przepisów wynika, że obowiązek wymeldowania powstaje w przypadku opuszczenia miejsca pobytu stałego bez wymeldowania, a działanie takie związane jest z koniecznością utrzymania aktualnych wpisów w ewidencji ludności.
Warto w tym miejscu przywołać stanowisko Trybunału Konstytucyjnego w kwestii charakteru i celu obowiązku meldunkowego oraz ewidencji ludności, zaprezentowane w wyroku z dnia 27 maja 2002 r. (sygn. akt K 20/01, publ. OTK- A 2002/3/34): "Niezależnie od zmian sposobu jego realizacji obowiązek meldunkowy służy prawidłowemu wykonywaniu przez organy władzy publicznej ich funkcji. Posiadanie informacji o miejscu zamieszkania i pobytu umożliwia racjonalizację szeregu działań należących do zadań państwa i samorządu terytorialnego. Celem obowiązku meldunkowego jest bowiem zapewnienie prawidłowego funkcjonowania ewidencji ludności.
Należy podkreślić, iż ewidencja ludności polegająca na rejestracji danych o miejscu pobytu (adresie) osób służy także ochronie interesów samych zainteresowanych (np. dzięki zameldowaniu można odnaleźć osobę w przypadku dziedziczenia przez nią majątku) oraz ochronie praw osób trzecich (np. wierzycieli w przypadku "przeprowadzki" dłużnika). Oznacza to, że obowiązek meldunkowy uznać należy w świetle Konstytucji za instytucję wynikającą z klauzuli ochrony porządku publicznego, mającą także związek z ochroną praw i interesów jednostki". Ponadto w wyroku tym Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że "ewidencja ludności służy zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego. Nie jest ona formą kontroli nad legalnością zamieszkania i pobytu".
Mając na uwadze treść art. 28 ust. 4 u.e.l. oraz zaprezentowane stanowisko Trybunału Konstytucyjnego stwierdzić trzeba, że celem instytucji wymeldowania jest przede wszystkim zagwarantowanie, że dane uwidocznione w ewidencji są aktualne i zgodne z rzeczywistością. Postępowanie to ma zatem na celu ustalenie czy dana osoba – w zależności od charakteru posiadanego meldunku – koncentruje nadal pod określonym adresem na stałe czy też czasowo swoje życiowe interesy czy też opuściła miejsce swojego zameldowania na pobyt stały czy czasowy. Kwestie dotyczące znaczenia pojęcia "opuszczenia" przez osobę zameldowaną lokalu w kontekście jej wymeldowania w oparciu o przepisy ustawy o ewidencji ludności, zostały wypracowane m.in. przez orzecznictwo sądowoadministracyjne (także to odnoszące się do uprzednio obowiązującej ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych; t.j.: Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.).
Pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania (art. 25 ust. 1 u.e.l.). Na pojęcie zamieszkiwania składają się dwa elementy, tj. faktyczne przebywanie i zamiar. Opuszczenie miejsca pobytu stałego cechować musi zatem zarówno element faktyczny, polegający na stałym nieprzebywaniu w mieszkaniu, jak i element wolicjonalny, łączony z dobrowolnością zmiany miejsca pobytu. Dla zaistnienia przesłanki opuszczenia miejsca pobytu konieczne jest, aby fizycznemu przebywaniu osoby w innym miejscu niż miejsce pobytu stałego towarzyszył zamiar stałego związania się z tym innym miejscem, urządzenia w nim swego trwałego centrum życiowego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 3169/00, a także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego OZ we Wrocławiu z dnia 10 lutego 1989 r., sygn. akt SA/Wr 789/88).
Zamiar taki określa się jednak na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Przez termin "zamiar" w przypadku opuszczenia miejsca pobytu należy rozumieć nie tylko wolę wewnętrzną, ale także wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Dla jego oceny istotne będzie ustalenie, czy okoliczności istniejące w sprawie potwierdzają wolę wewnętrzną zainteresowanego pozostawania w danym lokalu.
Sąd podziela aktualny na gruncie obowiązującej obecnie ustawy pogląd Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w wyroku z dnia 22 września 2005 r. (sygn. akt IV SA/Wa 600/05), w świetle którego miejsce stałego pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami.
Przyjąć zatem należy, że opuszczenie miejsca stałego pobytu zachodzi wtedy, gdy dana osoba faktycznie nie przebywa w określonym lokalu i ma zamiar opuszczenia tego lokalu na stałe, a zamiar ten związany jest z założeniem w nowym miejscu ośrodka osobistych i majątkowych interesów. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić w sposób wyraźny - przez złożenie stosownego oświadczenia, ale także w sposób dorozumiany – przez zachowanie, które w sposób nie budzący wątpliwości wyraża wolę danej osoby skoncentrowania swojej aktywności życiowej w innym miejscu.
W świetle ugruntowanego orzecznictwa sądów administracyjnych przez opuszczenie lokalu rozumie się fizyczne nieprzebywanie w nim połączone z zamiarem opuszczenia danego lokalu, z jednoczesnym zerwaniem związków z dotychczasowym lokalem i skoncentrowanie swoich interesów osobistych i majątkowych w nowym miejscu. Opuszczenie lokalu musi być oczywiste i trwałe. Innymi słowy chodzi o sytuację, w której osoba fizyczna nie przebywa w lokalu mieszkalnym, w którym miała zorganizowane centrum życiowe, a nieprzebywanie to jest wynikiem woli tej osoby. Rozstrzygając wątpliwości co do charakteru pobytu organ administracji publicznej nie może jednak ograniczyć się do bezkrytycznego przyjęcia oświadczenia osoby, której dotyczy wniosek o wymeldowanie. O kwalifikacji pobytu oznaczonej osoby w konkretnym lokalu mieszkalnym decyduje bowiem nie tylko treść oświadczenia składanego przez stronę postępowania, ale całokształt okoliczności faktycznych sprawy wykazujących to, jaki jest rzeczywisty zamiar osoby podlegającej obowiązkowi meldunkowemu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 marca 2014 r., sygn. akt II OSK 2408/12).
Przenosząc powyższe uwagi na grunt przedmiotowej sprawy Sąd uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwalał na ustalenie, że skarżąca nie zamieszkuje w lokalu położonym w G. przy ul. (...), a całokształt okoliczności faktycznych sprawy nie wskazuje, by posiadała (i mogła nadal posiadać) zamiar w nim przebywania.
Z materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie wynika, że skarżąca mieszka w Niemczech, dokąd się przeniosła wraz z rodziną w 2016 r. i gdzie na co dzień koncentruje swoje podstawowe interesy życiowe (tj. tam podjęła zatrudnienie; obecnie przebywa na urlopie wychowawczym, po zakończeniu którego zamierza powrócić do pracy i kontynuować podjęte za granicą zatrudnienie; tam wychowuje dziecko, które planuje zapisać w miejscu faktycznego pobytu do przedszkola). Tam też zamierza pozostać na dłuższy czas ("planuję pozostać w Niemczech przez okres jeszcze kolejnych 3-4 lat").
Jednocześnie – co także w okolicznościach sprawy jest istotne – należy przyjąć, że w miejscu dotychczasowego meldunku na pobyt stały (przy ul. (...) w G.) skarżąca nie posiada obecnie żadnych rzeczy osobistych (w 2018 r. do lokalu dokonano włamania, kilkukrotnie wybuchały w nim pożary, okna w lokalu są powybijane i jest on doszczętnie zdewastowany). Zły stan techniczny budynku uniemożliwia jakikolwiek dostęp do lokalu (wstęp do całego budynku); budynek został przez administratora – "A" wyłączony z eksploatacji, pozbawiony jest mediów i został przeznaczony do rozbiórki.
W opisanym stanie faktycznym przyjąć należy, że organy meldunkowe słusznie uznały, iż skarżąca przebywając za granicą, tam w rzeczywistości zorganizowała centrum życiowe swoje i swojej rodziny (tam mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania, dokonuje wszelkich czynności związanych z prowadzeniem gospodarstwa domowego, wychowuje swoje dziecko, a zatem tam koncentrują się jej sprawy osobiste, a także zawodowe). Skarżąca w lokalu przy ul. (...) w G. nie ma zarówno własnych przedmiotów, jak też warunków, które są niezbędne do codziennego w nim funkcjonowania. Utrzymywania w opisanym stanie faktycznym dalszego zameldowania skarżącej na pobyt stały pod adresem przy ul. (...) w G. w żadnym wypadku nie może usprawiedliwiać oczekiwanie skarżącej na przydział od gminy mieszkania zastępczego w związku faktem wyłączenia przedmiotowego budynku (lokalu) z eksploatacji i przeznaczenia go do rozbiórki.
W istocie – na co zwrócił uwagę organ odwoławczy – okoliczność ta świadczy o pogodzeniu się skarżącej z utratą możliwości koncentrowania swoich spraw życiowych w przedmiotowym lokalu. Należy raz jeszcze podkreślić, że ewidencja ludności ma charakter wyłącznie rejestracyjny, tak wiec zapis o zameldowaniu musi odzwierciedlać faktyczne miejsce i charakter pobytu danej osoby, a zatem bez znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie wymeldowania pozostają jakiekolwiek oczekiwania - czy choćby nawet roszczenia prawne - określonej osoby związane z danym lokalem.
W ocenie Sądu należy także przyznać rację organom, które zwróciły uwagę, że o zerwaniu więzi skarżącej (i jej rodziny) z przedmiotowym lokalem świadczy też to, że po jego opuszczeniu opłaty za czynsz i media przestały być przez nich uiszczane. Od chwili opuszczenia lokalu nie wykonywali jako najemcy przedmiotowego lokalu obowiązków wynikających z umowy najmu, a także nie korzystali z przysługujących im praw najemcy, tzn. nie interesowali się lokalem oraz o niego nie dbali.
Zaistniały w sprawie stan faktyczny wskazuje na to, że skarżąca opuściła zajmowany dotychczas lokal położony w G. przy ul. (...), a opuszczenie to miało charakter dobrowolny i trwały. W konsekwencji musiało to skutkować jej wymeldowaniem z pobytu stałego pod tym adresem. W postępowaniu organy wykazały, że skarżąca przeniosła centrum swoich interesów życiowych w inne miejsce (za granicę), zaś więzi z dotychczasowym miejscem zamieszkania zostały obiektywnie zerwane. Ponadto brak jest w aktualnym stanie faktycznym lokalu, w którym przed jego opuszczeniem skarżąca mogła zamieszkiwać i realizować swoje podstawowe funkcje życiowe. Obecnie budynek przy ul. (...) w G. wraz z lokalem nr (...) został wyłączony z eksploatacji, pozbawiony mediów i przeznaczony do rozbiórki. Utrzymanie zameldowania w lokalu, w którym dana osoba faktycznie nie przebywa (czy to z przyczyn natury subiektywnej związanej z przeniesieniem centrum życiowego w inne miejsce, czy też powodów obiektywnych związanych ze stanem technicznym budynku/lokalu), stanowiłoby tzw. fikcję meldunkową.
Byłoby to sprzeczne z celem instytucji zameldowania, a przede wszystkim z jej rejestrowym (ewidencyjnym) charakterem. Zapis o zameldowaniu musi odzwierciedlać faktyczne miejsce i charakter pobytu danej osoby, tak więc bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy pozostaje w tej sytuacji wyrażona przez skarżącą chęć powrotu do kraju umotywowana warunkiem przydzielenia jej przez gminę mieszkania zastępczego.
W tej sytuacji Sąd nie znalazł żadnych podstaw do uwzględnienia skargi, co skutkowało – na podstawie art. 151 p.p.s.a. - jej oddaleniem.
Powołane w treści niniejszego uzasadnienia orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl).